czy kobiecie wypada świńtuszyć?

02.09.11, 19:47
pytam bo od dłuższego czasu pracuję z samymi facetami-i młodszymi,i starszymi ode mnie.
panowie świńtuszą ile wlezie,sprośne żarty są na każdym kroku,wszystko im się kojarzy.
mnie te żarty nie przeszkadzają i nie rażą-wręcz przeciwnie czynnie w nich uczestniczę.
jestem "erotomanem-gawędziarzem" i takie słowne,seksualne gierki lubię.
ostatnio jednak usłyszałam,że mi nie wypada bo jestem kobietą i taka atmosfera w pracy powinna mi przeszkadzać i powinnam prosić kierownika o interwencję (niby,że mobbing).a poza tym głupio tak-kląć i świntuszyć z chłopami..
no to jak-wypada czy nie?
    • majenkir Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 19:50
      klara-poisencja napisała:
      > ostatnio jednak usłyszałam,


      A konkretnie, to od kogo to uslyszalas?
      • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 19:54
        aa takie firmowe ploteczki uncertain
        • nelamela Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 19:58
          Tez jestem jedyna kobieta w zespole i ciesze sie ogromnie ze tak jest.Zarty sa owszem ale zawsze na granicy dobrego smaku.A "swintuszymy"kulturalnie i zawsze sie z tego smiejemy wiec nie rozumiem ze kobiecie nie wypada...
    • deela Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:01
      nie wiem czy wypada, ale kiedys zgasilam nawet najwiekszego swintucha w jednej ex firmie, oj jego mina bezcenna
      jako ze jestem fleja z natury (tzn juz piekna i pachnaca upizdrycze się samaniewiemczym samaniewiemgdzie samaniewiem jak) i tak oto przyszlam do firmy z odrobiną pasty do zebow na wlosach
      - a co ty masz bialego na wlosach
      - a to sperma
      - !!!!
    • tosterowa Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:15
      Świntuszenie z kolegami z pracy??
      Przecież to musi być, hmmm, obrzydliwe!
      • bi_scotti Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:19
        A mozna w ogole NIE swintuszyc z przyjemnymi, sympatycznymi i dowcipnymi kolagami w pracy?
        • tosterowa Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:21
          koledzy z pracy nigdy nie są przyjemni, sympatyczni i dowcipni ;p
          • wuika Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:26
            W pracy nie ma kolegów suspicious W pracy są wredni szefowie, albo głupi praktykanci tongue_out
    • rosapulchra-0 Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:17
      Absolutnie nie wolno! Nie wypada! Nie należy się!
      K*restwo się szerzy na tym złym świecie! No! suspicious
    • miziu_miziu Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:20
      moim zdaniem takie zarty w miejscu pracy sa nie na miejscu i nie powinnas sie wciagac w tego typu nieeleganckie zabawy. trzeba to zglosic przelozonemu a nie dawac kolegom robic z siebie panienke lekkich obyczajow. w koncu praca to praca a jak juz chcesz to mozna sie spotkac poza firma w tym celu. poza tym kobiecie nie wypada znizac sie do poziomu takich niewyzytych seksualnie prymitywow. a potem sie ludzie dziwia...
      • czarnaalineczka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:52
        ojp
      • dz1dka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:08
        hehehee muszę to wydrukować i powiesić w pokoju żeby nie było - co sobie te prymitywy myślą, takie świństwa opowiadać przy damach!
      • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 22:48
        omg
    • 18_lipcowa1 Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:21
      Jasne, że wypada. Niemniej ja to robię wyłączne w towarzystwie kobiet albo w towarzystwie z przewagą kobiet.
      Bo niestety ale faceci są tak durni że interpretują to jako flirt/zaproszenie do czegoś więcej itp.
      • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:37
        znamy się od wielu lat,razem pracujemy już z 7 lat i nigdy żadne z nas nie przekroczyło granicy.kończy się na żartach.
        a komentarz o panience lekkich obyczajów mnie rozwalił uncertain
        • miziu_miziu Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:33
          rozwalaja to takie "damy", ktore smieja sie z zartow kolesi na poziomie gimnazjum - tak samo jak strzelanie gumka od stanika przez kolegow z lawki z tylu
          • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:37
            o fak-zabolało..
            • miziu_miziu Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:41
              chyba swoje pytanie na forum zadalas po to aby wszyscy stwierdzili, ze wypada i wtedy poczulabys sie usprawiedliwiona, ze dorownujesz kolegom w ich niesmacznych zartach a jednoczesnie zadowolona ze moglas sie pochwalic jakie "luzne" warunki masz w pracy - no brawo
              • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:46
                ???
              • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 22:49
                kij

                wyciągnij kij

                stamtąd.
                • girasole01 Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 11:46
                  nie mow skad, bo damie nie wypada wink
    • iin-ess Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:37
      wszystko wypada dopóty dopóki nie pasuje to wszystkim stronom
    • mika_p Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:40
      Mobbing jest wtedy, kiedy jedna ze stron nie chce w tym uczestniczyć. Jakw szytskim to pasuje, to nie widze problemu.
      Ja też pracuję z gromadą facetów i z tymi, z którymi się dłużej znamy, pozwalamy sobie na takie głupie gadki. A przez lata się nauczyliśmy, komu co nie pasuje.
    • kali_pso Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 20:46

      Erotomani- gawędziarze to wyjątkowo irytujące towarzystwo- dobrze, że nie jesteście moimi kolegami z pracywink
    • wuika Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 21:25
      Nie, absolutnie nie wypada. Tymi oto ustami całuje dziecię swe, więc nie może tymi oto ustami wypowiadam sprośnych słów. Tymi oto uszami słucha świergolenia niemowlaczka, więc tym bardziej. Tymi oto rękami nie wolno jej niczego robić, ponieważ główki dzieci głaszcze. Nie wiedziałaś? suspicious
    • gonia28b a czemu nie? :) 02.09.11, 21:46
      zwłaszcza jeśli lubisz - nie można tego w żaden sposób zaklasyfikować jako mobbing czy molestowanie.
      kto Ci to tak powiedział, że nie wypada???
      • klara-poisencja Re: a czemu nie? :) 02.09.11, 21:50
        o! np.niejaka miziu_miziu big_grin
      • kali_pso Re: a czemu nie? :) 02.09.11, 22:02

        Równie dobrze może to stworzyć klimat do mobbingu czy molestowania w przyszłości o ile do zespołu dołaczy ktoś, dla kogo taki chętny udział pani w świntuszeniu wcale nie będzie wymiarem przyjacielskich układów...teraz jest ok., bo trwa to długo i nikt ani nie oponuje, ani nie czuje się poszkodowany, jak widać. Tak to wygląda na dzień dzisiejszy.
    • ola Jak najbardziej ;) n/t 02.09.11, 22:22

    • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 02.09.11, 22:48
      wypada, wypada

      są faceci, którzy o fajnej, rownej kobiecie potrafią powiedziec, ze "fajny facet z tej Anki" wink (i jest to w niektorych sferach przejaw totalnego szacunku)
      • policjawkrainieczarow Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 00:09
        yenna_m napisała:

        > wypada, wypada

        swintuszenie z zalozenia jest czyms, czego w pewnych okolicznosciach nie nalezy robic, inaczej nie nazywaloby sie swintuszenie tylko small talk. Cala przyjemnosc ze swintuszenia polega na poruszaniu tematow, ktorych poruszac 'nie wypada".

        > są faceci, którzy o fajnej, rownej kobiecie potrafią powiedziec, ze "fajny face
        > t z tej Anki" wink (i jest to w niektorych sferach przejaw totalnego szacunku)

        ojp
        Boze chron mnie przed sferami w ktorych objawem szacunku jest nazwanie kobiety facetem (bo jak kobieta, to jakas niedorobiona, prawdziwy hoo sapiens to mezczyzna wylacznie)
        • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 10:16
          no wiesz, w srodowisku, gdzie pracuja sami faceci, oznacz to po prostu, ze z babą mozna konie krasc i nie polknela kija tongue_out
          • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 14:38
            yenna_m napisała:

            > no wiesz, w srodowisku, gdzie pracuja sami faceci, oznacz to po prostu, ze z ba
            > bą mozna konie krasc i nie polknela kija tongue_out

            ja pracuje w firmie gdzie sa glownie faceci i sobie na sprosne zarty z panami nie pozwalam
            mamy francje elegancje i nawet jak sie panom jakies soczyste slowo wymsknie to grzecznie przepraszaja - chociaz w zasadzie wsrod swoich tez klne jak szewc to mi taki dystans pasuje
            i szczerze powiem ze raza mnie takie gawedziarki co to z cudzymi mezami sobie hi hi o dupie urzadzają
            a i humor to taki sobie
            lotow nie najwyzszych
            • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 17:59
              moofka, mysle, ze kluczowe jest okreslenie "wsrod swoich". Wiadomo - nie z kazdym, nie wszedzie. Jak zespol zgrany (powiedzmy - w obrębie jednego gabinetu) to mozna sobie pozwolic na wiecej. Z innymi - scisniete posladki, polkniety kij i konkursowy dystansik smile
              • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 19:00
                no nie wiem, ja mam zespol zgrany i w jednym miejscu siedze od lat siedmiu
                a jednak faktycznie blizsze mi jest stwierdzenie, ze kobiecie 'nie wypada'
                to jednak praca i jednak obcy faceci
                oczywiscie nie obrazam sie za sprosny dowcip, ale jednak zarty nieprzystojne zostawiam sobie na bardziej kameralne okolicznosci
                no i kwestia proporcji jednak co za duzo to niezdrowo, a wiem ze baby potrafia byc bardziej od chlopow namolne w te tematy, zwlaszcza jak niewyzyta
                mialam taka dyrektorke kiedys, jednak niesmaczne smile
                • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 21:41
                  wiesz, kwestia proporcji
                  wsrod swoich bycie namolnym ze sprosnosciami tez jest meczace i nie wypada smile obu plciom smile
          • policjawkrainieczarow Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 03:32
            yenna_m napisała:

            > no wiesz, w srodowisku, gdzie pracuja sami faceci, oznacz to po prostu, ze z ba
            > bą mozna konie krasc i nie polknela kija tongue_out

            aha, czyli bycie kobieta = bycie sztywna cipcią, która połknęła kij?
            • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 06:37
              policjawkrainieczarow napisała:

              > yenna_m napisała:
              >
              > > no wiesz, w srodowisku, gdzie pracuja sami faceci, oznacz to po prostu, z
              > e z ba
              > > bą mozna konie krasc i nie polknela kija tongue_out
              >
              > aha, czyli bycie kobieta = bycie sztywna cipcią, która połknęła kij?
              >
              tez to tak pojmuje smile
              a zeby w oczach facetow byc rowna babką musisz udawac rowniache, ku...mi rzucac i razem z nimi sobie o spermie opowiadac
              to ja dziekuje - jestem sztywna pindzia na obcaskach i pracowi panowie sie trzymaja z fasonem tongue_out
              • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 08:23
                sorry-ale nigdzie nie napisałam,że o spermie gadamy big_grin
                można świńtuszyć na różne sposoby,w mniej lub bardziej elegancki sposób.
                • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 08:44
                  w watku bylo, nie pamietam kto sie pod tym podpisal

                  szczerze - nie rozumiem, po co z cudzym chlopem swintuszyc
                  chyba ze to taki niewyrafinowany flirt i cos jest na rzeczy
                  ale to wtedy tez nie w tej formie kurde ;P
                  • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 09:39
                    żaden flirt
                    wogóle cała ta sytuacja jest -jakby to powiedzieć-bez podtekstów osobistych.wszyscy mamy poukładane życie rodzinne i o ile za kolegów ręczyć nie mogę o tyle ja jestem w małżeństwie szczęśliwa i nie muszę szukać wrażeń poza nim.
                    po prostu taką mamy atmosferę,od lat tak jest,ci co u nas bywają wiedzą o tym.
                    • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 11:24
                      no ale dlaczego powiedzenie jakiegos dowcipu niezbyt przyzwoitego uznaje sie za flirt?
                      moze ktos, kto tak mysli, ma nie za dobrze w glowie poukladane? wink

                      Rosjanie maja takie przyslowie: gdie rabotajesz, tam nie jebiosz wink (gdzie pracujesz, tam nie uprawiasz seksu - tlumacząc naokoło wink )

                      Dla mnie koledzy w pracy to byly zawsze takie aseksualne kolezanki smile Siostry w Panu smile Kwestia podejscia, kregoslupa moralnego, priorytetow zyciowych i te de wink
                      • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 11:51
                        > Dla mnie koledzy w pracy to byly zawsze takie aseksualne kolezanki smile Siostry w
                        > Panu smile Kwestia podejscia, kregoslupa moralnego, priorytetow zyciowych i te de
                        > wink

                        szlachetne, ale gadki o dupie jednak troche w strone tego seksu idą
                        a to jakby nie miejsce
                        osobiscie smiac sie uwielbiam i umiem
                        humor czarny, sytuacyjny, mocno absurdalny i kazdy inny
                        w robocie mamy wesolo, ale to o czym pisala klara w poscie zalocycielskim czyli seksualne gawedziarstwo, "gierki" i swintuszenie to jednak nie za wysokich lotow jest
                        a dwa ze sugerujace
                        poza tym
                        nawet jesli koledzy sa aseksualni
                        to jednak kiedy czyjas zona i matka opowiada swinstwa i co to ona lubi czy nie lubi i jakiego pieca chleb jadla
                        jest jakies takie nieelaganckie smile
                        • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 12:11
                          moofka, powtarzam ciagle: kluczem jest UMIAR smile i nie opowiadanie dowcipow o zabarwieniu seksualnym w towarzystwie, gdzie ktos sobie tego nie zyczy, tak?

                          z dowcipami o charaktrze seksualnym jest jak z alkoholem - wszystko dla ludzi. Ale w odpowiednim towarzystwie i z umiarem smile prawda? nie kazde pracowe towarzystwo sie nadaje .
                        • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 12:14
                          moofka, opowiadanie, z jakiego pieca kto chleb jadl i jak - uwazam za nieeleganckie. To juz dla mnie i ntymne wyznania, zupelnie nie nadajace sie dla osob z pracy. Ciagle powtarzam: umiar tongue_out

                          Są dowcipy o charakterze seksualnym, i dowcipy o charaktrze seksualnym smile Nie kazdy mozna powiedziec w kazdym towarzystwie. I sie wtedy go zatrzymuje dla kompletnych swojakow. Czujesz roznice? smile
                          • klara-poisencja Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 12:46
                            no ale ja właśnie o tym mówię-są różne typy dowcipów z podtekstem.
                            i jeszcze jedno -żadne z nas nie opowiada o swoim życiu seksualnym,podbojach i doświadczeniach bo to byłoby przegięcie.to są po prostu żarciki,tekściki,takie tam pierdoły.pasuje to każdemu z nas w zespole,nikt nie czuje się molestowany
                            mnie sto razy lepiej pracuje się w męskim towarzystwie niż babskim.mniej złośliwości,zawiści,fajniejsza atmosfera.
            • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 10:49
              no wiesz, w zasadzie - kwestia czlowieka; jeden taki, drugi inny, dziwne, ze uogolniasz

              powiem z innej strony, a propos sztywnosci - jak to jest, ze w meskich zespolach jednak lepiej sie pracuje niz w czysto kobiecych?

              (dodam, ze ten kij, plus sklonnosc do "rozwiazywania" problemow poprzez obgadanie za plecami ma znaczenie wink )
              • moofka Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 10:56
                dlaczego sztywnosc odbierasz tak doslownie?
                niekrecenie sie wokol dupy z pracownikami uwazasz za sztywnosc naprawde?
                • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 11:21
                  nie odbieram doslownie
                  kluczowe są: uklady w pracy, niepisany "kodeks" - czyli wiedza, na co mozna sobie pozwolic, pozycja zawodowa (co innego wolno szefowi, gdy idzie o zarty - zdecydowanie mniej wink w kontaktach z podwladnym) niz pracownikom na rownorzednych pozycjach

                  poza tym namolnosc z wracaniem do pewnego typu zartowe tez odbieram jako syndrom zlego smaku i zlego wychowania. Ale mozna, wypada, byle nie namolnie, nienarzucająco się - kwestia KULTURY OSOBISTEJ. Czyli nie w towarzystwie, ktore sobie nie zyczy tego typu zartow.

                  A czy odbieram jako sztywnosc? Nie, nie odbieram jako sztywnoscc - piszę, ze to kwestia konkretnej sytuacji i konkretnych ludzi.

                  Chociaz tak - bardzo zle mi sie pracowalo z samymi kobietami (bardzo chore uklady personalne). I bardzo dobrze mi sie pracowalo w zespole ze zdecydowana przewaga mezczyzn (jasne zasady, generalnie zdrowszy klimat, brak totalnych fochów, plotek zdecydowanie mniej i wojenek podjazdowych rowniez)
              • policjawkrainieczarow Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 14:51
                yenna_m napisała:

                > no wiesz, w zasadzie - kwestia czlowieka; jeden taki, drugi inny, dziwne, ze uo
                > golniasz
                >
                > powiem z innej strony, a propos sztywnosci - jak to jest, ze w meskich zespolac
                > h jednak lepiej sie pracuje niz w czysto kobiecych?

                masz na mysli zespoły mieszane chyba, bo jako kobieta nie masz, nie mialas i nigdy nie bedziesz miec szansy na poprobowanie pracy w zespole czysto męskim.
                • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 14:59
                  zespol mieszkany
                  12 facecow, jakies 2-3 kobiety
                  genialnie sie pracuje smile
                  • policjawkrainieczarow Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 16:51
                    yenna_m napisała:

                    > zespol mieszkany
                    > 12 facecow, jakies 2-3 kobiety
                    > genialnie sie pracuje smile

                    no zawsze osoba plci dowolnej w zespole mieszanym o proporcjach z ogromną przewagą płci przeciwnej zyska status rodzynka i genialnie się jej będzie pracowac. Ale to NIE JEST zespół męski.
                    • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 17:10
                      ale nie jest to zespol babski z plotami, zlosliwosciami i ryciem dolkow pod kolezankami wink
    • saszanasza Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 08:58
      oj tam...ja całkiem niedawno na forum fotograficznym (gdzie przeważają mężczyźni) spotkałam się z opinią że "cyt."fotorgafia jest jak kobiece uda, albo się uda albo nie".
      Odpowiedziałam wtedy że to męski punkt widzenia, kobiecy brzmiałby tak: "fotografia jest jak męski członek, albo (się) stanie albo nie!"big_grinDDD
      oczywiście wyszło żem zboczonabig_grinDD
      • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 10:17
        saszanasza napisała:
        > Odpowiedziałam wtedy że to męski punkt widzenia, kobiecy brzmiałby tak: "fotogr
        > afia jest jak męski członek, albo (się) stanie albo nie!"big_grinDDD
        > oczywiście wyszło żem zboczonabig_grinDD
        oplulam monitor smile smile smile
        dobre!
        • iuscogens Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 03.09.11, 22:35
          Nie wiem czy wypada czy nie, zwisa mi to. Ja tego nie robię, a na erotomanów-gawędziarzy mam alergię i odrzut na kilometr. Brrrrr....
    • deodyma Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 13:32
      no tak, bo chlopom wolno a kobietom juz nie i nie wypada.
      wolno, wolno, ale w granicach rozsadku i zeby jeden z drugim nie nabil sobie czegos do lbasmile
      • yenna_m Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 14:06
        deodyma napisała:

        > no tak, bo chlopom wolno a kobietom juz nie i nie wypada.
        > wolno, wolno, ale w granicach rozsadku i zeby jeden z drugim nie nabil sobie cz
        > egos do lbasmile

        bingo smile
        ale jak pojawi sie wątek o feminizmie, to kazda feministka wink
    • suazi1 Re: czy kobiecie wypada świńtuszyć? 04.09.11, 18:58
      Wg mnie wulgarne słowa w ustach kobiety robią z niej prostaczkę. Mam w rodzinie taki przypadek, dorosła 40-letnia kobieta za wszelką cenę próbuje dorównać "ciężkiemu" poczuciu humoru swojego partnera, robi z siebie "równiachę". W jej mniemaniu może jest dowcipna, według mnie poprostu się ośmiesza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja