nangaparbat3
07.09.11, 15:40
W dzieciństwie miałam ulubioną książkę - "Gwiazdy suchego stepu" - jej bohater miał cudowną mapę, patrząc na nią mógł zobaczyc wszystko, co właśnie działo się w całej Mongolii.
potem zafascynowało mnie, jak w którejś z powieści Cortazara ktoś czytał rozkłady jazdy pociągów, wyobrażając sobie wszystkie te pociągi w danej chwili.
A niedawno koleżanka podesłała mi ten
link
Kurczę, są chwile, kiedy naprawdę kocham technikę