nangaparbat3
11.09.11, 15:53
Sęk jednak w tym, że te opłaty obowiązują również (poza Szczecinem) w czasie, kiedy przedszkolanki pracują z grupą pełną parą - bo np. jeśli rodzic umówił się, że odbierze dziecko o godz. 13 , ale nie zdążył.
Czy to zgodne z prawem? Pytamy eksperta w prawie administracyjnym i współtwórcę polskiego systemu samorządowego prof. Michała Kuleszę.
- Samorządy maja prawo stosować kary umowne. Opieka przedszkolna jest usługą jak każda inna, np. transport czy parkingi miejskie - tłumaczy.
Więcej... wyborcza.pl/1,75248,10263016,Kary_mozna_skarzyc.html#ixzz1XeSK7saw
Jesli opieka przedszkolna jest taką samą usługą jak parking, dziecko jest tym samym co samochód. Nie idzie inaczej, nie da się.
Zawsze ceniłam i szanowałam prof. Kulesze, więc też taka opinia z akurat jego ust zrobiła na mnie tym większe wrażenie.
I, kurczę, ja nie chcę zyc w świecie, gdzie opieka nad dzieckiem jest taka samą usługą jak parking. Nie chcę życ w świecie, gdzie ludzi traktuje się jak przedmioty. Już pisałam, że widzę swoją przyszłośc jako ciotka rewolucji? Żeby tylko znaleźli się tacy, co zechcą się zbuntowac.