problem z US i Allegro - błagam poradzcie PILNE!!!

25.09.11, 20:27
Witam, wiem ze to forum czyta wiele madrych kobiet dlatego zwracam sie do Was z pytaniem.
Adminki BŁAGAM O ZROZUMIENIE i pozostawienie wątku choć przez 3 dni. W koncu czytam to forum i wiem, ze wiele watkow wcale nie dotyczy bycia mamą tylko tego co forumkom lezy na wątrobie.

Dostałam dzis wezwanie do Urzędu Skarbowego "w celu złozenia wyjasnien w zwiazku z uzyskiwaniem przychodow za posrednictwem portalu aukcyjnego allegro" i musze sie tam stawic w ciagu 7 dni.
Jak sie przygotowac? jak sie wybronic? i co mi w ogole grozi? jakiej wysokosci kara? Bardzo prosze PORADZCIE!!! CO TERAZ??? Googlam od 2 godzin i nic nie wygooglalam za to jestem totalnie spanikowana.

Sytuacja wyglada nastepujaco - zazwyczaj 2 razy do roku robie w domu wielkie czystki i wystawiam wszystko na allegro. Np
-w 2008 r gdy kupowalismy mieszkanie i potrzebowalismy gotowki sprzedalam na allegro wszystkie ksiazki, plyty z muzyka, dvd, i co sie tylko dalo na sume ok 4000zl.
-po obronie magisterki wystawilam na allegro wszystkie ksiazki i slowniki (drogie, bo studiowalam anglistyke) i tez zarobilam ok2000.
-od2lat we wrzesniu wystawiam na allegro ksiazki do angielskiego, ktorych juz nie potrzebuje do pracy, bo np zmienilam prace z podstawowki na LO, co kilka lat zmieniaja sie podstawy programowe i ksiazki byłby bezuzyteczne po jakims tam roku, dostaje ksiazki w prezencie podczas szkolen, itp.
-Teraz w 2011 wystawiam 3raz, za kazdym razem sprzedawalam na ok 3000-4000zl bo sprzedawalam tez ksiazki niepotrzebne kolezankom - za friko, nie bralam od tego prowizji.
-poza tym wiadomo - nienoszone ciuchy, nieudane prezenty, stare czesci do komputera, itp.

Nigdy nie sprzedałam rzeczy drozej niz 200zl, wiekszosc ponizej 30zl.
Nie sprzedaje ciągle, ale jak juz sie zepne te 2 razy w roku to wystawiam po kiladziesiat aukcji.
Nigdy tez np nie kupilam czegos hurtowo, zeby sprzedac z zyskiem.
Nigdy nie chcialam złamac prawa. Ba, w zyciu nie dostalam nawet mandatu za parkowanie.
Szacuje moja roczna sprzedaz na maxymalnie 5000-8000.

A co gorsza, nie mam danych dotyczących sprzedazy z ubieglych lat bo je kiedys skasowalam gdyz nie sadzilam, ze moga mi byc do czegokolwiek potrzebne. Napisałam już prosbe do adminow allegro - powinni miec kopie, co nie? Przyślą mi je? Przecież udostępnili je US, no nie?
    • wuika Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 20:36
      Nie podejmuję się oceny, czy to, za ile i w jakich ilościach sprzedawałaś, podpada pod jakieś opodatkowanie, czy nie, to jest dopiero do wyjaśnienia.
      Najbezpieczniej dla Ciebie załatwia się to tak - znajdujesz szybko w miarę sensownego doradcę podatkowego, pokrótce przedstawiasz sytuację, podpisujesz jego upoważnienie, wysyłasz go do US, gdzie on się wszystkiego dowiaduje. Ale jako, że nie jest Tobą, tylko Twoim pełnomocnikiem, nie ma Twoich dokumentów, nie zna całej historii, więc może się tylko dowiedzieć, czego chcą od Ciebie i przygotować odpowiednie dokumenty. Zyskujesz tyle, że nie wpadając spanikowana do US nie narobisz sobie biedy, gadając czasem od rzeczy i poruszając kwestie, których nie powinnaś. Potem razem z doradcą zastanawiacie się, jak przygotować wszystko tak, żeby nie przyczepili się do Ciebie za bardzo. Metoda z pełnomocnikiem jest bardzo bezpieczna, bo na większość pytań - jeśli padną, może szczerze odpowiedzieć, że nie wie, ale się dowie i wróci z odpowiedzią.
    • zdzisnadzis Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 20:47
      w niedziele dostałas wezwanie ?? suspicious
      • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 22:08
        tak w nd sad wracam od rodzicow z obiadu a tu awizo wetkniete w drzwi ale takie inne niz pocztowe i podany nr telefonu. dzwonie, gosciu mowi, ze przyjedzie za godzine i po godzinie przyszedl i mi wreczył sad
    • happy_time Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 20:57
      > Googlam od 2 godzin i nic nie wygo
      > oglalam za to jestem totalnie spanikowana.

      Serio przez dwie godziny nic nie znalazłaś?
      Z tego co pamiętam nie trzeba płacić podatku jeżeli rzecz, którą sprzedajesz używałaś przez co najmniej pół roku. Musisz mieć na to dowód, czyli paragon, fakturę. Poszukaj czegoś dokładnie na ten temat bo nie jestem pewna czy to nadal aktualne.
      • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 22:09
        cos tam znalazlam ale jedna informacja drugiej przeczy poza tym rozne przepisy dotycza roznych lat itp itd a ja sie w ogole nie znam na przepisach.
    • malgosiek2 Forum "Prawo i pieniądze" 25.09.11, 21:02
      forum.gazeta.pl/forum/f,584,Prawo_i_pieniadze.html
      • bubleble Re: Forum "Prawo i pieniądze" 25.09.11, 22:30
        dzieki! zaraz sie zapytam i tam
    • barbibarbi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 22:48
      Sprzedaż ma mieć charakter ciągły i zorganizowany aby być traktowana jak działalność gosp. Sprzedaż własnych starych klamotów (jeżeli posiadasz rzecz dłużej niż 6 mcy) nie jest zabroniona, w końcu takie były założenia serwisów aukcyjnych. Nie musisz posiadać żadnych dokumentów sprzedaży, bo nie prowadzisz dzialalności, ale lepiej mieć świadomość na jakie kwoty w jakich miesiącach sprzedałaś. Jeżeli sprzedawałaś właśnie w sposób ciągły i zorganizowany na znaczne kwoty, przez wiele miesięcy to masz kłopot, domiar podatku jak nic i kara za niezarejestrowanie działalności.
      • ybot Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 17:55
        Co dokladnie oznacza pojecie sprzedazy ciaglej? Czy sa zdefiniowane jakies minimalne okresy przerw pomiedzy poszczegolnymi transakcjami?
    • barbibarbi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 22:53
      www.money.pl/forum/sprzedaz-na-allegro-a-wlasna-dzialalnosc-gospodarcza-t2339513.html
    • sarling Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 23:20
      Nie pomogę Ci merytorycznie, ale na bank ktoś Cię podkablował.
      Idea donosicielstwa ciągle ma się dobrze sad
      • barbibarbi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 25.09.11, 23:28
        niekoniecznie, oni mają od jakiegoś czasu oprogramowanie które analizuje i wychwytuje większą ilość transakcji. Stosują też zakup kontrolowany aby ustalić dane delikwenta, a potem już wystarczy wyjaśnić czy jest prowadzona działalność czy jej nie ma. UKS ma specjalną komórkę do kontroli sprzedaży internetowej, starają się chłopaki i dziewczyny bo mają premie od skuteczności.
    • gazetowa_krowa Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 00:10
      Jeśli posiadałaś coś dłużej niż 6 miesięcy to nie płaci się od tego podatku dochodowego.
      Więc musisz wyjaśnić, że posiadałaś je dłużej (pewnie dobrym argumentem będzie to co studiowałaś, z jakich książek korzystałaś + daty wydania)

      Mimo tego, że nie płaci się podatku dochodowego, to dochód należy wykazać w PIT i za to pewnie możesz dostać karę.
      • dz1dka Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 13:11
        Jest taka strona alledrogo.pl tam wpisując nick uzyskuję się dane ze sprzedaży - może będą Twoje stare transakcje.
        • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:27
          wpisalam tam swoj nick i wyswietlil sie komunikat, ze nie maja takiej osoby w swojej bazie danych
    • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 14:28
      Jakaś zazdrosna menda być może sprzedająca to samo co Ty, ale drożej Cię podkablowała...
      • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 14:30
        P.s.
        A jak udowadnia się, że na przykład bluzkę kupiło się sześć miesięcy temu, a nie miesiąc temu?
        I co w przypadku gdy ktoś chce opchnąć na Allegro niechciany prezent? Paragonu od prezentów raczej się nie ma. Wystarczy ustna informacja?
        • anyx27 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 14:49
          To pismo z US czy z UKS?
          • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:26
            z US - to lepiej czy gorzej?
            • anyx27 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:49
              Teoretycznie lepiej wink
    • elaelisheva Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:22
      No to sobie poczytajcie:
      allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=1257582&t=1257582
      I zobaczcie jakie to stare graty sprzedaje:
      allegro.pl/listing.php/user?us_id=7874312
      Pogonili "szaraka"...
      • naomi19 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:40
        Perfidnie kłamie, sprzedaje rzeczy nowe i nie odprowadza podatku. Jej kara, loto mi to.
        Nie mam zamiaru jej doradzać jak uniknąć kary.
        • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:55
          Hmm...
          A może pisze "nowe" mając na myśli nieużywane?
          Lepiej nie pisać "nowe", ale na przykład " w ogóle nieużywane" , efekt dla klienta taki sam, a urząd się nie doczepi.
      • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:58
        Mówiłam na WDPD żeby nie szła z pytaniami na forum profesjonalnych handlarzy dla których każdy nawet uczniak dorabiający do kieszonkowego to konkurencja bo sprzedaje najczęściej taniej a jakość porównywalna najczęściej, więc na każdego z chęcią donos napiszą...
        Wcale bym się nie zdziwiła gdyby jakiś handlarz któremu się nie wiedzie podkablował ją w US.
        Paskudni ludzie...
        • naomi19 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:04
          Ale powiedz mi, czyja jest wina. Tego, co podkablował, czy jej bo oszukuje? Gdyby podkablował, a US miałby pieniądze z podatku, to sprawy by nie było.
          • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:43
            Nie wiem czy oszukuje, może nie zna aż tak dobrze prawa albo opisuje nieużywane podręczniki jako nowe stąd narobiła sobie niechcący bigosu.
            A handlarze zacierają ręce, że kolejnej konkurencji się pozbyli...
            • naomi19 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:48
              może nie zna aż tak dobrze prawa
              Praw trzeba znać, a jego nieznajomość nie tłumaczy kradzieży i innych przestępstw.
              • naomi19 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:50
                Poza tym, myślę że prawo zna doskonale, nie pisząc nam, że sprzedaje rzeczy nowe. Czyli wie dskonale, jaka jest róznca w przypadku sprzedazy rzeczy nowych i używanych.
              • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:51
                To prawda, ale w przypadku drobnej nieregularnej sprzedaży książek i gratów prawo powinno być przejrzyste i proste bo często handlują osoby mało wykształcone albo np. uczniowie chcący dorobić do kieszonkowego.
            • barbibarbi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 18:31
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Nie wiem czy oszukuje, może nie zna aż tak dobrze prawa albo opisuje nieużywane
              > podręczniki jako nowe stąd narobiła sobie niechcący bigosu.
              > A handlarze zacierają ręce, że kolejnej konkurencji się pozbyli...

              nie ma znaczenia jak sobie podpisuje, może napisać kicimiciryci plum plum, to nie ma znaczenia, tylko czy sprzedaje w sposób ciągły i zorganizowany. Napisałam o tym wyżej.
              Nie handlarze, ciemnoto, tylko firmy i os. które prowadzą działalność i które co miesiąc płacą składki zdrowotne i społeczne, z których ty miedzy innymi ciemna gazeto, masz opiekę zdrowotną i ewentualną emeryturkę. Typowo polska mentalność kombinatorska i pochwała dla okradania innych. Szczególnie bystra/y to ty nie jesteś gazeto, ale to chyba nie jest niespodzianka.
              • gazeta_mi_placi Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 19:01
                Ciągłe wystawianie aukcji nie jest równoznaczne ze zbytem, sama pewnej książki nie mogłam sprzedać mimo wystawiania przez trzy miesiące.
                Częste wystawianie aukcji nie jest równoznaczne z każdorazową sprzedażą.
                Ale ciołki allegrowe, którym robiła konkurencję musiały ją podkablować do US.
      • lafiorka2 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 20:16
        elaelisheva napisała:

        > No to sobie poczytajcie:
        > allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=1257582&t=1257582
        > I zobaczcie jakie to stare graty sprzedaje:
        > allegro.pl/listing.php/user?us_id=7874312
        > Pogonili "szaraka"...


        Ale musicie się nudzic...naprawdę,żeby szukac w necie informacji o forumce i jej aukcjach.
    • zebra12 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:27
      A ja sprzedałam nowy wózek tracąc na tym kilka stówek, bo okazał się nietrafionym prezentem... I jeszcze podatek powinnam zapłacić? Przecież kupując go już zapłaciłam vat. A sprzedając jestem w plecy sporo kasy. Za co więc podatek?
      • anyx27 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:48
        Zebra, podatek dochodowy, nie vat.
        • zebra12 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 16:07
          No ja wiem, ale jaki dochód, jak strata?
    • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:31
      Melduję, ze byłam dzis w US złozyc wyjasnienie. Urzędniczki powiedzialy, ze musze spisac swoje wyjasnienia w formie pisma urzedowego i przyniesc do US one je wysla do ... Bydgoszczy. Bo polecenie sprawdzenia mnie tez dostaly z Bydgoszczy (nie wiedziec czemu bo mieszkam na drugim koncu Polski). I powiedziały mi też, ze nie wiedzą co dalej ze mną będzie (!) czyli niczego sie nie dowiedziałam. sad
      • naomi19 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:42
        No jeżeli tak ściemniałaś jak nam, to skąd mają wiedzieć co robić? Do tej pory nie usunęłaś aukcji. Pewnie skierują spawę do sądu, skoro nie mogą ustalić, czy mówisz prawdę.
      • bell82 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 15:58
        No coz ale cały sek w tym ze ty sprzedajesz rzeczy nowe i to w dodatku w całkiem pokaznej ilosci
        • a-ronka podatek dochodowy 26.09.11, 16:34
          tak to się nazywa a panna nie płąci.
          Rzeczy uzywane nie podlegają temu opodatkowaniu ale nowe i ilościach hurtowych juz tak.
          Będziesz płaciła za wszystko co sprzedałaś plus odsetki bowiem handlujesz czyli osiągasz zysk a podatku nie odprowadzasz,poza tym osiągnęłas ze sprzedaży pewien pułap.

          Rzeczy nowe nawet jak dostałas w formie prezentów lub darów to musisz wskazać darczyńczę i zapłacic podatek od darowizny.Uff ale zaoszczędziłaś na tym sprzataniutongue_out
          • gazeta_mi_placi Re: podatek dochodowy 26.09.11, 16:41
            Bez jaj.
            Jak dostanę od teściowej krem na cellulitis i krem przeciwzmarszczkowy plus gustowny kurzołap, upłynie rzeczone wymagane pół roku to (oczywiście z prezentów nie ma paragonów) i będę to chciała opchnąć na Allegro to mam wskazać na teściową i ona ma to potwierdzić? Bez jaj...
            To jak dyskretnie i zgodnie z prawem opchnąć niechciane niegustowne prezenty?
            I co w sytuacji gdy darczyńca nie żyje?
            Mam odprowadzać podatek od kremu na zmarszczki????
            Niezłe jaja....
            • naomi19 Re: podatek dochodowy 26.09.11, 16:47
              Jeśli kurzołap jest warty 20zł to na prawdę nic się nie stanie. Raczej nie przekroczysz wtedy limitów. Ja dostałam spora darowiznę od mamy, to poszłam do US i zgłosiłam. Zero kosztów, zero podatku, bo mama. Ale zgłosić trzeba.
              • gazeta_mi_placi Re: podatek dochodowy 26.09.11, 16:52
                Ale od jakiego progu trzeba zgłosić darowiznę?
                I bez względu na to czy planuję ową darowiznę za pół roku opchnąć na Allegro czy nie?
                • imasumak Ale o czym Ty gadasz Gazeto? 26.09.11, 17:43
                  Pani prowadzi regularną, nieopodatkowaną sprzedaż i płacze, że US się upomniał. Tu nie ma mowy o pozbywaniu się kremu od teściowej, czy używanej kiecki. Przyjrzyj się jej aukcjom proszę.
                  • gazeta_mi_placi Re: Ale o czym Ty gadasz Gazeto? 26.09.11, 18:59
                    Na razie widzę jedynie regularne aukcje.
                    Nie wiem czy wiesz, ale na Allegro o ile nie jest się szeroko reklamowanym super sprzedawcą to jedną książkę równie dobrze można sprzedać za trzy miesiące, drugą za pół roku i nie ma znaczenia, że wystawiłam przykładowo 50 książek bo sprzeda się zaledwie dwie lub trzy na ten przykład.
                    To regularna sprzedaż czy nie?
    • lilly811 Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 17:02
      A ja się tak zastanawiam jak to jest np. ze sprzedażą własnych obrazów na allegro...nowe czy używane...jeśli udowodnię, że namalowałam je pół roku wczesniej to niemuszę płacić podatku?
      • imasumak Proszę bardzo: 26.09.11, 17:45
        Przyjżyj się aukcjom tej pani.
        • kub-ma A co to jest "egzeplarz okazowy'? 26.09.11, 17:58
          Bo się tam pojawia na aukcjach.
          • gazeta_mi_placi Re: A co to jest "egzeplarz okazowy'? 26.09.11, 18:51
            Egzemplarz które firmy szkoleniowe rozdają za darmo podczas szkoleń.
            • naomi19 Re: A co to jest "egzeplarz okazowy'? 26.09.11, 19:07
              Czyli czysty zysk, i jeszcze jej było szkoda na podatek, to niech buli karę. Jest dorosła, wykształcna, prawo zna.Podjęła ryzyko, nie udało się. Trudno.
          • sharpless6 Re: A co to jest "egzeplarz okazowy'? 26.09.11, 19:13
            też dostaję egzemplarze okazowe i pisze na nich, że nie można ich sprzedawać
        • gazeta_mi_placi Re: Proszę bardzo: 26.09.11, 18:57
          Faktycznie dużo.
          Ale skąd wiesz ile ona faktycznie sprzedaje w ciągu miesiąca?
          Ja jedną książkę nie mogłam nieraz sprzedać i przez trzy miesiące.
          Może wystawia i 20, ale sprzedaje dwie miesięcznie, nie oceniałabym po liczbie aukcji.
          Jeżeli ja wystawię 120 książek, ale uda mi się sprzedać dwie za kwotę nie przekraczającą 100zł to będę musiała płacić podatek za pozostałe niesprzedane 118 książek?
          A faktycznie handlarza z Allegro szlag musiał trafić, że ktoś śmie sprzedawać taniej od niego.
          Ja bym się przyjrzała handlarzom z Bydgoszczy którzy wystawiają podobny asortyment, ale drożej.
          Pewnie tam się chowa donosiciel.
          • barbibarbi Re: Proszę bardzo: 26.09.11, 19:05
            > Ja bym się przyjrzała handlarzom z Bydgoszczy którzy wystawiają podobny asortym
            > ent, ale drożej.
            > Pewnie tam się chowa donosiciel.

            oj głupiaś jak but, dobór słów, mentalność, filozofia życiowa jaka prześwituje z twoich postów w tym wątku pokazuje mały rozumek gazetowego chłopka-roztropka i pochwałę dla kombinatorstwa.
    • imasumak W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobiło 26.09.11, 17:39
      ale jak doczytałam i przejrzałam twoje aukcje, to zaraz mi przeszło. Przez takich ja ty złodziei normalni przedsiębiorcy, stale odprowadzający podatki, muszą się zmagać z szarą strefą na rynku. Mam nadzieję, że zapłacisz taką karę, że w piety ci pójdzie.
      • gazeta_mi_placi Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 18:52
        I pewnie taki uczciwy handlarz ją podkablował do US bo US rzadko sam z siebie sprawdza szarych allegrowiczów nie sprzedających za tysiące złotych.
        • naomi19 Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 19:08
          No i co w tym złego? To prawidłowa postawa obywatelska. Jeśli wiem, że ktoś oszukuje, to dlaczego ja, płaca zusy, podatki i inne opłaty mam być mniej konkurencyjny? Stawiasz stronę uczciwych przedsiębiorców czy naciągaczy?
          • gazeta_mi_placi Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 19:12
            A skąd oni wiedzieli, że nie płaci podatku? Nie trzeba być firmą aby płacić podatki.
            Zatem podkablowali nie wiedząc o tym czy płaci czy nie.
            I ciekawe czy ci handlarze zawsze ze wszystkim rozliczają się na tip top i nigdy nie naruszyli szarej strefy choćby dorabiając na studiach jako niania...
            • madzioreck Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 19:14
              > A skąd oni wiedzieli, że nie płaci podatku? Nie trzeba być firmą aby płacić pod
              > atki.
              > Zatem podkablowali nie wiedząc o tym czy płaci czy nie.

              A musieli wiedzieć? Gdyby płaciła, to i problemu by nie było, prawda?
              • gazeta_mi_placi Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 19:26
                Gdyby płaciła to problem by był bo jednak trzeba chociażby czas zarezerwować, pojechać do US i udowodnić, że nie jest się jeleniem, a mimo wszystko wizyta w US nawet dla osób uczciwych niczym miłym nie jest.
                • naomi19 Re: W pierwszym momencie żal mi się ciebie zrobił 26.09.11, 20:22
                  Ja jak mam jakieś wątpliwości do dzwonię do US i pytam. Zajmuje to kilka minut a mam pewnośc, że robię ok.
            • imasumak A moze podkablował ją klient, który nie otrzymał 26.09.11, 21:29
              za zapłacony towar rachunku? A który powinna wystawić, nawet jeśli nie ma zarejestrowanej działalności.
              • gazeta_mi_placi Re: A moze podkablował ją klient, który nie otrzy 26.09.11, 21:31
                W jaki sposób? Załóżmy chcę sprzedać jedną lub dwie książki, a jestem osobą prywatną, nie firmą i działalność "gospodarczą" planuję zakończyć na opchnięciu dwóch przeczytanych już przeze mnie książek.
    • bubleble Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 26.09.11, 21:26
      Dziewczyny, przeciez napisalam, ze problem polega na tym ze przez ostatnie lata sprzedawalam we wrzesniu na allegro po kilkadziesiat niepotrzebnych mi ksiazek.
      Przez cztery lata w sumie sprzedalam kilkaset rzeczy z czego wiekszosc to stare ksiazki fantastyczne (ktore zbieralam od liceum), ubrania i stare graty z domu. Tylko we wrzesniu mialam wystawione ksiazki do angielskiego - bo wtedy ludzie kupuja ksiazki. Poza tym byly okresy kiedy to np przez pol roku nic nie wystawialam. Pracuję w szkole 11 lat i w tym czasie kilka razy zmienilam prace, kilka razy zmienily sie podstawy programowe i egzaminy. Ksiazki, ktore np sprzedalam 4 lata temu obecnie są nieaktualne i nadałyby się tylko na przemiał. Jestem jak najbardziej sklonna zaplacic co nalezne US tylko nikt, nawet pracownice z US, nie jest w stanie powiedziec mi co i jak.


      • a-ronka Re: problem z US i Allegro - błagam poradzcie PIL 27.09.11, 08:33
        panie nie muszą wiedzieć,panie mają tabele i wykresy. Po co ktoś inny stworzył "wzór" aby inne osoby nie wmawiały,że to STARA KSIĄŻKA, albo NIEAKTUALNE WYDANIE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja