Makijaż permanentny....

23.08.11, 21:28
Któraś eMatka ma?
Chce zrobić oczy (górna powieka).
Jak to jest? Jak wygląda? Ile sie trzyma? I wogole proszę o uwagi...
Czym sie różni kreska w linii rzes od tej niby eyeliner?
    • gazeta_mi_placi Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:35
      Jak chcesz taki makijaż, konkretnie w kolorze dojrzałej śliwki to chętnie Ci zrobię za darmo.
      • tempera_tura Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:41
        On nie będzie permanentny, odpada.
        • sofi84 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:44
          permanentny też trzeba co jakiś czas powtarzać niestety smile
    • odcienie.szarosci Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:47
      Ja miałam usta makijazem pernamentnym zrobione i gruba kasa wyrzucona w błoto. Miał byc naturalny efekt okej był przez pierwsze 4 dni, a potem wszystko znikneło! a miał sie trzymac ponad pol roku. Naciagnie na kase i tyle.
      • odcienie.szarosci Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:51
        po ciazy sobie ładnie kwasem hialuronowym sobie usta wypelniesmile chce sprobowac, a pernamentnemu makijazowi podziekujemysmile chyba, ze ja trafiłam na taki bubel miała byc niby jakas korekta za kilka dni ale sie wkurzyłam i juz nie poszłam. Meczenie sie przyjmowanie heviranu, niszczenie watroby i zero efektu. Nie wiem jak wyglada i ile trzymie sie kreska, musisz popytac ja nie polecam
        • sofi84 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:54
          moja (hmmmm ktoś z rodziny męża) ma krechę, brwi i usta zrobione. Oczy wyglądają jak po ilinerze, ust nie widać - po prostu są ładne, ciemniejsze odrobinkę (fajne), brwi mi się nie podobają za to, bo ma dziewczyna mocno wyskubane i trochę wyglądają jak podmalowane flamastrem ale nie tragedii nie ma. Generalnie rano jak ją zobaczyłam na wyjeździe byłam w szoku, że jej się chciało malować i zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle się wieczorem umyła smile bo była opuchnięta po nocy i spytałam, czy jej się chciało malować z rana to powiedziała, ze to permanentny i poprawia co kilka tygodni "uzupełnia" jak to określiła (coś jak paznokciewink )
          • tysia77 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:58
            Co kilka tygodni to bardzo często. Moja kosmetyczka ma klientki,które najwcześniej po dwóch latach przychodzą na korektę.
            • sofi84 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 22:05
              a jak się tego cholerstwa pozbyć? bo walnąć sobie kreski na 2 lata to trochę tak.. nudno
              • tysia77 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 22:09
                Myślę,że to nie takie prostewink Dlatego mam takie dalikatne,zagęszczające linię rzęs.
        • tysia77 Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 21:56
          Mam kreski dolne i górne. Robiłam pierwszy raz,więc zdecydowałam się na delikatny makijaż. Górne mam w linii rzęs,trochę na powiece. Dolne bardzo delkatne trochę dłuższe niż do połowy oka. Koleżanka ma już dłużej,po dóch latach robiła korektę.
          • japanunieprzerywalempanieposle Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 22:04
            droga jest zwykla kreska na linia rzes. ja bym chciala konkretna kreske jak w latach 60. no i brwi metoda piorkowa. moze kiedys bede miala fundusze tongue_out
        • dziennik-niecodziennik Re: Makijaż permanentny.... 23.08.11, 22:49
          > ile trzymie sie kreska,

          <JEB!>
          wiesz co, popros moze narzeczonego żeby zamiast suszi zafundował Ci jakieś korepetycje z polskiego czy cos...
          • koralik12 Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 16:32
            Podejrzewam że pochodzi z górnego sląska albo okolic, tam wszyscy mówią trzymie, zamiast trzyma, wytrzymię zamiast wytrzymam itd. I jeszcze myślą że to prawidłowo.
            • dziennik-niecodziennik Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 17:02
              niekoniecznie, mam tam rodzine, nie uzywaja takich potworkow slownych.
            • koolair Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 20:22
              koralik12 napisała:

              > Podejrzewam że pochodzi z górnego sląska albo okolic, tam wszyscy mówią trzymie
              > , zamiast trzyma, wytrzymię zamiast wytrzymam itd. I jeszcze myślą że to prawid
              > łowo.

              a ty pewnie myślisz ze zabłysnęłaś..wyobraź sobie ze jestem z górnego śląska i nikt tutaj tak nie mówi
              • koralik12 Re: Makijaż permanentny.... 25.08.11, 18:42
                To się ciesz bo tu gdzie ja mieszkam wszyscy tak mówią i chcieli mnie kiedyś zadziobać przy przy grze w scrabble. W tym 4 osoby po studiach uncertain
    • misia_matysia Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 12:34
      Mam górną kreskę w linii rzęs i wygląda naturalnie i daje efekt gęstszych rzęs. Robiłam 5,5 roku temu. Teraz już nie są czarne ale takie szarawe. Jak robiłam była chyba mowa, że po 5 latach należy powtórzyć. Ja jestem zadowolona ale warto robić w sprawdzonych salonach kosmetycznych
    • rosapulchra-0 Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 14:00
      Moja koleżanka sobie zrobiła. Pierwszy w grudniu, potem poprawiała chyba w lutym. Wygląda to dobrze, jednak brwi ona musi sobie regularnie golić, bo jest jasną blondynką, a te pomalowane czarne i strasznie to wygląda jak przebiją przez tę czerń na skórze. Kosmetyczka, która jej robiła ten makijaż dała gwarancję na 5 lat.
    • majowadusza Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 14:22
      Ja robiłam brwi i kreski k. oczu 4 lata temu. Efekt byl b. dobry. Jestem wymagająca więc byle co nie przejdzie. Makijaz był wówczas robiony pierwszy raz więc pigment wyszedł idealnie.
      Brwi poprawiłam rok temu ale trzyma się kiepsko. I tak biegam na henne co m-ąc.


      • sofi84 Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 14:57
        ile to kosztuje?
        • tysia77 Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 16:24
          Ceny są różne,zależy od salonu i miasta. Ja płaciłam 350zł za górne kreski z korektą i 200zł za dolne(dostałam rabat).
          • odcienie.szarosci Re: Makijaż permanentny.... 24.08.11, 17:11
            Ja zapłaciłam 500zł!! za usta, które znikneły po tygodniu, a babka na to, ze mi za kolejne 500zł dopełni pigment hahasmile zeby za kolejny tydzien znowu wszystko zniknelo. Lepiej sprawdz salon przed makijazem zeby nie naciac sie tak jak ja
            • ewik74 Re: Makijaż permanentny.... 25.08.11, 22:43
              Najlepiej posyukaj linergistki ktora cos osiagnela w tej dziedzinie. Mozesy pogrzebac po starych forach, szukac z polecenia.
              Wiesz, lepiej dolozyc nawet 100zl a miec pewnosc ze makijaz wytrzyma dluzej niz tzdzien, ze bedzie zrobiony rowno, elegancko.
              Wiesz coraz wiecej widze tego na miescie ale jest zastanawiajace co taka Pani naprawde ci zrobi, jakie ma doswiadczenie itp. Ja np. nie chcialam zeby sie na mnie ktos uczyl, wolalam sprawdzona linergistke.
              Kreski mam gorne delikatne na linii rzes lekko wzjechane w kacikach i placilam za ta przyjemnosc 550zl (z poprawk po miesiacu).

              P.38tc(2850/51), W.33tc(900/39)
    • red-truskawa Re: Makijaż permanentny.... 25.08.11, 21:38
      Mam usta, i jestem zadowoloa bo nie lubie pomadek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja