Dodaj do ulubionych

zamówiłam sobie dietę

12.09.11, 14:31
Właśnie złożyłam zamówienie z cateringu dietetycznego smile Od jutra, na próbę przez 3 dni, będą mi przywozić co rano jedzonko, 5 posiłków, 1200 kalorii. Ciekawa jestem bardzo czy będzie dobre. Najważniejsze, że nie będę się musiała martwić co jutro na obiad sobie zrobić. Chociaż jak mi się spodoba to na dłuższą metę chyba zbankrutuję, bo to mega drogie jest...
Obserwuj wątek
    • bri Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 14:49
      Bez sensu to jest trochę moim zdaniem. Jesz mniej niż zwykle, ale kosztuje Cię to trzy razy więcej.
      • baba06 Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 15:04
        jakby powiedziała moja śp babcia "w d...ch się ludziom poprzewracało"wink

        a może zdrowiej by było pójść zrobić zakupy i własnoręcznie sobie zrobić te posiłki, szczególnie teraz, kiedy owoców i warzyw moc.smile

        napisz, co też ci przygotowali.
        • megurka Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 15:12
          No właśnie problem mam taki, że mąż w delegacji, a ja sama z dwójką dzieci i robienie z nimi zakupów nie należy do przyjemności, a nocne gotowanie jak oni zasną tym bardziej
          • baba06 Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 15:22
            a ja sama z dwójką dzieci i ro
            > bienie z nimi zakupów nie należy do przyjemności,...

            im mniej przyjemności, tym mniej kilogramówsmile i o to chodzismile
            • verdana Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 16:18
              Bzdura.
              Jak się gotuje samemu, to człowiek ma tendencję do skosztowania, dosypania czegoś, zjedzenia jeszcze trochę, jeszcze jednego jabłuszka - no, bo jest. Dostępne, pod reka, czlowiek glodny, to sobie tylko odrobinke dołoży. Albo przeciwnie, w pewnym momencie wpada się w taki amok, ze zjedzenie jednego dodatkowego pomidora staje się dwudniowym wyrzutem sumienia i w rezultacie, zamiast jeść normalnie, zaczyna się głodować.
              Gdy jedzenie przywożą, nie trzeba sie zastanawiać, czy nie jem aby za dużo, czy mam sobie dolozyc. Zjadam co jest, nie zastanawiając się nad zbilansowaniem posiłków, nie mam pokusy - ideał.
              • baba06 Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 22:34
                > Gdy jedzenie przywożą, nie trzeba sie zastanawiać, czy nie jem aby za dużo, czy
                > mam sobie dolozyc. Zjadam co jest, nie zastanawiając się nad zbilansowaniem po
                > siłków, nie mam pokusy

                a dla mnie byłaby pokusa - zjedzenia wszystkich 5 posiłków na razsad
                ale ja nie byłam nigdy na żadnej diecie, jem to co lubię w ilościach takich jak lubię, po posiłku obowiązkowo coś słodkiego, więc mnie każda dieta kojarzy się z niedojedzeniemsad
              • sueellen Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 00:21
                > Bzdura.
                > Jak się gotuje samemu, to człowiek ma tendencję do skosztowania, dosypania czeg
                > oś, zjedzenia jeszcze trochę, jeszcze jednego jabłuszka - no, bo jest

                Nie człowiek, tylko Ty. Nie dziwota, ze wiecznie jestes na diecie i schudnąć nie możesz.

                Mnie nie kusi. Gotuje i chudne.
                • aneta-skarpeta Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 10:22
                  jesli ciebie nie kusi, to z czego chudniesz?
                  powinnas miec wage idealną
                  • sueellen Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 12:42
                    WaGa idealna będzie za 2 kg czyli najniższe zdrowe bmi dla mojego wzrostu. W tej chwili skupiam się na modelowaniu sylwetki ćwiczeniami. Waga spada powolutku ale spada mimo ze żadnej diety poza zdrowym odzywianiem się i aktywnym trybem życia nie stosuje
          • bri Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 16:26
            Dzieciom też jeść nie dajesz? wink
    • sumire Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 16:32
      to jest chyba właśnie czynnik odchudzający - cena smile
    • czarnaalineczka Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 16:33
      juz mialam pisac ze jak masz portfel za gruby to sa lepsze spodoby na odchudzenie

      ale jak dowoza to git smile
      ile miesiecznie wychodzi za takie cus?
    • estragonka Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 17:05
      pewnie lepiej dziala bo drogie. szkoda ze poszlo w cholere... bez efektow big_grin
      • estragonka * 12.09.11, 17:05
        szkoda zeby* - mialo byc
        • megurka Re: * 12.09.11, 21:15
          wychodzi na prawdę drogo - 50 zł/ dzień..
    • piegowata9 Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 21:24
      Znajomy się w to usiłował bawić przez jakiś czas. Szybko spasował. Nie wszystkie posiłki mu smakowały i zwyczajnie je wyrzucał, a koszt zacny...

      Osobiście polecam wizytę u dobrej dietetyczki i opracowanie diety indywidualnej, uwzględniającej Twoje preferencje i potrzeby. Przetestowałam ten wariant w tym roku na sobie i jestem 13 kg lżejsza smile Ten sposób jest znacznie tańszy i chyba skuteczniejszy. Przygotowanie posiłków nie było czasochłonne.
    • nangaparbat3 Re: zamówiłam sobie dietę 12.09.11, 22:54
      A ja sobie opracowałam dietę po poczytaniu zalinkowanego tu przez kogoś wątku z wypowiedziami Pierwszej Litery (chyba taki nick ma ta pani).
      Od 2-3 tygodni nie słodzę, nie jem (prawie) słodyczy, małe porcje regularnie 5 razy dziennie, zero podjadania. Dużo ryb, pieczywo tylko razowe, porządne pierwsze śniadanie.
      Efekty:
      1. Prawdopodobnie schudłam o 1,5 kg (po tak krótkim czasie wole dmuchac na zimne, ale chyba rzeczywiście, sądząc po ciuchach).
      2. Na widok ukochanych słodyczy wczoraj w sklepie zareagowałam obojetnoscią (a potem zdumieniem, że to możliwe).
      3. Jem bardzo powoli i bardzo długo żuję - nie mam pojęcia, jak to możliwe, bo kilkakrotnie próbowałam narzucic to sobie i nigdy sie nie udawało, co wiecej męczyło mnie, a teraz po prostu, bez żadnego starania, jem jak należy.
      4. Jem o wiele mniej (ale raczej nie dlatego, że tak planuję, tylko że tak długo to trwa).
      Ciekawa jestem, czy tym razem sie uda zmienic nawyki raz na zawsze - to mi sie nawet wydaje ważniejsze niż schudnięcie.
      • madzioreck Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 00:31
        Dobrze, że jesteś zadowolona ze sposobu i efektów, ale... kto jak kto, ale Litera nie poleca ani małych, ani 5 posiłków smile
        • nangaparbat3 Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 00:54
          Tak? Nie pamiętam. Jak pisałam, wymyśliłam sobie sama - ale ewidentnie po poczytaniu jej postów. Pierwsza osoba, która skutecznie przekonała mnie, żeby nie słodzic (nawet porannej kawy - a to już wydawało się nikomu i nigdy sie nie uda).
          W każdym razie jeśli to Ty ją zalinkowałaś, to wielkie dzieki smile
          • madzioreck Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 01:10
            Może i ja, ona jest moim guru i pomogła mi trzymać wagę po Dukanie smile
            A niesłodzenie nawet rano to też nie od niej, bo akurat rano można (w ogóle nie liczysz wszelkich słodkich dodatków do podstawowej porcji węgli - nie liczysz dżemu, soku jakiegoś, owocu czy cukru właśnie, później już gorzej wink)
            Ale najważniejsze, że tak poukładałaś, żeby było dobrze smile Ja w sumie też się trzymam wytycznych ogólnie, i też jest OK smile
            • mamaemmy Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 10:15
              To podziel się wiedzą co też Ci codziennie będą przywozicsmile
              Może niektorzy odgapią troche smile
            • nangaparbat3 Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 10:22
              Pamietam, ze rano moge. Ale stracilam ochote na slodkie - i to jest bardzo przyjemny stan smile
              Co dziwne - stracilam ochote na na pomidory, ktore zawsze kochalam, a zajadam sie papryka. W ogole raczej przygladam sie swoim wyborom, a nie zmuszam czy odmawiam. No cud smile smile smile
              • megurka Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 10:28
                Dzisziejsze menu wygląda imponująco:

                ŚNIADANIE
                Twarożek z tuńczykiem.

                II ŚNIADANIE
                Sałatka z kapusty pekińskiej,
                kukurydzy i pomidora.

                OBIAD
                Udziec z indyka z bazylią,
                podawany z ryżem
                smażonym z warzywami.

                PODWIECZOREK
                Galaretka owocowa
                z listkami mięty.

                KOLACJA
                Sałatka z serem feta,
                awokado, pomidorkami
                i czarnymi oliwkami
                w sosie czosnkowym

                Na razie jestem po śniadanku i w trakcie drugiego smile Smaczne to jedzonko i ślicznie podane tylko bardzo go mało crying No ale rozumiem, że w 1200 kcal musieli się zamknąć.
                • baba06 Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 10:33
                  smacznegosmile

                  przepraszam za głupie pytanie, ale z dań zamawianych to u nas tylko pizzasad

                  jak jest z tym obiadem?ciepły? czy to sobie trzeba podgrzać?
                • a-ronka jesssssssso 13.09.11, 10:35
                  twarożek cena 5 złoty czas szykowania 10 minut

                  obiad cena 10 zł szykowanie 30 minut

                  deser galaretka ? cena 1 zł ,czas 5 minut (nie liczę zamrożenia)

                  sałatki,kolacje 10 zł czas 30 minut i mozna zrobić 2 porcje.

                  Wyciąganie kasy jak nic a czy to dietetyczne to czort wie. Ja kupując czytam skład,kalorycznośc itp, smażę na oliwie lub griluję.
                  No i jakoś mam obrzydzenie do takich dowożonych dań,nie wiem dlaczego ale mam.

                  Hehehe verdana mistrzyni świat w pierd....głuopt: gotuje= próbuje= tyje smile))))))
                  • kali_pso Re: jesssssssso 18.09.11, 10:00

                    Ale Verdana ma torchę racji- przynajmniej u mnie to się sprawdza.
                    Jak jestem dłużej w domu, gotuję więcej- mam tendencję do próbowania, podjadania itp.
                    W wakacje zawsze tyję- w ciagu 10 miesiecy szkoły po prostu jem mniej, bo mniej jestem w domuwinkp
      • sueellen Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 21:42
        Mam identyczną dietę jak Ty i planuję na niej zostać DO KOŃCA ŻYCIA bo czuję się wręcz rewelacyjnie. Nawet kawę piję gorzką, ale od czasu do czasu zdarza mi się wyskoczyć na niezdrowe żarcie czy tak jak dziś, zjadlam wołowine (mimo, ze normalnie nie jem) i pyszne ciastko czekoladowe.
        • mamaemmy Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 21:47
          Prosze nie przejmuj sie komentarzami-tylko pisz nam codziennie co tam masz w tym menu smile)
          Mnie juz brakuje pomysłów,a jestem -nawet nie na diecie-ale na nowym stylu zycia(niskokalorycznie,zdrowo,oprócz tego fitness itp) ,więc przydadza mi sie Twe pomyslysmile
          Dodaje ten watek do ulubionychsmile)
          • nanuk24 Re: zamówiłam sobie dietę 13.09.11, 22:06
            przylaczam sie do apelusmile
            • megurka Re: zamówiłam sobie dietę 14.09.11, 09:12
              No więc dziś na śniadanko miałam omlet z cukinią - pyszny wink Reszty jeszcze nie jadłam, ale wygląda apetycznie: serek z truskawkami, gęsta zupa z kurczakiem i warzywami, sałatka owocowa, a na kolację naleśniki ze szpinakiem. Mniam
              • megurka Re: zamówiłam sobie dietę 15.09.11, 13:20
                Specjalnie dla dziewczyn, które prosiły o mój codzienny jadłospis przesyłam od razu moje dania na dzis i jutro:
                01
                ŚNIADANIE
                Sałatka z brązowym ryżem,
                tuńczykiem, kukurydzą
                i zielonymi oliwkami.

                02
                II ŚNIADANIE
                Plasterki szynki drobiowej, ser żółty,
                mix kiełków i wafle ryżowe.

                03
                OBIAD
                Szaszłyki
                drobiowo - warzywne,
                surówka z kalarepki
                i jabłka z jogurtem.

                04
                PODWIECZOREK
                Terina ogórkowa.

                05
                KOLACJA
                Sałatka z kaszą
                kus-kus.

                I jutro:

                01
                ŚNIADANIE
                Łososiowo-serowa
                babeczki, pieczywo razowe.

                02
                II ŚNIADANIE
                Soczysta gruszka.

                03
                OBIAD
                Pulpeciki rybne w sosie
                koperkowym podawane z ryżem
                i sałatką z jabłka
                i suszonych śliwek.

                04
                PODWIECZOREK
                Brukselka
                z ziołową śmietanką.

                05
                KOLACJA
                Kasza gryczana z natką pietruszki i masełkiem podawana z maślanką.

                • mamaemmy Re: zamówiłam sobie dietę 16.09.11, 08:21
                  jestes wielkasmile
                  Dzięki i pisz codziennie,ja mam wątek w ulubionych-zainspirowałam sie smile
                  I przynajmniej takie rzeczy które mozna odgapić,bo wszystkie produkty ogólniedostępnebig_grin
                  • mamaemmy megurka-czekamy! 18.09.11, 08:40
                    jakie dalej propozycje smile
      • morgen_stern Re: zamówiłam sobie dietę 18.09.11, 09:00
        Cytat> A ja sobie opr, acowałam dietę po poczytaniu zalinkowanego tu przez kogoś wątku z
        > wypowiedziami Pierwszej Litery (chyba taki nick ma ta pani).


        Ja tez po moim wątku o odżywianiu się coś tam pozmieniałam. Przede wszystkim chodzę regularnie na siłownię. Odstawiłam cukier, a kiedyś wsuwałam codziennie batonika. Coś słodkiego lub chipsy jem naprawdę rzadko, ale czasem skubnę w gościach, co się będę katować tongue_out
        Makaron głównie razowy, dobry chleb, staram się nie łączyć mięsa z makaronem/ ziemniakami / ryżem, tylko z samymi warzywami. Jem mniejsze porcje, trochę nie wychodzi mi wolne przeżuwanie, bo zawsze wciągałam jedzenie nosem tongue_out Piję głównie wodę.
        Efekt? Weszłam w spodnie, które były na mnie dużo za ciasne smile Po siłowni minęły mi przewlekłe bóle pleców, a energii mam tyle, że aż mnie nosi. To był zdecydowanie najlepszy pomysł.
        • morgen_stern Re: zamówiłam sobie dietę 18.09.11, 09:02
          A jeszcze dodam a propos cukru, co mnie bardzo zaskoczyło. Wcześniej było tak, że codziennie po południu aż mnie skręcało na słodkie, musiałam coś wciągnąć, choćby małego batona. Po całkowitym odstawieniu głód słodkości minął. W ogóle o tym nie myślę. Naprawdę mnie to zdziwiło.
          • minnie_su Re: zamówiłam sobie dietę 18.09.11, 09:52
            Po całkowitym odstawieniu głód słodkości minął. W ogóle o
            > tym nie myślę.

            kilka lat temu czytalam jakies anglojezyczne opracowanie na ten temat. wniosek byl taki, ze cukier to nalog, porownywalny do papierosow. wiekszosc ludzi potrzebuje wytrzymac jakies 30 dni bez cukru - po tym czasie wszelka ochota na cukier mija. tez wtedy odstawilam cukier. nic, chocby z najmniejszym dodatkiem cukru (czyli odpadaly tez ketchupy etc...) ochota na slodkie przeszla mi juz po jakichs dwoch tygodniach. przez nastepny rok mialam porozkladane czekolady po mieszkaniu dla gosci i dziwilo mnie szczerze, co im w tym smakuje. a potem znowu zaczelam - gdzies dla towarzystwa, bo ladnie wygladalo, choc poczatkowo nie smakowalo. jedno, czego jestem teraz pewna - to JEST nalog, nic wiecej.
            • morgen_stern Re: zamówiłam sobie dietę 18.09.11, 09:56
              Mnie nadal smakuje - zjem trochę gorzkiej czekolady, ostatnio jadłam pyszną tartę z gruszkami, wczoraj kawałek z malinami. Tylko nie myślę o tym obsesyjnie, nie muszę mieć "zapasów", czekolada leży w szafce i o niej zapominam. Bardzo mnie się podoba ta odmiana.
            • kali_pso Re: zamówiłam sobie dietę 18.09.11, 10:06

              Myślę, że to kwestia indywidualna- jak z papierosami- jedni odstawią od razu i nie wracają( vide moja mama), inni muszą sobie zmniejszać codzienne racje, bo raptowne odstawienie wywołuje zawalenie świata. Ja przestałam słodzić z dnia na dzień dobrych 10-12 lat temu, ale słodycze nadal lubięwinkp
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka