Moda ubierania dzieci?

22.09.11, 09:33
Czy dbacie o to, aby wasze dziecko nie tylko praktycznie i odpowiednio było ubrane, ale żeby również ładnie wyglądało?
Powiem szczerze, że łapie się czasami za głowę patrzać na niektóre dzieci-z obcietymi na równo grzywkami (jakby ktoś im chełm na głowe założył), w welurowych sukienkach w kokardy+kokardy we włosach+kokardy na butach, kompletny brak dobrania odpowiednich kolorów (różowe skarpetki, zielone spodenki, niebieska bluzeczka i zółta czapeczka). Kiedyś w autobusie widziałam dziewczynkę ubrana od stóp do głowy w gryzący róż i do tego siedziała w różowym wózku..u mojego syna w klasie jeest koleżanka która na każdą wycieczkę szkolną jeździ od czterech lat w tym samym dresie (dres rośnie chyba razem z nią)
Wszystko jest niby kwestią gustu, ale pewne wyczucie kolorystyczne powinie mieć chyba każdy? Odnoszę wrażenie, że niektóre mamy ubierają dzieci po prostu w to, co mają akurat pod ręką.
    • kali_pso Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:36

      Tak, dbam. O kolorystykę też.
      • lilly_about Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:37
        Dbam, ale dla mnie ładnie ubrane dziecko=wygodnie i funkcjonalnie ubrane.
    • zabeczka84 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:37
      Mam totalnego hopla na tym punkcie, dobieram kolor skarpetek do spodni (szczególnie takich 3/4), koszulkę do spodni lub na odwrót, kurtkę do butów, czapeczkę do kurtki. Nawet mój małżonek się nauczył jak młodego ubierać, gdy kilkakrotnie pokazałam mu jak fatalnie wygladają żółte skarpetki i czerwona koszulka.
      Nie jest to nic nadzwyczajnego, a i dziecko uczy się przez to dobrych nawyków i podstaw.
    • anel_ma Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:37
      >Odnoszę wrażenie, że niektóre mamy ubierają dzieci po prostu w to
      > , co mają akurat pod ręką.

      dobre wrazenie odnosisz, jak sie spieszę rano do pracy, to ma byc szybko i praktycznie, a dziecko czadem ma w nosie estetykę i załozy tylko jedna kochana bluzkę, nawet jeśli nie pasuje do ostatnich czystych spodni tongue_out

      >Kiedyś w autobusie widziałam dziewczynkę ubrana od stóp
      > do głowy w gryzący róż i do tego siedziała w różowym wózku

      niedobrze misię robi od nadmiaru rózowosci, więc rzygnę i zostawie bez komentarza
      -
    • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:37
      .u mojego syna w kla
      > sie jeest koleżanka która na każdą wycieczkę szkolną jeździ od czterech lat w t
      > ym samym dresie (dres rośnie chyba razem z nią)

      A wiesz,że jeden i ten sam model może być w KILKU rozmiarach?
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:42
        Nie, nie.. to jest na pewno wciąż ten sam dres. I na prawdę nie chozi o to, że rodziców nie stać na nowe ciuchy-co to, to na pewno nie. Nie powiem, jakie komentarze i żarty już się w klasie robi na temat tego sławnego dresu smile
        • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:49
          Nie powiem, jakie kome
          > ntarze i żarty już się w klasie robi na temat tego sławnego dresu smile

          Dzieci tak żartują,czy ich rodzice?A ile lat maja te dzieci?
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:19
            po 10 lat. Raczej zaczęli rodzice, a dzieci to pewnie podłapały
            • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:36
              Tak myślałam.Nie wiem,co dorosłej osobie przeszkadza,że dziecko nosi ten sam dres.
            • czarnaalineczka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:01
              to pogratulowac rodzicom glupoty uncertain
            • nangaparbat3 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 06:33
              No to skandal. Rodzice nie maja nic lepszego do roboty niz zajmowac sie jak ktore dziecko jest ubrane, do tego ucza dzieci wysmiewania sie ze stroju kolezanki - po prostu nie wiadomo, czy smiac sie,czy plakac.
              • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 08:56
                Nie wiem czy ktoś z rodziców rzeczywiście "nauczył" inne dzieci wyśmiewać się z tej dziewczynki. Zostało to po prostu zauważone, potem się okazało, że nie tylko przez jedną osobę. Nikt przecież tego dziecka nie szykanuje-wątpię, czy ona wogóle zdaje sobie z tego sprawę. Raczej jest to skierowane do rodziców, że nie dbają pod tym względem o córkę.
                Jest to oczywiście ich sprawa, zauważyłam ten dres ale przecież nie będę teraz robiła z tego afery. Nie bedę przecież ubierała teraz całego osiedla. Nie jestem Jacykow. To jest po prostu moje zdanie, które tutaj wyrażam a nie każdemu musi sie podobac. Ja bym swojej córki tak nie puściła.
                • nangaparbat3 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 21:38
                  Jestes pewna, ze nie jestes Jacykow?
                • login.na.raz Re: Moda ubierania dzieci? 10.05.22, 12:45
                  Ja prdl. Dziecko chodzi w dresie, który nie jest na nią za mały, a ty uznajesz, że rodzice nie dbają o córkę. To mają specjalnie kupować ciągle nowe ciuchy, nawet jak poprzednie są dobre?
                  • ichi51e Re: Moda ubierania dzieci? 10.05.22, 12:47
                    (><wink moje dziecko ma ulubione buty - od lat kupuje te same tylko większe. Ciekawa jestem czy ludzie mysla ze ma tylko jedna pare od lat...
                • eriu Re: Moda ubierania dzieci? 14.11.22, 18:24
                  To może być ulubiony, najwygodniejszy dres dlatego ubierany na wycieczki. Czy dziecko nie ma prawa czuć się komfortowo na wycieczce? Trzeba mieć nasrane we łbie żeby się śmiać z kogoś kto ma ulubione ubranie na wyjazdy. Też mam ulubione dresy na spacer po lesie. I ci? Trzeba mnie wyśmiewać?
            • franczii Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 07:41
              dzieci sie z roznych rzeczy wysmiewaja, generalnie z innosci ale to nie znaczy, ze to trzeba pochwalac.
              Wiesz z czego ze mnie sie dzieci nasmiewaly w szaroburych latach 80tych kiedy bylam na poczatku podstawowki? Z prostych dzinsow, klasycznych i kolorowych i z koszul. Dzinsy byly marki levis, ciuchy przywozil nam tata lub chrzestna. Nikt takich w klasie nie mial a reszta dzieci chodzila w tym co sie udalo ich rodzicom upolowac. I ja zazdroscilam dziewczynom sukienki ze sztucznego sliskiego materialu, podobnego do materialu fartucha szkolnego bo chcialam byc taka sama jak one. Dopiero po paru latach kiedy bylam wieksza dotarlo do mnie ze tak naprawde to ja bylam lepiej ubrana od innych. Tylko ze mnie nikt tego nie powiedzial ani nie uswiadomil co to marka i nikt nie nauczyl wysmiewac z nylonowej sukienki kolezanki. I w sumie za to jestem rodzicom wdzieczna.
        • micha11 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 09:43
          Jak jest jakieś ubranie dla dziecka ,które się świetnie sprawdziło to kupuję je powtórnie. W ten sposób moje dziecko chodzi cały czas w "jednych portkach". I tylko ja wiem,że takie same spodnie ma w ilości 3 sztuk, że ubieram je na zmianę a jak wyrośnie to kupuję takie same tylko większe. Dziecko ubieram zawsze czysto, schludnie ,wygodnie i estetycznie .Stać mnie na modne ciuchy dla dziecka ale nie widzę takiej potrzeby. I gdzieś mam że jedna niunia z drugą niunią nie potrafią tego zrozumieć i one wiedzą "że to na pewno te same portki", bo to świadczy tylko o poziomie wyśmiewających pań.
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 09:50
            Nie było jakiejś afery z powodu tego dresu. Bez przesady. Zostało to po prostu zauważone. I nie jest to na pewno któryś z kolei dres-mała wyglada w nim po prostu strasznie żałośnie bo nie dosyć że jest bardzo chuda to ma na sobie jeszcze ten wytarty, brzydki dres który na niej wisi. Przykry widok, jak dla mnie zwykłe niechlujstwo mamusi. Ja bym swojej córki tak nie ubrała. I tyle.
            • morekac Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:29
              I nie jest to na pewno któryś z kolei dres-mała wyglada w nim po pro
              > stu strasznie żałośnie bo nie dosyć że jest bardzo chuda to ma na sobie jeszcze
              > ten wytarty, brzydki dres który na niej wisi.
              Przyszło co do głowy, że są w tym kraju ludzie, których nie stać na nowe ubrania, dopóki dziecko mieści się w stare?
              • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:34
                Już pisałam wcześniej, że rodzice są zamożni..
                • irina_katodina Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 19:25
                  trwe napisała:

                  > rodzice są zamożni..

                  I pewnie nie cierpią z powodu żadnych kompleksów, z kompleksem niższości na czele, nie muszą więc dowartościowywać się strojeniem dzieci.
                  • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 26.09.11, 08:59
                    Tu nie chodzi o żadne dowartościowywanie.. Dla mnie osobiście jest to niechlujstwo matki i tyle.
                    • login.na.raz Re: Moda ubierania dzieci? 10.05.22, 12:46
                      Och, matki powiadasz? Dla mnie to ty jesteś niezadbana od dzieciństwa widać ojciec cię zaniedbywał, skoro uważasz, że dziecko to tylko obowiązek matki. Współczuję zatem. Może jakaś terapia by się przydała?
                    • 152kk Re: Moda ubierania dzieci? 16.11.22, 09:30
                      No przepraszam, ale moje dzieci już w wieku 7 lat (a może wcześniej. nie pamiętam) miały swoje zdanie w kwestii ubioru, co dopiero 10-latki. Ja oczywiście miałam swoje pomysły i sugestie, ale jeśli był ulubiony element stroju (nawet dres), to nie byłam zawzięta i - o ile nie był to strój całkowicie nieodpowiedni (do pogody czy okazji) - to pozwalałam dzieciakom decydować.
                      Czy dziewczynce przeszkadzało, że chodzi w tym dresie (oczywiście zanim zaczęły się "życzliwe" komentarze, "dla dobra zaniedbanego dziecka")?
                • morekac Re: Moda ubierania dzieci? 24.09.11, 08:01
                  Może dlatego są zamożni...
                  • pure_cashmere Re: Moda ubierania dzieci? 10.05.22, 13:24
                    raczej nie, ubrania dla dzieci są tak tanie, że raczej trudno się dorobić poprzez niekupowanie im ciuchów
            • majaa Re: Moda ubierania dzieci? 10.05.22, 13:52
              trwe napisała:


              > ten wytarty, brzydki dres który na niej wisi. Przykry widok, jak dla mnie zwyk
              > łe niechlujstwo mamusi. Ja bym swojej córki tak nie ubrała. I tyle.

              A dlaczego mówisz, że to niechlujstwo mamusi? Tatuś z nimi nie mieszka? Czy może uważasz, że ogarnięcie dziecka to wyłącznie sprawa matki, bo chłop to ma na głowie sprawy "większej wagi" niż zajmowanie się swoim dzieckiem?
      • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:44
        gryzelda71 napisała:

        > .u mojego syna w kla
        > > sie jeest koleżanka która na każdą wycieczkę szkolną jeździ od czterech l
        > at w t
        > > ym samym dresie (dres rośnie chyba razem z nią)
        >
        > A wiesz,że jeden i ten sam model może być w KILKU rozmiarach?

        To samo mialam napisać. Może tak lubi ten model, że kupuja po prostu kolejne większe, jak wyrasta?

        Ja z tych co lubia ładnie ubrac dzieci. Nie jest to takie latwe, bo z punktu widzenia dzieci musi byc przede wszystkim wygodnie - a juz moja glowa w tym, zeby jednocześnie było ładnie smile
        Staram sie wyrabiać w dzieciach pewne nawyki, pokazywać, że pewne rzeczy do siebie pasuja, a inne nie. Widzę, że i dzieci tez juz takie rzeczy zauważają.

        Tez mam takie wrażenie, ze niektórzy zakładaja dziecku co im tam akurat wpadło w ręce z rana wink
        Na brak czasu rano polecam szykowanie ubrań wieczorem, rano ewentualnie tylko jakas szybka korekta, jak sie okaże, że pogoda nie taka....
        • 152kk Re: Moda ubierania dzieci? 16.11.22, 09:33
          "Na brak czasu rano polecam szykowanie ubrań wieczorem"
          A skąd wiesz, że ktoś ma więcej czasu wieczorem niż rano?
          No i skąd wiesz, że to nie dzieciaki (mówimy o dzieciach w wieku szkolnym) same sobie wybierają ubrania (a może nawet - o zgrozo - mają swój gust, inny od gustu mamusi?)
    • tosterowa Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:39
      Mój syn ma więcej ubrań ode mnie i ładniejsze, więc, jako kocmołuch, czasem się trochę wstydzę iść obok niego ;p
      • marika_2006 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:44
        Staram się ubierać dziecko w kolorystycznie pasujących zestawach. Sam wybiera sobie podkoszulkę, ja dobieram całą resztęsmile)
      • sandrasj Re: Moda ubierania dzieci? 15.11.22, 21:25
        Mam to samo big_grin
    • dziewczyna_z_plazy Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:43
      Wpadlas na to, ze dziecko w pewnym wieku chce uczestniczyc w wyborze ubranka ?
      Wpadlas na to, ze moze jest to ubranko zapasowe, bo dziecko 10 minut wczesniej oblalo sie sokiem ?
      Wpadlas na to, ze niektorzy maja gleeeeboko w jelicie grubym "co ludzie powiedza?"
      Wpadlas na to, ze to tylko dziecko a nie mlodociany fan PaJacykowa ?
      Zwykle dbam o pasujace do siebie ubranka mojego dziecka, ale zdarzylo mi sie wielokrotnie ze wygladal jakby urwal sie z cyrku. Bedzie mial z tego powodu traume ?
      • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:47
        > Zwykle dbam o pasujace do siebie ubranka mojego dziecka, ale zdarzylo mi sie wi
        > elokrotnie ze wygladal jakby urwal sie z cyrku. Bedzie mial z tego powodu traum
        > e ?

        Nie denerwuj się wink Ja pisałam wyzej, że staram sie ubierac dzieci wygodnie, ładnie, gustownie. Co nie zmienia faktu, ze najmłodsza jest fanka różu i np. czasem ubrana jest w róż od stóp do głów. Ani ja, a ni ona, ani mam nadzieję inni liudzie traumy od tego nie będą mieli wink Albo srednia córka wypaćka się, każę jej się przebrać, a ona zakłada to co lubi, ale niekoniecznie to co najlepiej pasuje do reszty. Czasem koryguję, czasem nie.
        • dziewczyna_z_plazy Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:53
          Jakie zdenerwowanie, luzik totalny. Uwazam tylko, ze w macierzynstwie sa wazniejsze priorytety niz pasujace skarpetki i koszulka wink O traumie to tak w nawiazaniu do humorystycznego watku z wczoraj big_grin
          • drinkit Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:40
            Uwazam tylko, ze w macierzynstwie sa waznie
            > jsze priorytety niz pasujace skarpetki i koszulka

            Po co wyglądać gorzej, skoro można wyglądać lepiej?
            • irina_katodina Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 19:28
              drinkit napisała:

              > Uwazam tylko, ze w macierzynstwie sa waznie
              > > jsze priorytety niz pasujace skarpetki i koszulka
              >
              > Po co wyglądać gorzej, skoro można wyglądać lepiej?

              priorytety - kluczowe słowo.
      • edelstein Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:51
        1.moj uczestniczy i jakos nie wybiera zestawow jak z choinki,zanim wyjdzie z domu to piec razy spyta sie czy mu pasuje i z kazdej strony obejrzy sie w lustrzesmile
        2.a to ubranek zapasowych nie mozna dobrac kolorystycznie?
        3 i 4.Matka abnegatka estetyczna to i dziecko abnegat.
        5.Jak go koledzy wysmieja to bedzie mial,nie mowiac juz o doznaniach ludzi patrzacych na czerwone spodnie,rozowa bluzke,zielone skarpetki i czapke w zolte kropki na niebieskim tletongue_outwidywalam takie zjawiska,masakra
        • dziewczyna_z_plazy Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:05
          1. Ile ma lat: 3 czy 10 ?
          2. Ubranko zapasowe nie musi pasowac do kompletu (wyrodna matka: przygotowalam raz i nosilam jakis czas w torebce)
          3 i 4. big_grin big_grin big_grin
          5. Wysmiewanie sie z kogokolwiek z powodu ubrania wyjatkowo dobrze swiadczy o rodzicach takiego kpiarza.
          Czy ta masakra kolorystyczno estetyczna wplynela jakos znaczaco na twoje zycie ?
          • edelstein Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:16
            1.jeszcze nie trzy
            2.nie nosilam,moj ze swiniami sie nie tarzal i nie mial specjalnego problemu z trzymaniem butli czy szklanki.
            5.dzieci wysmiewaja sie z innych i bez udzialu rodzicow,taki wiektongue_out
            6.tak,dostalam oczoplasu,a dziec mial przechlapane u rowiesnikow
            • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:19
              Dzieci tak same z siebie, to chyba dopiero w wieku nastoletnim zwracaja tak naprawde uwage na ubrania innych, i czasem sie wysmiewają. Moja najstarsza ma 9 lat i u niej w klasie nie zauważyłam takiego zjawiska, jak wyśmiewanie kogos za taki czy inny ubiór. Myslę, ze te wysmiewające dzieci jednak wynoszą to z domu.
              • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:26
                dokladnie

                dzieci młode co najwyzej dostrzegą jakies cudne ubrania u kolezanki ( tez takie chce etc), ale te gorsze są po prostu niezauwazane

                mam w bliskim otoczeniu dzieci o innym kolorze skóry- poczatek podstawowki i tak jak wiele dzieci po prostu z ciekawosci pyta czemu maja taka ciemna skóre- przyjmują wyjasnienia i wszystko jest ok- to wiele sie z tego nasmiewa, wytyka etc

                takie rzeczy sie wynosi z domu, bo nawet jak moj przyniosl ze szkoly jakis glupi tekst to o tym rozmawiamy i tlumaczylismy


                a juz dodatkowo dres kojarzy sie jedynie doroslym z dresiarzami a juz na pewno nie dzieciom etc
            • marychna31 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 21:36


              > 5.dzieci wysmiewaja sie z innych i bez udzialu rodzicow,taki wiektongue_out

              zgadza się, szczególnie z takiego co sam jest w stanie w łapie źródło napoju utrzymać a jeszcze butle ciągnie zamiast pic z kubka. Serio...serio...
        • jowita771 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:46
          > nie mowiac juz o doznaniach ludzi patr
          > zacych na czerwone spodnie,rozowa bluzke,zielone skarpetki i czapke w zolte kro
          > pki na niebieskim tletongue_outwidywalam takie zjawiska,masakra

          Akurat doznania ludzi patrzących to ich problem. Moja córka uwielbia róż, czasami się cała na różowo wystroi i jest wtedy przeszczęśliwa. Wiem, że niektórzy mają odruch wymiotny, jak takie coś widzą, ale czy to powód, żeby dziecko się tak nie ubierało? No przecież nie, nawet, jakby jakaś pańcia miała się zarzygać po pas, to jej problem.
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:53
        Jenu.. przecież nie o to chodzi.. Tak jak Ty dbasz o siebie, żeby nie wyglądać jak pajac, to tak samo powinno się dbać o to jak się dziekco wypuszcza z domu. Owszem, rózne są sytuacje, bo dziecko się oblało itp. Ja odnoszę po prostu po niektórych wrażenie, że nie dbają o to, z lenistwa, z braku wyobraźni itp. Tylko później może mieć to nieprzyjemne skutki-bo w szkole dzieciaki zwracają już uwagę na ubiór, i wcale nie chodzi tu jeszcze o to, że trzeba żyć zgodnie z panującymi trendami ale 10letniego syna nie ubierzesz już chyba w misie? Kiedyś widziałam w szkole dziewczynkę ok. 8letnia ubraną w pajaca do spania! Bo nikt w domu się nie zastanowił że może to jednak nie jest wyjściowe ubranie?
        Mam znajomych gdzie matka dzieciakom szyje niezbyt gustowne ubranka. I własnie starszy syn zaczął się buntowac, bo dokuczali mu w szkole. Można dzieci krzywdzić w rózny sposób.
        • 152kk Re: Moda ubierania dzieci? 16.11.22, 09:42
          "Ja odnoszę po prostu po niektórych wrażenie, że nie dbają o to, z lenistwa, z braku wyobraźni itp"
          To jest tylko Twoje wrażenie, bo Ty przywiązujesz dużą wagę do stroju. Dla innych ludzi strój ma jakieś tam znaczenie, ale jest bardzo nisko na liście priorytetów np. dużo dalej za czasem na rozmowę z dzieckiem, samodzielnością dziecka i prawem do własnego gustu i zdania, jego dobrym samopoczuciem itd.
          "może mieć to nieprzyjemne skutki-bo w szkole dzieciaki zwracają już uwagę na ubiór, "
          Starsze dzieci zwracają uwagę na ubiór (przynajmniej niektóre), ale wcale nie w taki sposób , jak się wydaje mamusiom. Dzieciakom zależy: 1. żeby było wygodnie 2. żeby pasować do grupy (ewentualnie - żeby podkreślać osobowość, ale tak, żeby mieć akceptację grupy). Dobór kolorystyczny czy zgodność z trendami ma znaczenia, ale młodzi mają na ten temat kompletnie inne wyobrażenie, niż ich rodzice (o pokolenie starsi).
          Jeśli dziecko się buntuje i chce innego stroju - to rodzic powinien to uwzględnić (o ile jest w stanie finansowo). Ale to, że matka szyje niezbyt gustowne Twoim zdaniem i zdaniem jej dziecka - nie znaczy że obiektywnie są niegustowne. Może są nawet bardzo modne i gustowne, zgodne z najnowszymi trendami, ale zapewne po prostu odbiegają od mody popularnej na "ulicy".
    • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:48
      Moje dzieci są już w tym wieku, kiedy gust własny robi się ważniejszy niż gust mamy tongue_out Chyba tylko syn jeszcze często nie wybrzydza. Jednak nadal, dbam. Lubię jak dzieciaki są fajnie i modnie ubrane. Nie przepadam za różem. Córka lubi, ale też bez przeginania.
      • heca7 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:58
        Staram się ubierać wygodnie i ładnie. Nie demonizuję różu, jesli córka chce jakiś dodatek różowy to go zakłada. Jedynie nie trawię różu bazarowego z naszywkami , z badziewiastego materiału. Tylko raz się skusiłam na usilne nalegania matki, że taaakie ładne, na kupienie dresu z bezrękawinikiem różowo-niebeiskiego. Po pierwszym praniu wzbogacił się o takie małe zmechacone kuleczki, które przyciągnęły brud z innych rzeczy w pralce i z ulgą go wyrzuciłam.
        Przedszkolak chodzi w spodniach dresowych bo tak wygodniej, pierwszak już tylko w dżinsach.
        Ale bez przesady, jakoś super markowo nie są ubrani, ważne żeby się komponowało.
    • aurinko Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:51
      Modę mam gdzieś, kupuję to co mnie się podoba i to co córce się podoba, staram się w miarę kolorystycznie dobierać i żeby to estetycznie wyglądało. Na szczęście młoda nie lubi świecidełek, brokatów, cekin itp ani nadmiernego różu. Jak młoda sama wybiera ciuchy z szuflady to wszystko wyciąga z jednego koloru i ubiera się np. cała na żółto.
      Aaa i ma kilka bluzek takich samych w różnych rozmiarach, jak wyrośnie z jednego rozmiaru to ma większą big_grin w taki sposób ciuchy rosną razem z nią i chodzi 4 lata w tym samym big_grin
      • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:54
        Śmiejcie się, ale moja sister ma takie krótkie spodenki (wchodzi w nie nadal), które ja pamiętam jak nosiła dzieckiem będąc. big_grin
    • mondovi Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:54
      Wszystko jest niby kwestią gustu, ale pewne wyczucie kolorystyczne powinie mieć chyba każdy? Odnoszę wrażenie, że niektóre mamy ubierają dzieci po prostu w to co mają akurat pod ręką.


      Może i każdy powinien mieć, ale każdy ma. Mój kuzyn lat 30+ potrafi ubrać się jak baba łowicka i nie widzi w tym nic złego, na szczęscie wie o swojej przypadłości ma ma zapamiętane zestawy, które do siebie pasują, a które nie, ewentualnie upewnia się, czy wygląda ok. Słynie z tego, ze pewnego razu zapytał swojej mamy, jakie buty ma ubrać, ciotka powiedziała, że obojętnie, a on wstrzelił się w lakierki wujka ze szpicem, które stały na strychu od lat siedemdziesiątych - i nie nie widział w tym nic śmiesznego - przecież to czarne buty, a czarne psują do wszystkiego..
      • ledzeppelin3 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 09:58
        Uważam, żeby z dziecka nie zrobić idealnego produktu zadowalającego gust i smak mamusi
        Małej niewolnicy mody, odchudzającej się w wieku lat 8
        To jest mój priorytet
      • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:03
        Jest różnica miedzy obraniem dziecka w miarę estetycznie i na luzie, a zrobieniem z niego, jak juz wyżej napisano, młodocianej kopii Pajacykuffa wink Stety czy niestety coraz więcej takich dzieci widzę. Oczywiście to subiektywne, ale dla mnie wyglada to karykaturalnie.

        A tak przy okazji co to za moda fryzjerska - zapuszczanie chłopakom warkoczyka a'la młody Obi-Wan Kenobi? Ostatnio widziałam kilku takich chłopcow 10-12 lat.
        • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:07
          Tan warkoczyk-masakra. Inna dziwna moda która kojarzy mi się z dresami to zapuszczanie u dzieci tzw. 'dywanu'.
          • kolpik124 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:09
            W szkole mojego dziecka, na takiego z warkoczykiem mówią "lanselot" tongue_out
          • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:10
            A co to ten dywan? Z tyłu długo, z przodu krótko?
            • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:11
              tak
              • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:13
                "Dywan' to już funkcjonuje długie lata, kiedyś mówiło się na to "enerdowski piłkarz" albo "czeski hokeista" smile
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:14
                  W Niemczech do takiego 'dywanu' chłopaki mieli jeszcze kolczyk w jednym uchu. Strasznie mi się to nie podobało-taki zaczepny, łobuzerski styl
                • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:16
                  Mąż mówi na to - Bundesliga. big_grin
                  • mondovi Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:22
                    My mówimy MacGyver wink
                • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:17
                  I to nigdy nie było ładne smile
              • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:14
                Ja bym mojemu synowi tego nie zrobiła. big_grin A pytam, bo się akurat zastanawiam, czy młodemu jakieś fantazyjnej fryzurki nie zorganizować wink
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:16
                  U mojego syna w klasie panuje juz drugi rok moda na fryzurę a la Justin Bieber...smile
                  Powiem, ze niektórzy chlopcy mają tak piekne blond czupryny, że niektóre dziewczyny mogłyby pozazdrościć. To i tak lepsze niż strzyżenie na zołnierza smile
                  • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:19
                    Mój ubóstwia maszynką mieć zjechane włosy. tongue_out Ja go wolę w dłuższych. Ale żadnych Justinów!
                    • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:23
                      "Justin" jest tragiczny, szczegolnie latem, kiedy spoconym i czerwonym z gorąca "elegantom" długie kłaki przylepiają się do twarzy wink
                      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:24
                        To prawda. Mój syn przez pewień czas miał takie dłuższe włosy-jeszcze jak chodzili na basen to masakra. Ale niektórym na prawdę w takiej fryzurze do twarzy, bardzo chłopięce
                        • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:30
                          Może i tak. Syn znajomych z którymi bylismy na wakacjach ma coś takiego na glowie, nie przeczę, że może mu i z tym do twarzy, ale w 40-stopniowym upale ta stylówa była wybitnie niepraktyczna, a efekt szlag trafił smile
                        • monika19782 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:33
                          Twoje komentarze na temat dziecka co któryś rok jeździ w tym samym dresie żenujące, na poziomie przedszkola. Ucz dalej swoje dziecko nabijania się z innych bo napisałaś że to głównie rodziców obchodzi co nosi obce dziecko.
                          Z mojej córki też pewnie miałabyś ubaw bo niektóre letnie rzeczy nosi od trzech lat a ponieważ ubrań nie niszczy sa nadal w świetnym stanie.
                          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:06
                            Żenujące, to jest ubierać dzieciaka w pierwszy lepszy łach który podwinie się pod rękę.
                            To Twoja córka od trzech lat nie rośnie?? Nie mam ani jednego ciucha oprócz szlafroku z którego mój syn nie wyrósłby w przeciągu jednego roku. By the way-przykrótkie t-shirty, za małe sweterki, za krótkie nogawki-to jest dopiero!
                            • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:09
                              Rzeczywiście to dziwne. Ja muszę odnawiać garderobę dzieci co sezon. Po pierwsze niszczą, po drugie wyrastają ekspresowo. Swoją droga jednak zazdroszczę dresów raz na trzy lata albo i rzadziej, serio smile
                            • monika19782 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:58
                              Moja córka rośnie i wyobraź sobie że ma pełna szefę ciuchów ale nie bedę tłumaczyć że pewne rzeczy można nosić dłużej niż miesiąc bo i tak nie zrozumiesz. Co innego ubieranie dziecka w pierwszy lepszy łach, co innego naśmiewanie sie z dziecka bo jeździ na wycieczki w tym samym dresie na dodatek jeszcze przez rodziców. Skoro jesteś taka ciekawska i śledzisz co i na jaka okazje noszą koleżanki twojego syna to może zadzwoń do jej rodziców i wyjaśnij sprawę, może zaproponuj kupno nowego dizajnerskiego dresu bo wszyscy wokół turlaja się ze śmiechu.



                              • lilly_about Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:02
                                Pomiędzy noszeniem czegoś przez miesiąc a trzy lata jest duza różnica, więc się tak nie unoś, tylko wytłumacz, jakie ubrania dziewczynka, która rosnie może nosić tyle czasu? Jeansy kupione na wyrost z wywiniętymi 5 razy nogawkami?
                                • monika19782 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:16
                                  Tłumaczę. Dlaczego mam wyrzucać krótkie spodenki tylko dlatego że córce wydłużyły się nogi, mam np 3 pak spodenek nexta świetnej jakości pomimo noszenia przez 3 sezony, to samo dotyczy tunik h&m, były za kolano, teraz sa przed kolano i co to komu przeszkadza, ma ich chyba z 8 sztuk i do legginsów są świetne, ma kilka falbaniestych spódniczek które rosna razem z nią, czego tu nie rozumieć. Tylko dlatego że są sprzed 2 sezonów mam je wyrzucić. Miałam na myśli tego typu rzeczy a nie np. długie spodnie. Wszyscy zawsze chwala to jak córka wygląda. W poście autorki nie oburzył mnie temat tylko wyśmiewanie sie z innych dzieci wiec tego dotyczył przykład.
                                  • lilly_about Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:29
                                    No i ok. Bylam ciekawa, o jakie ubrania chodzi. W zeszlym tygodniu kupowalam corce kurtke jesienna. Jedna matka kupowala tez kurtke synowi. Kurtka byla na niego o duzo za duza. Ekspedientka chciala przyniesc mniejsza, na co mamusia powiedziala, ze nie, przynajmniej syn zalozy ja jeszcze na wiosne. Na co ekspedientka zauwazyla, ze na wiosne ta kurtka moze byc nadal za duza, a matka na to: a co tam, to ponosi i za rok. Czy musze pisac, jak ten malec wygladal w tej za wielkiej kurtce?
                                    • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:10
                                      lilly_about napisała:

                                      > No i ok. Bylam ciekawa, o jakie ubrania chodzi. W zeszlym tygodniu kupowalam co
                                      > rce kurtke jesienna. Jedna matka kupowala tez kurtke synowi. Kurtka byla na nie
                                      > go o duzo za duza. Ekspedientka chciala przyniesc mniejsza, na co mamusia powi
                                      > edziala, ze nie, przynajmniej syn zalozy ja jeszcze na wiosne. Na co ekspedient
                                      > ka zauwazyla, ze na wiosne ta kurtka moze byc nadal za duza, a matka na to: a c
                                      > o tam, to ponosi i za rok.

                                      A za rok sie moze okazac, ze kurtka za mała. I tym sposobem dzieciak nigdy nie ponosi ubrania w dobrym rozmiarze sad To juz bym wolała po lumpkach szukać niż kupowac az tak na wyrost.
                                      W zeszłym roku widziałam dziewczynke 2 lata młodszą od mojej w takiej samej kurtce, tylko, ze tamta miała jeszcze o rozmiar większą niz moja córka. Wyglądała jak bezkształtna masa w tej kurtce. Wygodne ani ciepłe to tez nie jest....

                                      • lilly_about Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:51
                                        Otóż to!
                                  • 3-mamuska Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:23
                                    monika19782 napisała:

                                    > Tłumaczę. Dlaczego mam wyrzucać krótkie spodenki tylko dlatego że córce wydłuży
                                    > ły się nogi, mam np 3 pak spodenek nexta świetnej jakości pomimo noszenia przez
                                    > 3 sezony, to samo dotyczy tunik h&m, były za kolano, teraz sa przed kolano i c
                                    > o to komu przeszkadza, ma ich chyba z 8 sztuk i do legginsów są świetne, ma kil
                                    > ka falbaniestych spódniczek które rosna razem z nią, czego tu nie rozumieć. Tyl
                                    > ko dlatego że są sprzed 2 sezonów mam je wyrzucić.
                                    Moja tez chudzina i ma ciuchy na 4-5 lat a ma 8 lat, nawet ostatnio znalazlam na 3-4 spodnice,bo w pasie wchodzila i lubila te spodnice.teraz zrobilam przesiew i oddalam,kiedys siegaly jej za kolano pozniej do kolanka teraz miala mini.

                                    Moja chodzi w uniformie do szkoly w domu ma kilka ulubionych ciuchow i w tym chodzi.
                                    jednaak czasem cos wyciagnie z dna szafy i jest rzecz ktora ma 2-3 lata i jak w pasie sie zmiesci to ona to chce i koniec.
                                    Dzieciaki sa fajnie ubrane normalnie i wygodnie,czysto,ale nie nawidze dzieci, a zwlaszcza chlopcow jak sa poprzebierani jak dorosli.
                                    No chyba ze sa to jakies okazje typu wesele,czy jakas impreza,lub komunia i ma biala koszule krawat i garniturek.
                          • lilly_about Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:35
                            A to córka nie rośnie???
                            • agaja5b Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:37
                              A co takiego dziwnego w tym? Może kupiła i było szersze a teraz jest jak ulał, a może właśnie słabo rośnie. Moja młodsza ma akurat duży problem z rośnięciem i mimo tego że ma prawie trzy latka chodzi jeszcze w niektórych rzeczach w rozmiarze 80-86(np bluza, niektóre spodnie).
                          • franczii Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 06:54
                            Potwierdzam, moje dzieci uzywaja krotkich spodni dluzej niz sezon. Dwa sezony to norma. Rekord zrobil ,moj 5latek, ktory w tym roku nosil spodenki kupione na 3latka. I co wiecej w tym roku na nim najlepiej sie ukladaly.
                            • 3-mamuska Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:27
                              franczii napisała:

                              > Potwierdzam, moje dzieci uzywaja krotkich spodni dluzej niz sezon. Dwa sezony t
                              > o norma. Rekord zrobil ,moj 5latek, ktory w tym roku nosil spodenki kupione na
                              > 3latka. I co wiecej w tym roku na nim najlepiej sie ukladaly.
                              moje tez nosza 2 sezony,(corka nawet dluzej)
                              kurtki na zime zawsze kupuje o rozmiar wieksze od dziecka.
    • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:30
      a co to znaczy modnie? Nie wiem, czy moje dziecko chodzi ubrane modnie, bo jestem zwolenniczka klasyki. Na pewno ma ubrania dobrane kolorystycznie i dopasowane do swojego typu urody.
      • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:35
        Co to znaczy "dopasowane do typu urody"?. Na wysokiego blondasa pasują inne spodnie i koszulki niż na małego czarniawego?
        • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:46
          tacomabelle napisała:

          > Co to znaczy "dopasowane do typu urody"?. Na wysokiego blondasa pasują inne spo
          > dnie i koszulki niż na małego czarniawego?

          A to ty nie wiesz, ze blondynce o jasnej karnacji niekoniecznie pasuje to samo, co szatynce o śniadej karnacji?
          Mojej sredniej córce jest ladnie w żółtym, a najmłodsza w żóltym wyglada fatalnie - dlatego żólte ciuszki odkładam do sprzedania, nie będe dziecka oszpecać wink
          • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:02
            Nie wiem, mam dwóch chłopaków, olewajacych kanony mody wink
        • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:46
          to znaczy, ze np. mojej córce jest bardzo dobrze w bardzo krótkich spódnicach, a w dłuzszych juz nie smile Dziecko pulchne żle wyglada w legginsach. Dziecko blade zle wyglada w pewnych typach zieleni, a dziecko o ciepłym typie urody wyglada . ładnie np. w ciepłym żołtym a w słodkim fioleciku juz nie. Niestety nie wszyscy to widzą.
          • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:03
            Może nie widzą, bo nie jest to specjalnie ważne?
            • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:17
              Dla mnie jest to wazne, bo nawet jesli mi sie to nie podoba ludzie oceniają innych na podstawie urody. Jesli będa dwie osoby o takich samych kwalifikacjach, prace dostanie ta, uwazana za ładniejszą, sympatyczniejszą.
              • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:35
                Przygotowania do wyścigu szczurów od maleńkości?

                Często bywa tak, ze ktoś na bakier z najnowszymi tryndami mody jest milszy i sympatyczniejszy od dopracowanego w każdym calu eleganta.

                A dla ciebie ja widzę sympatyczność jest synonimem dopracowania.
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:39
                  Nigdzie nikt nie powiedział, że trzeba ubierać się tylko w markowe rzeczy...
                  Ładne ciuchy mozna znaleźć również w lumpexie - trzeba tylko umieć je komponować, trzeba dbać o estetyke i o czysty wygląd. To nie ma nic wspólnego z wyścigiem szczurów. Porównanie chociażby ze względu na sens tej metafory-bez sensu.
                  • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:43
                    Nie upieram się. Też lubię swoj dzieci ubrane ładnie, ale stawiam przede wszystkim na luz i wygodę. Po prostu zastanawiam się czym jest podyktowana dopracowana do bólu stylizacja widoczna u coraz większoej liczby dzieci. Można to zrozumieć u nastolatków, ale jak widzę kilkuletnie dzieci zrobione na "starych-malutkich", to jakoś nie jarzę po co to.
                • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:03
                  Jasne smile Dlatego wysłałam moje dziecko do publicznej podstawówki i nie ciągam na milion zajęć dodatkowych smile
                  Ja nic o dopracowaniu nie pisałam, wiec nie rozumiem.
            • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:57
              tacomabelle napisała:

              > Może nie widzą, bo nie jest to specjalnie ważne?

              Dla jednych nieważne, dla innych ważne. estetyka moze nie jest NAJważniejszym zagadnieniem w życiu, ale sa ludzie dla których jest bardziej istotna niz dla innych. Totalna abnegacja to równiez objaw lekceważenia innych ludzi.
    • drinkit Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:38
      Z punktu widzenia bezdzietnej estetki: zwracam uwagę na ubiór dzieci i tu tak samo jak u dorosłych widać, że ktoś (rodzic) przyłożył się do wybrania fajnych ubrań i zestawienia ich.
      Niestety, dzieci są chyba bardziej poszkodowane niż dorośli, bowiem jest cała masa paskudnych bazarowych tandetnych ciuchów w batmany i inne spidermany, które są KOSZMARNE. Trzeba trochę się napocić żeby fajnie ubrać dziecko.
      • mondovi Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:57
        Jeżeli mój syn chce koniecznie mieć koszulkę z Ben10, pokemonami, spidermanem, mam mu odmówić, bo to tandeta? Bez przesady. Niech nosi to, co mu sie podoba, nie będę też bojów toczyć w przyszłości, gdy będzie chciał mieć koszulkę z ulubionym zespołem.
        • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:01
          Lepsza szczerze mówiąc dobra bluzka z Ben 10 niż dziesięć w jakieś maziaje.
          • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:06
            No, ale Ben10 to nie jest stonowana dyskretna elegancja wink Spiderman też dobry dla plebsu. A już ulubiona koszulka mojego mlodszego z wielkim Elmo wołającym "hug me", to już zupełna patologia big_grin
            • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:08
              Nie no, bez przesady. Nie raz kupowałam mojemu synowi koszulkę z ulubionym bohaterem. Ale to chyba nic trudnego załozyć pozostałe części garderoby tak by pasowały do reszty?
              • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:10
                Zdziwisz się, dla niektórych rodziców spodnie to tylko Docker's, a bluza czy koszula z Peeka.
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:14
                  A co to jest? Myślałam że Dockers robi tylko buty?
                  • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:39
                    Docker's to marka Levis'a.
              • kropkacom Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:15
                Mój ma koszulkę ze Star Wars (czarna ze statkiem Lorda Vadera) i drugą z DR WHO z Dalekiem. Obie z dobrej firmy i BARDZO gustowne tongue_out He he big_grin
              • mondovi Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:18
                Nie o to chodzi. Chodzi o to, że spiderman to masakra modowa, nawet jeśliby spodnie, skarpety i gatki pasowały kolorystycznie i nie były z bazarku, tudzież innego tesco.
      • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:02
        eee bez przesady, nigdy nie kupowalam batmanow ani hello k. , nie zauwazam takich rzeczy w sklepie smile
      • 3-mamuska Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:38
        drinkit napisała: Niestety, dzieci są chyba bardziej poszkodowane niż dorośli, bowiem jest cała m
        > asa paskudnych bazarowych tandetnych ciuchów w batmany i inne spidermany, które
        > są KOSZMARNE. Trzeba trochę się napocić żeby fajnie ubrać dziecko
        szkoda mi twojego dziecka,ktore nie moze miec koszulki z ulubionym bohaterem.
    • woman-in-the-city Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:39
      Mój czteroletni syn ma wpływ na swój ubiór i wie co do czego pasuje. Dziś rano sam ocenił , ze grafitowe jeansy plus sweterek z kapturem w szaro-białe pasy pasują idealniewink Ja z frakcji tych lubiacych ładnie i wygodnie ubierac dziecko, podobnie jak ja dres uznaje jedynie za ubiór do ćwiczen lub do chodzenia jedynie w domu, na kolorach sie zna , bo go nauczyłam, gust trzeba dziecku wyrabiać od najmłodszych lat. Ja swoim rodzicom jestem wdzięczna , że mi go w dziecństwie jeszcze zdążyć wyrobili. Sama lubię dobrze wygladać nawet idac tylko po bułki, podobnie ma mój mąz , więc dziecię ma to w genach.
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:01
        A no właśnie. żywym przykładem na to jest mój mąż-matka nigdy nie nauczyła go dbać o estetyczny wygląd. Nie dziwię się, że nie miał za wielu kolegów w szkole.. Robiła mu na drutach koszmatne sweterki do kolan (nie mam nic przeciwko ciuchom robionym własnoręcznie, ale proszę! to musi trzymac sie jakos kupy!), jak go poznałam to w szafie miał trzy czarne, sfarfoclone golfy, jedna pare butów i skarpetki z akrylu czy jak to się nazywa. Dzieki nim, stopy i buty capiły jak wściekłe. to wszystko dzieki mamusi... Jak zamieszkaliśmy razem to najpierw wyniosłam wory tych okropnych ciuchów.. nauczyłam małzonka zwracać uwagę na to co zakłada na siebie, dobierać buty do ubrania, koszulki pod swetry itp. Dzisiaj mąż ma więcej par butów niż ja, potarfi sam chodzić na zakupy, zaczał zwracać uwagę na materiały (żeby sie nie rościągały itp). Dzisiaj teściowa mówi, że nie moze nic synowi kupić bo ja go ubieram smile Ale nigdy nie zapomnę, jak pojechalismy na zakupy i mój M. poszedł ubrany wreszcie jak człowiek do pracy i potem na imieniny cioci-wrócił dumny jak paw, każdy zwrócił uwagę, niektórzy byli wręcz w szoku jak bardzo go to odmieniło smile
        • woman-in-the-city Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:15
          To jest właśnie sedno sprawy. Mozna dziecko puscic w swiat uczac go jak sie ubierać , mozna też nie czyniac tego zrobic całkiem atrakcyjnemu nierzadko osobnikowi krzywdę narażając go najpierw na śmichy-chichy w szkole i uboższe kontakty z rówieśnikami, a kończywszy na braku wiary w siebie etc. Zasada jak cie widzą tak Cie pisza stety lub niestety funkcjonuje w spoleczeństwah i trzeba brać to pod uwagę.
          Twój mąż mądrze trafił. Chwała Ci, żeś go nie skresliła na dzień dobry tylko ładnie oszlifowałasmile, ale sporo znałam tych, co niestety nie trafili i kobiety, które ubrac się nie potrafią bez pomocy i rady osoby im życzliwej.
        • komorka25 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:44
          trwe napisała:

          > A no właśnie. żywym przykładem na to jest mój mąż-(...) jak go
          > poznałam to w szafie miał trzy czarne, sfarfoclone golfy, jedna pare butów i s
          > karpetki z akrylu czy jak to się nazywa. (...) Jak zamieszkaliśmy razem to najpierw wynio
          > słam wory tych okropnych ciuchów..

          To musiały być małe woreczki.
          Swoją drogą, dziwię się bardzo, że taki śmierdzący niechluj, jakiego opisałaś, zdołał zdobyć tak wyrafinowaną elegantkę.

          • woman-in-the-city Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 13:01
            Oj tam, moze miał inne zalety?
            Nad ubiorem jest łatwiej popracowac niż nad charakterem.
            Tytuł watku okazał sie mało fortunny , bo niektórym słowo moda kojarzy sie marszu z niewolnictwem dotyczacym aktualnych trendów i z panem Pajacykowem , jako guru. A przecież nie chodzi o to, jakie i czyjej metki ubrania zakładamy sobie lub dziecku tylko jak je zestawiac sensownie ze sobą, jak wybierac te, które tuszuja mankamenty, a podkreslają atuty etc.etc.... Mnie to kalafiorem, jakiej marki ciuch zakładam i czy guru modowe byłoby za, wazne, by był pod mój styl i dobrany do tego co juz mam w szafie. Z resztą ja lubie ubrania ponadczasowe, pasujące do mojej sylwetki etc. Do mody mama podejście lużne. Jak buty-szpicoki były modne to nie miałam ani jednej pary bo mi sie nie podobały i tyle.
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 13:38
            Ale jesteś złośliwa.. Czy jest chociaż jeden wątek na tym forum gdzie osoby takie jak ty nie czują potrzeby wyładowania swoich złości na innych?
    • arkanna Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:42
      odnosnie wlosow u chlopcow. To nie wam ma sie podobac tylko im. Jego glowa , jego wlosy. Moj syn ma etap czegos z tylu dlugiego( nie ma na niego zadnej rady, nie obetnie i juz, jest zachwycony) wczeniej byl etap maszynki, jeszcze wczesniej wlosy prawie do ramion, i jeszcze fryzura na Dawida Bechama (nie wiem jak sie pisze) Z niecierpliwoscia czekam na nowa jego fryzure.smile
    • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:50
      Jeszcze dodam, że najfajniej jest, kiedy dzieci i rodzice podobnie sie zapatruja na sprawy ubrania. Np. moich ubrania, moda nie interesowały, co było częstym moim powodem frustracji. Z kolei moje dzieci (chyba jeszcze) nie za bardzo sie interesują ubraniami (byle były wygodne) i czasem mi sie buntują - trzeba wtedy iśc na kompromis smile
      • minkapinka Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:04
        ostanio coraz czesciej ide na kompromis smile, przestałam sie tym az tak bardzo przejmować wink
        • azjaodkuchni Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 19:18
          Moje dziecie ma takie spodnie w których jeszcze z pieluchą latało... wczoraj pękły na dupie i dzieciak poprosił o zszycie bo na rolki jeszcze dobre... W wersji pierwotnej były długie bawełniane teraz są bardzo krótkie i obcisłe chyba już ich nie zszyje. Nie wiedziałam, że zeszłoroczne ciuchy są pase...
    • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 10:54
      Bardzo zwracam uwagę, bo estetyki trzeba się nauczyć. Nawet jak dziecko ma wrodzone jej poczucie, to taka mama ubierająca malca jak klauna z cyrku "bo przecież to jeszcze dziecko" zniszczy je w zarodku.
    • bea.bea Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:18
      ubieram dziecko w zależności od potrzeb smile, bo gdy w szkole są zajęcia plastyczne to moje dziecko idzie jak szmaciarz ubrane, bo w jeszcze gorszym stanie wróci, to samo gdy jest ładna pogoda i wiem że wyjdą na dwór. Kupuję rzeczy i w rezerwecie smile i w lumpeksie
      Przerób spodni jest zawrotny wiec ekonomiczniej kupić mi za 70 zł 2 pary spodni u chińczyków nż jedne w reserv
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:23
        U chińczyków nigdy nic nie kupię ze względu na jakośc. To samo dotyczy H&M gdzie jeansy farbują i moim zdaniem ciuchy nie są warte swojej ceny
        Od kilku lat wypracowałam taktykę kupowania na wyrost na przecenach. Najlepiej udaje mi się to w Zarze-spodnie które tam kosztuja normalnie 80zł, w lipcu sa po 25 zł. Jakość-bajka. Rozmiarówki są swietnie opisane, jak jest wpisane 10-11, to tak też beda pasowały
        • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:38
          W Zarze? A myslisz, że ciuchy z Zary gdzie szyją? Tłucze się serię dla markowej sieciówki, a obok szuje 10 razy tyle z tego samego materiału i tego samego wykroju, tylko że bez metki i sprzedawane 3 razy taniej.
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:42
            Ok, ok - tylko wszystko zalezy tak naprawdę od materiału i uszycia. A z tym sklepem mam dobre doświadczenia. Te ciuchy moga szyć i te same dzieci, ale na pewno nie z tych samych materiałów. Ja chodze i 'macam', nie znalazłam jeszcze na bazarze czy u chińczyka ciucha który nie capiłby tym specyficznym zapachem sztucznego elastycznego materiału, gdzie nadruki się spieraja, ciuchy kurczą, a same ciuchy farbują. A jeżdziłam kiedys nawet na stadion-nie udało mi się nidgy nic sensownego znaleźć
            • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:45
              Bazar może nie, ale w Pepco czy Tesco mają calkiem przywoite ciuchy dla dzieci.
              • lafiorka2 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:52
                Lubię ubrac dzieci ładnie,.czasami też kolorystycznie,ale nie mam bzika na tym punkcie.Moja np szwagierka nie wzięła córki na chrzciny do kuzyna,bo sukienka zamówiona na allegro nie doszła na czas....A sukienki, które miała w szafie,jak to stwierdziła"miała już raz założone"....Chodziło o to,że nie mogła córki pokazac w tej samej sukienkce,w ktorej była na innym powiedzmy rodzinnym przyjęciu już ubranauncertain
                I nie jest jakaś zamożna co by kiecki raz za razem inne kupowac,ale na tym tle to jednak "coś" ma.
                Może ja się nie znam,bo nie mam cółrkismile
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:54
                  Mozna popadać w rózne skrajności. Oczywiście nie chodzi o to, żeby przesadzać też w drugą stronę
              • heca7 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:02
                U nas mówimy na taką fryzurę "Na Limahla" wink
                http://www.google.com/imgres?imgurl=http://www.80s.pl/stars/limahl/limahl.jpg&imgrefurl=http://www.80s.pl/stars/limahl/limahl.html&h=400&w=292&sz=16&tbnid=yVXS3JRcpr0oaM:&tbnh=124&tbnw=91&prev=/search%3Fq%3Dlimahl%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=limahl&usg=__P_do099rpzS2UaoC42t6p1fLdXY=&sa=X&ei=hgd7TuLxMYK0-QaRg8Q-&ved=0CBgQ9QEwAw
                • kolpik124 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 13:16
                  Na, ale Limahl to jeszcz tlenione włoski miał, a niemiecki piłkarz to tylko przaśny naturalny blond plus wąsik tongue_out
          • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:48
            tacomabelle napisała:

            > W Zarze? A myslisz, że ciuchy z Zary gdzie szyją?

            W Portugalii. W Turcji.

            Tłucze się serię dla markowej
            > sieciówki, a obok szuje 10 razy tyle z tego samego materiału i tego samego wyk
            > roju, tylko że bez metki i sprzedawane 3 razy taniej.

            Nie masz o tym wielkiego pojęcia smile
            • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:53
              Dziwne, na moich ciuchach z Zary dominuje napis Made in Bangladesh i made in PRC.

              Dlaczego ja nie mam pojecia, a ty masz pojęcie?

              izabellaz1 napisała:

              > tacomabelle napisała:
              >
              > > W Zarze? A myslisz, że ciuchy z Zary gdzie szyją?
              >
              > W Portugalii. W Turcji.
              >
              > Tłucze się serię dla markowej
              > > sieciówki, a obok szuje 10 razy tyle z tego samego materiału i tego same
              > go wyk
              > > roju, tylko że bez metki i sprzedawane 3 razy taniej.
              >
              > Nie masz o tym wielkiego pojęcia smile
              >
              >
              • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:56
                Nie wiem. Właśnie przejrzałam kiecki w szafie córki i takie są metki smile
                • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:57
                  No widzisz, a ja mam inne metki.
                • franczii Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 08:12
                  Moj syn ma 2 tshirty z zary i oba z Bangladeshu.
                  Ja mam mini spodnice z zary i tez z Bangladeshu.
                  Najwiecej moje dzieci maja z Benettona i chicco, wszystko w Chinach wyprodukowane. Jedyne dzieciowe ciuchy z Potugalii mam marki Mayoral ale one kosztuja 2x tyle co zarowe.
                  Geox chinski. Sisley Chiny albo Chorwacja.
                  Moje rzeczy z ulubionego sklepu Max&co Made in China.
                  Jedyne co mam w Europie wyprodukowane to Desigual- Bulgaria, sieciowki z grupy max mara typu marella w Bulgarii i Rumunii. Tyle tylko ze ich ubrania sa 3razy drozsze niz zarowe. A podejrzewam ze niektore i tak sa poza Europa produkowane bo na czesci jest tylko napis produkt importowany, widac nie ma sie czym pochwalic jesli chodzi o pochodzenietongue_out
                  • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:46
                    No i ok. Te z mojej szafy widocznie są produkowane gdzie indziej.
              • lafiorka2 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:57
                tacomabelle napisała:

                > Dziwne, na moich ciuchach z Zary dominuje napis Made in Bangladesh i made in PR
                > C.
                >
                Ogólnie chyba żadne z ubrań z sieciówek nie jest produkowane w DE np czy gdzieś w "cywilizowanym" kraju.
                Pisałam już kiedyś,jak produkują ciuchy dla sieciówek w Indiach czy Bangladeshu .....Sam syf w bawełnie od momentu zasiewania tej bawełny.Więc czy warto kupowac w sieciówkach?
                • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:58
                  Warto, bo jeśli nie w sieciówkach, to gdzie kupię w miarę niezłe ciuchy dla dzieci?
                • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:06
                  dobra, obejrzalam sie
                  mam na sobie tshirt mango- made in vietname
                  cartigan mango-china
                  nowki sztuki, jeszcze ciepłewink

                  poszłam az do szafy
                  mexx- chiny
                  esprit- dziady nie napisali, jedynie skad firma pochodzi
                  reserved indie
                  puma bangladesz

                  boje sie sprawdzic gdzie wyprodukowano monnari, jackpota i tatum
                  smile
                  • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:16
                    ma mozg mi sie rzucilo- skladam pranie i sprawdzam metki;D

                    ralph lauren- meskie spodnie casual- taram _>hong kong
                    • azjaodkuchni Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 20:23
                      Kiedyś widziałam jak stary hindus z jednej strony miał spodnie no name a z drugiej naszywki Levis.. Sidział sobie i szył... nigdy nie byłam zwolenniczką metek, ale po tej akcji kompletnie na nie nie patrzę.
                      • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 22:08
                        podróbki to jedno

                        w sklepie podrobki nie kupisz- mowie o sklepie firmowym

                        co nie zmienia faktu, ze oplaca im sie szyc tam gdzie tania sila robocza

                        choc nadal uwazam, ze te rzeczy ktore kupilam sa dobre jakosciowo

                        po prostu szyly je małe chinskie czy hinduskie rączki- niestety
                      • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 22:16
                        urwalam w pol zdania

                        problem w tym, ze z metka czy nie to w wiekszosci szyte tam gdzie najtansza sila robocza

                        są firmy np polskie ktore maja fabryki w pl, ale skad maja materialy, a jak nie materialy to nici, przedze, wełne?

                        poza tym takie rdzenno rzemieslnicze firmy czesto maja nieciekawy design

                        ja chodze do konretnych sieciowek bo wiem czego moge sie w nich spodziewac, mam swoje marki, w ktorych zawsze znajde cos fajnego, w moim stylu + jakas nowinka modowa

                        kupuje rzeczy tez nieznane, no name itd ale na bazarach czy targach ( a bywam) duzo trudniej o cos fajnego- a jak cos naprawde fajnego znajde to ma mocno zawyzona cene, bo jest ładne.


                        i niestety tez wolalabym nie kupowac z metką, ale co poradze ze podoba mi sie stylistyka butów clarks do tego sa mega wygodne, a na bazarach takich nie robią?

                        pozlcy producenci tez jakos nie mają polotu w ta stronę
            • aneta-skarpeta Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 19:56
              kiedys kupilam sweter nexta w bardzo charaketrystyczne paski

              potem moja mama kupiła mi sweter z tego samego materiału tylko zupelnie innej firmy. a byl to tak charakterystyczny wzor ze latwo bylo to zauwazyc


              w innej branzy produkty chinskie sa produkowane masowo, według swiatowych tendów i kazda firma moze kupic dany wzor, nadrukują im ich logo, zrobia im kartony i masz wlasną serie., wzrowo i modeli zatrzesienie

              a na stronach czytasz- ze nasi projektanci w tym sezonie proponują to i to
        • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:47
          A ja nigdy nie pojmę tego fenomenu zary na polskim rynku.
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:50
            Zara ma tragiczne ciuchy dla dorosłych, tzn jakościowo. Ale dla dzieci-na prawdę super. Bawełniane ciuszki, nie rozciągają się, nie farbują-a w lipcu ceny konkurują z cenami z bazaru...poważnie smile
            • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:54
              Ale jak sa wyprzedaże to wszędzie ceny jak z bazaru.Ja tylko nie łapię ,że jak pada nazwa zara to z takim namaszczeniemsmile
              • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:57
                Jakim namaszczeniem? Sama sobiee tam nic nie kupuje, a z lenistwa robię często synowi zakupy tylko tam. Jest wygodnie, bo wiem, że rozmiar wiekszy na pewno będzie rok później pasował jak ulał, fajnie się prasują, jak mój syn z nich wyrasta to bez wstydu mogę podac je koleżankom dalej. Poza tym, jak dla mnie na przecenach szczególnie letnich-jest tam po prostu tanio
                • gryzelda71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:07
                  Nie bierz do siebie.Ot takie moje spostrzeżenie z forum.
            • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:55
              W lipcu może konkurują, problem w tym, że ja letnie ciuchy musże kupować chłopakom w maju, bo albo stare zdarte, albo za małe.
              • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:59
                Ja kupuję tak-w lipcu na lipiec za rok. Czyli jak syn nosi 5-6l, to kupuje jemu 7-8l. Nawet spodnie-jeszcze nie zdarzyło mi się, zeby potem nie pasowały
                • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:08
                  Owszem też poluję na wyprzedażach, ale często jest tak, że i rozmiarówka bywa wykupiona albo wyboór już mocno ograniczony.

                  Mąż w tym roku też tak zapomniał sobie o uzupełnieniu szortów i koszulek na wakacje, bo stare już nadawały się tylko do prac remontowych wink i musiał się sporo nabiegać w lipcu aby znaleźć coś sensownego.
              • agni71 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:05
                tacomabelle, kupuj na wyprzedażach na rok naprzód smile

                Co do Zary - niektore rzeczy są świetne, bardzo ładne, ale duzo jest niewygodnych, niepraktycznych. Jakość? Duuuzo badziewia, chyba najwiecej z wszystkich sieciówek w których dzieciom kupuję. Jakos w bluzeczkach z H&M nie robia mi się dziurki po dwóch praniach, a w tych z zary - juz pare razy sie zdarzyło. Co do rozmiarówki - to tez ciuchy bardzo rózne, moja w miare wysoka 7-latka np. nosi niektore jeszcze na 5-6 lat. A na 5-latke to juz nic tam nie dobiorę, bo wszystko wielkie, za szerokie.... Akurat Zarą sie nie podniecam wink
                • franczii Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 07:02
                  Zgadzam sie 100% co do Zary.
                  Niewygodne, pomietoszone, bawelna slabej jakosci, koszule z cieniutkiego materialu a spodnie sztywne i twarde. Na chlopca szczegolnie nie potrafie tam nic wybrac. Moze dla dziewczynek jest lepiej. Ale tez podejrzewam tak jak z cala reszta. Do Zary zawsze wchodze bo na wystawa zachecajaco wyglada i za kazdym razem wychodze rozczarowana.
          • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:51
            Fenomen Zary na polskim rynku. Już tłumaczę jak jest u mnie.
            Nie ma wielu sklepów gdzie można kupić ubrania dla dzieci - zwłaszcza dziewczynek - w konkretnych, stonowanych kolorach czy fasonach. U mojej córki w szkole jest dress code. Uwierz mi, że chętnie kupiłabym Jej cokolwiek w wymaganym stylu gdziekolwiek indziej, ale tak się składa, że głównie tam mogę coś znaleźć.
            • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:55
              W dodatku Zara na polskim rynku prezentuje się tak samo dobrze jak na hiszpańskim czy francuskim. Serio serio. Widać w których miejscach są butiki i kto w nich przebiera.
              Ja nie rozumiem z kolei tego "wielkoświatowego" gardzenia podobnymi sklepami.
              W Wawie naprawdę nie ma wielu sklepów, w których można dobrze ubrać dziecko - nawet za duże pieniądze.
              • kamelia04.08.2007 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:21
                izabellaz1 napisała:


                > Ja nie rozumiem z kolei tego "wielkoświatowego" gardzenia podobnymi sklepami.
                > W Wawie naprawdę nie ma wielu sklepów, w których można dobrze ubrać dziecko - n
                > awet za duże pieniądze.


                czy możesz rozwinąc te 2 mysli. Prosze serio i bez uszczypliwosci.
                Na czym polega to dobre ubranie dziecka i czego brakuje w W-wie? bo jak przyjeżdzam, to nie mam problemu ze znalezieniem ubrań dla młodych, a kolorów żarówiastych nie lubię.

                • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:45
                  Chodzi o gardzenie sieciówkami. Oczywiście na forum, bo pewnie większość ma w szafie ubrania HM, Zary, Reserved etc. Ale widocznie tak "wypada".
                  A ja mam problem. Bo jak jadę np. do Galerii Mokotów, to są głównie sieciówki.
                  Owszem jest w tej galerii Petit ale mało tam już rozmiarówek dla 6-7 latek.
                  Mnie ubrania z Zary bardzo pasują. Są trwałe i mogę znaleźć takie kolory i fasony jakie są akceptowalne w szkole córki. Owszem ma kilka z Benettona (w sumie też sieciówka), ale tu kłania mi się też rozsądek, żeby na pół roku nie kupować dziecku sweterka za 350 zł, bo z niego po prostu wyrośnie.
                  • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:51
                    Odnoszę wrażenie, że chlubą dla niektórych jest kupowanie na bazarach-a markowe ciuchy sa dla "burżujów". Tylko że moim zdaniem, cena jest często to sama-a jakość już niekoniecznie..
                    Pieniądze wydane na marnej jakości ciuchy czy buty, to po prostu marnotrastwo. Na coś takiego stac chyba tylko bogatych smile
            • kamelia04.08.2007 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:13
              A JAKI JEST dress code w szkole twojej corki?

              z ubrań spokojnych, to jest jeszcze jacadi czy petit bateau. Polecam też ich outlety
              • franczii Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:25
                Petit bateau kosztuje sporo, przynajmniej we Wloszech. Dziecka bym tam nie ubierala no chyba ze na obnizkach 50%.
                • kamelia04.08.2007 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:39
                  alez ja ubrania kupuje w wyprzedazach i z wyprzedzeniem. Znajac rozmiarówke i moje dziecko jestem w stanie mniej więcej oszacować.

                  W normalnych cenach, czyli na bieżąco, to tylko buty, bo tu sie nie da zrobic zapasu oraz jak cos wypadnie, np. czapka, szalik, rekawiczki.


                  Petit bateau tez we Francji jest nietani, powiedzmy sobie szczerze. Od stop do glow bym tam dzieci nie ubrała, bo po pierwsze spodnie sie nie nadaja na moja starsza, a po drugie lubie jak dzieci są na wesoło czy dziecieco ubrane (ale nie pstrokato, czy w kolorach dających po oczach). Z petit bateau mamy dodatki, czyli kapelusz na lato, czapka i szalik na zime, kalosze, dlatego, że są bardzo proste i dzieki temu pasuja niemalże do wszystkiego.
              • izabellaz1 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 10:48
                Czarny, szary, granatowy, biały. Żadnych cekinów, naszywek, błyskotek. Dodatki w tych samych kolorach. Także ubrać w ten sposób 6latkę od stóp do głów to jest wyzwanie.
    • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:48
      Cytatniektóre dzieci-z obcietymi na równo grzywkami (jakby ktoś im chełm na głowe założył)
      Chodzi ci o miasto Chełm? Czy hełm - nakrycie głowy?
      Dbając o ubiór, zadbaj również o ortografię.
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:51
        ups...
    • jolunia01 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:55
      trwe napisała:

      > Powiem szczerze, że łapie się czasami za głowę patrzać na niektóre dzieci-z obc
      > ietymi na równo grzywkami (jakby ktoś im chełm na głowe założył),

      Powiem szczerze, że łapię się czasami za głowę patrząc jak piszą niektóre osoby. Głowię się, jakim cudem udało im się szkołę skończyć, skoro nie odróżniają hełmu od Chełma.
      • lafiorka2 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:59
        jolunia01 napisała:

        > trwe napisała:
        >
        > > Powiem szczerze, że łapie się czasami za głowę patrzać na niektóre dzieci
        > -z obc
        > > ietymi na równo grzywkami (jakby ktoś im chełm na głowe założył),
        >
        > Powiem szczerze, że łapię się czasami za głowę patrząc jak piszą niektóre osoby
        > . Głowię się, jakim cudem udało im się szkołę skończyć, skoro nie odróżniają h
        > ełmu od Chełma.
        >


        No błąd ewidentnie jest...Ale jak był wątek o wytykaniu błędow innym forumkom,to jednak większośc była za tym,że"każdemu się zdarza".
        A tu na kilka postów przeczytanych przez mnie zaraz większośc z wytykaniem błędu własnie się znalazło.
        • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:06
          Niechlujstwo w pisaniu świadczy o braku szacunku dla czytających IHMO. Rozumiem, że mogą się komuś trafić błędy, byle nie nagminnie.
        • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:12
          Bo jak komuś nie pasuje wątek, to zamiast go nie czytać-będzie się czepiał byle czego
          • nangaparbat3 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 06:40
            Jak watek polega na czepianiu sie, to czytajacy sie czepiaja.
            • asiairma Re: Moda ubierania dzieci? 16.11.22, 09:51
              Brakuje mi na forum facebookowych ikonek smile
      • jolunia01 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:00
        Zanim napisałam, już wyłapano błąd. Ale trwe daje więcej dowodów na to, że zamiast poznawać tajniki polskiej gramatyki i ortografii studiowała właściwe zestawienia kolorystyczne. Gdzieś wyżej pisze, że nie ma nic oprócz "szlafroku" i "na prawdę"
        • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:11
          Załóż nowy wątek co? Będziesz mogła się wyżyć. I lepiej przeszukaj swoje posty, na pewno zawsze piszesz piekną polszczyzną i ortografią. Stara panna czy kompleksy?
          • jolunia01 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:30
            trwe napisała:

            > Załóż nowy wątek co? Będziesz mogła się wyżyć.

            Wolę poczytać niedouczone paniusie z wybujałym ego.

            > I lepiej przeszukaj swoje posty, na pewno zawsze piszesz piekną polszczyzną i ortografią.

            Na pewno nie robię błędów gramatycznych czy ortograficznych, literówki tak.

            > Stara panna czy kompleksy?

            Kompleksy. Zwłaszcza kompleks przyzwoitego wykształcenia.
            • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:39
              Wybujałe ego? A kto tu pisze o 'przyzwoitym wykształceniu'?
              Z góry zakładasz, że przez takie błedy ktoś nie ma wykształcenia?
              Dziewczyno, jaki ty masz problem że upatrzyłas sobie akurat mnie na ofiarę?
              Proszę, daruj sobie tych komentarzy, albo pisz na temat albo poszukaj sobie innej ofiary
      • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:01
        A jaki to ma związek z tematem wątku?
        • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:08
          Ano taki, że oczy bolą, gdy się takie błędy widzi.
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:18
            To nie czytaj!
            • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:23
              trwe napisała:

              > To nie czytaj!

              http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:01
        Mam przeszukać Twoje posty na forum w gazecie?? I wytkać ci każdy poszczególny błąd? Skoro w większości moje wypowiedzi są napisane poprawnie, to chyba znam ortografię, a ten błąd wynikł z szybkiego i nieuważnego pisania? Ale temat się nie spodobał, to trzeba się czegoś czepnąć nie?
        • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:10
          CytatSkoro w większości moje wypowiedzi są napisane poprawnie, to chyba znam o
          > rtografię,


          Chyba - to jest kluczowe słowo big_grin
          • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:29
            Posłuchaj, jezeli nie masz nic mądrego do powiedzenia w temacie, to proszę nie zasmiecaj tego wątku. Wiem, ze będziesz sie teraz przez tydzień lepiej czuła, lepsza i mądrzejsza bo - może chcesz się dowartościować jak się ma problemy we własnym domu? Ale to poszukaj proszę pomocy gdzie indziej
            • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:45
              Strasznie się przejęłam! http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
              Szczególnie jak ci się ciśnienie podniosło! http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
              • simm-ona Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 17:39
                Bo jesteś wredna z natury i masz manię wyższości. Bez odbioru.
                • rosapulchra-0 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 18:39
                  Wysyłam do słownika języka polskiego i zapoznania się ze znaczeniem słowa wredna big_grinbig_grinbig_grin
                  A o Manii z tobą gadać nie będę, bo to miła dziewczynka jest tongue_out
    • gaskama Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 11:59
      Cóż, u mnie są dwa główne kryteria wyboru ciuchów:
      1. wygoda
      2. jakość (nie chodzi mi drogi markowy ciuch, tylko dobry jakościowo, bawełniany, wobrze uszyty).
      U syna też są dwa główne kryteria:
      1. wygoda (nie może drapać, ciągnąć, uwierać, syn ma AZS, więk musi być wszystko z delikatnej bawełny)
      2. Jego estetyka (nie lub BEN10, na Carsy za duży, ale uwiebia STAR WARS)

      Z tego staramy się coś ukręcić. Generalnie ubieram syna tylko w polskiej firmie Endo. Zimowe ubrania wyłącznie Reima (chyba nie estetyczna, ale trwałą, lekka, wygodna).

      Dobór kolorów, stylizacje, moda to zupełnie nie nasza bajka. Mamy to (i ja i syn) w d...ie.
      • yenna_m Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 21:49
        o to to smile
        moje klimaty

        synowie tez kochaja star warsy smile
    • noemi29 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:05
      Mój mąż śmieje się, że mały ma najlepsze ciuchy z nas wszystkich smile
      Chociaż, bez szaleństw, głownie z drugiej reki. Staram się, żeby mały porządnie wyglądał, nie jak z cyrku, zeby miał wszystko kolorystycznie dopasowane, ale... nie jest to takie łatwe.
      Mały jest nadwrazliwy i czasem odstawia taki cyrk, że jak zmienię mu 15 bluzkę, która go nie gryzie, to juz nie mam siły, zwracać uwagi czy pasuje do reszty.
      Podobnie z butami, czasem ładnie dopełniają strój, a on się uprze na stare trampy! I koniec, szarpać się z nim nie będę. Najważniejsza wygoda.
      • tacomabelle Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:12
        Ja korzystam z rodziny w Stanach jesli chodzi o t-shirty, bluzy, dresy, buty czy inne ciuchy nie wymagające szczegolniejszego dopasowania. Wybór fasonów niesamowity, a ceny bardzo niskie. Nawet jeśli coś jest przymałe na starszego, to bedzie jak ulał za rok czy dwa na młodszego smile
    • melodija Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 12:51
      Nie rozumiem, dlaczego drażni Cię, jak inni ubierają dzieci. "pewne wyczucie kolorystyczne powinie mieć chyba każdy" - może i każdy powinien, ale nie każdy ma. Co w związku z tym? Kurs na ASP, żeby się dokształcić?

      Aha, hełm to nie Chełm.
      Jakieś wyczucie językowe powinien mieć chyba każdy...
      • amsterdama Re: Moda ubierania dzieci? 14.11.22, 18:10
        👍
    • agaja5b Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 13:07
      Mam dwie córki i dbam o to aby były ubrane praktycznie i wygodnie, czysto, odpowiednio do okazji, bo jest to dla mnie wyraz szacunku do innych. Kolorystycznie też ich ciuchy sie komponują. Ale jak widzę ubranych nie według mojego gustu, na różowo czy "jak za króla Ćwieczka" to problemu nie robię, bo szacunek do innego, kiedy mi nic złego nie robi należy sie bez wzgląd na ubiór. A jak bym usłyszała że moja córka się wyśmiewa z kogoś, bo chodzi 4 lata w tym samym dresie, albo jest gorzej ubrany to jak mi Bóg miły wygarbuje skórę. Czy Wy dzieciom nie tłumaczycie, że wartośc człowieka nie zależy od jego koszuli???
      • agaja5b Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 13:08
        bez względu, miałam na myslismile
      • nanulek Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:31
        NO wlasnie ja tez tego nie rozumiem. Od niedawna poczytuje sobie to forum i wlasnie zdecydowalam sie pierwszy raz napisac, bo bulwersuje mnie takie podejscie. Wg mnie najwazniejsza jest funkcjonalnosc, czystosc ciuchow. Oczywiscie lubie, jak moje dziewczyny ladnie wygladaja i maja dobrze dobrane ubrania, ale nigdy sama nikogo nie ocenialam po tym jak jest ubrany (zreszta ja jestem z pokolenia '80 i dobrze jeszcze pamietam jak ciezko bylo w tamtych czasach o jakies fajniejsze ciuchy, ja czesto nosilam rzeczy po innych- i tak, tez mialam w czwartej klasie ulubiony dres zakupiony na wakacjach w wiejskim GSie i chodzilam w nim tak dlugo, az w nim nie wypadly dziury) i nie chcialabym, zeby moje dzieci kiedykolwiek o kimkolwiek wypowiadaly sie negatywnie tylko i wylacznie na podstawie wygladu zewnetrznego . I tego je ucze, i zawsze uczyc bede.
        • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:39
          Jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Dla mnie osobiście temat nie rozbija się o markowe ciuchy, ale o to czy potrafimy nasze dzieci ubrać czysto, schudlnie i 'do koloru'. Ja też kupuje niektóre ciuchy w lumpexie, w naszych czasach nie jest to powód do wstydu. Ale uczę też mojego dziecka wyczucia-ze jak ma któtkie spodenki, to nie powinień podciagać skarpet do kolan (i to jeszcze tych w paski)-tylko powinieeń poszukać tych krotkich do obuwia sportowego, że jak chce załozyć swoją skórzaną kurtkę to nie do spodni dresowych itp.
          Uczę go też, że ma swoje ciuchy szanować, nie zaleznie od tego czy kupiłam je po złotówce, czy po 100zl. Mój syn również nosił ciuchy po innych, i ja również podaje jego ciuchy dalej. W tym nie ma nic złego, a tym bardziej niczego za co trzeba się wstydzić
          • nanulek Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:49
            Hm, chyba jednak Ja sie z Toba nie zgadzam. Coz, ubranie to kwesta gustu: i akurat tu podane przez Ciebie przyklady tym bardziej mnie o tym przekonuja, bo niby co strasznego byloby w tym, jakby maly chlopiec ubral sobie podkolanowki do krotkich spodenek? Czy naprawde jest to kwestia, ktora powinna komukolwiek zajmowac czas i glowe? Nie, nie wydaje mi sie. Istota mojej wypowiedzi nie bylo to, jak ja lubie/ chce ubierac moje dzieci, ale to, ze wszystkim naokolo NIC do tego jak one sa ubrane a mi nic do tego, jak ubieraja sie inne dzieci. I jezeli ktos uwaza za bulwersujacy fakt, ze jakis rodzic ubiera swoje dziecko niezgodnie z jakimistam kanonami (swoja droga, ciekawe kto wyznacza te kanony) to jest mi go po prostu troszke szkoda. A zreszta nie, nie szkoda mi, bo w sumie co mnie to obchodzi. Obawiam sie tylko, ze moje dzieci beda z dziecmi kogos takiego chodzic do przedszkola/ szkoly i beda sie od takich osob uczyc przedmiotowego podejscia do ludzi.
            • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:00
              Według mnie jest to ważne, nawet bardzo.
              Potem jako osoba dorosła, również nie widzisz, że masz złe nawyki w ubieraniu się. Nasz prezes w poprzedniej firmie przyszedł kiedyś w garniturze, elegancja-francja, tylko że jak usiadł to podwineły się jemu nogawki i naszym oczom ukazały się blade, owłosione łydki. Niestety, ale do garnituru nosi sie specjalne, długie skarpety i takie łydki są widziane jako cos niechlujnego. Pani ze sklepu z garniturami, pouczała nas kiedys np. że pod każdą koszulę mężczyzna powinień nosić specjalny podkoszulek, mówiła dokąd powinień siegać garnitur itp.
              Jezeli przyjdziesz do pracy ubrana że tak powiem od czapki, to nie zwrócą ci uwagi? Nie staniesz się obiektem do zartów? Nasz szef potrafi zwrócić pracownikom uwagę na zasadzie-reprezentujesz firmę, więc nie możesz wyglądać jak pajac. Jezeli ktoś ubiera się nieumiejetnie to jest niestety spostrzegany jako niechlujny. Są pewne ogólnie przyjete wytyczne co do ubioru, i chciałabym zeby mój syn je znał, żebym nie musiała sie kiedyś za niego wstydzić. Jezeli twoje dziecko nie nauczy się tego od Ciebie, to skąd ma się tego później nauczyć?
              • nanulek Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:16
                O rety, nie mowimy tu o dress codzie, chodzeniu do pracy, podkolanowkach do garnituru ( o ktorych, btw nie musiala mnie pouczac pani ze sklepu z garniturami, tylko wiem to od ojca), tylko o DZIECIACH, ktore chodza do przedszkola/ szkoly. Troche masz zaburzone proporcje, uwazam. I nie, nie wygladam w pracy jak pajac i na szczescie mi szef uwagi na to zwracac nie musi, a moje dzieci do szkoly nie beda chodzic ubrane na rozowo migajaco , bo uwazam , ze w szkole powinno sie jakies formy zachowywac. Ale mowie tu bardziej o kolorach czy czystosci, schludnosci a nie o tym, czy sobie kilkuletni chlopaczek zalozy do krotkich spodenek krotkie czy dlugie skarpety. Oczywiscie, "trza byc w butach na weselu", ale nie laczy sie to z ocenianiem czyjegos GUSTU czy tym bardziej wieku ubran, ktore nosi.
                • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:35
                  No własnie, a jednak w szkole też trzeba jakieś formy zachować, tak? Czyli jednak są pewne wytyczne? I o tym własnie piszę, o tych migajaco rózowych ciuchach, o bluzkach do pępka w szkole itp.
                  To, że podciągną skarpety zwykłe a nie podkolanówki-to nie ze względu na GUST, tylko z przyzwyczajenia. No i raczej tutaj tez obowiązuje 'dress code', ze do sportowych spodenek+adasiów nie zakładasz skarpet w paski do kolan. To nie jest kwestia gustu. Syn nie upierał się, że jemu się to podoba.
                  PS: O skarpetach do garnituru, to akurat wiedziałam, ale nie znałam aż tylu reguł typu garnitur taki a taki ma siegać do posladek, a taki gdzieś tam. Pani zaimponowała nam profesjonalizmem, opowiadała nawet o podszyciu itp. po prostu super. Bardzo mi się to podoba jak ktos zwraca uwagę na takie szczegóły.
                  • nanulek Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:40
                    nieee,o bluzkach do pepka mowy nie bylo- byla za to o tym, ze jacys wyrodni! o zgrozo! rodzice ubieraja kolejny rok z rzedu corke w ten sam dres. Moze juz watek sie rozwinal nieco od tego czasu, ale od tego sie rozpoczal, chcialam przypomniec. I jak dla mnie sie juz zakonczyl, bo nasze wypowiedzi maja jakby inny srodek ciezkosci smile
              • morekac Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:23
                Jezeli twoje dziecko ni
                > e nauczy się tego od Ciebie, to skąd ma się tego później nauczyć?
                Od szefa... wink
                • morekac Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 15:24
                  Albo od sprzedawcy konfekcji męskiej lub damskiej...
      • nangaparbat3 Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 06:45
        agaja5b napisała:

        > Czy Wy dzieciom nie
        > tłumaczycie, że wartośc człowieka nie zależy od jego koszuli???

        Nie, kochana, oni dzieci ucza dokladnie na odwrot
        • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 23.09.11, 08:49
          Widze, że każdy doszukuje się w tym wątku tego, co akurat chce usłyszeć. Jeżeli ktoś ocenia wartość człowieka po jego ciuchach, no to bardzo mi przykro.. nie na ten temat był ten wątek. Tylko czy potrafimy ubrać siebie i dzieci z dbałościa, niezależnie odd tego czy są to levisy czy chiński wyrób.
          Ja z kolei nie rozumiem takich osób, które piszą że mają wszystko i wszystkich gdzieś i zakładają na siebie to co popadnie. Tego na prawde nie potrafię zrozumieć. To nie jest już kwestia gustu, tylko niechlujstwa i lenistwa
    • mary_lu Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:00
      Mój brat ok. 4 roku zycia, chyba przez dwa lata, nosił taki zestawik - granatowa koszulka z długim rękawem, kilka rozmiarów za duża, z podwiniętymi rękawami, piaskowe bojówki za duże na brata 5 lat starszego, kilkakrotnie podwinięte, spięte w pasie moim paskiem harcerskim, plastikowy ciemnozielony hełm wojskowy z listkami dębu, też plastikowymi, okularki do pływania na szyi, za pasem kilka pistoletów, w tym przynajmniej jeden własnoręcznie wykonany z DUPLO. Buty już na szczęście normalne, w dobrym rozmiarze, zmieniane co kilka miesięcy.

      Ten strój zgadzał się tylko zmieniać na piżamę, więc czesto chodził brudny - w przedszkolu, na uroczystosciach rodzinnych, czy na spacerze.

      Ciekawe, jak oceniano moich rodziców na podstawie stroju młodego big_grin

      P.S. Po tych dwóch latach mu przeszło, dalej był bardzo zdecydowany w sprawie strojów i wyłącznie sam decydował o kazdym zakupie, ale poszło to w dobrą stronę - był świetnie ubranym chłopcem, a teraz młodym facetem.
      • trwe Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:04
        No to super, dzieciak z charakterem smile Nie można oczywiście wrzucać wszystkich do jednego worka, syn mojej kuzynki nosił wszędzie za sobą szmatę tetrową, brudną jak diabli ale nie pozwolił jej tknąć.
    • ascii2 Re: Moda ubierania dzieci? 22.09.11, 14:33
      A ja lubię gdy moje dzieci są ładnie ubrane, ale bez przesady majątku na ciuchy nie wydajemy, teraz z powodu wolnego czasu i braku kasy kupuję na odzieży używanej, jak się coś ładnego trafi.
      dzisiaj fajny sweterek zarysmile
      Ale u syna w klasie, chodzi chłopak notorycznie w spodniach po łydkę ( wolałabym rozpruć bo wszystkie skracane bo troszkę otyły) no albo już zainwestować w nowe, drugi w bluzeczce z misiami, i nie mówię o sytuacji kiedy rodziców nie stać oczywiście. Ale może ludzie do tego nie przywiązują wagi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja