wioskowy_glupek
09.10.11, 16:51
Od kilku dni pracuję w CH, dzięki czemu mam okazję poobserwować was szanowne e-mamy w akcji... ze swoimi dzieciaczkami ;D
I jaki jest wynik tych obserwacji

? No cóż jak to się mówi - z dala od niebezpieczeństwa każdy jest odważny... a dokładniej mówiąc na forum każda jest świętsza od papieża...
Pracuję na przeciwko obuwniczego, więc mam z dziećmi tam sporo bo buty nie tylko dla dorosłych. Dzieci jak dzieci, rozrabiają, rozrzucają buty, krzyczą, oglądają. A matki ? No cóż na forum każda broni niedawania klapsów jak niepodległości, a jak to wygląda w realu ?
Nie dość drogie mamy że każda bardzo szybko wykorzystuje wasze "rzeczowe argumenty" w stosunku do 3 latków i sięga po ostateczny argument - KLAPS. Co ciekawe żadna z tak odważnych tutaj i pyskatych e-mam nie reaguje, nie wzywa Policji nie broni "maltretowanego" dzieciaczka xD Po drugie, bardzo szybko większość matek zaczyna krzyczeć, choć tu każda się zarzeka, że tylko dyskutuje i tłumaczy... No i po trzecie kiedy krzyki nie skutkują zaczyna się straszenie dziecka, zostawieniem w sklepie itp. ;D
Także, jak widać na forum to co jedna to lepsza nie krzyczy, nie straszy, nie daje klapsów no i oczywiście reaguje na "maltretowanie" nieletnich... W realu to już nieco inaczej wszystko wygląda drogie e-mamy