daisy Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 31.08.11, 15:58 Może trochę dziwne pocieszenie, ale nie bój się, że na zawsze skończyły się wasze wspólne dni. Jeśli przez pierwszy rok synek spędzi w przedszkolu więcej niż parę dni w miesiącu (średnio), to będziecie wyjątkowi - to po pierwsze. Po drugie, możesz go wcześniej odbierać, np. zaraz po obiedzie. Po trzecie, możecie sobie urządzać dni wolne, jeśli będziecie mieli ochotę. Po trzecie są weekendy, święta i tak dalej. Zobaczysz, to nie jest żadne rozstanie i definitywny koniec bliskości! A tak w ogóle to jak najbardziej rozumiem twoje przygnębienie. Też przez to przeszłam i z czystym sercem mogę cię zapewnić, że nie ma się czego bać. A nawet po jakimś czasie zaczniesz się irytować na kolejne przeziębienie i trzy tygodnie w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
olekbambolek Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 31.08.11, 21:29 Nie rozumiem jakie te "baby' potrafią być wredne. Szukasz wsparcia, a nie zimnego prysznicu. Dla pocieszenia mój syn idzie do przedszkola w wieku 5 lat pierwszy raz, co będzie na pewno oburzeniem dla większości tu zebranych. Syn jest rozgarnięty wg lekarzy, i niczego mu nie brakuje tylko latego że nie chodził do przedszkola. A nie chodził bo nie musiał, czerpiemy radość z przebywania z nim, a nie z podrzucania go do babci, żłobka czy przedszkola. Trzymaj się ! My też z mężem mamy doła i to ogromnego! Odpowiedz Link Zgłoś
alma58 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 09:55 Popieram Czemu kobiety potrafią być wredne dla innych kobiet? Kobieta wyraziła swoje myśli, troski i prosiła o wsparcie. Słuchaj ja mam tak samo, nie płakałam, ale brzuch boli jak przed jakimś ważnym egzaminem. Moje dziecko chciało iść do przedszkola, mówi, że jest tam fajnie (po 3dniach aklimatyzacyjnych- troche wyproszonych).Przedszkole nie dokońca mi się podoba, ale pocieszam się tym, że chciał tam iść, Słuchaj będzie dobrze, tylko mów mu, mu, że wrócisz itp, itd No i na początku moze mniej godzin pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anete Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 11:51 dlaczego co poniektóre z Was kobietki twierdzą, że te dziewczyny, które wypowiedziały się tak jak np. ja, iż nie rozpaczały z powodu pójścia dziecka do przedszkola/szkoły i nie łapały doła są "wredne"???? Owszem może i autorka wątku oczekiwała ogólnego pocieszania, wręcz terapii forumowej, ale chyba nie ma zakazu wypowiadania się w tym wątku przez kobiety, które takich dołów nie łapały???? I wcale nie trzeba określać nas mianem "wrednych" bo nie wyrażamy wielkiego żalu jak to źle ma w życiu autorka wątku, ze jej dziecko rośnie i idzie do przedszkola..... myślę, że właśnie wypowiedzi rozsądnie podchodzących do tematu dziewczyn trochę mogły uspokoić autorkę wątku a takie nadmierne pocieszanie i rozczulanie się nad autorką mogłoby tylko pogorszyć jej "doła"... Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 mam taka teorie na potzreby forum 01.09.11, 02:37 jak ktos zaklada watek ale potem nie bierze w nim udzialu , nie odpowie, nie wypowie sie to mam wrazenie ,ze jest trollem. no mam nadzieje,ze w tym wypadku tak nie jest bo poczulam mala sympatie do autorki. choc moze byc i tak, ze ktos zalozy i z jakiegos powodu go nie ma 2-3 dni ( ja czasem tak mam) lecz potem wraca i dolacza sie do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
nombrilek Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 10:30 lannntana napisała: płaczę w poduszkę,że to koniec najwcześniejszego dzieciństwa,szkoda > mi naszych zabaw,wypraw rowerem,spacerów. Szkoda mi tych lat,gdybym mogła cofnę > łabym czas... Pocieszcie,proszę Mam tak samo.. nie pociesze Został dziś dzielnie w przedszkolu, chociaż rano marudził, ze chce isc ale żeby mama tam byla, ale zaprowadziłam go do sali, chwile zostałam, bawił sie dał buziaka i powiedział ze moge isc, ale teraz mi smutno, było tam w grupie 2 chłppczyków którzy poprostu wyli, wiec i jemu sie udzieli. Ide po niego na 12.30 Odpowiedz Link Zgłoś
kas.woj.1 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 11:31 ja jakoś nie rozumiem tych płaczących mam bo dziecko do przedszkola idzie ? co to za wielka rozpacz i tragedia? i dlaczego macie z tego powodu doła ??? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 05.09.11, 16:56 Masz dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
whinybitch Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 12:45 omatko. A nie możesz cieszyć się że dziecko rośnie, poznaje świat, przed nim nowy i bardzo ważny etap życia? Poza tym uwierz mi że w tym wieku dziecko chce i potrzebuje kontaktu z rówieśnikami, takiego "starcia" z prawie "realnym" światem. Uważaj żebyś na swej piersi nie wychowała zastraszonego mamisynka Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 01.09.11, 12:58 Nie. Nie widzę powodu dlaczego miałabym mieć . Wręcz przeciwnie - cieszę się, że córa taka duża i świetnie się odnalazła w grupie . Odpowiedz Link Zgłoś
simari1980 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 05.09.11, 16:22 A ja mam pytanie odnosnie przedszkoli. Czy to normalne, ze rodzic nie moze wejsc do sali odebrac dziecko? Robi to za niego opiekunka, ktora odbiera i przyprowadza dziecko do szatni i rodzic stamtad je odbiera. Pierwszy raz sie z czyms takim spotkalam, nie wiem czy mam protestowac, czy tez potulnie dostosowac sie do tych zasad. Taka polityke zastosowano, mowiac ze innym dzieciom jest przykro jak widza, ze rodzice przychodza po inne dzieci, jak dla mnie troche to naciagane. Poza tym prze cos takiego nawet nie wiem czy moje dziecko zjadlo, jak sie zachowywalo, nie mam wogole wgladu w sale. Troche mnie to rozczarowuje i podswiadomie sie uprzedzam. To nie jest pierwsze przedszkole do jakiego chodzi moj syn ( przeprowadzka zmusila nas do zmiany), z poprzedniego bylam bardzo zadowolona wiec mam porownanie i puki co, mimo ze dzieco wyglada na szczesliwe, ja szczesliwa nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 05.09.11, 16:57 Czy to normalne, ze rodzic nie moze wejsc do sali odebrac dziecko? Chyba tak, bo u mnie jest tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 05.09.11, 17:01 Myślę, że jest to zakończenie pewnego etapu w życiu małego człowieka i lek matki i żal jest naturalny. I normalne jest to, ze mieszają się uczucia dumy, szczęścia, strachu, żalu. Ja jestem z córki mega dumna, jest samodzielna, nie płacze, podoba się jej w przedszkolu, anie nie mogą się nachwalić, w przeciwieństwie do innych niesamodzielnych dzieci. No duma rozpiera, szczęście niesamowite. Córka wraca codziennie z nową piosenką, z nową zabawą, z nową opiwieścią. Super. A jednak pewien okres się skończył i pewne uczucie żalu jest jak najbardziej normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
azjaodkuchni Re: Pierwszy dzień w przedszkolu-też miałyście do 05.09.11, 17:19 Pierwszego dnia po zaprowadzeniu dziecka do przedszkola się poryczałam... gdy odbierałam z przedszkola dziecko zażądało piżamy twierdząc, ze będzie spac w przedszkolu. Płakałam jak zaprowadzałam do zerówki w polskiej szkole i jak zostawiłam w nowej szkole na końcu swiata.. ale ja to beksa jestem... Odpowiedz Link Zgłoś