carmelax
11.09.11, 11:27
Piszę bo wiem że są tu mamy które mają mężów policjantów. Otóż ostatnio podczas wizyty teściowej ,która wszelką wiedzę o świecie czerpie oczywiście z telewizji ,
twierdziła że w policji zarabia się średnio 1300 zł i że nie ma chętnych do pracy.
Kilka tygodni temu szwagier złożył dokumenty do jednego z wojewódzkich ośrodków i twierdzi że dostać się tam to jest jakiś kosmos że cała masa chętnych , wręcz bez"poparcia" to chyba w ogole nie ma na co liczyc przy takiej ilości ludzi i że zarobki na szkółce 1600 zł pozniej na początek trochę wiecej. Mowie to teściowej a ta upiera się że tak nie jest bo ona się orientowała.Upiera się że 1300 zł dostaje taki początkujący policjant , czy to jest prawda ? ten przekaz medialny? czy to możliwe żeby facet który naraża tyłek zarabiał tyle co kasjerka w marekcie, bo jakos mi się wierzyc nie chce mimo wszystko.