Niech zna swoje miejsce w szeregu?

21.08.11, 22:36
Czy kolejność urodzin powinna decydować o prawach danego małego człowieka?
Tak się zastanowłam po wizycie u znajomych.
Dużo dzieci w wieku od 3 mies. do 7 lat, ale wspólna zabawa dotyczyła dzieci 2-7 letnich.
Te dwu-trzylatki dreptały za starszakami, oni nabijali się z maluchów, zabierali im jedzenie itd.
W pewnym momencie było mi już naprawdę ciężko patrzeć na to jak starsi wykorzystywali swoją przewagę. Przed gwałtowną interwencją powstrzymała mnie koleżanka (pedagog) - "zostaw, niech małe wiedzą jakie jest ich miejsce w szeregu".
Zadziałałam więc mnie gwałtownie, po prostu odwołując młodszego.

Przyznam, że mam jakiś inny porządek świata. Że słabszego trzeba chronić, a nie pokazywać, że jest słabszy. No i że to niczyja wina, że się urodził wcześniej czy później.
Nie żeby nagle młodszy został delfinem, ale "miejsce w szeregu" jakieś nieludzkie.
    • andaba Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 21.08.11, 23:10
      Wypisz wymaluj stanowisko mojej mamy - on jest starszy, jemu wolno, ty gó...arzu nie pyskuj.
      Najstarszy więc siedzi przed komputerem cały dzień, najmłodszy gdy przejwia chęć złapania za myszkę jest opieprzany, bo jak starszy mu nie chce dać, to niech spada. Nie jestem zwolenniczką postawy "on jest młodszy trzeba mu ustąpić", ale nie lubię też przeginania w drugą strone, jak czyni moja mama, nie wiem, kompleksy ma jakieś czy co - ma więcej starszego rodzeństwa, młodszą tylko jedną siostrę i w dodatku o rok jedynie, więc nie wiem skad się to wzięło.
      • verdana Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 09:29
        Zdecydowanie "znać miejsce w szeregu" nie może oznaczać znęcania się nad młodszymi, ani rozkazywania im przez starszych, wykorzystywania.
        Ale IMO starsze dziecko powinno mieć przywileje, ktorych nie ma mlodszy - późniejsze kładzenie się spać, możliwość oglądania filmów dla starszych itd. To znaczy, zgodnie z logika, to co miałoby, gdyby mlodszego nie było - fakt posiadania mlodszego rodzeństwa nie moze pozbawać dziecka tego, co mu się należy, bo mlodszy jeszcze tego robić nie moze.
        U mnie funkcjonowała też zasada, ze mlodszy, gdy jest pod opieka starszego, ma go słuchać. Ale przypadkow znęcania się nie było.
    • forumowiczka.to.ja Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 10:15
      Wykorzystywanie przewagi siłowej, psychicznej, intelektualnej wynikającej z bycia starszym to po prostu brak wychowania. Jeśli podczas zabawy bawią się dzieci wspólnie, np w jedną zabawę, to starsi powinni być na równi, ew. pomagać, tłumaczyć młodszym. Jeśli bym widziała, że moje dziecko w takiej zabawie jest wyśmiewane, kompromitowane, zawstydzane, to na pewno bym go zabrała, zapytana niewątpliwie powiedziałabym dlaczego.
      Co innego, gdy np starsze dzieciaki chcą pograć na komputerze czy pooglądać film dla starszych (o czym pisała verdana), wówcza powinno się młodszych usunąć do zabawy odpowiedniej dla ich wieku.
      Generalnie, sytuacja o której piszesz była niefajna dla młodszych dzieci.
    • lelija05 Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 10:38
      To jest zwyczajna fala i tyle.
      A koleżanka pedagog, no cóż, może dlatego jest tyle młodzieży z problemami, bo nie ma kto im pomóc, skoro takie głąby piastują takie stanowiska.
      Byłam niedawno świadkiem, gdy grupka dzieci zaczepiła młodszego chłopca placu zabaw, prowodyr dostał taką zjebkę od ojca chłopca, że zrobił się w momencie dwa razy mniejszy.
      A zjebka była bardzo kulturalna zaznaczam.
    • lineczkaa Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 10:46
      sarling napisała:


      > Przyznam, że mam jakiś inny porządek świata. Że słabszego trzeba chronić, a nie
      > pokazywać, że jest słabszy. No i że to niczyja wina, że się urodził wcześniej
      > czy później.

      W świecie dorosłych zazwyczaj tak jest, w świecie dzieci już nie. Małe dzieci to trochę inny gatunek i bliżej im do świata zwierząt wink.
    • izabellaz1 Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 10:50
      Koleżanka kończyła pedagogikę w Korei Północnej?
      • czarnaalineczka Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 11:10
        big_grin
    • czar_bajry Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 14:55
      2-3 latki nie są partnerami do zabawy dla 7 latków, trzeba było podział zrobić.
      Trudno wymagać aby 7 latki niańczyły maluchy.
    • katia.seitz Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 15:08
      Znam ten problem z własnego podwórka - są tam takie 6-7 latki specjalizujące się w dokuczaniu 2-3 latkom. I to dokuczanie przybiera często bardzo ostre formy - dziś jeden taki kazał zdjąć 2,5 latkowi spodenki, a następnie się z niego wyśmiewał, że jest goły. Jego kolega zaś próbował bić mojego syna po głowie jakąś zabawką. Zainterweniowałam w zdecydowany sposób, to się wykłócał, że przecież zabawka jest całkiem miękka uncertain

      Moim zdaniem to jest po prostu brak wychowania. Nie wyobrażam sobie, żebym pozwoliła mojemu dziecku na coś takiego. Na razie jest owszem, mały, ale już wie, że nie wolno w żaden sposób dokuczać np. kotom, bo kara za to jest przewidziana surowa suspicious

      Aha - i wcale przy tym nie uważam, że dzieci trzeba "integrować na siłę". Często jest lepiej, żeby takie 2-3 latki i 6-7 latki bawiły się po prostu osobno. Nie ma co zmuszać starszych do zajmowania się młodszymi. Gorzej jednak, gdy te starszaki z upodobaniem dręczą młodszych uncertain
    • anorektycznazdzira Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 16:50
      Nie traktuję identycznie wszystkich dzieci, bo np. na co mozesz pozwolić 7latkowi, na to nei możesz 3-4latkom. Ale: jakie miejsce w szeregu?! Jest zestaw wartości należnych człowiekowi, jak szacunek, uwaga, poszanowanie cudzej własności, które należą się każdemu tak samo, na równych prawach, od 0 do 100 i więcej. Nie nabywa się ich powyżej jakiegoś wieku i nie traci stając wobec kogoś od nas starszego. Z tej koleżanki jak dla mnie pedagog jak z koziej dupy trąba, nadałaby się do udzielania lekcji w buszu u plemion pierwotnych.
      • katia.seitz Re: Niech zna swoje miejsce w szeregu? 22.08.11, 18:52
        nadała
        > by się do udzielania lekcji w buszu u plemion pierwotnych.

        Proszę nie obrażać plemion pierwotnych. suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja