Matka, która jest panną, ma troje

06.09.11, 16:47
dzieci, każde z innym (tylko jedno jej dziecko nosi nazwisko swojego ojca, pozostałe jej panieńskie), dodam, że nauczycielka w średnim mieście, a jej dzieci nie mają żadnych kontaktów ze swoimi ojcami, jeden ojciec nie żyje. Jej syn wyjechał do UK, jako dorosły młody człowiek, a ona po roku czy dwóch spakowała dobytek i przyjechała do niego z młodszymi dziećmi, nastolatką i kilkulatką. W ciągu krótkiego czasu poznała Murzyna i się z nim związała. Murzyn sam posiada żonę i też troje dzieci, jednakże w innym kraju, ale odwiedza swoją rodzinę regularnie, średnio raz na miesiąc, czasem dwa.

I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w stanie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mężami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi? Jak myślicie?
    • kamelia04.08.2007 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 16:53
      rosapulchra-0 napisała:


      > I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić
      > swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w st
      > anie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mę
      > żami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi? Jak myślicie?


      czy dzieci sa bite, zaniedbane, głodne?
      Jesli jest dla nich czula i dobra matka, to daj jej spokój i nie zadawaj durnych pytań.
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 16:55
        Nie odpowiedziałaś na moje pytania suspicious
    • sta-fraszka Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 16:57
      Skoro czasami w rodzinach pelnych, z babcia, dziadkiem, dziecmi tych samych jednokulturowych rodzicow i podobnie wychowywanymi sie nie daje, to na zasadzie przeciwienstwa obstawiam, ze sie da.

      Zyciorys, ktory opisujesz ma moja ciocia. Ma trzy corki, kazda na innej drodze zyciowej, z mniej lub bardziej interesujacym zyciorysem, ale zadna nie jest zlym czlowiekiem. Wszystkie trzy matke kochaja, zadna specjalnie na nia nie narzeka.
    • japanunieprzerywalempanieposle Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 16:58
      gdyby ten watek napisal ktos inny to pewnie w odpowiedzi walnela byc umoralniajaca gadke i byla wielka obraczynia pani z watku big_grin. rodzice sa od wpajania wartosci. wystarczy jak pani nie bedzie zachecach do posiadania 3 dzieci kazdy z innym facetem. widze, ze bardzo istotny dla ciebie jest fakt, ze jeden z konkubentow pani jest Murzynem az trzeba bylo o tym wspomniec. wszak robi to wielka roznice z kim sie puszcza. czy z Murzynem czy skosnookim itp
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:01
        obronczynia. bo jak znam zycie zaraz odwrocisz kota ogonem i rzucisz tekstem o bledach w poscie.
      • blimpka Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:06
        Mnie też ten Murzyn zafrapowałsmile Rozumiem, że ma on zilustrować głębię jej upadku moralnego?
        • ahhna Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 13:20
          > Mnie też ten Murzyn zafrapowałsmile Rozumiem, że ma on zilustrować głębię jej upa
          > dku moralnego?

          O to to. Właśnie się zastanawialam, dlaczego napisane, że poznała Murzyna, a nie po prostu: faceta. Ani chybi, liczy się jej to dodatkowo, na minus smile
          Ech...
    • bi_scotti Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 16:59
      rosapulchra-0 napisała:

      > I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić
      > swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w st
      > anie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mę
      > żami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi? Jak myślicie?

      Z tego, co piszesz, nie wynika, ze jest zla matka, zlym czlowiekiem. Nie byla niczyja zona wiec trudno spekulowac, czy bylaby dobra, czy zla wink Nie piszesz tez nic, ze nie przestrzega prawa ani ze nie szanuje innych wiec dlaczego mialaby miec jakies trudnosci w wychowaniu dzieci na "dobrych i szanujacych"? To, ze ma/miala niepoukladane zycie seksualne, ktore zaowocowalo 3 dzieci z roznymi partnerami tudziez, ze zwiazala sie z zonatym mezczyzna to jeszcze nie jest jakis "totalny upadek obyczajow" ani tym bardziej nielegalna dzialanosc tongue_out Z tego, co piszesz, najstarszy syn pracuje (uczciwie?), wiec zapewne jakies wartosci odnosnie samodzielnego zarabiania na siebie potrafila przekazac ... smile
      A co ona teraz robi w tym UK? Zyje na koszt syna i/lub kochanka, czy podjecla jakas prace zarobkowa? Mlodsze dzieci chodza do szkoly?
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:03
        > A co ona teraz robi w tym UK? Zyje na koszt syna i/lub kochanka, czy podjecla j
        > akas prace zarobkowa? Mlodsze dzieci chodza do szkoly?

        Pracowała jakiś czas, ale się rozchorowała, więc siedzi na zasiłku w domu, młodsza córka uczy się primary school, starsza pracuje, syn również dokłada do budżetu domowego, choć mieszka osobno. I to raczej kochanek jest na jej utrzymaniu, nie ona na jego.
        • bi_scotti Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:07
          rosapulchra-0 napisała:

          > Pracowała jakiś czas, ale się rozchorowała, więc siedzi na zasiłku w domu, młod
          > sza córka uczy się primary school, starsza pracuje, syn również dokłada do budż
          > etu domowego, choć mieszka osobno. I to raczej kochanek jest na jej utrzymaniu,
          > nie ona na jego.

          No to tych dwoje starszych dzieci JUZ dobrze wychowala wiec nie mamy sie o co martwic smile Nalezy miec nadzieje, ze najmlodsza corka tez bedzie OK. Ufff ... mozemy wszyscy spac spokojnie, ze niezameznej, samotnej matce z 3 dzieci jednak sie "udalo" nie wychowac tej tzw. "patologii". And life goes on ...
    • wuika Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:00
      Oczywiście, że może. Mogła mieć po prostu niesamowitego pecha w życiu osobistym, ale być niesamowicie ciepłą i rodzinną osobą.
      Równie dobrze stan pogmatwania jej życia osobistego może być prostą wypadkową tego, że w relacjach z ludźmi radzi sobie kijowo i dzieciom przekaże tylko to, że życie jest porąbane, nieprzewidywalne i generalnie, kto by się przejmował społecznym odbiorem tego, co człowiek w prywatnym życiu porabia.
      Co chcesz udowodnić, to Ci znajdziemy argumenty? big_grin
      • verdana Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:03
        A jak się ma tyrzech mężów po kolei i z kazdym dziecko, to lepiej? Można wpajać wartości rodzinne?
        Dawno tak głupiego problemu nikt tu nie miał...
        • wuika Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:04
          To rozwódka i jawnogrzesznica. Albo nadal - zagubiona osoba wink
          Wyczuwam drugie dno i zamierzam się dowiedzieć, o co tak naprawdę kaman.
          • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:05
            Dobrze wyczuwasz.
            Ale musisz być cierpliwa. Wszystko zależy też od dyskusji, jak się potoczy.
            • bi_scotti Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:11
              rosapulchra-0 napisała:

              > Dobrze wyczuwasz.
              > Ale musisz być cierpliwa. Wszystko zależy też od dyskusji, jak się potoczy.

              And the plot thickens big_grin
              Czyzby syn byl platnym morderca w ruskiej mafii a pracujaca corka prowadzila hostel dla porwanych przez mafie niewinnych Moldawianek sprzedawanych do burdeli EU?
              wink
              • wuika Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:21
                Jeszcze kogoś trzeba zatrudnić w mafii - tej, co wycina nerki dzieciom w marketach.
                Rosa - ajm sorry, nie mogłam się powstrzymać wink
                Co do dyskusji - fakt niepoukładania / pech w życiu osobistym to za mało, żeby można było wnioskować coś na temat zdolności do wpojenia zasad u dzieci.
                • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:25
                  A fakt, że zdarza się pani (średnio co łykęd) doprowadzić się do stanu upojenia alkoholowego i zaczepiać cudzych mężów (rasa bez znaczenia, wiek również) w celu pójścia z nimi do łóżka? We własnym, dodam, domu.
                  • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:26
                    Aaa..! Średnia córka ma siedemnaście lat.
                    • bi_scotti Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:47
                      rosapulchra-0 napisała:

                      > Aaa..! Średnia córka ma siedemnaście lat.

                      Ale rozumiem, ze sama jeszcze nie jest w ciazy, wiec poki co matka ja przynajmniej o antykoncepcji wyedukowala. Z tego, co czytam o nastolatkach w UK, wiele ma dzieci wczesnie, nie pracuje i zyje z social assistance, wiec ta akurat 17-tka wydaje sie byc pozytywnym wyjatkiem.
                      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:54
                        Nie, no spoko, niewiele się różni od reszty nastolatek. Pali, pije, lubi bucha strzelić i wcale, ale to wcale się z tym nie ukrywa. Obecnie spotyka się z chłopakiem kilka lat od niej starszym, równie imprezowym. Kwestię antykoncepcji zrzuciła na chłopaka, podobnie jak dwa lata temu, gdy spotykała się z innym, z którym bardzo chciała mieć dziecko. Najbardziej przeciwny był kochanek matki, Murzyn. Generalnie on zawalczył, jako jedyny, w tej rodzinie, aby dziewczyna choć wieczorowo się uczyła i jakiś kurs fryzjerstwa zrobiła.
                        • nangaparbat3 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:45
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Pali, pije, lubi bucha
                          > strzelić i wcale, ale to wcale się z tym nie ukrywa. Obecnie spotyka się z chło
                          > pakiem kilka lat od niej starszym, równie imprezowym. Kwestię antykoncepcji zrz
                          > uciła na chłopaka, podobnie jak dwa lata temu, gdy spotykała się z innym, z któ
                          > rym bardzo chciała mieć dziecko. Najbardziej przeciwny był kochanek matki, Murz
                          > yn.
                          Rosa, no co Ty, telenowelę tworzysz?

                          Generalnie on zawalczył, jako jedyny, w tej rodzinie, aby dziewczyna choć w
                          > ieczorowo się uczyła i jakiś kurs fryzjerstwa zrobiła.

                          Czyli pani dobrze wybrała smile
                          • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:47
                            Tamzaraznowelę. Życie, pani, życie..

                            Szkoda, że żonaty i dzieciaty, prawda?
                            • nangaparbat3 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 21:03
                              To prawda, ale tez nie wiemy, jakie są relacje miedzy nim a żoną.
                            • iin-ess Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:38
                              rosapulchra-0 napisała:


                              > Szkoda, że żonaty i dzieciaty, prawda?

                              ale Afrykanie( Murzynibig_grin) chyba mogą mieć kilka żon, co nie?
                        • a.nancy Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 07:33
                          > Najbardziej przeciwny był kochanek matki, Murzyn.

                          co ty tak cały czas tego Murzyna podkreślasz?
                        • iin-ess Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:34
                          rosapulchra-0 napisała:

                          > Nie, no spoko, niewiele się różni od reszty nastolatek. Pali, pije, lubi bucha
                          > strzelić i wcale, ale to wcale się z tym nie ukrywa. Obecnie spotyka się z chło
                          > pakiem kilka lat od niej starszym, równie imprezowym.
                          Kwestię antykoncepcji zrz
                          > uciła na chłopaka,

                          no nie mogę, jak dokladnie poiformowana jesteś, nawet, zę on gumy używa, łał

                          podobnie jak dwa lata temu, gdy spotykała się z innym, z któ
                          > rym bardzo chciała mieć dziecko. Najbardziej przeciwny był kochanek matki, Murz
                          > yn. Generalnie on zawalczył, jako jedyny, w tej rodzinie, aby dziewczyna choć w
                          > ieczorowo się uczyła i jakiś kurs fryzjerstwa zrobiła.

                          to Murzyn znowu nie takie najgorszy, chyba jest, czy nie? big_grin
                  • bi_scotti Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:49
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > A fakt, że zdarza się pani (średnio co łykęd) doprowadzić się do stanu upojenia
                    > alkoholowego i zaczepiać cudzych mężów (rasa bez znaczenia, wiek również) w ce
                    > lu pójścia z nimi do łóżka? We własnym, dodam, domu.

                    Bardzo smutny obrazek. Jest alkoholiczka? Jesli tak, to zarty na bok - kobieta ma problem i komentowanie jej zycia nie wydaje sie byc fair.
                    • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:56
                      Nie, alkoholiczką nie jest. Lubi sobie łykędowo popić i pojeść po prostu. Zawsze w towarzystwie, jeśli nie kochanka, to znajomych lub dzieci.
        • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:04
          To nie problem. I nie głupi. Głupia za to twoja reakcja.
    • kozica111 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:05
      Myślę że jest bo czemu nie?

      Na podstawie przedstawionych informacji wynika jedynie że nie układa jej się życie osobiste i nie jest rasistką smile
      Nie "brzmi" mi tylko ten świadomy związek z zajętym facetem.

      Tak serio to jestem przeciwna pochopnym ocenom, w życiu różnie bywa, pewnie wolałaby by było inaczej, widać że bardzo boi się samotności.
    • sueellen Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:29
      No, jeśli z Murzynem, to nie suspicious
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:32
        Nawet, jeśli Murzyn ma żonę Murzynkę i troje dzieci Murzynów? wink
    • zebra12 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:54
      To tak samo jakby np nauczycielem był homoseksualista - może uczyć i wpajać dzieciom zasady czy nie? A jeśli zasady to jakie? Czy takie jakich się spodziewamy, czy inne.
      Wydaje mi się, że dopóki nie miesza się życia osobistego w pracę - jest ok. Niekoniecznie taka osoba musi głosić wszem i wobec swoje poglądy na życie seksualne.
      • gryzelda71 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 17:58
        O życiu prywatnym uczniowie nie muszą wiedzieć,ale trudno,żeby nie znały życia osobistego własnej matki,zwłaszcza jak z nią mieszkają prawda?
        I moga w przyszłości być cudownymi rodzicami i partnerami i mężami i żonami,ale czy to będzie zasługa matki?
        • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 18:03
          gryzelda71 napisała:

          > I moga w przyszłości być cudownymi rodzicami i partnerami i mężami i żonami,ale
          > czy to będzie zasługa matki?

          Otóż to!
          • zajola Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 18:17

            A ja myślę, że fajnie by było jakby każdy piłował własnego podwórka. Czasami tacy ,co chcą sprzątać u innych u siebie mają niezły bałagan.

            Co do pytania:
            Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w stanie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mężami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi?

            odpowiedź:
            jest w stanie.
            • zajola Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 18:18
              Oczywiście miało być "pilnował " .
    • estelka1 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 19:01
      Ja niestety myślę całkiem innymi kategoriami. Jestem po rozwodzie, też chciałabym ułożyć sobie swoje życie osobiste, zbudować jakiś sensowny związek, też się boję samotności. Ale!!! Mam córkę i także ze względu na nią, bardzo uważam na to, co robię. Nie wyobrażam sobie, żeby każdego faceta, z którym się spotykałam zaraz przyprowadzać do domu i robić z niego tatusia dla młodej, przy okazji powiększając rodzinę. Dzieci mają prawo do normalnego domu. A zmieniający się partnerzy matek, którzy w dodatku mieszkają razem i są ojcami kolejnych dzieci, to niestety nie jest normalne. Opcja pt. wyhaczanie facetów w knajpach i przyprowadzanie ich na seks do domu, w którym są dzieci (nawet - a może zwłaszcza duże) to jakieś nieporozumienie. Tak, jak pisałam wyżej, też szukam swojego szczęścia, ale jednym z elementów owego szczęścia jest szacunek jakim darzy mnie córka. A w opisanej przez rosę sytuacji, ciężko będzie o to, by dzieci szanowały matkę
      • lucerka78 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:10
        Dzieci mają prawo do normalnego domu. A zmieniający się pa
        > rtnerzy matek, którzy w dodatku mieszkają razem i są ojcami kolejnych dzieci, t
        > o niestety nie jest normalne.

        mozesz szerzej zdefiniowac pojecie normy w tej kwestii?
    • czarnaalineczka Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 19:15
      ile tramalu dzisiaj wzielas???
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 19:56
        Czarna, tu nie o tramal idzie smile
        • wuika Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:53
          Łykasz coś mocniejszego? Może jeszcze wciągasz? suspicious
    • naomi19 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:08
      Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w stanie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mężami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi?
      Tak.
      Nie wiem, czy ona konkretnie potrafi, jednak to, że ma trójkę dzieci z różnymi facetami nie skreśla jej jako dobrą matkę i dobrego człowieka. Romans z żonatym... cóż, to mnie razi, to JEST złe.
      Nie miała wpływu na to, że jeden z tausiów zmarł, ale na to, że spotyka się z żonatym już ma.
    • lucerka78 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:11
      Alez oczywiscie, ze moze! Dzieci beda mialy po prostu wiekszy zakres tolerancji niz ty.
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:13
        Mojej tolerancji nie znasz. A ten post akurat najmniej o niej świadczy tongue_out
        • lucerka78 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:21
          Ten post nie ale Twoje inne wypowiedzi w tym watku wskazuja na niski jej stopien.
          Wlasnie widze, ze zrobilam blad merytoryczny. O ile to nie jest podpucha to nie chodzi tu o tolerancji tylko jednak o waskie horyzonty.

          Podkreslasz w tym watku pewne fakty:

          to, ze ona panna a dzieciata
          to, ze kazde z innym
          to, ze spedza weekendy jak spedza
          to, ze flirtuje i cudzymi mezami

          No do piekla z nia!
          • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:49
            Chciałoby się powiedzieć, że głupia jesteś, ale po co głupiego obrażać, prawda?
            • lucerka78 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:56
              Jezeli to twoj standardowy argument w dyskusji, to przykro mi bardzo...nie przebije cie smile
            • chusteczka4 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 13:24
              ty jestes glupia smile nieladnie obrabiać dupsko koleżance i wtrącac sie w jej zycie
          • ola_fatyga Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 23:23
            >
            > to, ze ona panna a dzieciata
            > to, ze kazde z innym
            > to, ze spedza weekendy jak spedza
            > to, ze flirtuje i cudzymi mezami

            i MURZYNEM !!!!!!!
    • kali_pso Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:14

      Nie wiem.

      Pesymistyczna wersja jest taka, że pani nie zna się na antykoncepcji( jak najbardziej prorodzinno-polskie zachowaniewink, kolejni faceci robią ją w balona, wykorzystując( cicha , potulna jest- jak najbardziej prorodzinno-polsko-katolickie zachowanie, dodatkowo lubi się ustytuowac w pozycji Matki - Polki- Piecszycielki- Strapionych- Cudzych- Mężów - Na - Uchodźctwie( vide historia z Murzynem)wink- jesli to przekaże córkom( dzieciom) wiekszego sukcesu nie wietrzę.
      • zajola Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 20:49

        W ciągu krótkiego czasu poznała Murzyna i się z nim związała. Murzyn sam posiada żonę i też troje dzieci, jednakże w innym kraju, ale odwiedza swoją rodzinę regularnie, średnio raz na miesiąc, czasem dwa.

        Więc teraz moje pytanie brzmi, idąc za cytatem:

        I teraz pytania. Czy taka kobieta ( czyli ten Murzyn albo inny żonaty żyjący z rodzina, a tylko czasami sie puszczającysmile z ta Panią) cz ten ON z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju? Czy jest w stanie nauczyć swoje dzieci, aby same były dobrymi ludźmi, dobrymi rodzicami, mężami, żonami? Ludźmi, którzy szanują siebie i innych, są prawi? Jak myślicie?
        --
      • nangaparbat3 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 21:02
        Iiiiiiii...
        Znam panią, pełną energii i pogody ducha, która ma troje dzieci: z Murzynem, Arabem i Cyganem. Dzieci są zadbane, zdrowe, pogodne i radosne. Robią wrażenie szczęśliwych.
        Moja własna córka jako szesnastolatka marzyła o posiadaniu mnóstwa dzieci - każdego z panem innej rasy. Co prawda sama doszła do wniosku, że nie byloby to dobrze skoro nie ma czegos takiego jak poliandria, a dzieci taty potrzebują.
        A moja Next ma dwoje "panieńskich" dzieci, a jest przeciwieństwem cichej i potulnej matki-polki.
        No - to ta Twoja wersja rzeczywiście pesymistyczna.
        • iin-ess Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:58
          nangaparbat3 napisała:

          > Iiiiiiii...
          > Znam panią, pełną energii i pogody ducha, która ma troje dzieci: z Murzynem, Ar
          > abem i Cyganem.

          toś teraz poeechałaaaaa po bandzie, ze SZOK! toć to SZOK!
          • iin-ess :-D 07.09.11, 08:58
            iin-ess napisała:

            > nangaparbat3 napisała:
            >
            > > Iiiiiiii...
            > > Znam panią, pełną energii i pogody ducha, która ma troje dzieci: z Murzyn
            > em, Ar
            > > abem i Cyganem.
            >
            > toś teraz poeechałaaaaa po bandzie, ze SZOK! toć to SZOK!
        • katia.seitz Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:00
          >>skoro nie ma czegos takiego jak poliandria,

          Ii, jak nie ma, jak jest. Tylko że nie u nas wink
          pl.wikipedia.org/wiki/Poliandria
          • nangaparbat3 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 14:36
            Pasjonujące. Serio.
            I w ogóle wikipiki bardzo podniosła poziom od jakiegoś czasu.
    • mamaemmy Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 21:39
      Znam identyczny przypadek.
      Trójka dzieci,kazde z innym itede,ksiazke możnaby napisac.
      Każdy z tych trojga ma popaprane życie,powielaja większosc schematów.
    • noemi29 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 22:29
      Ty to się musisz strasznie nudzić...
      • mamaemmy Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 22:37
        noemi29 napisała:

        > Ty to się musisz strasznie nudzić...

        idiotka
    • jul-kaa Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 22:55
      rosapulchra-0 napisała:

      > I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić
      > swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju?

      Znaczy się jakie? Że jak się żony nie bije to jej wątroba gnije?
      Co to są u diabła "wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju"?
    • forumowiczka.to.ja Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 22:55
      Taka kobieta jest matką, póki co szanowaną przez dzieci, ale nie będzie tak wiecznie.
      Jeśli dzieci wyjdą "na ludzi", to w dorosłym, samodzielnym życiu wytkną jej błędy, powiedzą co o niej sądzą, i ten szacunek po części jej odbiorą, jak nabiorą własnego rozumu.
      Jeśli pójdą w ślady mamy, tj: bzykanie gdziekolwiek i z kimkolwiek podczas weekendowego drinkowania, to będą trzymać sztamę do końca: swojego lub jej. Bo po co patrzeć prawdzie w oczy i zadawać trudne pytania?
      Różnie w życiu bywa, można mieć 1 dziecko i nieudany związek, część kobiet się zrazi, nabierze rozsądku. Dobra, można mieć drugie dziecko, zasada drugiej szansy, ale trzecie dziecko to już nieodpowiedzialność.
      Gdybyś nie napisała o tym piciu i związku z żonatym facetem, to jestem za tym, że można wychować porządnych ludzi, pomimo różnych ojców. Ale jak dopisałaś dalej: młoda już ma pusty łeb, pije, ćpa i sypia z facetami od co najmniej kilku lat. Starszy syn wyjechał do UK. Uciekł? No to mu się nie udało....mamusia z całym majdanem zwaliła mu się na głowę. Znowu - zamiast być matką jest zawalidrogą, żyjącą z zasiłku.
      Reasumując - ten konkretny przypadek jest słabym wzorcem.
      Większość tych liberalnych głosów tutaj zapomniała chyba jakie są zadania matki...a samotna matka to: matka i ojciec w jednym. Matka powinna wspierać, uczyć, pokazywać świat, być wzorcem żeby w dorosłym życiu dziecko wiedziało jak być mamą, jaka kobieta powinna być.
    • ola_fatyga Musisz się strasznie nudzić na tym socjalu w UK 06.09.11, 23:21
      ze tez ci sie odciski nie zrobia na lokciach od tego wiecznego siedzenia w oknie i obrabiania d...py bliznim.
    • policjawkrainieczarow Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 23:21
      > I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie wpoić
      > swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju?

      i tak i nie. tak, bo nie dokonala aborcji na tych dzieciach, co jest zgodne z linia wartosci propagowanych, nie, bo wyjechala z nimi z kraju, zamiast wspierac przemysl podrecznikow szkolnych oraz krajowy system emerytalny.
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 06.09.11, 23:57
        policjawkrainieczarow napisała:

        > > I teraz pytania. Czy taka kobieta, z powyższym życiorysem, jest w stanie
        > wpoić
        > > swoim dzieciom wartości rodzinne, propagowane tak w naszym kraju?
        >
        > i tak i nie. tak, bo nie dokonala aborcji na tych dzieciach, co jest zgodne z l
        > inia wartosci propagowanych, nie, bo wyjechala z nimi z kraju, zamiast wspierac
        > przemysl podrecznikow szkolnych oraz krajowy system emerytalny.
        >

        Na tych nie, fakt. I to nie jest sugestia.
    • motylewbrzuchu123 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:13
      "A fakt, że zdarza się pani (średnio co łykęd) doprowadzić się do stanu upojenia alkoholowego i zaczepiać cudzych mężów (rasa bez znaczenia, wiek również) w celu pójścia z nimi do łóżka?"
      A czy przypadkiem któregoś weekendu nie zaczepiła też Twojego męża? I nie odmówił?
    • anel_ma Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:23
      a czego uczy? wychowania w roddzinie?
      bo jak angielskiego, fizyki, historii, itp to co resztę świata obchodzi jej stan rodzinny? wiedze ma przekazać i odpowiednie umiejętności, a nie propagowac swój styl zycie
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:11
        Nauczanie początkowe.
    • gaskama Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 08:24
      Rozwalił mnie ten post. No rozwalił. Czemuż ach czemuż w realu nie otaczają mnie takie zabawne istoty jak Ty.
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:13
        No widzisz, jakbyś się nudziła, gdyby nie ja tongue_out
        Szkoda tylko, że nie w temacie się udzielasz suspicious
    • katia.seitz Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:03
      Może dzieci zostaną prezydentami USA?
      Matka Obamy też w końcu miała dzieci z różnych związków, w tym z Murzynem tongue_out, z kolejnymi mężami się rozwodziła, chłopak chował się bez ojca...
    • gryzelda71 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:13
      Ciekawe ile pań tak broniących wolności tej pani utrzymuje dobre i częste relacje z takimi osobami ,co zakrapiają weekendy i prowadzą swobodny dobór partnerów seksualnych.
      • rosapulchra-0 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 09:14
        Za dużo oczekujesz, wiesz? suspicious
      • asia_i_p Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 16:47
        No, ale co to za argument? Tak samo nie utrzymuję regularnych i dobrych kontaktów z wielbicielami zdrowego trybu życia, mnichami buddyjskimi oraz zapalonymi wędkarzami - bo mało mamy zbieżnych tematów do rozmowy - ale to mi nie przeszkadza ich szanować.
        • gryzelda71 Re: Matka, która jest panną, ma troje 07.09.11, 17:06
          Oj na forum to łatwo o szacunek.Jak się ma sąsiadkę pijącą i zaniedbującą dziecko za ścianą już trudniej pisać,że jej sprawa i jej życie.I darzyć ją szacunkiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja