iuscogens
31.08.11, 21:55
Przejrzałam ten
artykuł i mnie na wspominki wzięło. Która z was była na Krymie, też jest zakochana i chce wrócić?? Co wam się najbardziej podobało?? Ja byłam swojego czasu na wyjeździe z biura studenckiego, warunki miałam spartańskie, ale za to prawie cały Krym zjeździliśmy, tylko w okolice Teodozji jeszcze nie dotarłam, więc teraz tam mnie ciągnie. Chociaż pojechać na własną rękę i zainstalować się w jakiejś małej mieścinie na południu też byłoby super. Teraz bym wróciła z Sonetami Krymskimi w plecaku

Kto ma tak samo???