"Wyrównawcze" w 3 klasie??

14.09.11, 15:12
Dziewczyny, czy w 3 klasie szkoły podstawowej wychowawca może skierować dziecko na zajęcia wyrównawcze, np z matematyki?
Kojarzy mi się, że "za moich czasów" tak wcześnie nie bylo wyrównawczych.
Czy nadal jest ta opinia, że na wyrównawcze chodzą tylko najsłabsi?
    • verdana Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 15:15
      Może, moze, a nawet powinien.
      Moje dzieci chadzały swojego czasu. A było to dawno temu. I niedawno temu też.
    • sadosia75 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 15:18
      Oczywiście, że może. W szkole moich córek zajęcia wyrównawcze są po to, żeby dziecko jak najszybciej załapało o co chodzi, nadrobiło zaległości, żeby zrozumiało to czego zrozumieć nie może i dalej już bez problemu ( skoro zna podstawy to i trudniejsze zadania będą dla niego łatwiejsze ) się uczył.
      Swoją starszą posłałam na coś w rodzaju korepetycji z matematyki. Miała problem z podstawowymi rzeczami, nie było jej na zajęciach w szkole, później nadrabianie materiału w domu z rodzicami nie dało dobrego efektu, gubiła się w prostych rzeczach a materiał był coraz trudniejszy. pochodziła pół roku, nie dość, że opanowała zaległy materiał to jeszcze wyprzedziła materiał szkolny co dało jej więcej odwagi do udzielania się na zajęciach i nabrała większej chęci do nauki.
      A opinią bym się nie przejmowała. Na chwilę obecną córka jest najlepsza w klasie z matematyki.
    • lolinka2 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 15:28
      ja pamiętam, że od 2 semestru 1 klasy były zajęcia wyrównawcze w podstawówce do której chodziłam.

      W szkole córek też.
      Ba - moja 5latka której w teście przesiewowym wyszło podwyższone ryzyko dysleksji dostała skierowanie na zajęcia korekcyjno-kompensacyjne smile i zaczyna je od poniedziałku.
    • aneta-skarpeta Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 16:45
      u nas w klasie sa takie zajecia
      dla dzieci, ktore maja z czyms problem- fajnie ze są, bo nauczycielka ma czas wtedy dla tych, ktorym idzie trudniej w danym temacie

      czasem dziecko chodzilo caly rok, niektore tylko chwilowo- np 2,3 miesiace

      mysle, ze zawsze warto pojsc, jesli moga pomoc, a opiniami sie nie przejmowacsmile
    • dorota.alex Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 16:47
      Wyrównawcze od 3 klasy to dużo za późno - chyba że wcześniej nie było żadnych problemów.
      U nas są od 1 klasy. Są dla dzieci nieradzących sobie z programem. I tak jak nazwa wskazuje są dla wyrówniania umiejętności, czyli właśnie dla najsłabszych a nie dla orłów.
    • przeciwcialo Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 16:50
      Zajęcia wyrównawcze sa od pierwszej klasy. Dla dzieci które tego potrzebuja, dla dzieci po chorobie aby nadrobily materiał itp.
    • yenna_m Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 16:51
      może i jeśli dziecko ma problem, powinien

      tak samo, jeśli dziecko jest dysklektyczne, na zajęciach może realizować program terapii dysleksji poprzez dawanie dziecku odpowiednich ćwiczen przewidzianych dla dyslektyków (ew. utrwalac zasady ortografii - pal licho, ze jak dyslektyk, to dzieciak nie bedzie uzywac tych zasad, ale bedzie miec wiedze wink )

      pod koniec trzeciej klasy dzieci piszą test trzecioklasisty

      no a potem zaczyna się czwarta klasa
      a to juz raczej nie przelewki
    • zuzanka79 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 18:40
      U nas są od pierwszej klasy zajęcia wyrównawcze zarówno z matmy jak i z polskiego.
      • marzeka1 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 18:46
        W szkole moich dzieci takie zajęcia były od klasy pierwszej,takie zajęcia mają dziecku pomóc z tym, z czym sobie nie radzi.
    • asia_i_p Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 20:38
      Im wcześniej, tym lepiej. U nas pani już teraz, w pierwszej klasie, zapowiedziała, że ma godzinkę przeznaczoną dla dzieci, które mają problem z czymś i będzie zapraszała, żeby sobie dodatkowo poćwiczyły.
      Ja bym się cieszyła, że ktoś się interesuje, czy moje dziecko umie.
    • demonii.larua Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 21:54
      W szkole moich dzieci takie lekcje są od 1 klasy. Na wyrównawcze chodzą nie tylko te dzieci, ktore sobie słabiej radzą, ale tez te które np. z powodu nieobecności mają jakieś tyły.
    • dorry Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 22:06
      > Czy nadal jest ta opinia, że na wyrównawcze chodzą tylko najsłabsi?
      Bosssz. Opinia? Nie opinia, tylko takie są fakty.
      Wyrównawcze, jak sama nazwa wskazuje, są dla tych dzieci, które sobie (z różnych powodów) nie radzą.
      • lolinka2 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 11:17
        Why najsłabsi?????
        Osobiście w II semestrze I klasy i całą II klasę chodziłam na zaj. wyrównawcze, jednocześnie będąc non stop najlepszą uczennicą w klasie (a byłam najlepsza do końca edukacji akademickiej włącznie). Wiesz dlaczego? Otóż dlatego, że w latach mojej młodości pojęcia "dysgrafia", "dysleksja", "dysortografia" czy "dyskalkulia" nie były znane nawet pracownikom PPP, stąd nauczyciel musiał sobie z nimi jako realnym zjawiskiem radzić jak się dało - mając arsenał środków standardowych np zajęcia wyrównawcze właśnie. Mojej wychowawczyni chciało się o mnie zawalczyć, stąd dysgrafem jestem nadal (po latach rozpoznanym), ale umiem pisać czytelnie (poniekąd zmuszając się do tego - to fakt - ale potrafię). Problemu z rozczytaniem mojej pracy maturalnej poloniści nie mieli przeszło 10 lat później. Ponadto wbicie sobie do głowy zasad ortografii wraz z pamięcią wzrokową (trenowaną dzięki czytaniu) skompensowało mi "ryzyko dysortografii". Dzięki zajęciom wyrównawczym i dzięki nauczycielce, która nie stygmatyzowała takiej formy pracy ani osób z niej korzystających.
    • purpurowa_komnata Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 22:13
      Ale o co Ci chodzi?.
      Jeśli obawiasz się ,że takie zajęcia stygmatyzują- to nie jest najlepiej ale z Tobą.
      Jeśli są potrzebne, to trzeba skorzystać- im szybciej- tym lepiej
    • iwoniaw Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 22:45
      W szkole mojego dziecka są już w I klasie. I tak, chodzą na nie najsłabsi (w końcu to oni najbardziej potrzebują dodatkowej pomocy) i czasem ci, którzy mają zaległości np. po dłuższych nieobecnościach.
      Wychowawca nie tylko może, ale powinien skierować na nie dziecko, które tego potrzebuje - jak napisano powyżej kilkakrotnie: im wcześniej, tym lepiej.
    • woman_in_love nastepna, ktora ma "genialne" dziecko, 14.09.11, 22:48
      ale chcialaby zeby mialo mature za friko
    • martishia7 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 14.09.11, 23:48
      W mojej podstawówce byłī od I klasy, po III to właśnie się skończyły. Nawet chadzałam z polskiego, bo moje dyktanda to była makabra smile A potem przeszło, odrobinę.
      • ding_yun Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 09:25
        Wyrównawcze za moich czasów (połowa lat 90) w 3 klasie na pewno już były. Zaczynały się już w 1 klasie. Od 4 klasy w ogóle nie było wyrównawczych, czasem jakiś nauczyciel decydował się w swoim prywatnym czasie na douczanie słabszych uczniów, ale ogólnie rzecz biorąc jeżeli miało sie z jakimś przedmiotem problem to trzeba było brać korepetycje. I nie rozumiem pytania czy jest opinia, że na wyrównawcze chodzą nasjłabsi - oczywiście, ze najsłabsi, inni ich nie potrzebują. Ale lepiej przyznać, że dziecko sobie nie radzi i cos z tym zrobić niż udawać ze jest w porządku i pozwalać, żeby zaległości narastały.
    • vidy Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 09:40
      Moja zaczęła szkołe w wieku 4 lat ( w Szwajcarii), w klasie drugiej w w drugim semestrze dzieci zaczęły chodzić na zajęcia wyrownawcze. I to dużo ich było, bo 6 dzieci na 20 w klasie. Miały problemy z pisaniem literek i cyferek. Ale to efekt zaniedbania edukacji domowej.
    • joanna_poz Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 10:19
      w zeszłym roku miałam I-klasistę - i wiem, że zajęcia wyrównawcze były już w I semestrze I klasy.
      skutki były raczej dobre, skoro w II połroczu nauczycielka nie zakwalifikowała już nikogo do "wyrówywnywania".
    • patronka.slonka Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 11:11
      Dziękuję za odpowiedzi. Nie napisałam po co pytam, ani dla kogo, a już jakaś idiotka napisała, że chcę mieć genialne dziecko....Moje dziecko prywatne ma 1,5 roku.....
      Pytałam, bo po wywiadówce w szkole przyszła do nas kuzynka z synem, zaczął 3 klasę i jak dowiedzial się, że musi chodzić na wyrównawcze to strasznie płakał, że on nie chce, bo tam same matoły chodzą. Tak mówił, wiec ja zapytałam tu na forum jak to obecnie wygląda...
      • zuzanka79 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 10:50
        A skąd on wie, że ci którzy uczęszczają na zaj. wyr. to MATOŁY?
        • zuzanka79 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 10:58
          Czyli jak jest słaby z jakiegoś przedmiotu i chodzi na zajęcia wyrównawcze to matoł, a jak chodzi na korekcyjną to co? Bez sensu takie szufladkowanie.
          I jeszcze matka zamiast dziecku wytłumaczyć cel tych zajęć ma problem bo jej dziecko się boi do grona matołów dołączy uncertain
        • lolinka2 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 11:10
          Nie wiesz skąd? To cię uświadomię: Od rodziców.

          Nie dawniej jak wczoraj byłam w szkole moich dzieci na spotkaniu z pedagogiem dot. zajęć socjoterapii - IMHO rewelacyjnej metody wsparcia oferowanej przez szkołę dzieciakom i nie sprowadzającej się do napisania w dzienniku zajęć dodatkowych, że odbębniono kolejne spotkanie...
          No i na salę, gdzie na oko było 120 rodziców wchodzi tatuś czyjś-tam i wyskakuje z komentarzem głośnym: "OOOOOO, to aż tyle niegrzecznych dzieci????" Nie wytrzymałam i równie głośno mówię: "Nie, nie aż tyle niegrzecznych, nie sądzę". Pan: "Skoro chodzą na socjoterapię to znaczy że niegrzeczne". Ja: "Nie, proszę pana. Może się panu zajęcia czy spotkania pomyliły.... Socjoterapia tu oferowana to pomoc dzieciom w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji, rozwiązywaniu ich codziennych problemów, efektywnym komunikowaniu się... Od niegrzecznych dzieci jest wychowanie, czyli to co przynajmniej w założeniu robi pan w domu" Pan: "O, to mnie się faktycznie pomyliło".
          A potem się w trakcie spotkania okazało, że syn owego pana jest w VI klasie i chodzi na socjo piąty rok......
    • minkapinka Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 11:19
      U nas w klasie zajecia wyrównawcze zaczeły się chyba w II klasie.
      W III klasie chodzą te same dzieci.

    • hellulah Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 15.09.11, 15:44
      Na pierwsze pytanie nie odpowiem, bo nie pamiętam.

      Na drugie - nie, u "nas" w szkole nie było takiej negatywnej opinii. Np. moja córka bywała na wyrównawych np. po nieobecności w szkole, albo gdy nie radziła sobie z jakimś tematem, albo żeby napisać zaległy test. To u "nas" nie był żaden wstyd, tylko sensowne korepetycje w ramach szkoły. Od piątej klasy zaczęła chodzić na takie zajęcia z przedmiotu, z którego była "trójkowo-czwórkowa" - na koło przedmiotowe to za mało, nie miała w tym kierunku szczególnych osiągnięć, ale chciała się podciągnąć, zrozumieć lepiej materiał itd. Dzięki temu udało jej się podciągnąć ostatecznie ocenę.
      • penelopa40 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 16:02
        w naszej szkole dzieci z orzeczeniem / opinią z poradni psycho-pedagogicznej chodziły na zajęcia wyrównawcze zwane REEDUKACJA, tylko klasy 1-3, od 4 tych zajęć nie ma...
        • andaba Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 16:06
          W szkole moich dzieci zdw jest do 6 klasy włącznie
    • kawka74 Re: "Wyrównawcze" w 3 klasie?? 16.09.11, 16:32
      U nas dzieciaki same się garną na te zajęcia - bo chcą nadrobić materiał, bo czują, że niektóre zagadnienia wolniej wchodzą im do głowy. Nikt nie traktuje tego jak getta dla głupich.
      Wyrównawcze są od pierwszej klasy, od drugiego semestru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja