joasiiik25
23.05.04, 17:12
no wlasnie pozostal mi uraz psychiczny po porodzie tzn po nacinaniu...moj
kochany maz w przyszlosci(2-3 lata)planuje kolejne dziecko,ja twardo mowie,ze
NIE bo...bo nie chce zeby mnie kolejny raz nacinali!!!! porod byl wspanialym
przezyciem i myslalam ze takie mysli mi pozostana do konca natomiast juz tydz
po porodzie doszlam do wniosku,ze to jednak straszne ze nacinaja...czuje sie
miej kobieca i nawet o seksie nie chce mi sie myslec.mimo,iz zawsze bylam
bardzo aktywna.boje sie,ze tak mi juz zostanie a nie mam odwagi tlumaczyc
mezu,ze nie chce kolejny raz przechodzic przez nacinanie w trakcie porodu
ps:moj maz jest naprawde wspanialym facetem, jednak glupio mi sie przyznac ze
jego zona urodzila dziecko i czuje sie miej kobieca nie przez fakt urodzenia
synka a przez fakt kilku szwow.POMOCY bo chyba wariuje na tym punkcie
pozdrawiam asia mama 3tyg i3dniowego Kacperka