Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybierać?

12.08.11, 21:55
Parę dni temu pytałam o wasz stosunek do posiadania podwójnego obywatelstwa. W wątku tym jako jeden z tematów pobocznych wypłynął ten dotyczący głosowania emigrantów z Polski w wyborach do polskiego parlamentu / polskiego prezydenta.

Waszym zdaniem jeśli:
- osoba wyjechała z Polski
- nie zamierza do Polski wracać
- pracuje i płaci podatki w kraju zamieszkania

powinna mieć wpływ ( poprzez wybór posłów / senatorów/ prezydenta ) na życie ludzi w kraju, w którym z założenia nie ma zamiaru już mieszkać?
    • volta2 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 22:07
      to, że nie zamierza wracać, to wcale nie znaczy, że nie wróci.

      i po to między innymi zatrzymuje się obywatelstwo by mieć pełnię praw obywatelstwu przypisane. jak znajdzie się taki ustawodawca, który wykluczy emigrantów niepłacących podatków w pl - to wówczas nie będą głosować, póki co, nikt tego nie ogranicza= znaczy że mogą głosować.

      i nie ma opcji, że ktoś POWINIEN głosować - głosuje ten kto chce, bo to w pl nie jest obowiązek, ci emigranci którzy głosują, znaczy że tego chcą, że sprawy kraju na tyle są im ważne, że to robią.
      łatwo być na emigracji i przegapić termin wyborów = jeśli nie przegapiają, znaczy że to co dzieje się w kraju nie jest im obojętne. może mają rodziców i chcą by żyło im się lepiej, może ich dzieci tu wrócą, jeśli nie oni sami?
      • amoreska Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:33
        Cytatmoże mają rodziców i chcą
        > by żyło im się lepiej,

        Ci rodzice mają SWOJE prawa wyborcze.
        • rosapulchra-0 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 10:15
          Mają i owszem, ale co to zmienia?
          • der.die.das Prawo głosu w wyborach powinny mieć: 13.08.11, 16:45
            1.) Osoby z obywatelstwem Polskim na stałe zamieszkujące w Polsce
            2.) Osoby pracujące
            3.) Wyłącznie osoby z wyższym wykształceniem
            4.) Najlepiej tylko mężczyźni (baby właściwie i tak nie chodzą)
            • bi_scotti Re: Prawo głosu w wyborach powinny mieć: 13.08.11, 17:51
              der.die.das napisał:

              > 1.) Osoby z obywatelstwem Polskim na stałe zamieszkujące w Polsce
              > 2.) Osoby pracujące
              > 3.) Wyłącznie osoby z wyższym wykształceniem
              > 4.) Najlepiej tylko mężczyźni (baby właściwie i tak nie chodzą)
              >

              Dodaj jeszcze jakas granice wiekowa (62 i pol roku zycia na przyklad) i sprawnosc fizyczna (juz utykajacy moze byc problemem dla komisji wyborczej!) - mozna bedzie oszczedzic na platformach dla wozkow, krzeslach, urnach w szpitalach itp tongue_out
              Aha, i jeszcze obowiazkowo przed wyborami kazdy musialby ogladac "Faulty Towers" - ot tak, bo czemu nie?
              wink
            • rosapulchra-0 Re: Prawo głosu w wyborach powinny mieć: 14.08.11, 08:43
              No i pójdę zagłosować. Przez ciebie. I już!
          • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:09
            Jak to co? Odwróciła uwagę od praw wyborczych emigrantów na prawa wyborcze ich rodziców,
            choć nadal szczeka na emigrantów.
      • rosapulchra-0 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 10:14
        O to to to!
        Lepiej sama bym tego nie napisała.
      • lipaca Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 13:36
        TAK , BO MAJA PEWNIE RZETELNY OBRAZ SYTUACJI. NIECH SOBIE GLOSUJA ,JAK WROCA NA STALE DO KRAJU, PO ZACHOWANIU OBYWATELSTWA. SIEDZAC POZA GRANICAMI KRAJU NIE POWINNI GLOSOWAC ,A NI W ZADEN INNY SPOSB MIESZAC SIE DO POLSKIEJ POLITYKI. I TAKIE GORNOLOTNE TEZY SA PICEM NA WODE FOTOMONTAZEM. O.K. ?
        • rosapulchra-0 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:07
          lipaca, a ty czego tak wrzeszczysz? Myślisz, że tu same głuche są czy ke? suspicious
      • koham.mihnika.copyright konstytucja zapewnia prawa wyborcze wszystkim 13.08.11, 16:10
        obywatelom. Mnie na przyklad zalezy na tym, co sie w Polsce dzieje.
    • cherry.coke Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 22:14
      Osobiscie odkad podjelismy decyzje o zostaniu - nie zamierzam raczej glosowac. Jesli to sie zmieni, bo nic nigdy nie wiadomo, moge znowu zaczac. Rodzina i znajomi musza sobie jakos poradzic.
      Bylabym wszakze ostrozna z uzaleznianiem praw do glosowania od placenia podatkow. Duzo emam z PL by sie nie zalapalo smile
      • bi_scotti Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 22:48
        Ten temat powraca jak boomerang przy kazdych kolejnych wyborach ... Byl nawet w jakims momencie caly watek zrzucajacy na glosujacych emigrantow "wine" za zwyciestwo braci JK&LK - o ile dobrze pamietam, ze 300 wpisow toto mialo, czysta paranoja/teroria spiskowa dziejow.
        A Volta wyzej racje ma i dopoki zapis prawny jest jaki jest to i wybor tez jest smile
        • duzeq Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:24
          Ale widzisz, o ile zrzucenie calej "winy" na emigrantow nie ma najmniejszego sensu, o tyle przy ostatnich wyborach w 2010 roku okazalo sie, ze taka Polonia amerykanska zaglosowala dokladnie odwrotnie w stosunku do Polakow mieszkajacych w PL. JK uzyskal tam poparcie, o jakim tu mogl tylko pomarzyc. Poparcie jakim cieszyla sie za oceanem tez teoria spisku w sprawie smierci LK bylo tez o wiele wieksze niz w Polsce.

          Pomysl co bedzie gdy kiedys sie okaze, ze jakis prezydent wygral 20 tys glosow i ze te 20 tys przyszlo od Polonii - o to bardziej ludziom chodzi.
          • ampolion Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:04
            Polonia głosuje, a wy krajowi wyborcy to co - 40%? Bądźcie obywatelami odpowiedzianymi za Polskę i nie zwalajcie waszych grzechów na Polonię.
            • duzeq Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 21:44
              > Polonia głosuje, a wy krajowi wyborcy to co - 40%? Bądźcie obywatelami odpowied
              > zianymi za Polskę i nie zwalajcie waszych grzechów na Polonię.

              No, do mnie nie przez wy, bo ja nie mieszkam w Polsce i nie glosuje. To po pierwsze.
              Po drugie, w ostatnich wyborach, w samych Stanach uprawnionych bylo cos ponad 200 tys osob, a glosowalo 35 tys. To mniej niz 40%.
          • bi_scotti Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:11
            duzeq napisała:

            > Pomysl co bedzie gdy kiedys sie okaze, ze jakis prezydent wygral 20 tys glosow
            > i ze te 20 tys przyszlo od Polonii - o to bardziej ludziom chodzi.

            Dla mnie podstawowy problem jest w definicji. To, ze ilus tam ludzi mieszkajacych obecnie np. w Greenpoint czy na Jackowie glosowalo tak czy inaczej nie jest rownoznaczne z tym, ze to sa EMIGRANCI! Sa tysiace, zapewne dziesiatki tysiecy ludzi przebywajacych poza PL rok-dwa-trzy z roznych powodow (legalnie i nielegalnie wink ) i wkladanie wszystkich do jednego wora z napisem "emigranci" czy chocby "Polonia" jest zupelnie niewlasciwym uproszczeniem. Czy "Polonia" jest pan konsul, ktory mieszka 3 lata w kraju X, potem 3 lata w ju Y, potem rok w PL a potem znow po swiecie? Czy Polonia Arturek i Sylwunia, ktorzy "wpadli" do Londynu na rok-dwa, ze zmywajac gary w pubie czy robiac cokolwiek w tym stylu podreperowac budzet rodzinny ale korzeni w UK nie zapuszczaja tylko wszystkie funty w skarpecie lub banku skrzetnie odkladaja na 2 pokoje z kuchnia pod Mlawa? Itd. Itd. Itd.
            Drugi problem to kwestia obywatelstwa polskiego. PL uznaje za obywatela polskiego kazde dziecko, ktorego choc jeden z rodzicow takim obywatelem jest, niezaleznie od miejsca urodzenia tegoz dziecka. I do tego stopnia PL insists w sprawie tegoz polskiego obywatelstwa, ze wielokrotnie odmawiano dzieciom urodzonym np. w Kanadzie wbicia w kanadyjskie paszporty polskiej wizy domagajac sie od nich wyrobienia sobie polskich paszportow poniewaz sa polskimi obywatelami. I to jest w sumie cool, i ja np. nie mam z tym problemu, ale prawa i obowiazki nie moga dzialac wybiorczo! I nie moze byc takiej sytuacji, ze mamy dwie (czy wiecej) kategorie obywateli, ktorych prawa sa zalezne od ich adresu. Jezeli ADRES zamieszkania ma determinowac bycie obywatelem PL to musi byc taki zapis w Konstytucji, ale to otworzy nastepna puszke Pandory, bo ograniczy prawa wyborcze WSZYSTKICH mieszkajacych czasowo poza PL, nawet np. ambasadorow PL wink
            Jest jeszcze kwestia "wiedzy" o kraju itd - jak mialoby to byc sprawdzane i przez kogo?
            • boni.m Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:55
              AS po co im ta wiza do strefy Szengen, jak moga miec unijny paszport i przebywac w Europie ile tylko zechca?
              • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:47
                A po co im twoja troska i mówienie w jaki sposób mają się dokąd dostać?
                Prosił ktoś ciebie o pomoc w myśleniu?

                Pomyślałeś o tym, że takie same problemy jakie ty masz z czyimś podójnym obywatelstwem moga wystapić także u państwowego pracodawcy innego kraju?

                Człowiek, kóry urodził się w takim kraju mógłby nie miec możliwości pracy na państowych stanowiskach kraju, w kórym się urodził nie dlatego, że chciał dobrowolnie paszport innego kraju tylko dlatego, że ten inny kraj zmusił go do posiadania tego paszportu.

                Jak byś się ty czuł gdyby nagle Białoruś dała ci swoje obywatelstwo gdyż odkryli, że
                twój dziadek był Białorusinem i zaczęła się od ciebie domagać płacenia podatków
                na Białorusi, służby w ich armii i podróżowania z białoruskim paszportem?

                Nie mógłbyś pojechać n.p. z wycieczką na Białoruś ani w odwiedziny do rodziny tego dziadka
                bez białoruskiego paszportu.

                A potem mogliby cię z Białorusi nie wypuścić gdyż stwierdziliby, że jesteś białoruskim obywatelem i powinieneś tam przebywać.
                Byłbyś wielce happy?
            • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:35
              I do tego stopnia PL insists w sprawie
              > tegoz polskiego obywatelstwa, ze wielokrotnie odmawiano dzieciom urodzonym np.
              > w Kanadzie wbicia w kanadyjskie paszporty polskiej wizy domagajac sie od nich w
              > yrobienia sobie polskich paszportow poniewaz sa polskimi obywatelami.

              W którym miejscu podania o wizę było pytanie o obywatelstwo rodziców?
              Jeśli nie było to co ta argumentacja robiła w odpowiedzi konsularnych UB-ków?
              Skąd mieli tą wiedzę?
          • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:22
            o tyle przy ostatnich wyborach w 2010 roku okazalo sie, ze taka Polonia am
            > erykanska zaglosowala dokladnie odwrotnie w stosunku do Polakow mieszkajacych w
            > PL.


            A twój sąsiad zagłosował dokłądnie odwrotnie niż ty. Kórego z was należy, z tego powodu, pozbawić prawa głosu?

            > JK uzyskal tam poparcie, o jakim tu mogl tylko pomarzyc. Poparcie jakim ci
            > eszyla sie za oceanem tez teoria spisku w sprawie smierci LK bylo tez o wiele
            > wieksze niz w Polsce.

            No taaak! Trzeba było mówić od razu, że należy pozbawić praw wyborczych zwolenników JK, a nie tak nieudolnie owijać w bawełnę.
            >
            > Pomysl co bedzie gdy kiedys sie okaze, ze jakis prezydent wygral 20 tys glosow
            > i ze te 20 tys przyszlo od Polonii - o to bardziej ludziom chodzi.


            Taa, a co będzie gdy te głosy przyjdą od mieszkańców twojego miasteczka?

            Totalitaryści zawsze są głośni ale niezbyt rozgarnięci.

            Pomyśl co będzie gdy prezydent wygra o jeden głos i ten głos będzie pochodził od takiego głupca jak ty? Co wtedy z tobą trzeba będzie zrobić?
            • duzeq Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 21:41
              > A twój sąsiad zagłosował dokłądnie odwrotnie niż ty. Kórego z was należy, z teg
              > o powodu, pozbawić prawa głosu?

              Dziecko, nie rzucaj sie tak i nie emocjonuj, ja w PL nie mieszkam. Gdybym jednak mieszkala, to moj sasiad, z racji tego, ze jest moim sasiadem zza miedzy, a nie zza oceanu mialby, nazwijmy to, takie same prawa. Przyklad od czapy.

              > No taaak! Trzeba było mówić od razu, że należy pozbawić praw wyborczych zwolenn
              > ików JK, a nie tak nieudolnie owijać w bawełnę.

              No, jak widze, patriotyzm histeryczny sie klania. Nie, nie jestem zwolennikiem JK, dokladnie tak samo jak nie jestem zwolennikiem Tuska. Gdyby to JK wygral wybory w PL, a Tusk uzyskal 80% procentowe poparcie u Polonii, napisalabym dokladnie to samo. Juz, misiu?

              > Taa, a co będzie gdy te głosy przyjdą od mieszkańców twojego miasteczka?
              > Totalitaryści zawsze są głośni ale niezbyt rozgarnięci.
              > Pomyśl co będzie gdy prezydent wygra o jeden głos i ten głos będzie pochodził o
              > d takiego głupca jak ty? Co wtedy z tobą trzeba będzie zrobić?

              Z powyzszych twoich wypowiedzi wynika, ze to akuratnie histeryczni patrioci a la Polonia chicagowska sa niezbyt rozgarnieci. Jezeli ktorys prezydent wygra jednym glosem obywatela mieszkajacego w PL, to bedzie jak zwykle i jak zawsze - ktos wygral, ktos przegral. Jezeli natomiast ktorys prezydent wygralby tylko dlatego, ze dostal duze poparcie emigrantow, natomiast o wiele mniejsze w Polsce - byloby zupelnie inaczej.
              Ja nie mieszkam w PL i nie glosuje.

              Ale poniewaz tutaj plujesz jakimis glupcami, nie bede znizala sie juz wiecej do poziomu, w ktorym jedynym argumentem sa inwektywy. Adios.
    • deela Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:09
      nie
      a polonia hamerykanska to juz w ogole NIE, z jakiej kurna racji?
      • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:50
        A z jakiej racji ty masz prawo głosu? Mnie to się w ogóle nie podoba.
    • yenna_m Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:18
      przeklejam wypowiedz z tamtego wątku

      irytuje mnie, gdy ktos, kto ma podwojne obywatelstwo i dawno juz w PL nie mieszka, zabiera sie za glosowanie do Sejmu, Senatu czy na innego Prezydenta

      bo tak to sie wymiksowal z kraju wink , a zza granicy, nie do konca znajac realia, bedzie se decydowac o MOICH podatkach (nie jego), o MOICH rozwiazaniach emerytalnych, o MOIM komforcie zycia i o tym, co bede ogladac w tv przez kolejną kadencję wink
      • mruwa9 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:25
        jako emigrantka napisze- moim zdaniem wybory powinne odbywac sie wylacznie na obszarze RP i jesli akurat ktos w tym czasie przebywa poza jej granicami, to jego strata. Moim skromnym, tylko rezydenci Polski powinni miec prawo glosu, ale to byloby bezprawne, bo kazdy obywatel RP ma konstytucyjnie zagwarantowane czynne prawo wyborcze, odbieranie tego prawa oznaczaloby ograniczenie praw obywatelskich (bezprawne).
        • deela Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:27

          > jako emigrantka napisze- moim zdaniem wybory powinne odbywac sie wylacznie na o
          > bszarze RP i jesli akurat ktos w tym czasie przebywa poza jej granicami, to jeg
          > o strata.

          no moze poza marynarzami, żołnierzami itp oni powinni mieć prawo głosu gdziekolwiek są - służba nie druzba, poza tym masz rację, kogo nie ma to jego strata
      • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 07:52
        A mnie irytuje, że jakiś pajac, prawem kaduka próbuje mnie pozbawiać moich praw.
        Na szczęście, żeby nie wiem jak póbował to mu się to nie uda. Całujcie się, pajace.
    • sueellen Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:22
      Postanowiłam w PL zawiesic głosowanie. drugiej strony w PL mam mieszkanie, mam samochód, mam rodzinę i byc może kiedyś wrócę.
    • abdullah_abdullah Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 12.08.11, 23:30
      och, to zalezy na kogo maja zamiar glosowac smile
    • mika_p Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 00:49
      Taka osoba powinna uznać, że nie ma moralnego prawa decydowac o sprawach, które jej nie dotyczą. Bo różnica między "3x w roku do Polski na tydzień" a "raz do roku na 2 tygodnie do Egiptu" jest znikoma, z roku na rok malejąca.
      • azjaodkuchni Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 04:30
        A dlaczego mają niby nie korzystac z praw obywatelskich?
        Wiem , że sytuacja jest absurdalna kiedy głosują ludzie którzy Polskę znają tylko z tv polonia, ale czy wszyscy głosujący w Polsce- Polacy tak żywo interesują się polityką? Czasem ludzie głosują na pana a by nie zagłosowac na b i odwrotnie.
        No i kto miałby to oceniac kiedy ktoś może głosowac a kiedy nie...? I co z Polakami na wschodzie którzy mieszkają tam gdzie mieszkają w wyniku zawirowań historycznych a nie własnej woli im też należy odebrac prawa wyborcze?
        Argument , że ci co płaca podatki gdzieś w świecie też nie powinni głosowac powoduje, że mam ochotę powiedziec:
        ok , ale z głosowania zwolnijmy
        - bezrobotnych ( w tym kury domowe na utrzymaniu meża)
        - pełnoletnich uczniów
        - więźniów
        itd..
        I co już tak super to nie wygląda.. .
        • fuks0 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:49
          > Argument , że ci co płaca podatki gdzieś w świecie też nie powinni głosowac pow
          > oduje, że mam ochotę powiedziec:
          > ok , ale z głosowania zwolnijmy
          > - bezrobotnych ( w tym kury domowe na utrzymaniu meża)
          > - pełnoletnich uczniów
          > - więźniów
          > itd..
          > I co już tak super to nie wygląda.. .

          No i tak być powinno, utrzymujesz państwo, masz na nie wpływ.
      • lebonheur Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 09:24
        naleze do tych z podwojnym obywatelstwem (malzenstwo 30 lat temu) i sama sobie odebralam prawo do wspoldecydowania o losach Polski, glownie dlatego ze za dobrze nie znam realiow czy trendow politycznych mojej ojczyzny. Mysle, ze prawo do glosowania zwiazane jest scisle z obywatelstwem i demokracja ; a wiec najpierw odbierzcie nam ow skrawek ojczyzny. Nalezy przypomniec, ze w krajach unijnych prawo do glosowania maja imigranci z karta pobytu ; zaprasza ich sie do wspoldecydowania... No coz, Polacy mieli i maja zawsze niepowazne pomysly : dobrze byloby, gdyby emigranci nadal przysylali pieniadze rodzinom (i krajowi) ale tak w ogole to niech sie odwala, nic im do nas. Placilam( podwojne) podatki przez 20 lat, sila bezwladu. Teraz nie place. W Polsce spedzam corocznie caly urlop, w Egipcie nie bylam i nie bede. I to Polska zostanie tym miejscem, do ktorego sie wraca. Wierzcie mi, wiekszosc emigrantow mysli podobnie, a ja - gdybym mogla i miala gdzie - juz dzisiaj spakowalabym manatki i wrocila do kraju. A wiec nie wypinajcie sie tak bolesnie na emigrantow i nie wierzcie w owe cudownie i zachecajaco brzmiace opowiadania waszych znajomych,ktorzy wyemigrowali.
    • olena.s Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 07:16
      Pytanie jest kompletnie akademickie, bo prawa wyborcze wynikają z konstytucji, koniec, kropka. Zawężenie głosujących do tych, co płaca podatki i są zatrudnieni w PL to ograniczenie demokracji, nikt ręki na to nie podniesie i słusznie, bo to ryzykowne bardzo.
      A teraz, kiedy wyjazdy-powroty są bardzo łatwe (porównaj to z tym, co było za komuny, albo jeszcze dalej się cofnij - taki wyjazd do Ameryki sto lat temu, sama szyfkarta pochłaniała większość zasobów biednej rodziny) ludzie skaczą między krajami i kontynentami niczym jakieś pchełki. Wyjazd niekoniecznie jest wyjazdem "na zawsze", ani powrót nie musi być powrotem. Wyjeżdżający często zachowują relacje z krajem, mieszkania, ziemię na wypadek powrotu- i jak, to też odebrać? Czy uznać że podatki gruntowe są nieważne? Absurd, kompletny absurd.
      I co, policję powołać do śledzenia, kto ma zamiar wracać, a kto nie? Przesłuchania urządzać? Bzdura i to kosztowna bzdura.

      Natomiast moralnie zgadzam się, że jest coś nie halo w urządzaniu życia innym. Sprawę załatwiłoby przeniesienie wyborów na porę niskowyjazdową (jak w USA prezydenckie) oraz ograniczenie wyborów do terytorium Polski (ale wtedy dotyczy to także baz i statków).
      • amoreska Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 09:06
        O tym, że prawa wyborcze zapewnia konstytucja, nie trzeba mi przypominać.
        Istota sprawy leży tu:

        Cytatmoralnie zgadzam się, że jest coś nie halo w urządzaniu życia innym.
        • wioskowy_glupek Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 10:07
          Jak ktoś od lat nie mieszka w Polsce to nie ma prawa głosować. Dlaczego ktoś kto Polskę zna tylko z TV i gazet ma decydować o tym kto będzie rządził mną ? Jeżeli chce to może iść do wyborów w swoim kraju... Ja też nie głosuję w wyborach do Izby gmin, Bundestagu, Knesetu, czy Kongresu... a przecież chciałabym żeby żyło im się lepie...

          I tak jest w większości cywilizowanego świata - oczywiście nie w Polsce..
          • jibik Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 14:06
            Bzdury gadasz i tyle. Mozna by odwrocic Twoja logike spytac, czemu Ty masz wybierac politykow, ktorzy beda wplywac na zycie rodakow mieszkajacych za granica. Bo jest szereg decyzji podejmowanych przez Sejm, rzad, MSZ, ktore emigrantow dotycza.
            Po drugie, spora czesc realnej wladzy lezy w rekach samorzadow i na to mieszkajacy, gdzie indziej nie maja juz wplywu. W wybor wladz Twojej gminy nie mieszaja sie ani imigranci, ani mieszkancy innych regionow.
            Wybory do Sejmu, Senatu czy Prezydenta sa prawem wszystkich Polakow (majacych prawa wyborcze). Bez wzgledu na ich poglady, inteligencje, wiek czy status majatkowy. I tych z lewa i prawa. Pracowitych i leniwych. Tych co z kraju nogi nie ruszyli i tych wlasnie co zyja za granica. Tych co sa chwilowymi emigrantami i tych co zostali na obczyznie na zawsze.
          • koham.mihnika.copyright glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 16:14
            w Australii moga glosowac w wyborach ichnich krajow. W odroznieniu od Polski, inne kraje zawiadamiaja o tym swoich obywateli dajac ogloszenia w prasie australijskiej.
            • bi_scotti Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 16:38
              koham.mihnika.copyright napisał:

              > w Australii moga glosowac w wyborach ichnich krajow. W odroznieniu od Polski, i
              > nne kraje zawiadamiaja o tym swoich obywateli dajac ogloszenia w prasie austral
              > ijskiej.

              U nas mieszka chyba dwoch przedstawicieli w parlamencie wloskim wiec nie tylko moga glosowac przez ocean ale i kandydowac, i byc wybranymi!
              No i casus Tyminskiego w PL - sami Polacy chcieli miec za Prezydenta kogos "spoza" tongue_out Lotysze zreszta chyba mieli taka kobite z wlosami zrobionymi na rudo - chyba calkiem niedawno skonczyla sie jej kadencja ... Tez byla emigrantka.
              • nangaparbat3 Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 17:29
                No ale nie zestawiaj jej z Tymińskim, to obelga dla Łotyszy.
                • bi_scotti Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 17:48
                  nangaparbat3 napisała:

                  > No ale nie zestawiaj jej z Tymińskim, to obelga dla Łotyszy.

                  Nie, nie - nie porownuje ich, w zadnym razie. Mnie tylko chodzi o "zasade" smile
                  • boni.m Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 17:57
                    Tyminski bylby lepszym prezydentem niz Walesa.
                    • nangaparbat3 Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 13.08.11, 21:15
                      Mniam.
                    • taka_prawda500 Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 14.08.11, 08:47
                      boni.m napisała:

                      > Tyminski bylby lepszym prezydentem niz Walesa.

                      Każdy byłby lepszy niż Wałęsa. Tymiński też.
            • evee1 Re: glupis, obywatele innych krajow zamieszkujacy 15.08.11, 06:12
              Australijczycy nie tylko moga, ale musza glosowac w swoich wyborach (inaczej placa kare). Nawet ci mieszkajacy za granica, chyba, ze na czas wyjazdu z uczestniczenia w wyborach sie "wypisali", kontaktujac sie z ich komisja wyborcza.
      • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 08:09
        >I co, policję powołać do śledzenia, kto ma zamiar wracać, a kto nie? Przesłuchania urządzać?
        > Bzdura i to kosztowna bzdura.

        Co niby miałoby z tych przesłuchań wynikać?
      • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 08:11
        > Natomiast moralnie zgadzam się, że jest coś nie halo w urządzaniu życia innym.
        > Sprawę załatwiłoby przeniesienie wyborów na porę niskowyjazdową (jak w USA prez
        > ydenckie) oraz ograniczenie wyborów do terytorium Polski (ale wtedy dotyczy to
        > także baz i statków).

        To by się nazywało manipulowanie wyborami i nie byłoby ani legalne, ani konstytucyjne, ani moralne.
    • nangaparbat3 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 10:24
      Jakoś nie mogę oprzeć się wrażeniu, że od paruset tysiecy głosujących emigrantów (i emigrantek) ważniejsze jest paręnaście milionów niegłosujących tu w kraju.
      Swoja drogą, gdyby udział był obowiązkowy, jak sądzicie: na kogo by głosowali??????
    • sadosia75 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 10:42
      Bardziej martwią mnie ci mieszkający w kraju i nie głosujący niż ci, którzy wyjechali i idą głosować. Zastanawiam się dlaczego ludzie nie korzystają z tego prawa jakie im dano i zamiast iść i głosowac siedzą w domu. Kiedyś ludzie marzyli o wolności, możliwości wyboru a teraz?
      Wybór emigranta mnie nie martwi. Chce? to niech głosuje. ja bym nie zagłosowała gdybym była na emigracji. bo dlaczego to ja mam ustawiać życie człowiekowi w kraju, w którym nie mieszkam?
      • najma78 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 11:14
        Ja nie glosuje, zreszta nie orientuje sie w poslkiej polityce, nie mam polskiej tv ani nie czytam polskiej prasy, nie szukam tez info na ten temat w internecie, jednak nawet gdybym zaglosowala i na kogokolwiek niewiele by to zmienilo, bo nie zmienia sie nic od lat wiec to bez roznicy, moze to powod dla ktorego tak wielu Polakow w Pl nie glosuje.
        Czy emigranci powinni wybierac - na to powinni odpowiedziec sobie sami.
        • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 08:14
          > Czy emigranci powinni wybierac - na to powinni odpowiedziec sobie sami.

          Już odpowiadam, na ochotnika: Tak, powinni.
          Sytuację z wkraju znają świetnie, dzięki wspaniale zorientowanym rodakom z forów.
    • kobieta_z_polnocy Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 11:41
      Ja głosuję.

      Polska nie jest mi obojętna i mieszkanie poza granicami kraju nie ma na to żadnego wpływu. Ośmielę się stwierdzić, że podobni mi emigranci wykazują się większą odpowiedzialnością społeczną niż te rzesze społeczeństwa, które mieszkają w ojczyźnie, ale na wybory się nie ruszą.
      • lollaaa powinni 13.08.11, 11:47
        Powinnni mieć prawo głosu, bo:
        - spoglądaja z daleka, mniej emocji - rzetelniejszy ogląd sytuacji
        - najbierają międzynarodowego doświadczenia i wyrobienia

        Nie wiem tylko: czy zechcą głosować? Bo niby na kogo? To jest trochę kłopot.
        Teraz gdy wybitni politycy odlatują do aniołów a równie wybitni aniołami nie są...

        Termin wyborów nie ejst szczęśliwy najbardziej z uwagi na grzybiarzy.
        • lipaca Re: powinni 13.08.11, 13:45
          O M G ! WIEKSZYCH FARMAZONOW NIE SLYSZALAM uncertain
          • jibik Re: powinni 13.08.11, 14:07
            WYLACZ TEN J...........NY CAPS LOCK.

            Uprzejmie prosze
          • rosapulchra-0 Re: powinni 13.08.11, 15:10
            Nie drzyj się. Myślisz, że jak będziesz używać wielkich liter (które oznaczają krzyk), to będziesz mieć rację? Sorry, ale to tak nie działa.
        • madame_charmante rozumiem, że samo przebywanie 13.08.11, 13:51
          .. na emigracji czyni z prostego człowieka intelektualistę ?

          jak komuś zwisała polityka w kraju, będzie mu wisieć i na emigracji ... ergo - jak ktos jest kumający alternatywnie nie stanie się przez to mądrzejszy, że mieszka w Utah czy Monachium ..
          • ally Re: rozumiem, że samo przebywanie 13.08.11, 14:54
            > .. na emigracji czyni z prostego człowieka intelektualistę ?

            taa, najlepszym przykładem jest Polonia amerykańska wink
        • duzeq Re: powinni 13.08.11, 14:15
          > Powinnni mieć prawo głosu, bo:
          > - spoglądaja z daleka, mniej emocji - rzetelniejszy ogląd sytuacji
          > - najbierają międzynarodowego doświadczenia i wyrobienia

          Bzdura z mniejszymki emocjami. Taka np. Polonia chicagowska cechuje sie poteznym patriotyzmem histerycznym.

          > Nie wiem tylko: czy zechcą głosować? Bo niby na kogo? To jest trochę kłopot.
          > Teraz gdy wybitni politycy odlatują do aniołów a równie wybitni aniołami nie są

          Ze ktory wybitny do aniolow odlecial?
          > ...
        • szyderczy_szyderca Re: powinni 13.08.11, 14:52
          > Termin wyborów nie ejst szczęśliwy najbardziej z uwagi na grzybiarzy.

          Podobno wędkarze lepiej lobbowali i dlatego grzybiarze przegrali batalię o termin wyborów.
      • lipaca Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 13:44
        I ROBICE TA SWOJA "ODPOWIEDZIALNOSCIA" KRZYWDE TYM MIESZKAJACYM W POLSCE.
        • nangaparbat3 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:25
          Nie przesadzasz aby?
      • koham.mihnika.copyright ja bym odebrala prawa wyborcze osobom 13.08.11, 16:16
        o niskim poziomie intelektualnym oraz osobom, ktore nie moga udowodnic, ze rozumieja, co sie dookola dzieje. Osobom namietnie sluchajace radia z ryjem i tiwisram.
        • bi_scotti Re: ja bym odebrala prawa wyborcze osobom 13.08.11, 18:07
          koham.mihnika.copyright napisał:

          > o niskim poziomie intelektualnym oraz osobom, ktore nie moga udowodnic, ze rozu
          > mieja, co sie dookola dzieje. Osobom namietnie sluchajace radia z ryjem i tiwis
          > ram.

          Great idea. Dopisz jeszcze tych, ktorzy nie myja zebow, dlubia w nosie i zmieniaja bielizne tylko raz w tygodniu - higiena duszy i higiena ciala musza byc zachowane jesli mamy traktowac wyborcow (i wybieranych!) powaznie tongue_out
        • taka_prawda500 Re: ja bym odebrala prawa wyborcze osobom 14.08.11, 09:12
          koham.mihnika.copyright napisał:
          >ja bym odebrala prawa wyborcze osobom
          >o niskim poziomie intelektualnym oraz osobom, ktore nie moga udowodnic, ze rozumieja, co sie >dookola dzieje. Osobom namietnie sluchajace radia z ryjem i tiwisram.

          O ! I to jest bardzo dobra koncepcja. Wliczyłabym w to jeszcze większość kiboli.
    • adoptowany Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 11:48
      ..ee no dobrze mozecie juz sobie darowac te akademickie rozwazania,bo ja i podejrzewam ze wraz ze mna jest znaczna grupa emigrantow dajemy wam -prawdziwi polacy, prawdziwa pelnie wolnosci! dobrowolnie sami rezygnujemy z brania udzialu w wyborach,bo ..nie widzimy sensu i nie mamy takiej potrzeby.Czyli robta co chceta,bo nam to zwisa..amen
      • lipaca [...] 13.08.11, 13:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • superjacenty Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 02:01
        I bardzo diobrze, że nie głosujesz, skoro "polacy" piszesz z małej litery.
    • kingaolsz Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 12:34
      Skoro mamy obowiazki i musimy nadal sie uzerac w Polskimi urzedami to dlaczego mamy nie miec prawa wybierac wladzy, ktora tymi urzedami rzadzi? Niestety, ale to, ze ktos wyjechal, nie znaczy, ze nie musi sie dostosowywac do polskich obowiazkow obywatelskich. Wszystko dotyczace urzedu stanu cywilnego, paszportu czy dowodu jest duzym uwiazaniem do kraju.
      • lipaca [...] 13.08.11, 13:50
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kol.3 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 13:27
      Emigranci mieszkający na stałe poza Polską nie powinni głosować. Głosują ludzie, którzy Polskę odwiedzają raz na 10 lat i pojęcia nie mają o realiach w kraju.
    • lipaca [...] 13.08.11, 13:33
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lipaca [...] 13.08.11, 13:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kropka123 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 13:49
      Nigdy nie wiadomo co będzie teraz nie zamierza wracać a może jednak trzeba bedzie? ja uważam że emigranci powinni głosować. ja też nie mieszkam w Polsce ale glosuję żeby moim bliskim którzy są w Polsce było lepiej. To że ktoś mieszka za granicą nie znaczy że nie wie co w polskiej polityce się dzieje. trzeba sobie szykować grunt bo nigdy nie wiadomo co bedzie
      • lipaca [...] 13.08.11, 13:51
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • madame_charmante niech głosują, jak najbardziej! 13.08.11, 13:56
      .. ale potem niech wrócą tu, korzystają z polskiej służby zdrowia, polskich szkół, jeżdżą polskimi drogami smile .. czyli z tego wszystkiego, o czym decydują władze wybierane w tychże wyborach.
      jeśli nie ma opcji powrotu - proponuję nie "robić komuś dobrze" smile
    • henryk5pio Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 14:29
      Prawo głosowania powinni mieć wszyscy obywatele, ale tylko na terytorium naszego kraju (plus statki i bazy). Z drugiej strony, wystarczyłoby wprowadzić do konstytucji zapis, mówiący, że WSZYSCY obywatele mają KONSTYTUCYJNY OBOWIĄZEK głosowania we wszelkich wyborach referendach itp. (pod karą grzywny w razie jego nie wypełnienia) z powodu bycia obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej. I To by rozwiązało problem polonii, która nam próbuje urządzać kraj wg. własnego "widzimisię", gdyż jej głosy to byłby wtedy mało znaczący procent wszystkich oddanych głosów. I od razu zastrzegam, proszę mi nie pisać, iż konstytucyjny obowiązek głosowania jest niedemokratyczny, gdyż obowiązek głosowania w wyborach jest w Belgii, Grecji, Luksemburgu, na Malcie i w Szwecji. A nikt nie zarzuci tym krajom, że są nie demokratyczne.
      • nangaparbat3 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:31
        A jesteś pewna, że nie wpadlibysmy z deszczu pod rynnę?
        • taka_prawda500 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 09:32
          Byłoby kilkaset % więcej nieważnych głosów.
      • naels Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 18:24
        "I od razu zastrzegam, proszę mi nie pisać, iż konstytucyjny obowiązek głosowania jest niedemokratyczny, gdyż obowiązek głosowania w wyborach jest w Belgii, Grecji, Luksemburgu, na Malcie i w Szwecji."

        W Luksemburgu owszem, ale w Szwecji na pewno nie ma konstytucyjnego obowiazku glosowania w jakichkolwiek wyborach.
        • henryk5pio Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 19:30
          "naels" , kiedyś gdzieś czytałem, iż w Szwecji jest obowiązek głosowania. Jeśli jednak się pomyliłem to przepraszam.
      • olena.s Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 23:53
        A swoją drogą, ciekawa jestem, czy ktoś wie, jak w poszczególnych wyborach wyglądały głosy emigrantów w stosunku do głosów krajowców?
    • anwb Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 14:46
      Zdecydowanie NIE! Jak nie mieszka ktoś w Polsce to nie powinieneś MI wybierać gościa, z którym JA w Polsce będę się męczył!!! Mieszkasz w Ameryce wyybieraj prezydenta w Ameryce. Ja Ci się tam nie mieszam. Mieszkasz w GB to sobie tam wybieraj przedstawicieli! Itd.
    • arturmd Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:02
      nie płaci podatków w Polsce, czyli nie ma prawa głosować. Prawo głosu dla Poloni było potrzebne na początku transformacji ustrojowej 20 lat temu teraz to drogi przeżytek. Wtedy argumentem było brak wolnych mediów w Polsce, dziś nie mastego problemu, czyli czas najwyższy skończyć z tym.
      • adoptowany Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:39
        arturmd napisał:

        > nie płaci podatków w Polsce, czyli nie ma prawa głosować. Prawo głosu dla Polon
        > i było potrzebne na początku transformacji ustrojowej 20 lat temu teraz to drog
        > i przeżytek. Wtedy argumentem było brak wolnych mediów w Polsce, dziś nie maste
        > go problemu, czyli czas najwyższy skończyć z tym.


        ..jasne zrozumiala sprawa.Ulatwiamy wam sprawe sami juz rezygnujemy z tego,bo i po co? Drobna jednak uwaga koles przy okazji przestancie skamlec o kase za kazdym razem jak ktos z nas przypadkowo jest wsrod was w tej oazie wszelkiej szczesliwosci.
        • superjacenty Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 02:04
          Ha!Ha! Zmywak sobie wlewa, że Polacy skomlą u niego o kasę... smile
      • canuck.pl Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:34
        Wszystko dobrze ale co bys zrobil z takimi jak ja, place podatki w Polsce i z tychze nie korzystam bo mieszkam od dziesiecioleci w Kanadzie, na dodatek pozbawisz mnie prawa glosu Ty ktory uzywasz moich pieniedzy. Kpisz sobie chyba!?
        • fuks0 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:55
          To na czas wyborów wracasz do Polski i głosujesz. Proste.
          • canuck.pl Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:09
            Niech bedzie ale nie jest to kompletne pozbawienie prawa glosu. Na to bym sie zgodzil. Zalezy mi na Kraju przylatuje glosuje. Fair enough...
            • bi_scotti Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:55
              canuck.pl napisała:

              > Niech bedzie ale nie jest to kompletne pozbawienie prawa glosu. Na to bym sie z
              > godzil. Zalezy mi na Kraju przylatuje glosuje. Fair enough...

              Sugerujesz zamkniecie WSZYSTKICH placowek dyplomatycznych PL, ktorych pracownicy musieliby glosowac wylacznie w PL? Sciagniecie WSZYSTKICH zagranicznych korespondentow, marynarzy, zolnierzy, budowlancow, artystow, garo-zmywaczy i tych setek tysiecy innych POLAKOW pracujacych gdzies po swiecie? Ja mysle, ze ten postulat jest ukryta reklama ktorejs linii lotniczej wink Lataj LOTem, eh tongue_out
              • canuck.pl Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 18:14
                Nic nie sugeruje ale lepsze to niz kompletne pozbawienie prawa glosu. Embedded commercial widzi sie w kazdym filmie dlaczego ja nie mialbym z tego skorzystac przy okazji smile Wracajac do tematu, nie chce stracic prawa glosu i egoistycznie wolalbym kompromis niz calkowita eliminacje, to wszystko. Pozdarwiam.
      • curvaturadiculo Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 08:38
        Pomarzyć sobie możesz. Palulu.
    • anna22290 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:55
      jezeli MA OBYWATELSTWO POLSKIE CZYLI SWIADOMIE PRZYNALEZY DO DANEGO PANSTWA MA TAKIE SAME WSZYSTKIE PRAWA JAK OBYWATEL ZAMIESZKUJACY DANE PANSTWO DOTYCZY TO TAK SAMO PODWOJNEGO OBYWATELSTWA W OWCZAS W ZALEZNOSCI NA JAKIM TERENIE SIE ZNAJDUJE MA PRAWA DANEGO PANSTWA NO WIEC DRODZY POLACY NIE TWORZCIE KOLEJNYCH INDYWIDUALNYCH PRAW W SWIECIE NA ZASADACH KACZYNSKIEGO DBAJAC O WASZA CZYSTOSC RASY A ROZLICZENIA PODATKOWE TO ODREBNY ROZDZIAL TAM SIE PLACI GDZIE SIE MIESZKA I TO NORMALNE CHYBA ZE ZNOW DLA POLAKOW CO NIEKTORYCH ABSTRAKCJA ALE PRZY TAKIMPODEJSCIU DO ZYCIA TO NAJLEPRZA WERSJA HITLERA Z PRZED WOJNY KTORA PO CZESCI TAK PROPAGUJE KACZYNSKI
      • superjacenty Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 01:59
        Dziecko nie bełkocz. Ponadto w złym guście jest pisać cały post wielkimi literami...
      • taka_prawda500 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 14.08.11, 09:37
        Dziecko, nie śpij na lekcjsch ortografii i interpunkcji w twoim gimnazjum w Pierdziszewie Dolnym.
    • ampolion Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 15:59
      Prawo do głosowania nie zależy od miejsca zamieszkania lecz od faktu OBYWATELSTWA!
      • bi_scotti Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 16:30
        Juz napisalam wyzej ale tu powtorze, czy mozemy wrocic do definicji "emigranta"? Emigrantka jestem ja, wyjechalam bez (najpierw) mozliwosci a potem i checi powortu do PL, i mieszkam gdzie mieszkam juz wiele, wiele lat. Ale przez te lata z PL wyjezdzaly, wyjezdzaja i beda wyjezdzac tysiace ludzi, ktorzy, choc przebywajac poza PL jakis czas, NIGDY emigrantami nie beda!
        Wiec o kogo chodzi w tym watku? Bo np. wspominana ludnosc polsko-podchicagowska w duzym stopniu emigrantami nie jest, podobnie tysiace Polakow w UK czy Eire. To, ze ci akurat ludzie glosuja w wyborach i maja zdanie jakie maja (np. popierajace PiS tongue_out ) nie powinno budzic zadnych watpliwosci ani sprzeciwow.
        Podobnie zreszta to, ze my, ktorzy jestesmy emigrantami, glosujemy nie powinno budzic az takich emocji, procz moze pewnego wzruszenia ... Niech prawo zawsze prawo znaczy a sprawiedliwosc, sprawiedliwosc, eh ...
        Pamietam starych, wzruszonych "Polonusow", z ktorymi stalam w dlugasnej kolejce przed konsulatem w 1990 roku - dla wielu mozliwosc oddania oglosu na Prezydenta Polski bylo wielkim swietem ("ah, prosze pani, nie myslalem, ze dozyje ..."). Moglismy brac udzial (wtedy) tylko w pierwszej turze wyborow, ogromna wiekszoscia glosow wygral u nas Pan Mazowiecki i nigdy sie tego wstydzic nie bede, ani traktowac jako proby "urzadzania komus (???) zycia".
        • nangaparbat3 Re: Wybory 2011 w Polsce - emigranci powinni wybi 13.08.11, 17:36
          > Pamietam starych, wzruszonych "Polonusow", z ktorymi stalam w dlugasnej kolejce
          > przed konsulatem w 1990 roku - dla wielu mozliwosc oddania oglosu na Prezydent
          > a Polski bylo wielkim swietem ("ah, prosze pani, nie myslalem, ze dozyje ...").
          > Moglismy brac udzial (wtedy) tylko w pierwszej turze wyborow, ogromna wiekszos
          > cia glosow wygral u nas Pan Mazowiecki i nigdy sie tego wstydzic nie bede, ani
          > traktowac jako proby "urzadzania komus (???) zycia".

          Też się wzruszyłam. Mais où sont les neiges d'antan? To se ne wrati.
    • dietadlafaceta Powinni mieć prawo wyborcze 13.08.11, 18:09
      Jako obywatele mają takie prawo i nikt nie może im go odebrać.To tak,jakby zastanawiać się, czy można odebrać prawo wyborcze gejom i feministkom,bo nie mają dzieci.

      ..............
      dietadlafaceta.blogspot.com/
      • kaka-llina Re: Powinni mieć prawo wyborcze 13.08.11, 18:50
        Ale dlaczego uważacie, że władze w ojczyźnie nie mają wpływu na życie emigrantów? To, że się w Polsce nie mieszka, nie znaczy, że decyzje np. dotyczące polskiej polityki zagranicznej emigrantów nie dotyczą!
        Jeśli myślicie w ten sposób to pójdźcie po całości odebrać wszystkim polskie paszporty i zakazać wstępu do kraju!
        Zauważcie, że w wyborach do parlamentu cała emigracja głosuje "w Warszawie" i z czego widzę to wyniki nie są inne niż sondaże (robione w samej Warszewie) więc w czym problem?
        Ja mieszkam od 7 lat w UK. Na wyborach byłam raz w 2007, stałam w kolejce przez trzy godziny i tak, może to śmieszne ale byłam wzruszona widząc to "pospolite ruszenie", w tym roku możliwe, ze znowu się wybiorę....
Pełna wersja