Porządny facet??

30.08.11, 15:10
Piszę ten post bynajmniej nie pod wpływem wątku o zdradzanej w ciązy żonie - taki koszmar dzieje sie w realu, po sąsiedzku u moich znajomych i dzisiaj rano miałam z mężem dyskusję na temat czy facet, który zdradza i oszukuje NAPRAWDĘ jest taki porządny chociaż przez 20 lat wydawał się chodzącym ideałem? Ja twierdzę, że ideał sięgnął bruku, mąż ,że to porządny facet, a jakie jest Wasze zdanie? Można porządnym nazwać faceta, który przez rok oszukuje żonę informując ją o wyjeździena szkolenia i spotkania w męskim gronie ?
    • angazetka Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:14
      Porządny facet nie kłamie i nie zdradza.
    • zabulin Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:18
      Można porządnym nazwać faceta, który przez rok oszukuje żonę informując ją o
      > wyjeździena szkolenia i spotkania w męskim gronie ?


      Nie, nie jest taki facet PORZADNYM. Zadną miarą smile
      Jest kłamcą oraz oszustem.

      Twój mąż myli fakty- może ten facet był porządny, ale w pewnym momencie się zeszmacił.
    • gaskama Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:22
      Porządny .... porządny ... no może pukać kogoś na boku ale mieć zawsze czyste biurko i ład w szufladzie z majtkami. I można go nazwać chyba porządnym. Jeśli masz na myśli znaczenie w sensie moralnym, to w tej sytuacji zdrada i kłamstwo zdecydowanie nie mieszczą się w definicji "porządny".
    • quelquechose Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:33
      Tylko ze nie wszystko jest takie czarno biale. Mozna by powiedzec, ze porzadny, tylko zbladzil wink

      Pytanie jest raczej, co on dalej z tym zrobi? Jesli bedzie takim mezem marnotrawnym, co jednak zrozumial swoj blad i zrobi wszystko by go naprawic, to ja bym jednak dala mu kredyt porzadnosci. A jesli recydywa, to wiadomo - opcja B.
      • joanna35 Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:50
        Tylko, że ja nie rozpatruję tego "zjawiska" w kategorii porządny mąż, a porządny człowiek. Wolałabym nie pisać konkretnie o naszych znajomych, ale tak - jako znajomi nie mamy mu nic do zarzucenia - pomocny, życzliwy człowiek. Mam tez na uwadze naprawdę dobre małżeństwo. Mąz twierdzi tak jak Ty, że porządny tylko sie pogubił, bo się zakochał. A wg. mnie porządny człowiek jest w stanie zauważyć , ze "coś się święci" i zrobi wszystko, zeby zdusic to w zarodku.
    • alabama8 Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:40
      To mężowi powiedź, że może ty też będziesz porządną kobietą?
      • joanna35 Re: Porządny facet?? 30.08.11, 15:51
        No, kochana, nie byłabym sobą gdybym nie zadała mu pytania czy w analogicznej sytuacji w naszym małżeństwie tez by mnie uznał za porządną i tak łatwo rozgrzeszył? Biedaczek nie wiewink
        • triss_merigold6 Re: Porządny facet?? 30.08.11, 18:16
          Mężczyźni myślą innymi kategoriami. Miły gość, pomocny, "dzień dobry" mówi, da się fajnie pogadać, jak pożycza kasę to oddaje w terminie = porządny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja