orgazm u modej kobiety

15.10.11, 09:43
Jestem młodą kobietą, niedawno tez rozpoczełam współzycie z chłopakiem, niedawno czyli około 2 miesiące temu i nie potrafię szczytować. Jest przyjemnie, kochamy się, jest bezpiecznie, chłopak mnie rozpiesxzcza kwiatami, czesto komplementuje. Czytałam, ze po takim czasie jest to jeszcze normalne i kobieta uczy sie osiagac satysfakcje. Temat być moze nie na forum ale jesli ktoś bardziej doświadczony mógłby sie wypowiedzieć w temaciesmile
    • 1bzz1 Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:15
      myslalam, ze emamy cos doradza jak wlasnej corce by doradzilywink
    • gazeta_mi_placi Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:18
      Ile masz lat?
      Problem w tym, że młode kobiety nie lubią się ru..., rzadko miewają orgazmy, a gdy juz zaczyna im się ochota na seks w sędziwym wieku 30 plus to niestety już nie mają chętnych, i tak źle i tak niedobrze.
      • 1bzz1 Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:20
        20smile
        • gazeta_mi_placi Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:21
          Poczekaj około 10-12 lat.
          Będziesz miała niesamowitą ochotę na seks, ale niestety ze względu na wiek niewielu chętnych.
          • ga-ti Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:24
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Poczekaj około 10-12 lat.
            > Będziesz miała niesamowitą ochotę na seks, ale niestety ze względu na wiek niew
            > ielu chętnych.

            Czasem wystarcza jeden chętny. Zaręczam, że można znaleźć takiego, który ma wiele chęci smile
          • czar_bajry Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:06
            Poczekaj około 10-12 lat.
            > Będziesz miała niesamowitą ochotę na seks, ale niestety ze względu na wiek niew
            > ielu chętnych.

            Piszesz na podstawie własnych doświadczeń?
            Pozostaje tylko współczućtongue_out
      • czar_bajry Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:05
        och gazeta jak mi Ciebie brakowałobig_grin
        • gazeta_mi_placi Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:35
          Zapraszam na Szkapę smile Możesz przyprowadzić koleżanki smile
          • 1bzz1 Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:39
            na jaką szkapę? powtarzam pytałam na forum psychologia ale forum jest małoruchliwe i jest mało odpowiedzi
            • gazeta_mi_placi Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 20:49
              O tutaj:

              forum.gazeta.pl/forum/f,95160,_Nasza_Szkapa_.html
              Moje własne forum, każda E-mama jest mile widziana.
              Tematyka dowolna, nie dajemy banów i nie kasujemy wypowiedzi smile
    • angazetka Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:27
      To normalne. Trzeba czekać, próbować różnych technik i nie poddawać się wink Kiedyś się uda.
    • ga-ti Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 10:41
      Musicie się poznać. Ty jego, on Ciebie, a co ważniejsze, Ty siebie.
      Próbować różnych pozycji, różnych pieszczot, różnej "otoczki", szukać, aż znajdziecie to, co wam najbardziej odpowiada (a i wtedy nie spoczywać na laurach wink ).
    • vivibon Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:30
      Dziwnie tak patrzeć jak jeden koleś udający kobietę pyta, a drugi koleś udający kobietę odpowiada uncertain
      • 1bzz1 Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:35
        jestem kobietą, pytałam rowniez na forum psychologia ale tam dostalam jedna odpowiedz zastanawialam sie nad wizyta moze u seksuologa ale dam sobie czas bo to tylko 2miesiace
    • panpaniscus Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:34
      A sama umiesz się doprowadzić do orgazmu? Jeśli nie, to się koniecznie naucz. Tobie łatwiej będzie znaleźć odpowiedni sposób niż partnerowi. A jak już będziesz umiała, to po prostu mu pokaż, co sprawia ci przyjemność.

      ps. z pełną świadomością odpisuję na ten trollowy wątek - nie chce mi się wierzyć, że dwudziestoletnia kobieta nie miała nigdy w życiu orgazmu. Ale gdyby jednak...
      • 1bzz1 Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:37
        Miałam orgazm do którego doprowadziłam sie własnie sama, chodzi o wspolzycie i brak orgazmu wlasnie podczas wspolzycia. Nie, nie jestem trolem
        • panpaniscus Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:47
          No to - po prostu pokaż mu jak cię pobudzać. Jeśli chcesz czekać na mityczny orgazm pochwowy (mityczny, bo choć do pobudzenia dochodzi podczas penetracji, to pobudzana jest łechtaczka - również przez ściankę pochwy), to podobnie jak 70% kobiet możesz się go nie doczekać. Obejrzyjcie razem film pt. łechtaczka piękna nieznajoma (w sieci mnóstwo) albo o kobiecym orgaźmie (www.youtube.com/watch?v=mfllG3SpvnU), to może pójdzie łatwiej.
          No i im bardziej się będziesz spinać, żeby mieć orgazm, tym trudniej o niego będzie, więc wyluzuj (rozumiem, że to trudne).
          Oprócz przeszkód 'technicznych', to może też podświadomie boisz się stracić kontrolę, zastanów się nad tym.
          Powodzenia w odkrywaniu drogi do rozkoszy.
    • gemmavera Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 11:41
      Też kiedyś miałam 20 lat, ale nigdy bym się na forach nie przestawiała słowami "jestem młodą kobietą". wink
      Pacz pani, jakie te ludzie są różne jednak... ;P
    • an_ni Re: orgazm u modej kobiety 15.10.11, 19:53
      hmm od kwiatow nie mialam nigdy orgazmu, od samych komplementow tez wlasciwie nie
      wiec moze niech chlopak rozpieszcza ustami?
      • lineczkaa Re: orgazm u modej kobiety 02.11.11, 12:23
        an_ni napisała:

        > hmm od kwiatow nie mialam nigdy orgazmu, od samych komplementow tez wlasciwie n
        > ie
        > wiec moze niech chlopak rozpieszcza ustami?

        big_grin
      • chipsi Re: orgazm u modej kobiety 02.11.11, 12:56
        Kwiaty powiadasz... a tam, kiedyś dostałam taki fajny kwiatek w pączku (nie, nie takim do jedzenia) ale mi bardziej grzyba przypominał. Cóż funkcje spełnił więc może niech chłopak kwiaciarnie zmieni big_grin
    • kobieta_z_polnocy Re: orgazm u modej kobiety 02.11.11, 13:20
      Po pierwsze wyluzuj. Kobiecy orgazm to nie taka prosta sprawa, a ty jesteś dopiero na przedbiegach. Nie stresuj się, w żadnym wypadku nie pozwól facetowi się tym stresować, ucz się swojego ciała i uzbrój się w cierpliwość. Jedyne co mogę doradzić na tę chwilę, to zadbać byś naprawdę była w nastroju, kiedy przychodzi do akcji. Nie wystarczy, na twoim etapie, być w nastroju "w sumie, czemu nie".
      Z seksuologiem daj sobie spokój.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja