kfiatuszkowa
31.08.11, 12:13
W niedzielę moja babcia złapała papugę falistą. Musiała komuś uciec. Przywieźliśmy ją do domu. Podobno to samczyk, bo ma tą narośl nad dziobem taką perłowo-seledynową.
W poniedziałek mąż dokupił drugą, tyle, że hodowca powiedział, że nie jest w stanie na 100% powiedziać czy to samiec czy samica bo jest młoda (mąż chciał samicę, coby się młodych dorobić). Mnie to trochę martwi, bo po pierwsze te papugi się dziobią nawzajem i ta młoda ma tą narośl w takim samym kolorze jak rzekomy samczyk (ten złapany). Z tego co czytałam, samiczki powinny mieć to w jasnym, beżowym kolorze.
I teraz dwa pytania.
Czy mogą się tak dziobać, w sensie, że to minie?
Czy ta kupiona to na pewno samiczka? Jak jeszcze można to poznać?