joanna35
30.08.11, 15:10
Piszę ten post bynajmniej nie pod wpływem wątku o zdradzanej w ciązy żonie - taki koszmar dzieje sie w realu, po sąsiedzku u moich znajomych i dzisiaj rano miałam z mężem dyskusję na temat czy facet, który zdradza i oszukuje NAPRAWDĘ jest taki porządny chociaż przez 20 lat wydawał się chodzącym ideałem? Ja twierdzę, że ideał sięgnął bruku, mąż ,że to porządny facet, a jakie jest Wasze zdanie? Można porządnym nazwać faceta, który przez rok oszukuje żonę informując ją o wyjeździena szkolenia i spotkania w męskim gronie ?