iod100
10.08.11, 10:43
Witam. Piszę żeby się wyżalić, mam jak dla mnie najgorszy okres mojego życia. Popadam w depresję, boję się. Mój mąż został zwolniony, mamy kredyt i to w chf a do tego dzisiaj miałam kolizję. Sama nie wiem co robić, rachunki przewyższają moje wynagrodzenie. Nie wiem może panikuję ale zastanawiam się nad sprzedażą samochodu. Mamy dwójkę małych dzieci. Nie wiem jak to będzie. Czy któraś z Was miała taki okres w życiu że wszystko wydawało się beznadziejne i nie było szans na poprawę??