Kto się boi burzy?

27.08.11, 21:45
Im starsza jestem tym większy lęk mnie ogarnia na myśl o burzy. Mieszkam w wielkopolsce, na dworze wieje okropnie, temperatura spadła do 19 stopni i zapowiadają burze.
Nawet dom ubezpieczyłam od przepięć elektrycznych, instalacje nową w miarę mam a i tak mam schizę, że coś się zapali (mąż jest strażakiem i z tych jego opowieści rodzi mi się jakiś obraz pogorzeliska normalnie).
Jestem nawet skłonna jakąś gromnicę zapalić tylko nie do końca wierzę w skuteczność sposobu. Chyba łyknę dziś melisę...
A jak u was? Przyznać się - kto się boi burzy?
    • gagunia Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 21:50
      Ja się boję od kiedy mój mąż bosymi stopami stal na ziemi, padał deszcz, a w pobliżu walnął piorun. Poczuł to w nogach. Wydarł się jak opętany. Było to z 17 lat temu. Przez pierwsze kilka lat po tym wydarzeniu bałam się do tego stopnia, że zasłaniałam żaluzje jak była burza. Teraz już nie mam takiej fobii, ale jak jestem na zewnątrz to się boję bardzo. Jak grzmi - nawet w oddali, to nie ma opcji, żebym wyszła z parasolem, który ma drut na końcu.Ale w tej chwili jestem u rodziców, zaczęło grzmieć i błyskać, a u nich piorunochronów nie ma....
      • iuscogens Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 21:54
        Moje psy się boją, jeden wchodzi do łazienki i próbuje wejść pod wannę, drugi wskakuje do łóżka i wciska się pod kołdrę.
    • dziennik-niecodziennik Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 21:57
      ja.
      wlasnie wylazłam z lazienki bez okna bo sie skończył dziki szał. trwało to góra piętnaście minut i - co najlepsze - deszczu spadło naprawdę aby aby, ale grzmoty, trzaski i błyski były za to w zdecydowanie przesadzonym nadmiarze...
    • hotya Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:03
      Ja się boję. Ale udaję, że mnie burza nie rusza. Muszę udawać, bo pies mnie obserwuje i próbuję go przekonać, że nie ma powodu do strachu.
    • baba06 Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:07
      w domu /duże miasto/ nie, ale na wsi - umieram ze strachu..
      Najbezpieczniejsze miejsce samochód, oczywiscie pod warunkiem,że nie stoi pod drzewem.

      a te burze, to aktualnie gdzie?
    • i_love_my_babies Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:07
      jak jestem w domu to się nie boję

      przeżyłam 2 lata temu burzę z huraganem, który poprzestawiał szopy narzędziowe w ogródkach sąsiadów - byłam sama w domu z 5-latkiem i noworodkiem, po burzy i całą noc potem nie było prądu - o, wtedy to się bałamwink taka burza to pikuśwink
      • dziennik-niecodziennik Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:31
        hehe
        ze trzy lata temu na wyjeździe przeżyłam swoją burzę życia. namioty latały (wyobraźcie sobie - kladziecie sie spac w namiocie, a tu nagle leje sie na was woda, otwieracie oczy a tu - namiotu brak...), gałęzie się łamały, rozwaliło scenę, poploszyło konie - dobrze ze poszły w pole a nie w obóz... mój mąż poszedł zasznurowac wejscie do namiotu i tak już został, trzymając materiał, ja wisiałam na stelażu i trzymałam żeby nie odleciał... masakra. nigdy wiecej sobie tego nie życzę.
        mąż twierdzi że przeżył juz gorszą, ale on sie nie boi, wiec nie wiem czy ma odpowiednią pozycję wyjsciową żeby porównywac.
        w zeszłe wakacje tez jedna była niezła - w nocy jechałam samochodem, pioruny waliły w pola wokół mnie, jasno bylo jak w dzien... wygadałam sobie wtedy pod nosem wszystkie mozliwe ku... jakie mi przyszły do głowy. ale nie bałam sie jakos strasznie, w samochodzie si eczułam bezpiecznie.
    • wuika Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:08
      Mnie nie rusza aż tak, ale jako, że mój pies coraz gorzej na nie reaguję, ja też za nimi nie przepadam. Niby przynoszą orzeźwienie, fajny deszczyk i w ogóle, ale jeśli pies dostaje histerii i prawie zawału, trzeba go uspokajać - często w środku nocy - to już ich nie lubię i mogę powiedzieć, że się ich boję, bo żal mi doga.
    • wuika Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:09
      A co do miejsca, gdzie akurat brzmi:
      gdziejestburza.pl/ wykres drugi
      oraz
      www.industry.siemens.com/industrysolutions/global/de/blids/service/spion/Seiten/spion_pl.aspx
    • lykaena Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:11
      Bardzo się boję.
      Dziewczyny, tymczasem u mnie na termometrze 28 stopni i gorąco, ale myślę że już do nas idzie.
      Mieszkam w Łodzi.
      Która bliżej mnie niż w Wielkopolsce i się u niej zaczęło ?
      O mamo!
    • ahnesa.m Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:16

      ja się boję. nie jakoś paraliżująco, ale zawsze trochę się boję. jak byłam mała to spędziłam gigant burzę (taką, co wyrywała drzewa z korzeniami) w drewnianym domu prababci i to chyba jakoś od tego czasu. cały czas mam świadomość, że nad żywiołami nie da się zapanować.
      • anyx27 Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:17
        Jak jestem w domu, to się nie boję.
        U nas jest teraz burza (Wrocław), a mój mąż w pracy (w aucie) sad
        • czar_bajry Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:25
          Boję się ale jednocześnie mnie fascynuje, tzn w domu się nie bojęsmile
    • hellulah Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:27
      W budynku z piorunochronami się nie boję (raz już strzeliło w nasz budynek, i na szczęście nic się stało, sprzęt nie wysiadł), ale i tak za niedługo wyłączę komputer i powywlekam wtyczki ze ściany.

      Trochę nieswojo mi poza miastem, w drewnianych domkach bez piorunochronów, a już najgorzej pod namiotami, ale wtedy sobie mówię, że drzewa są wyższe, woda niedaleko i tym podobne.

      Tego lata piękną burzę widzieliśmy, jadąc nocą na A2.

      O, pada u mnie - leje solidnie, a burza chyba idzie bokiem.
    • ola Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 22:28

    • misia_matysia Re: Kto się boi burzy? 27.08.11, 23:01
      pies moich rodziców - szczęście w nieszczęściu że słyszy ją wcześniej niż ludzie, pcha się wszystkimi sposobami do domu, ładuje się za piec i tylko ogon widać i nie wyjdzie aż nie przestanie jej słyszeć, czyli długo, długo po skończeniu burzy. Pies czasem na środkach uspokajających jest. Owczarek niemiecki wink
    • zebra12 Re: Kto się boi burzy? 28.08.11, 07:17
      W domu czyli w bloku nie boję się zupełnie, ale na wsi, zwłaszcza gdy nie ma odgromników boję się. Najgorszą burzę przezyłam pod namiotem.... Waliło, błyskało, wiało przez 5 godzin!!! A namiot mieliśmy umocowany do drzewa linami. Gdyby nie to, to zwiałoby go. Ale tak się bałam, że miałam atak paniki. Chyba był powod...
    • kunegunda32 Re: Kto się boi burzy? 28.08.11, 11:01
      To ja mam na odwrót, uwielbiam burzę, ale one mnie skubane omijają szerokim łukiem. Dla tych co się boją to wybawienie bo gwarantowane, że tam gdzie ja jestem burzy nie będzie. Albo intuicyjnie wybieram takie miejsca albo mam takiego pecha. Jak była burza w Wawie w piątek wieczorem to ja byłam u rodziców gdzie popierdziało, popierdziało i poszło. A mój chłop mówił, że na Tarcho tak waliło, że się szyby trzęsły. Wróciłam wczoraj do Wawy gdzie zapowiadali gwałtowne burze huragany gradobicia i inne atrakcje, a tu dooopa, nad Łomiankami pogrzmiało o poszło bokiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja