pierwsze dni w przedszkolu

03.09.11, 10:36
Witam
Chciałam zapytać inne mamy jak wyglądał pierwszy dzień w przedszkolu u waszych pociech ?Czy Pani przedszkolanka pomagała dzieciom zaadoptować się w nowym środowisku , jakie były zabawy itp. ? U nas tragedia : pierwszy dzień , dzieci się jeszcze nie znają , Pani proponuje zabawę na świeżym powietrzu , niestety brak zgrania i dzieci wracają do sali , po chwili okazuje się że brakuje jednego dziecka (maluch sam poszedł do mamy która pracowała niadaleko przedszkola ) , przedszkolana zrobiła wielkie oczy , gdy po chwili maluch został przyniesiony przez zapłakaną mamę . Dzień drugi , niczym wojsko ! Pani krzyczy , bije książką w stolik by uciszyć dzieci , zabiera i chowa do szafek zabawki bo dzieci nie chcą jej się słuchać , proponuje zabawę ale żadne z nich nie chce w niej uczestniczyć (wolą zająć się zabawą między sobą )Pani dyrektor przynosi całe pudło klocków , dzieciaczki chętnie siadają przy pudle , wkładają rączki i przewracają klockami - podchodzi przedszkolanka zabiera pudło z klockami twierdząc że jest za głośno , dziewczynka zaczyna płakać - Pani podchodzi do niej machając ręką pyta :dlaczego ty ryczysz ?. Czy tak powinny wyglądać pierwsze dni w przedszkolu ? Bardzo proszę o odpowiedzi . Co wy sądzicie o zachowaniu przedszkolanki ?Rodzice zgranie twierdzą że on nie nadaje się do tej pracy !
    • klubgogo Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 12:24
      Co to za przedszkole, że pani taka nieopanowana?
      U mojej córki dzieci mają naklejki z imieniem na bluzkach, pań jest na razie 4, dopóki nie opanują grupy 25 osób. Pomagają w toalecie, pozwalają się bawić, bawić i jeszcze raz bawić. Gdy dzieci się poznają (moja po 2 dniach zapamiętała imiona dwójki, ale twarzy pewnie więcej), przyjdzie pora na zajęcia grupowe, naukę.
      • amee30 Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 12:49
        Pani przedszkolanka pracuje w tym przedszkolu już wiele lat . Rodzice narzekają między sobą (komentują, że ta kobieta nie powinna zajmować się dziećmi . )ale na tym się kończy .Na nią jedną przypada ok.20 dzieci , nie ma pomocy , dzieci same wychodzą do łazienki , uciekają do drugiej sali (do starszaków 5 latków), bo tam Pani organizuje różne ciekawe zabawy . Mój synek bardzo polubił przedszkole ale nie chce zajęć w grupie , strzela focha . Pani już drugiego dnia wymagała od dzieci żeby po sobie odstawiały krzesełko , mojego syna chciała zrobić dyżurnym oczywiście nic z tego nie wyszło . Chyba miałam zbyt wysokie oczekiwania wzgl. przedszkola , myślałam że przez pierwsze dni Pani pomoże zapoznać się z otoczeniem , jak trzeba będzie to pocieszy malucha i że jedyną rzeczą jaką będą robić to właśnie jak piszesz będzie zabawa !
    • przeciwcialo Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 12:59
      A co ty robiłas w przedszkolu że tak doskonale wiesz co się działo? A jesli tam byłaś to dlaczego nie reagowałaś.
      • amee30 Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 13:44
        Reagowała Pani dyrektor , ale przedszkolanka miała gdzieś jej uwagi . W przedszkolu nie byłam tylko ja bo wielu rodziców pierwszego dnia jak przyprowadziło swoją pociechę zostawało na ok.2-3godz . z dzieckiem (takie zalecenie), potem ten czas rodzice mieli skracać .Na drugi dzień mąż zaprowadził naszego urwisa a ja poszłam nieco wcześniej go odebrać i mamy opowiadały co się działo .
        Są takie mamy że całe 5 godz. spędzają ze swoim dzieckiem w przedszkolu
        • q_fla Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 14:03
          W przedsz
          > kolu nie byłam tylko ja bo wielu rodziców pierwszego dnia jak przyprowadziło sw
          > oją pociechę zostawało na ok.2-3godz . z dzieckiem (takie zalecenie), potem ten
          > czas rodzice mieli skracać .

          No to mamy powód, ewidentna wina dyrekcji. Pani zamiast zająć się dziećmi musi pewnie odpowiadać i reagować na milion pytań i interwencji rozhisteryzowanych rodziców.
    • sharpless6 Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 17:18
      "Co wy sądzicie o zachowaniu przedszkolanki ?Rodzice zgranie twierdzą że on nie nadaje się do tej pracy ! "

      gdyby rodzice mogli decydować czy nauczyciel czy przedszkolanka się nadają nauczyciele zmienialiby się co miesiąc. Po kiego grzyba tam siedzicie i przeszkadzacie przedszkolance, takie coś bardzo przeszkadza i rozstraja.

      • sharpless6 Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 17:19
        po za tym zauważam, że największe wymagania mają rodzicce zaniedbujący wychowawczo swoje dziecko, basta.
    • naomi19 Re: pierwsze dni w przedszkolu 03.09.11, 17:23
      JEŚLI jest tak jak piszesz, to przedszkolanka nadaje sę do natychmiastowego zwolnienia. Zgubienie dziecka, brak umiejętności zabawiania dzieciaków, krzyki, złe odzywki rodem z pijackiej patologicznej rodziny. Nie chce mis ię w to wierzyć, ale jeśli to prawda, to musisz to zgłosić
      -dyrektorce
      -pewnie jest jakiś zarządca szkól i przedszkoli w Twoim mieście, zgłosić, pisemnie
      Nie zostawiaj tego tak, bo stanie się tragedia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja