Petersburg- kto był?

27.08.11, 19:19

Czy to jest miasto jak ze snów o Annie Kareninie?smile
    • kocianna Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 19:25
      Zalezy od pory roku.
      Moze wygladac mrocznie i ponuro, jak u Dostojewskiego. A moze zupelnie inaczej. U mnie na blogu gdzies sa zdjecia (sierpnien 2009?). Sluze info o tanim noclegu, jesli potrzebujesz smile
      • kali_pso Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 19:45

        Jak go widzę zimową porą, jako piękne miasto...ale może to tylko wyobraźnia?smile

        A za nocleg dziękuję, zgłoszę się, jak mi coś do głowy strzelismile

        Poszukam na blogu, dzięki
        • kocianna Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 11:03
          Nie, nie, nie zimową porą. Zimową porą mróz łzy wyciska, sople na łeb spadają, przez zaspy się przedzierasz, a wilgotność powietrza spora i ten mróz jest znacznie bardziej odczuwalny niż w takiej Moskwie. I ciemno. Ciemno, zimno i do domu cholernie daleko.
          Chyba, że sobie zamówisz wyż skandynawski, to będzie super.... ale to nieczęsto się w tym pięknym mieście zdarza. Taka anegdota: "chłopczyku, czy zdarza się w Petersburgu, że nie pada? Nie wiem, proszę pani, mam dopiero sześć lat".
      • iuscogens Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 19:59
        kocianna a co to znaczy tani nocleg w Petrsburgu?? Tak mniej więcej mi chodzi?
        • kocianna Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 10:57
          25 euro za osobę 1 stacja metra od Newskiego Prospektu i 2 stacje od Dworca Moskiewskiego, z pełnym wyżywieniem, pokój z łazienką, bardzo skromnie, ale czysto, gratis muzyka organowa (ale głównie w niedziele), luźne podejście do godzin hotelowych (w dzień wyjazdu możesz się załapać na kolację, jeśli nie ma wielkiego obłożenia). Standard porównywalny do rosyjskich *** czy dobrego sieciowego schroniska europejskiego.
          • iuscogens Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 11:46
            Dzięki, jak z wyżywieniem to rzeczywiście fajna cena wink
          • odcienie.szarosci Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 11:50
            Kocianna mogłabym Cie bardzo prosic o ten nocelg??smile napisz mi prosze na priva. Z wycieczka troche poczekamy ale bardzo, bardzo chcialabym zwiedzic Petersuburg a taka informacja sie przydasmile. Bardzo dziękujesmile
            • ardzuna Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 12:48
              Ja też bardzo ładnie proszę.
              • seniorita_24 Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 18:14
                I ja toże.
                • a.va Re: Petersburg- kto był? 29.08.11, 22:05
                  Kocianno, ja też poproszę, jeśli możesz, narobiłaś mi smaka.
    • rulsanka Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:04
      Ermitaż jest super.
      Byłam w Petersburgu 10 lat temu i pamiętam, że były piękne miejsca i jakieś zapadłe dziury ze szczurami tuż obok. To miało swój urok, nie wiem jak jest teraz. Mieszkaliśmy w postkomunistycznym (ale takim wypaśnym, z wystrojem na czerwono) hotelu z grosze.
      Warto pojechać dla ermitażu. Poza tym miasto takie północne, miasto jak miasto, ładne ale nie porwało mnie, trochę jak Helsinki i trochę rosyjskie. Pora roku najlepsza to czerwiec- lipiec, będą białe noce.
      • bi_scotti Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:10
        Bylam jeszcze w Leningradzie ... smile
        Dla mnie to miasto Anny Achmatowej i Jej sciezkami chodzilam.
        ... gdysmy sie po raz ostatni spotkali
        na bulwarze, gdzie zwyklismy przychodzic
        Newa grozila przyborem fali
        a miasto zylo w obawie powodzi ...
        Poza tym jako nastolatka fascynowalam sie oblezeniem Leningradu, mialam mnostwo zdjec i relacji z tamtego czasu. Niedawno tez przeczytalam bardzo urokliwa ksiazeczke Davida Benioff'a "City of thieves" - nie mam pojecia czy byla tlumaczona na polski lub rosyjski, ale dla anglo-czytatych, polecam smile
        • herriot Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 23:08
          bi_scotti napisała:

          > Bylam jeszcze w Leningradzie ... smile
          > Poza tym jako nastolatka fascynowalam sie oblezeniem Leningradu, mialam mnostwo
          > zdjec i relacji z tamtego czasu. Niedawno tez przeczytalam bardzo urokliwa ksi
          > azeczke Davida Benioff'a "City of thieves" - nie mam pojecia czy byla tlumaczon
          > a na polski lub rosyjski, ale dla anglo-czytatych, polecam smile
          Została przetłumaczona merlin.pl/Miasto-zlodziei_David-Benioff/browse/product/1,765661.html.
          Polecam też tę
          merlin.pl/W-oblezonym-Leningradzie_Ales-Adamowicz-Danil-Granin/browse/product/1,838612.html
          A ostatnio wyszła ta merlin.pl/Oblezone_Osrodek-Karta/browse/product/1,916545.html

          Byłam , zakochałam się w tym mieście i marze, żeby tam wrócic.
          Byłam krótko przed 9 maja, ogólne malowanie miasta, próbne defilady i dzieci ubrane w zimowe kombinezony pomimo pięknej słonecznej pogody. Jeszcze szerokie ulice i masakrycznie wysokie krawężniki. Niestety byliśmy tylko tydzień więc zwiedzaliśmy prawie w biegu (do muzeum oblężenia Leningradu faktycznie biegliśmy , tak samo do muzeum przyrodniczego i jeszcze musieliśmy dac łapówkę bo kasa była już zamknięta
          Mieszkaliśmy najpierw na Radzieckiej w hostelu , polecanym we wszystkich przewodnikach ,ale osobiscie nie polecam chyba, że ktoś chce poznac klimat komunalki,no i drogo jak na takie warunki , a potem w hotelu Łagoda, jest dośc daleko od centrum ale przy samej stacji metra, z zewnątrz wygląda niepozornie ale w środku miła niespodzianka ino i pyszne śniadania, w życiu nie zjadałam tyle owsianki i nigdy tak mi nie smakowała jak tam smile


    • anorektycznazdzira Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:23
      Byłam jesienią i może dlatego daleka byłam od zachwytu. Może tez nie w moim guście i klimacie, ja raczej fanką średniowiecznej architektury jestem- nie podobało mi się. A przewodników miałam dobrych, miejscowych i zakochanych w tym mieście, więc powinno być OK. Ogólnie to Moskwa bardziej mi się podobała.
      • bi_scotti Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:41
        anorektycznazdzira napisała:

        > Byłam jesienią i może dlatego daleka byłam od zachwytu.

        No mowie - trzeba bylo wziac tomik Achmatowej ... smile

        Tak bezradnie piers stygla mi z chlodu
        ale szlam zda sie lekko i zwawo,
        rekawiczke - ot tak, bez powodu -
        z lewej reki wlozylam na prawa ...

        I zdawalo sie schodkow tak duzo,
        a wiedzialam, ze tylko trzy byly ...
        Klon zaszumial w jesiennej wichurze,
        prosil "zejdzmy do wspolnej mogily!

        mnie oszukal, czy slyszysz? los srogi,
        los niedobry i zmienny zarazem ..."
        Zawolalam "moj mily, moj drogi -
        i mnie rowniez! umrzyjmy wiec razem!"

        Oto piosnka o dniu pozegnalnym,
        obrzucilam dom ciemnym spojrzeniem -
        tylko okna jasnialy w sypialnym
        obojetnie zoltym plomieniem ...

        • anorektycznazdzira Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:50
          Cholera, było wziąć...
          Ale jedno było fajne: kolega i koleżanka mnie zaprowadzili pod "car puszkę" akurat na moment wystrzału. Podskoczyłam i mało zawału nie dostałam big_grin
    • marzeka1 Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:45
      Byłam przed laty 3 tygodnie, na zawsze zakochałam się w tym mieście. na dodatek "załapałam się" na tydzień "białych nocy". 3 tygodnie to był super czas na zwiedzania, a raz w tygodniu na cały dzień chodziliśmy do Ermitażu; niezwykła też była Kunstkamera.
    • el_jot Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 20:50
      Ech... ja byłam. Cały czerwiec ponad 10 lat temu, w czasie białych nocy. Dla mnie to niezwykłe miasto. Nie byłam do tej pory w tak niesamowitym miejscu, Moskwa nie może się z nim równać. Mieszkałam w klimatycznym miejscu koło Soboru Isaakijewksiego. Tam przeżyłam swoją pierwszą (?) miłość. Ech... szkoda, szkoda.
      • marzeka1 Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 21:18
        Mieszkałam w akademikach z widokiem na Zatokę Fińską, na 15 piętrze w Wyspie Wasiliejwskiej. Pięknie było.
    • el_jot Tak, to miasto ze snów o Annie Kareninie n/t 27.08.11, 20:52


      • marminia Re: Tak, to miasto ze snów o Annie Kareninie n/t 27.08.11, 22:48
        Tak, miałam wrażenie, że czas się tam zatrzymał. Były takie momenty, że stawałam i po prostu patrzyłam, wszystko wyglądało jak na starym obrazie, nawet niebo i chmury przypominały tło obrazu. Największe wrażenie zrobiły na mnie chyba groby carów i zdjęcia prezentowane obok w gablotach. Ten dawny świat wydawał się tak bliski...
    • szyszunia11 Re: Petersburg- kto był? 27.08.11, 23:03
      byłam w czasie studiów. Pamiętam, że moją uwage przykuły panny młode w krwistoczerwonych sukniach, potężne korki na ulicach oraz to, że miasto i klasycystyczne monumentalne budynki odbierałam jak w innej skali niż nawet w dużych miastach w Polsce.
      • a-ronka Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 11:38
        piękne miasto.Takie wielko-przytłaczające. Paryż z Luwrem to pikuś przy Ermitażu.
        • joanna_poz Re: Petersburg- kto był? 29.08.11, 10:12
          na mnie też Petersburg zrobił dużo większe wrażenie niż Paryz.
          byłam tam ze 20 lat temu, przez tydzień, w trakcie białych nocy.
    • attiya Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 11:45
      tak, przepiękne
      żyć i nie być w Petersburgu, to tak jakby wcale się nie urodzić
      jeździ się do Paryża, Rzymu ale Petersburg....to Petersburg
      • grzalka Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 17:02
        ja byłam raz- w 1999

        było masakrycznie gorąco, potwornie dużo komarow i drogo- ale oszukiwalismu udając Rosjan i udawało nam sie wchodzicdo "obiektów" po cenach ichnich, a nie dla innostrancow, mieszkalismy tez tanio, bo w akademiku Akademi Medycznej, trzeba bylo tylko dac łapówke kierowniczce i pokoj za grosze sie znalazł

        bylismy tam dwa tygodnie i obejrzelismy Peteresburg i przyległości- najdalej sie zapuscilismy do Nowogrodu, generalnie jest co oglądać i polecam bardzo
    • baltycki Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 17:12
      Bylem 2 x gdy jeszcze Leningradem zwal sie..
      Pohulalem, ze ho, ho...hooooooooooosmile
      Odreagowalem wczesniejszy pobyt w Bremie, gdzie kazda DMarke 3 x obracalem w dloni zanim wydalem.. rubi nie obracalem.
      • kulawa.stonka Re: Petersburg- kto był? 28.08.11, 20:32
        Ja byłam wielokrotnie bo mój dziadek był Rosjaninem i stamtąd pochodzi rodzina od strony taty.
        Raczej nie polecam w okresie jesienno-zimowym, bo ciemno, mokro, zimno i budynki takie jakieś szare.
        Najlepszy okres to wiosna i lato.
        Ech, te rejsy wodolotem po Newie...wszystko takie wielkie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja