mia_siochi
02.08.11, 11:05
Za miesiąc wracam do pracy.
Istnieje realna opcja, ze będą chcieli mnie zwolnić (restrukturyzacja, jakieś dziwne posunięcia).
Zadzwoniła do mnie znajoma,z którą kiedys pracowałam. Umówiła mnie na rozm ze swoim szefem. I teraz waham się, czy nie zadzwonić i nie odwołać spotkania.
Bo ponieważ:
-gdybym złożyła wniosek o zmniejszenie etatu do 7/8 (osławiony art.186 KP) to by mnie tak łatwo posunąc nie mogli (minusy- zadręczyliby mnie psychicznie; po roku za karę by i tak zwolnili; zmniejszenie etatu byłoby tylko na papierze, bo mam zadaniowy czas pracy)
-ale mam tu stałą umowę od dawna
W ewentualnej nowej pracy:
-okres próbny+ umowa na czas określony
-kasa ta sama
-szkolenia (dziecko piersiowe i nie ma na to rady na razie) wiec musiałabym zabrać młodego ze sobą+ opiekunka i zapłacić za noclegi
Na rozmowę pewnie pójdę, dawno nie byłam, trening się przyda.
A co dalej to nie wiem...