Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być.

24.08.11, 08:40
www.tvn24.pl/-1,1715007,0,1,sikorski-do-syna-dwoja-lufa-zero,wiadomosc.html
Powtarzam się, ale Sikorski nie powinien pełnić funkcji, którą pełni. Co tydzień jakaś wpadka na Twitterze czy gdzie indziej, androny straszliwe wygaduje. Bogu dzięki, że nie został prezydentem.
    • kali_pso Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 08:48
      Bog
      > u dzięki, że nie został prezydentem.

      Ano- jeszczeby do dorosłych Polaków, którzy - stawiam orzeczy przeciw kasztanom- też nie wszyscy wiedzą, ile państw liczy UE, krzyczał- "Nie masz prawa tu być, s...laj za granicę'wink- bezrobocie by zmalało, daję słowowink

      Cóż- nie popisał się, ale on na empatycznego raczej nie wygląda...
    • naomi19 Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 08:50
      Ale wpadka!
    • kamelia04.08.2007 Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 09:29
      burak ten Sikorski.
      Widac, że mentaknie on nadal w PiSie czy innym zacofanym badziewiu
    • lilka69 Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 09:36
      a mnie dziwi co innego! smile

      ze sikorski ma dziecko w szkole a nie wie , ze najgorszym stopniem jest JEDYNKA a nie dwoja.
    • ola Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 09:39

      to tak źle, że się od dzieciaka wymaga wiedzy?
      Lepiej mówić "o! znowu nic nie wiesz, nie martw się, tatuś będzie cię kochał nawet jak będziesz kopał rowy, albo załatwi ci posadkę w jakiejś spółce skarbu państwa"???
      • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 09:56
        Ola, nie przerażaj mnie. Naprawdę uważasz, że taka odzywka do dziecka, a zwłaszcza przy innych osobach jest OK? Poniżanie jest wg Ciecie metodą egzekwowania wiedzy?
      • ewasuwek Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:02
        moim zdaniem Sikorski przegiął. Nie poniża się dziecka (zwłaszcza własnego) w obecności innych.
        moja 9 letnia córka też nie wie ile państw jest UE
      • morekac Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:04
        A ty tak wiesz z marszu, ile jest? wink
        • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:07
          Nie musi, bo nie jest dzieckiem szefa MSZ...
      • kali_pso Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 14:29

        Bzdura.
        Wiedza na temat ilości państw w UE to nie jest wiedza, którą 9-latek POWINIEN miec przyswojoną i opanowaną na tip-top. MOŻE to wiedzieć- wcale nie MUSI.
        A od pana-tatusia, elokwentnego, błyskotliwego, wykształconego pana- ministra nalezałoby wymagac wiekszej kultury lub chocby umijętności znalezienia się w takiej sytuacji i obrócenia wszystkiego w żart np., "synu, już wiem nad czym musimy popracować w przyszłym roku szkolnym"- zapewne, że wszyscy by się rozchachali i byłoby git.
        • verdana Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 16:17
          Powinien, o ile rodzic tego wymaga. Sa rodzice, ktorzy wymagają nauki słówek angielskich, tacy, co chcą , aby dziecko rozróżniało sosnę od jabłoni, tacy, ktorzy wymagaja, aby dziecko wiedziało, ile jest pństw YE, albo znalo daty najważniejszych świąt państwowych.
          Absurdem jest wymaganie od 9-latka, aby wiedział wszystko na kazdy temat. Nie ejst absurdem aby zapamiętywał niektore rzeczy, które sa nie tylko w szkolnym programie, ale są omawiane w domu i uznawane za istotne.
    • alabama8 Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:09
      Zero dla Sikorskiego skoro nie potrafił swojego własnego dziecka nauczyć ile jest państw w UE. Tatko ciągle w pracy i uważa, że inni za niego wychowają / nauczą dzieciaka. ... tato - a czy kiedyś mi powiedziałeś ile jest państw w UE?
      • verdana Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:28
        Taka odzywka do dziecka w obecnosci innych - nie, zdecydowanie nie. Natomiast
        • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:38
          Verdana, z całym szacunkiem (zwykle traktuję Cię niemal jak guru w kwestiach wychowania smile) - kompletnie się nie zgadzam z tym co zrobiłaś i nie mogę pojąć, jak można za coś takiego wyrzucić od stołu. U nas wylatuje si od stołu za uporczywe złe zachowanie przy stole. Ale za brak wiedzy??? No w głowie mi się nie mieści, jaki związek miałby mieć (nawet uporczywy) brak wiedzy z wykluczeniem ze wspólnego posiłku.

          A wyskok Sikorskiego to w ogóle coś innego. Taka odzywka jest w ogóle nie do zaakceptowania, ale jeśli pada przy ludziach, to oznacza, że jej autor takie metody stosuje na co dzień i uważa je za normalne, skoro ich się nie krępuje. Zastanawiam się, czego się w takim razie krępuje.
          • verdana Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 12:49
            dziecko wyleciało od stolu nie za brak wiedzy przypadkowej, ale za brak wiedzy, która w naszym domu była wymagana, jako elementarna. Za ignorowanie wymagań rodziców (niewielkich, zareczam), co do tego, co trzeba wiedzieć i umieć.
            Uwazam, zę mam prawo 11 listopada nie jeść sniadania z kimś, kto nie miał ochoty nauczyć sie kilku dat, mimo nacisków rodziny - i wiedzac, ze tego wymaga nie tylko szkola, ale i dom. Myślę,z e tak samo by wyleciał za zignorowanie datu urodzin matki czy ojaca, o ktorej przypominano mu na okrągło.
            Sadzę, ze takie odzywki "przy ludziach" wcale nie oznaczają odzywek prywatnie. Czasem przeciwnie, rodzice przewrazliwienie na temat tego, co inni pomyslą, moga wlaśnie w takich sytuacjach objechać dziecko za elementarne braki. I uważam, naprawdę, ze obowiązkiem dziecka szefa MSZ-u jest wiedzieć pewne rzeczy...
            • spicy_orange Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 13:27
              od jakichś 3 miesięcy coraz bardziej mnie przerażasz... Podmienili cię, czy znudziło ci się kreowanie na poprawną do wyrzygania?
              • verdana Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 16:14
                W zyciu nie byłam poprawna. Uwazam, ze nie ma nic gorszefgo, niż poprawna matka.
            • kali_pso Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 14:33
              I uważam,
              > naprawdę, ze obowiązkiem dziecka szefa MSZ-u jest wiedzieć pewne rzeczy...


              Rany julek, co ty chrzanisz, Verdana?
              To dziecko, 9-letnie dziecko..może widziało nawet, ale ze strachu, w zmieszaniu zapomniało...ciekawe czy Ty zawsze i wszędzie jesteś na suwak zapieta i nie zdarza się publicznie ci czegoś palnąc albo zapomnieć...rozczarowałam się Twoją wypowiedzią.
              I nie uważam, że 9-latek powienien to wiedzieć, nawet jesli to syn ministra spraw zagranicznych- to, co syn ministra finansów powienien wiedzieć co to jest WIG20 a córka nauczycielki co to jest Karta Nauczyciela? 9-letnie dzieci? I powinny bez oporów dzielic się ta wiedzą z publiką?
              • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 15:00
                Kalipso, święte słowa. Też nie mogę się zgodzić z verdaną. Co to znaczy "powinien wiedzieć"? Wyssać z mlekiem matki? Ja jestem anglistką, moje dzieci z angielskiego kuleją potwornie, ale mam o to pretensję wyłącznie do siebie. Jak chłopaka nie nauczył, to dzieciak nie wie.

                Skompromitował się jak dla mnie. Po raz kolejny zresztą.
              • mancipi Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 15:53
                bożeszcz, ale przecież on się go nie zapytał o to jaka jest procedura podejmowania wdrażania dyrektyw czy też proces decyzyjny w UE, tylko ile jest państw. to jest pytanie typu ile województ ma Polska. no chyba nie przesadzam, że średnio rozgarnięty 9-latek wie takie rzeczy, jeżeli np przerabiali je w zabawie-są przecież różne planszówki czy gry gdzie zadaje się takie pytania.
                a co do wig 20-hm mając 9 lat uwielbiałam grać w eurobiznes i tam można było zastawiać domy, to się przy okazji dowiedziałam co to jest hipoteka
                • przeciwcialo Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 16:26
                  Wielkie jazdy na Sikorskiego a ile z was wymaga od swoich dzieci kolejnych języków, gry na instrumencie, kopania piłki jak Messi itp, itd?
                • morekac Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 14:00
                  to
                  > jest pytanie typu ile województ ma Polska
                  Hm, za moich szkolnych czasów województw było 49, teraz jest 16.

                  A jeśli chodzi o liczbę państw UE- to jakoś mi się utrwaliło, że jest 25. A jest 27. wink
      • wioskowy_glupek Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:45
        Oj tam pewnie mu wstyd było że syn szefa MSZ nie wie takiej rzeczy smile i chłopa poniosło xD Dobrze że faktycznie go za burtę nie wyrzucił wink
        • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 10:47
          Coś często ponosi naszego naczelnego dyplomatę...
    • mancipi Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 11:25
      wg mnie jesteście przewrażliwone, obejrzałam sobie filmik i po pierwsze nie widać twarzy sikorskiego, ani jego syna gdy padają te słowa a wcześniej raczej wygląda że są w pogodnych nastrojach. po drugie być może sikorski miał prawo spodziewać się po synu poprawnej odpowiedzi z uwagi na to w jakim domu się wychowuje-ja gdy byłam w wieku jego syna dosyć dobrze orientowałam się w sytuacji politycznej (wówczas bardzo zmiennej) bo po prostu rodzice często na ten temat rozmawiali ze znajomymi a ja się przysłuchiwałam. ale tak wg was to ta jedna scena spowoduje że chłopiec już do końca życia będzie miał małe poczucie włąsnej wartości, zamieni sie w psychopatycznego niszczyciela wszystkiego co pochodzi z UE...
      • owianka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 12:13
        > ale tak wg was to ta jedna scena sp
        > owoduje że chłopiec już do końca życia będzie miał małe poczucie włąsnej wartoś
        > ci,

        Jedna nie.
      • angazetka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 12:44
        O, nareszcie ktoś. Sikorski ma głupie poczucie humoru, to wiemy wink Ale powodów do lamentu nie widzę. To był żart, a nie znęcanie się nad dziecięciem.
    • aurita Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 14:45
      > u dzięki, że nie został prezydentem.

      to jest smieszniejsze niz wypowiedz Sikorskiego (wyraznie slychac na jakim luzie to mowi, chyba ze wg Ciebie powinien pochwalic chlopca za nieuctwo?)
      • thaures Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 15:56
        Mój 17-letni syn strzelał-pomylił się o 7. Też go wyzwałam... Ale się nie przejął, niestety...
    • kosher_ninja Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 17:01
      Ja jestem stara baba.
      I przyznam, że czasami sama zapominam oczywistości, które są mi potrzebne na co dzień. Od ponad pół roku nie byłam w pracy i jak ostatnio przyszłam, to zapomniałam, jak się przesyła podanie przez system, którego normalnie w pracy używam prawie codziennie. Luka w pamięci po prostu. Stało się to przy moim szefie. I on powiedział "Zdarza się, ja też wielu rzeczy zapominam. Po powrocie do pracy przypomnisz sobie pewnie wszystko w jeden dzień". I z chęcią do tej pracy wrócę. I do szefa. I przypomnę sobie to wszystko w godzinę pewnie.
      A przecież mógł "Dwója, lufa, zero! Pół roku poza robotą i mózg ci się w papkę zamienił, debilko! Podłogi powinnaś u nas szorować albo najlepiej nie wracać po tym macierzyńskim, tylko do końca świata dzieci rodzić, bo widać do niczego innego się nie nadajesz!".
      Ciesze się, że Sikorski nie jest moim szefem, bo założę się, że podwładnych traktuje podobnie jak syna.
      • iuscogens Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 24.08.11, 19:28
        Przecież problem nie polega na tym, że Sikorski wymaga od dzieci, tylko na jego buraczanym zachowaniu.
        Radosław się zmartwił, że prezydent Syrii się nie przejął jego twitterowymi groźba, to chociaż dziecko ochrzani. Macho w końcu z niego tongue_out
        Jak to leciał forumowy standard??
        Współczuje jego dziecią ;P
    • shellerka Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 11:11
      mega upokarzające. poczułam jak mi się serce ściska.
    • an_ni Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 14:09
      uu, ton w jakim on wysmiewa syna ... paskudne
    • sadosia75 Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 14:11
      Uuuułaaa...
      Współczuję jego dziecią.... Tadziowi się znaczy.
    • forumowiczka.to.ja Re: Lufa, dwója, zero. Nie masz prawa tu być. 25.08.11, 14:17
      Obejrzałam ten film, przede wszystkim dziecko Sikorskiego wygladało na wyluzowane i uśmiechnięte - niczym tatuś zresztą. Dzwięk jest bardzo niewyraźny, szczególnie te ostatnie słowa, nie wiadomo również co odpowiedział syn na zadane pytanie. Ale przecież wszyscy już tu prawie Sikorskiego powiesili, bo jak on śmiał do niuniusia 9-letniego odezwać sie tak grubiańsko?? I jeszcze tak trudne pytanie zadać?
      Generalnie uważam, że rodzic ma prawo żądać, poza tym z tego co widać (a raczej czego nie widać) na filmie, to była prywatna , luźna rozmowa, zapewne gdyby sprawa była oficjalna pan Radzio wiedziałby jak z czułym uśmiechem, dyplomatycznie własnie odpowiedzieć, co by publikę zadowolić.
      Zastanawiam się, czy żadna z was nie mówi czasem lekko-łatwo-i-przyjemnie do swojego dziecka jak jesteście w domu, sytuacja sprzyja, np oj synek, nie truj mi gitary teraz....ups, jakie to niedyplomatyczne, na pewno nie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja