jak się zachować?

21.09.11, 11:14
Dziewczyny, tak raczej na szybko potrzebuję porady w delikatnej kwestii.

Jest dziewczyna, którą znam słabo, ale czasem dla niej pracuję. mamy kontakt tylko pracowy, w zasadzie tylko telefoniczny, może 2 razy się widziałyśmy. W zasadzie to znam ją od paru miesięcy. A jest bardzo sympatyczna i lubię ją.

Kilka miesięcy temu zmarł jej mąż (już ją znałam, ale akurat wtedy nie miałam z nią kontaktu). Ja się o tym dowiedziałam od znajomych trochę późno, miałam sajgon z innymi rzeczami, wyjechałam i byłam bez kontaktu - dość, że nie miałam okazji nic jej powiedzieć, żadnych kondolencji złożyć itp. Zresztą - przez telefon? Obca osoba?

I teraz, już po kilku miesiącach znowu mam od niej zlecenie. Znowu kontakt wyłącznie telefoniczny, a w zasadzie mailowy, nawet bezosobowy, bo jest zapracowana, tylko mi przesyła to, co mam zrobić. Praca dla niej zajmie mi 3-4 dni, rozmawiamy tylko gdy konieczne jest jakieś wyjaśnienie.

I teraz - czy powinnam jakoś nawiązać do męża? Jakoś jak byśmy spotkały się osobiście to byłoby mi łatwiej, zareagowałabym na jej minę itp. ale teraz - tylko telefon. "Dobrze, zrobię, a przy okazji - bardzo mi przykro. To kiedy podeślesz materiały?" Żenada co?
Z drugiej strony, pewnie spotkam ją znowu za jakiś czas, może i twarzą w twarz i wtedy? A może wcale?

Jak sądzicie - jak powinnam się zachować?

Please, poradźcie, bo bardzo ją lubię, nie chcę jej np. rozkleić, ale też nie chciałabym, żeby było jej przykro.
    • matyldamoja Re: jak się zachować? 21.09.11, 11:22
      ja przez telefon w ogóle nie poruszyłabym tego tematu - tym bardziej że nie jest to bliska koleżanka, jak się spotkacie i nadal będziesz czuła nieodpartą potrzebę złożenia jej kondolencji to może wtedy... ja wstrzymałabym się i zobaczyła jak będzie wyglądało nasze spotkanie, może zaproponowałabym jej jakąś pomoc, wspólne wyjście itp aby oderwać ją trochę od codzienności skoro tak bardzo ją lubisz. Ale nie wałkowałabym tego tematu chyba ze ona by tego potrzebowała
    • iwles Re: jak się zachować? 21.09.11, 11:30

      pierwsza raczej nie nawiązuj tematu, chyba że wyczujesz w trakcie rozmowy, wtedy tak, możesz coś powiedzieć. Może koleżanka sama z siebie coś zacznie mówić.
      Ale absolutnie nie pisz nic w mailu.
      Aha, i zachowuj się tak, jak dotychczas, to znaczy nie traktuj jej jakoś specjalnie inaczej, bo to się wyczuwa, no i przede wszystkim nie bój się kontaktów z nią.
    • lacitadelle Re: jak się zachować? 21.09.11, 12:10
      W ogóle by mi nie przyszło do głowy, żeby o tym wspominać - po co? Postaw się w jej sytuacji - chciałabyś, żeby tego typu znajoma składała Ci kondolencje, jeszcze po takim czasie?
    • barbaraonly Re: jak się zachować? 21.09.11, 14:09
      joxanna napisała:

      > Kilka miesięcy temu zmarł jej mąż

      Teraz to juz po ptakach.

      Trzeba bylo wtedy wyslac poczta kartke z kondolencjami.
    • gazeta_mi_placi Re: jak się zachować? 21.09.11, 17:06
      Nie.
    • sanrio Re: jak się zachować? 21.09.11, 17:21
      no proszę cię, po co miałabyś cokolwiek zagajać na ten remat? Do obcej w gruncie rzeczy osoby chcesz coś mówić o tym jak ci przykro, że jej mąż umarł? Naprawdę jest ci przykro? Znałaś go? Poza tym uważam, że jeśli ona cokolwiek od ciebie by oczekiwała to sama poinformowałaby cię o śmierci męża, czy to wówczas czy teraz. Widać nie jesteś dla niej aż tak ważna jak ona dla ciebietongue_out
    • joxanna Re: jak się zachować? 21.09.11, 20:50
      dziękuję wszystkim, chciałam się upewnić. Sama nie wiem jak chciałabym, żeby ktoś się zachował wobec mnie w takiej sytuacji - nie byłam, trudno mi to sobie wyobrazić. Męża trochę znałam, 100 lat temu razem pracowaliśmy, ale wątpię, żeby w ogóle mnie pamiętał. W ogóle mała branża, o różnych ludziach się słyszy, spotyka itp. Nie ruszam tematu, jeśli kiedyś się pojawi to powiem.

      Nie sądzę, żebym była dla niej ważna, dlatego też nie ruszyłam z kondolencjami po śmierci. Ale teraz razem pracujemy, boszsz, mam wątpliwości, nie chciałabym nikomu zrobić przykrości po prostu. Wspominając o tym, albo nie wspominając. Normalne pytanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja