ile macie/miałyście czasu dla dzieci?

17.08.11, 08:54
Za poltora miesiaca musze wrocic do pracy. Corka bedzie miala 10 miesiecy. Boje sie, ze nie bede miala dla niej tyle czasu ile dotychczas i ze to sie jakos odbije negatywnie na naszej relacji... Jak to jest bardziej doswiadczone mamy? Jak Wy sobie z tym radzilyscie?
    • lilly_about Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 09:06
      Wróciłam do pracy, jak córka miała 11 miesięcy. Oczywiście bałam się na początku, jak to będzie. Na szczęście szybko się okazało, że strach ma wielkie oczy. Córka została pod opieką niani, którą dobrze znałam, bo to ktoś z rodziny. Nawiązała z nianią fantastyczny kontakt. Ja w pracy odżyłam, świetnie się odnalazłam po macierzyńskim. Żadna z nas nie ucierpiała na tym, że mama wróciła do pracy. Powodzenia.
    • krecik Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 09:07
      Slusznie sie boisz, ze nie bedziesz miala tyle czasu co dotychczas - idziesz do pracy, na boga.
      A jak ma sie odbic na waszej relacji? Dziecko przestanie z toba rozmawiac? Na pewno bedzie inaczej, zwlaszcza jesli dotychczas bylas przy nim zawsze i wszedzie.
      Jesli musisz to musisz, i tyle. IMO nie ma co przesadnie analizowac, nie ty pierwsza i nie ostatnia, dzieci od zawsze mialy pracujace matki i swiat sie nie zawalil.

      Ag (BPNMSP)
    • lejla81 Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 09:37
      Poszłam do pracy, jak syn miał 8 miesięcy. Na początku było strasznie, bo pracowałam bardzo daleko. Wychodziłam o 6, wracałam o 18.30. Na szczęście po trzech miesiącach nadarzyła się okazja do zmiany pracy i teraz pracuję 10 minut od domu. Właśnie mijają 3 lata, od kiedy wróciłam do pracy po urodzeniu dziecka i oboje jakoś przeżyliśmy. Wy też dacie radę, powodzenia!
    • olik81 Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 09:43
      jak sie odbije na dziecku....pewnie sie usamodzielni i przestanie sie trzymac maminej spodnicy,
      czyli stanie sie istota przystosowana do zycia w spoleczenstwie
      choc jak bedzie pod opieka babci w czasie twojej nieobecnosci to chyba nadzieje na usamodzielnienie znika....
    • zofijkamyjka Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 09:44
      panna_z_pieskiem napisała:

      > Jak Wy sobie z tym radzilyscie?

      Ja kiepsko ale córka całkiem nieźle sobie poradziła, szybko przyzwyczaiła się do babci. Ale czasu dla dzieciaka to zawsze za mało, nawet teraz jak chodzi do szkoły. Po robocie człowiek zmęczony, nadrabiamy w weeckendy
      • kocianna Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 10:04
        Wróciłam do pracy po 8 miesiącach. Pracowałam poza domem 5-6 godzin, i jeszcze ok. 5 w domu (kiedy Młoda spała). Wyjście z domu bardzo dużo mi dało i znacząco POPRAWIŁO moje relacje z dzieckiem - przestałam się wściekać z byle powodu, miałam o wiele więcej cierpliwości, byłam o niebo pogodniejsza, nie wrzeszczałam.
        Kiedy Młoda miała 4 lata, zmieniłam pracę na taką 8 godzin poza domem, ale bez dorabiania. Jest jeszcze lepiej smile Czuję się spełniona, jestem wyspana, a Młodej poświęcam całe popołudnia - bo wszystkie prace domowe robimy razem, traktując to jak świetną zabawę. Teraz ma 6 lat i właściwie nie musiałabym zmywać, robić prania, odkurzać i przygotowywać śniadań i kolacji, bo potrafi to robić moja córka i chętnie to robi, o ile nie jest w okresie buntu i naporu.
    • an_ni Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 11:11
      nie rob histerii, bo 10 m z dzieckiem to i tak dlugo, jeszcze niedawno macierzynski trwal zaledwie 12 czy 14 tyg wiec i tak masz dobrze ze wracasz po 10 miesiacach
      zagranica nierzadko macierzynski trwa ledwie 6-8 tyg
    • emerytureczka Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 11:24
      5 lat. Ale ja studiowalam, teraz idzie 6.. Nigdy nie worcilabym do pracy, gdyby miala mniej niz 3 lata.
      Sori.
      • emerytureczka Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 11:24
        a rok mialam dziekankki, zeby nie bylo ze od razu po porodzien a studia wroilamsmile
    • sotto_voce Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 11:55
      Jeśli wracasz na pełny etat plus dojazdy - jest rzeczą oczywistą, że Wasza relacja się zmieni, bo przestaniesz być główną osobą wychowującą dziecko. Najważniejsze jest to, komu powierzysz wychowanie dziecka. Najlepiej jeśli będzie to inteligentna, ale bardzo ciepła i ciągle ta sama osoba. Jeśli chodzi o mnie - miałam parę miesięcy, kiedy matka wróciła do pracy na pełny etat i uważam, że wybór osoby, która mnie wychowywała to był mój wygrany los na loterii. Więc jeśli chodzi Ci tylko o dobro córki, a nie o swoją próżność - głowa do górysmile
      • marzeka1 Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 11:59
        Za każdym razem dziecko miało 5,5 miesiąca, na początku wracałam na pół etatu, gdy kończyło rok, na cały etat.
      • kingadaw Re: ile macie/miałyście czasu dla dzieci? 17.08.11, 12:22
        dokłądnie jak pisze sotto. Ja wróciłam jak Ola miała 4,5 m-ca na cały etat (nauczycielski) i karmiłąm piersią jeszcze przez pół roku. Da się.

        Szczęśliwa matka to szczęśliwe dzieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja