gimnazjum-35os.klasa?

31.08.11, 21:36
w gimnazjum w Poznaniu , do którego uczęszczać będzie córka znajomej jest 35 osobowa klasa!!! 35 młodych ludzi stłoczonych w klasie, w trudnym wieku. Zgroza! Wyrazy współczycia dla nauczycieli, uczniów i rodziców. Tylko językowcy zacierają ręce - będą mieć lekcje w grupach. Podobno takie są przepisy, gdyby było 42 uczniów to można zrobić dwie klasy, a tak...
Zapewne decydenci posyłają swoje dzieci do szkół " specjalnych" , a dlaczego? Bo wiedzą, że tylko w małych klasach można mówić o nauce.
    • yoka1 Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 22:03
      no własnie, zamiast MEN wykorzystać okazję, że jest niż demograficzny, pootwoerac mniej liczne klasy, co przyniosłoby same korzyści dla uczniów, to robi klasy powyżej 30 uczniów, a potem zdziwieni, że młodzież źle się zachowje, a nauczyciele źle uczą...
      • mirmunn Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 22:10
        MEN zostawił regulację liczebności klas począwszy od klasy IV SP
        samorządom- podczytałam sobie właśnie po pojawieniu się wątku
        w rozporządzeniu uregulował liczebność grupy przedszkolnej (do 25) klasy integracyjnej (do 20, w tym najwyżej 5 uczniów "integracji") i klas 1-3 (do 26)
        reszta to wola wójtów i burmistrzów, czyli tych, których wybieramy
        w małym środowisku da się coś z tym może zrobić, ale w wielkim mieście - nie za bardzo
        • anulka.p Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 22:46
          > w rozporządzeniu uregulował liczebność grupy przedszkolnej (do 25) klasy integr
          > acyjnej (do 20, w tym najwyżej 5 uczniów "integracji") i klas 1-3 (do 26)

          We Wrocławiu w wielu szkołach - klasy 1-3 dochodzą do 30 osób
          • mirmunn Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 10:29
            bo praktyka wygląda tak, że władza samorządowa przymyka oko na niezgodność z rozporządzeniem, bo jest to dla niej korzystne ekonomicznie
            ale z rozporządzeniem w ręku i twardą postawą rodziców możnacoś wywalczyć - tylko zapewne przed wyboramismile
        • marcelina003 Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 15:45
          czy to nie jest tylko sugestia ?Corka zaczęła własnie nauke w I kl wraz 30 innych dzieciaków .Pomimo 2 msc walki (bo inaczej nie mozna tego nazwać )Burmistrzi, Rada Miasta jako jedyni władni w tej sprawie nie zmnienili decyzji.Minimalna ilość dzieci w klasie ustanowiona przez radę miasta to 17 osób ,zabrakło nam 3 dzieciaków crying
          Nie ma przepisów regulujacych liczbe dzieci w klasie wszystko zależy od dobrej woli Rady Miasta ,Burmistrza ,a przede wszystkim od budżetu Gminy .
    • bluea.nne Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 22:13
      współczuję- córce w pierwszej kolejności, nauczycielom w drugiej...koszmar
      • ywwy Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 22:26
        podobno w Poznaniu są szkoły z 40 osobową klasą!
        Pamiętam, że w bardzo dobrym LO była ponad 30 os. klasa, ale to była inna sytuacja, same "kujony", cisza, każdy wiedział, że nie można powtarzać klasy ( taki był kiedys przepis) i jakoś można było w takiej licznej klasie czegoś się nauczyć.

        Ale teraz? Obawiam się, że niczego się nie nauczą.
    • niebieski_lisek Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 23:04
      Ja do liceum chodziłam do 34 osobowej, było ok.
      • andaba Re: gimnazjum-35os.klasa? 31.08.11, 23:38
        U mnie w liceum było 38, ale to tylko w naszym roczniku, bo zrobili 3 klasy w pozostałych były dwie po 42 osoby. I nie było wcale tak źle.
        W gimnazjum moich synów jest po 30 osób w klasie.
        • matryka Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 00:42
          35? Zbyt liczna klasa. u mnie w gim. bylo 26 osób i to juz było sporo...
    • lilka69 ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 02:21
      przeciwna prywatnym szkolom?

      bo to tak na tym forum jest...
      ja sobie nie wyobrazam aby syn chodzil do panstwowej (wlasnie m.in. z tego powodu), jutro wlasnie zaczyna podstawowke ale temat gimnazjum przeciez przed nami.

      choc przyznam, ze juz liceum to wolalabym panstwowe aby kiedys "zszedl na ziemie". ze nie wspomne o studiach ( daj panie aby sie uczyl i chcial isc na studia, najlepiej scisle! )
      • ywwy Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 09:01
        Nie jestem przeciwna prywatnym szkołom tylko ograniczeniom w szkołach. Ciekawe, może gdyby rodzice zrzucili się na dodatkowe etaty dla nauczycieli to miasto wyraziłoby zgodę na dwie klasy? I jaki byłby koszt takiego " luksusu"?
        Nie można porównywać dobrych klas w liceum ze zwykłą klasą pełną osiedlowych wyrostków!
        Młodzież w wieku dojrzewania jest jak bomba, która zaraz wybuchnie i wymaga indywidualizacji, w miarę możliwości oczywiście!
        • lilka69 Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 09:57
          a indywidualnego potraktowania ucznia NIGDY nie bedzie w wielkiej klasie. choc osobiscie co do liceow jestem na rozdrozu czy warto do prywatnego czy jednak panstwowe . sama chodzilam do prywatnego. no i wiecie, ze zyje w rownoleglym swiecie smile
        • mirmunn Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 10:34
          wiesz, to nawet nie byłaby kwestia etatu, tylko kilku nadgodzin
          np matma i polski - z jednej klasy dwie - to 4 lub 5 nadgodzin, język bez, bo w małych klasach nie ma grup, inne przedmioty po 1 lub 1 nadgodziny

          czyli w praktyce1 dodatkowy etat byłyby dopiero, jakby z 4 klas zrobić 8 , a i to tylko w polskim i matmie
          a nadgodziny płaci się, jak są przeepracowane
          jak jest wolne, ferie, wycieczki klasowe nie płaci sie nadgodzin
          czyli budżety gmin aż tak by nie ucierpiały, zwłaszcza przy wsparciu RR na przykłąd
          • mirmunn 1 lub 2, sorki 01.09.11, 10:35
      • wuika Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 10:08
        Większość z nas jest generalnie przeciwna kosztom posyłania dzieci do takich szkół. Nie znam zbyt wielu rodziców, którzy mając do wyboru szkołę z 35 uczniami w klasie i szkołę z klasami po 15 osób, wybrałaby to pierwsze. Ale większość mając do wyboru prawie darmową szkołę państwową (bo wyprawka to jednak kosztuje, komitety, takie pierdoły, kosztuje to więcej niż 0 zł), a wydawanie tysiąca miesięcznie na samą szkołę, jednak zostaje przy prawie darmowej. Bo nie ma ekstra tysiaka na edukację każdego dziecka miesięcznie. To nie jest specjalnie trudne do zrozumienia wink
        • lilka69 Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 13:52
          ale w prywatnej (choc watek tego nie dotyczy) najczesciej taka wyprawka poza tornistrem JEST W CZESNYM. ja nic nie kupuje. to juz oszczednosc na starcie!
        • cruzbos Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 17:51
          wuika napisała:

          Nie znam zbyt wielu rodziców, którzy mając do wyboru szkołę z 35 uczniami
          > w klasie i szkołę z klasami po 15 osób, wybrałaby to pierwsze.
          Chodzi o gimnazjum. Zapewniam Cię, że jest wielu rodziców, których stać byłoby na posłanie dziecka do prywatnej szkoły z małą ilością uczniów, ale wolą, żeby uczyły się w bardzo dobrej państwowej szkole w klasie o interesującym ich profilu, nawet jeśli ta klasa ma liczyć 35 osób.
          Jest wiele gimnazjów publicznych dużo lepszych od najlepszych nawet płatnych szkół.
          • lilka69 Re: ale nadal wiekszosc z was pewnie jest ... 01.09.11, 21:52
            ale skoro takie dobre to dlaczego maja po 35 osob w klasie??? to juz od poczatku cos nie gra w tych nawet najlepszych panstwowych!
    • dorek3 Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 10:30
      Pamiętam że w ,moim ogólniaku była 34 osobowa klasa; przyszłam tam po podstawówce, z klasy która na finiszu liczyła 20 osób. Początki były koszmarne, później jakoś się przyzwyczaiłam. Nauka języków niby w grupach ale i tak do bani-co to za grupa co liczy 15 osób.
      Swoim dzidziom tego nie zrobiłam i chodzą do szkoły niepublicznej z małymi klasami (16 osób), a od drugiej klasy języki i tak odbywają się w grupach po 8.
    • jagoda2 Re: a które to gimnazjum? 01.09.11, 14:47
      Pytam z czystej ciekawości, bo mieszkam w Poznaniu.
      • ywwy Re: a które to gimnazjum? 01.09.11, 17:09
        25 smile
      • dorek3 Re: a które to gimnazjum? 02.09.11, 09:34
        Jagoda, to do mnie pytanie?
        • jagoda2 Re: a które to gimnazjum? 02.09.11, 10:08
          Nie, do ywwy. A źle podczepiłam? To przepraszam.
    • cruzbos Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 17:44
      Jeśli to klasa dwujęzyczna albo profilowana albo gimnazjum cieszące się bardzo dobrą opinią to się nie dziwię. Dyrekcja chce przyjąć jak największą ilość dzieci aplikujących, tak jak w liceach, tym sposobem klasy mają 30+ uczniów. Nie sądzę żeby to był ewenement na skalę kraju. I nieprawdą jest, że w dużej klasie nie da się dobrze uczyć.
      • d.wludyka Re: gimnazjum-35os.klasa? 02.09.11, 10:03
        W klasie mojej córki (I klasa, gimnazjum dwujęzyczne, Wrocław) też 32 dzieci i wiem, że innych jest podobnie.
        W podstawówce było 20, więc trochę jestem przerażona.
    • bluea.nne Re: gimnazjum-35os.klasa? 01.09.11, 22:14
      wiele osób pisze, że w liceum też miało takie klasy- ale nie można porównywać liceum do gimnazjum!
      • dorek3 Re: gimnazjum-35os.klasa? 02.09.11, 09:32
        Zgadzam się. Moim zdaniem w gimnazjum przyniesie to dużo gorsze efekty niż analogiczna sytuacja w ogólniaku (z mojego zdawalność na studia, wyłącznie na uczelnie państwowe wyniosła 33/34).
        No a poza tym to "za moich czasów" gimazjów nie było, nie mam wiec innego punktu odniesienia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja