joanekjoanek Re: Załóżmy, że... 25.08.11, 21:09 to wszystko przez to, że sąsiedzi nie dają psu klapsów. wychowywany bezstresowo, to i wyrósł rozwydrzony, żadnego szacunku toto nie ma. iść do sąsiadów należy i pouczyć o najskuteczniejszej metodzie wychowawczej. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Załóżmy, że... 26.08.11, 21:14 Dobrze jest psa kopnąć i przypalać mu uszy papierosem. Ból i strach to najlepsza metoda wychowawcza (wg szacownej autorki). Odpowiedz Link Zgłoś