lannntana
10.09.11, 08:24
U nas niespodziewanie spokojnie. Mały przywykł,że chodzenie do przedszkola to jego obowiązek,mamy tylko kłopot z siusianiem,zbyt późno zgłasza pani chęć pójścia do toalety,dwa razy był przebierany. Pani mówiła,że w tym roku dzieci wyjątkowo mało płaczą,w poprzednim roku podobno wyły do maja. Jedno co mi się nie podoba to włażenie rodziców z buciorami do sali dzieci,szatnia jest też mała,czasem ciężko się dopchać. Ale ogólnie spoks. Zobaczymy,co będzie dalej....