tuje.1
07.10.11, 13:24
Pamietam, ze bardzo nie lubilam lezakowac bo bylo to w godzinach najlepszej zabawy ok13 w przedszkolu byłam o godzinie około 6;30 i ledwo siedziałam po turecku na dywanie i wtedy nikt, zadna wychowawczyni nie pomyslała zeby rannym dzieciom rozlozyc lezaki zeby z godzinke pospały. Siedziałam tak po tym turecku i marzyłam o łozku i zazdroscilam dzieciom ktore pojawialy sie po sniadaniu, kleily mi sie oczy do spania ale nikt sie mna nie zajal czy nadal jest taki glupi zwyczaj w przedszkolach? czy nadal te baby sa tak samo bezmyslne i glupie?