bubleble
25.09.11, 20:27
Witam, wiem ze to forum czyta wiele madrych kobiet dlatego zwracam sie do Was z pytaniem.
Adminki BŁAGAM O ZROZUMIENIE i pozostawienie wątku choć przez 3 dni. W koncu czytam to forum i wiem, ze wiele watkow wcale nie dotyczy bycia mamą tylko tego co forumkom lezy na wątrobie.
Dostałam dzis wezwanie do Urzędu Skarbowego "w celu złozenia wyjasnien w zwiazku z uzyskiwaniem przychodow za posrednictwem portalu aukcyjnego allegro" i musze sie tam stawic w ciagu 7 dni.
Jak sie przygotowac? jak sie wybronic? i co mi w ogole grozi? jakiej wysokosci kara? Bardzo prosze PORADZCIE!!! CO TERAZ??? Googlam od 2 godzin i nic nie wygooglalam za to jestem totalnie spanikowana.
Sytuacja wyglada nastepujaco - zazwyczaj 2 razy do roku robie w domu wielkie czystki i wystawiam wszystko na allegro. Np
-w 2008 r gdy kupowalismy mieszkanie i potrzebowalismy gotowki sprzedalam na allegro wszystkie ksiazki, plyty z muzyka, dvd, i co sie tylko dalo na sume ok 4000zl.
-po obronie magisterki wystawilam na allegro wszystkie ksiazki i slowniki (drogie, bo studiowalam anglistyke) i tez zarobilam ok2000.
-od2lat we wrzesniu wystawiam na allegro ksiazki do angielskiego, ktorych juz nie potrzebuje do pracy, bo np zmienilam prace z podstawowki na LO, co kilka lat zmieniaja sie podstawy programowe i ksiazki byłby bezuzyteczne po jakims tam roku, dostaje ksiazki w prezencie podczas szkolen, itp.
-Teraz w 2011 wystawiam 3raz, za kazdym razem sprzedawalam na ok 3000-4000zl bo sprzedawalam tez ksiazki niepotrzebne kolezankom - za friko, nie bralam od tego prowizji.
-poza tym wiadomo - nienoszone ciuchy, nieudane prezenty, stare czesci do komputera, itp.
Nigdy nie sprzedałam rzeczy drozej niz 200zl, wiekszosc ponizej 30zl.
Nie sprzedaje ciągle, ale jak juz sie zepne te 2 razy w roku to wystawiam po kiladziesiat aukcji.
Nigdy tez np nie kupilam czegos hurtowo, zeby sprzedac z zyskiem.
Nigdy nie chcialam złamac prawa. Ba, w zyciu nie dostalam nawet mandatu za parkowanie.
Szacuje moja roczna sprzedaz na maxymalnie 5000-8000.
A co gorsza, nie mam danych dotyczących sprzedazy z ubieglych lat bo je kiedys skasowalam gdyz nie sadzilam, ze moga mi byc do czegokolwiek potrzebne. Napisałam już prosbe do adminow allegro - powinni miec kopie, co nie? Przyślą mi je? Przecież udostępnili je US, no nie?