naomi19
06.09.11, 19:50
A mianowićie. W niektóre dni córka potrzebuje opieki przedszkolnej od 8-17, w niektóre 8-13 (nieregularne godziny pracy).
Jednego dnia dowiedziałam się, że źle, że przyszłam o 13-tej, bo bez sensu, bo córka już przebrana w piżamę i że mam przyjść następnym razem o 12.30. Ok. Przyszłam. I tu znów problem. Czemu przyszłam o 12.30? Przeciez ona juz jest przebrana! Mam przychodzić o 12-tej. Pytam: co z podstawą programową? Czy ona nie przysługuje? Oj tak, przysługuje, ale do 12-tej. Ale, mówię, to 4 godziny, a podstawa to 5. Pani na to- ale co pani ma z tego, że ona śpi, zajęcia są wcześniej.
Jak dla mnie to bez sensu. Jutro idę podpisać umowę z dyrektorką i chcę poruszyć tę kwestię. Czy ustawa przewiduje 5h darmowych oprócz tych, które leżakują i tym tylko 4h?
Podpiszę umowę zapewne w częśc dni 8-17 a w częśc 8-13, a będzie chodzić 8-12.
Dziś odbieram o 17-tej i na drzwiach kartka: Podstawa programowa 8-13, jest to MINIMANA ilość godzin, jakie może być dziecko, jest ona darmowa.
No i nie wiem, jak rozwiązać tę sprawę.
Potrzebuję 5h opieki w niektóre dni. Nie 4, 4 mnie nie urządzają.
Czy u Was też robią takie problemy? Czy mam nie robić fermentu i odbierać o 12-tej?