ywwy
31.08.11, 21:36
w gimnazjum w Poznaniu , do którego uczęszczać będzie córka znajomej jest 35 osobowa klasa!!! 35 młodych ludzi stłoczonych w klasie, w trudnym wieku. Zgroza! Wyrazy współczycia dla nauczycieli, uczniów i rodziców. Tylko językowcy zacierają ręce - będą mieć lekcje w grupach. Podobno takie są przepisy, gdyby było 42 uczniów to można zrobić dwie klasy, a tak...
Zapewne decydenci posyłają swoje dzieci do szkół " specjalnych" , a dlaczego? Bo wiedzą, że tylko w małych klasach można mówić o nauce.