Czemu e-matki najczęściej czepiają się

28.09.11, 22:47
emerytek oraz psów? O co tu chodzi?
Dlaczego ich interesuje czy dana emerytka jedzie na targ po przysłowiową pietruszkę o 10.00, a nie o 12.00? Co je to obchodzi? Czy wg nich emerytki nie powinny wychodzić z domu i korzystać ze środków komunikacji miejskiej w godzinach innych niż wyznaczone przez e-matki? Czy nie mają prawa dysponować swoim czasem i jechać po rzeczoną pietruszkę o 10.00? W sumie e-matka też może zmodyfikować godziny jeżdżenia komunikacją miejską bo najczęściej nie pracuje zawodowo i nie jeździ z owym wózkiem do pracy, zaś jak dziecko ciężko chore i tak wzywa się karetkę bądź prywatną wizytę domową.
I psy...
Największe zagrożenie współczesnej e-mamy, chyba nawet pedofil i wypadki drogowe sądząc po ilościach wątków psowych nie takie groźne jak czworonóg.
    • triss_merigold6 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:02
      Psów się raczej nie boję, na otwarte (czytaj: zasr...) place zabaw nie chadzam, potomek nie rwie się do głaskania obcych zwierząt więc temat mnie mało rusza.
      Co do emerytów/rencistów/kombatantów to mam jedną uwagę - notorycznie zajmują to miejsce (przestrzeń) w autobusie, które jest oznakowane jako przeznaczone dla wózków. Jeśli wsiadam z wózkiem to albo stanę na owym miejscu albo ślicznie zablokuję gondolą całą przestrzeń przy drzwiach ergo pcham się spychając emerytów/rencistów/etc. na boki.
      • gazeta_mi_placi Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:08
        A nastolatków i młodych byczków już nie?
        • triss_merigold6 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:12
          Też. Ale oni ustępują sami, mam asertywny wyraz twarzy.
        • mika_p Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:13
          O 10 nastolatki są zazwyczaj w szkole.
          A młode byczki w pracy, a jak nie w pracy, to mają, po pierwsze, odruchowy szacunek dla czterech kółek i się nie pchają, po drugie, w większości odruch uciekania przed prośbą o ewentualną pomoc.
          • triss_merigold6 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:22
            No nie wiem... czasem przemieszczam się szlakiem barier architektonicznych w stolicy i zawsze jakiś facet mi pomaga znieść/wnieść wózek po schodach. Bo ja staję na skraju schodów i zaczynam się bezradnie rozglądać albo uderzam centralnie "czy mógłby pan etc."
    • kitka05 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:05
      Wychodzi na to ze nie jestem e-matką sad
      • gazeta_mi_placi Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:07
        To raczej zaleta niż wada big_grin
        • kitka05 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 00:21
          Na tym forum chyba jednak wadawink
    • deodyma Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:09
      jak do tej pory, najwiecej watkow to o psach w oczy mi sie rzucilosmile
      ale zgadzam sie, psy sa wiekszym zagrozeniem od samych pedofilibig_grin
    • haudrey Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:41
      gaeztko , jest forum dla emerytow z psami, idz tam i zapytaj, oni prawde znaja.
      • gazeta_mi_placi Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:50
        A gdzie?
        • haudrey Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 28.09.11, 23:56
          hehe, sam sobie znajdz, swirku, cmok
          • gazeta_mi_placi Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 00:02
            kiss
    • saguaro70 Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 05:50
      Jacy dorośli takie dzieci..
      Dlaczego emeryci, rnciści, kombatanci czy też wszelkiej maści mohery mają nam mówić co mamy robić? Dlaczego nas oceniają? Kto daje im takie prawo? Wiec skoro starsi ludzie są chamami, to nie wymagajmy dla nich szacunku. Bo chamstwo trzeba plenić.
      Mieszkam w małej mieścienie, we wspólnocie. Same moher i dziadki. Wszystko im wolno. Gdybyśmy ich nie opierdykali to moja rodzina by była zaszczuta. Bo wszystko im przeszkadza. Nawet to, ze moje dziecko płacze. Nie odzywam się tu z nikim i mam spokój.
      Dam przykład. Dwa lata temu stawialiśmy wózek na klatce schodowej. Jestem osobą chorą, więc nie będę dźwigać wózka na drugie pietro. I co się okazało. Nazwano nas brudasami, bo na wózku wnosimy piasek albo kurz.
      Był dym i czepialstwo się skończyło. Bo ja nie nawidzę jak ktoś się mnie czepia. I może e mamy reagują emocjonalnie na ludzi wiekowych.
      Pozdrawiam cieplutko. smilesmile
      • gazeta_mi_placi Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 10:15
        Wszyscy starsi są chamami, a wszystkie młode matki to osoby o wysokiej kulturze osobistej? Poza tym miejsce wózka jest w wózkowni, prywatnej piwnicy lub u Ciebie w mieszkaniu.
    • ola Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 10:30
      jesteś tak przeciwna generalizacji a sama generalizujesz.
      Opisałam jedna sytuację kiedy to emerytka opitoliła mnie za zastawianie jej wózkiem wejścia, a ty już wysnuwasz wniosek, że przeszkadzają mi WSZYSTKIE emerytki jeźdzące komunikacją.
      To chyba mocne uogólnienie, nie?

      Ale co do meritum - musze przyznać, że mam niestety takiego pecha, ze często trafiam na typ pani z mocna nadwagą, krótką trwałą i wiekiem ok 60-65 lat, która ma o wszystko pretensje i wszystko jej przeszkadza. Najczęściej trafiam na nią na bazarkach i to ona a nie ja jest stroną atakującą. Więc to nie ona mi, a ja, moje dzieci i mój pies przeszkadzamy jej.
    • zabulin Re: Czemu e-matki najczęściej czepiają się 29.09.11, 10:47
      gazeta, wypalasz się.
      Zakładasz coraz nudniejsze watki, niestety wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja