Halloween w Polsce nie uznaję!

16.10.11, 21:50
W tym roku na Wszystkich Świętych będę w Polsce. Nie mogę się doczekać jazdy od cmentarza do cmentarza, spotkań z rodziną bliższą i dalszą nad grobami, zapach gorącego bigosu i stopionych świec i czerwonego dymu nad cmentarzami wieczorem. Chetnie posłucham plotek, pokiwam ze zrozumieniem glową sluchając ciotki opowiadającej o kolejnej chorobie, bólu pleców, o tym kto umarl, kto się ożenil, rozwiodł, zmienił pracę, stracił pracę, wyjechał, przyjechał. Nie moge się doczekać rewii mody i kozaczków w panterkę dziewczyny kuzyna. Nie będą mi przeszkadzać korki, deszcz, śliskie liście, mokre ulice ani porywisty wiatr, nawet mokry snieg przyjmę z radością.

To, co mi zburzy idealne święto, ktorego już od 3 lat nie obchodziłam, to halloweenowa maskarada.

O ile w UK mi nie przeszkadza, bo i tak nie mam żadnych bliskich na tutejszych cmentarzach, tak w Polsce nie toleruję. Dzieciakom chodzacym po domach na pewno cukierków nie dam, a wiem, że chodzą bo mi rodzinka wspominała. Ja czekam na Wszystkich Świetych, taki jakie pamiętam z dzieciństwa. Takie święto chcę pokazać mojej córce.
    • kolpik124 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 21:55
      Jesteś katolickim, zacofanym ciemnogrodem big_grin
    • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 21:58
      Ale Halloween jest przed 1 listopada, więc nie powinno nic ci zakłócić. A na serio - nie zauważyłam nigdy halloweenowych dzieci w Polsce, problem jest raczej marginalny. No i rzecz kluczowa: to ja (i moi bliscy) decyduję, JAK chce świętować 1 i 2 listopada. To, co robią inni, mi w tym nie przeszkadza.
    • beataj1 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:02
      Też bardzo lubię atmosferę Wszystkich Świętych. Nie rozumiem jednak dlaczego Halloween ma Ci zburzyć WŚ? Przecież to sie nie odbywa w tym samym momencie. Nikt do Ciebie nie podleci na cmentarzu z prośbą o cukierek. Haloween jest dzień wcześniej przecież. Więc co tu ma burzyć. Świadomość że ktoś dzień wcześniej sie bawił a Ty tu atmosferę próbujesz budować?
      Nie chce dyskutować o sensie przeszczepu tego świeta/zabawy do naszego kraju ale jak ktoś ma ochotę to czemu nie.
      • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:07
        Dzień wczesniej, dzień później. Wędrówka po cmentarzach, ubieranie grobów, spotkania z rodziną zaczynaja się wcześniej, - całość trwala u nas 2-3 dni, bo w ciągu jednego dnia da się wszystkiego zrobić.
        • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:09
          W tym roku to w ogóle da się to rozciągnąć na pięć dni, ale co - przez te pięć dni ktoś ma się nie bawić, bo ty tak chcesz?
    • sarah_black38 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:03
      I słusznie! Mi osobiście te maskarady nie przeszkadzają, mogłyby być tylko trochę w innym terminie. Wszystkich Świętych to dzień zadumy, wspominania najbliższych którzy odeszli, modlitwy. A bawić się można innego dnia, niekoniecznie w przeddzień tego święta.

      Szkoda ,że my tak bezkrytycznie wszystko kopiujemy ...
      • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:10
        Mów za siebie. Ja tam nie kopiuję tongue_out
        • mamaemmy Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:13
          ja również jesli chodzi o ta maskaradę jestem na NIE smile
      • kocianna Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:13
        W naszej tradycji prawie nie ma świąt radosnych... Boże Narodzenie to kolędy-kołysanki i pastorałki śpiewane w tonacji molowej. 1 listopada - zaduma, 11 listopada - martyrologia, 15 sierpnia parady wojskowe i wianki w kościele, 3 maj to akademie ku czci, a radość Zmartwychwstania poprzedzona jest śmiercią i męczeństwem.

        Dlatego lubię i haloween, i walentynki, i Jingle Bells, i wszelkie inne przejawy niewymuszonej zabawy. Zwłaszcza, że się nie pokrywają smile Nie kopiujemy tych drobnych przyjemności, one się rozprzestrzeniają drogą dyfuzji...
        • iuscogens Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:18
          No proszę Cię, i Boże Narodzenie (jest sporo radosnych kolęd i pastorałek) i Wielkanoc (szczególnie!) to bardzo radosne święta.
          • kolpik124 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:21
            3 maja, 11 listopada, 15 sierpnia to święta jak najbardziej radosne.
            • iuscogens Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:46
              No własnie 15 sierpnia mi też się bardzo radośnie kojarzy smile
            • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:09
              nie zauważyłam aby te święta z jakąś szczególną radością były obchodzone no ale może dlatego, że to w naturze Polaków nie leży
          • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:35
            Tia, zwłaszcza jak się na Wielkanoc śpiewa "We-so-ły naaam dziiiś dzieeeń nastaaał" w tempie marsza pogrzebowego...
            • iuscogens Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:44
              E tam, Wielkanoc jest bardzo radosna, pod względem muzycznym również.
              Przejdź się do kościoła na Dewajtis na warszawskich Bielanach w poniedziałek Wielkanocny to Ci się optyka lekko zmieni.
              • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:49
                Nie przyjdę, bo mnie nie ma wtedy w Warszawie, więc mam optykę uszną skrzywioną przez kościół farny w Białymstoku smile
                • iuscogens Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:53
                  To w zwykła niedzielę przyjdź, nawet nieświateczna niedziela może być powodem do radości wink
                • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:14
                  teraz się pisze Bazylika big_grin
                  choć osobiście wolę potoczne nazewnictwo kościół czerwony i kościół biały - który to ten drugi, wiesz na pewno big_grin
                  • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 08:39
                    Oj tam, oj tam tongue_out Fara to fara, nie żadna bazylika.
              • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:13
                jedna jaskółka wiosny nie czyni
                ale poza tym nie oszukuj się, nie mamy natury aby w kościele wstać i razem z radosnym chórem śpiewać i klaskać, tak,tak, zaraz ktoś napisze, że wydurniać się nie będzie, no bo jak to w radosny sposób czcić narodziny Pana czy jego zmartwychwstanie
                • wuika Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:20
                  Bo to nie po polsku i nie po katolicku, jeszcze by naród był zadowolony, pełen szczęścia i takie tam tongue_out
        • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:22
          Nieprawda
          Mamy Mikołajki, Sylwestra, Andrzejki, mamy Noc Swiętojańską.
        • ira_07 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:53
          A Andrzejki? Po co Halloween, jak mamy Andrzejki? Pół biedy jakby obchodzono oba "święta". Ale dlaczego obce wypiera nasze?

          A Wianki? Po co Walentynki jak mamy Noc Kupały? Ogniska, wianki na wodzie, tańce.

          Święta majowe to też często już wesołe, rodzinne festyny i pikniki.
          • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:57
            Andrzejki są miesiąc później niż Halloween, nic tu niczego nie wypiera. Noc świętojańska nie była zbyt hucznie obchodzona juz przed wejściem walentynek. Nie demonizujmy.
          • najma78 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 23:01
            ira_07 napisała:

            > A Andrzejki? Po co Halloween, jak mamy Andrzejki? Pół biedy jakby obchodzono ob
            > a "święta". Ale dlaczego obce wypiera nasze?

            Ale niczego sie sila nie wypiera, to jak i co sie swietuje zalezy od swietujacych przeciez.
            >
            > A Wianki? Po co Walentynki jak mamy Noc Kupały? Ogniska, wianki na wodzie, tańc
            > e.

            Przyznam, ze nie przypominam sobie z czasow gdy mieszkalam w PL zadnego celebrowania Nocy Kupaly, owszem slyszalam, ze kiedys sie obchodzilo, ale to zamierzchle czasy. Jak dla mnie to Walentynki nie wyparaja czegos co nie istnieje, tak samo jak Halloween nie zastapi tradycyjnego polskiego Swieta Zmarlych.
            • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 23:10
              Ponadto Halloween jest teraz głównie rozrywką mniejszych dzieci - Andrzejki to trochę bardziej zabawa dla nastolatków, jak już.
              Zas co do wypierania, to nie miejcie złudzeń, że Halloween jest amerykańskie. Ono podobno nawet celtyckie nie jest, ktoś tam się dogrzebał rodowodu jeszcze ze starożytnego Rzymu. Potem zostało zaadaptowane na północy i przystrzyżone do chrześcijaństwa.
              • claudel6 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:40
                no oczywiście, ze to bardzo stare świeto i jest to to samo święto co nasz dzien zmarłych tylko obchodzone w innej konwencji
            • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:06
              > Przyznam, ze nie przypominam sobie z czasow gdy mieszkalam w PL zadnego celebro
              > wania Nocy Kupaly



              O właśnie! POlskich świąt się nie celbruje, nie podtrzymuje tradycji mimo, ze są radosne i jak najbardziej można się swietnie przy nich bawić, a kopiuje sie kiczowate walentynki a jako argument podaje się "bo w Polsce nie ma".
              • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:15
                Ale Kupały się nie świętuje od stuleci! Ta tradycja wzięła i zdechła bardzo dawno temu. Podobnie jak obcinanie warkoczy pannie mlodej, wwód dziecka do wsi i niejaki Swarożyc.
                Masz więc do wyboru: przeganiac Walentynki i forsować zapomnianą Kupałę (milsza pora roku, ale trzeba się dalej od cywilizacji wybrać, żeby jakąś rzekę i ognisko znaleźć) albo pozwolić ludziom swobodnie wybierać. Najwyraźniej intymne święto zakochanych, z calą swoją kiczowatą komercją bardziej ludziom odpowiada niż ciskanie wianków i skoki przez ogień.
              • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:22
                > O właśnie! POlskich świąt się nie celbruje, nie podtrzymuje tradycji mimo, ze s
                > ą radosne i jak najbardziej można się swietnie przy nich bawić, a kopiuje sie k
                > iczowate walentynki a jako argument podaje się "bo w Polsce nie ma".

                Noc Kupały została zarzucona na długo przez pojawieniem się w Polsce walentynek. Widocznie słabo spełniała swoją funkcję.
              • dorry Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 12:29
                > O właśnie! POlskich świąt się nie celbruje, nie podtrzymuje tradycji mimo
                SIĘ nie celebruje? SIĘ?
                Chcesz celebrować, to wracaj do kraju i celebruj. Nikt Ci nie broni.
          • asia_i_p Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:09
            Wydaje mi się, że Kupała to niekoniecznie czas świętowania miłości romantycznej dla oficjalnych par i bliższym jej odpowiednikiem od Walentynek byłby pod niektórymi względami karnawał w Rio.
        • niektorymodbija Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:08
          Zaskoczylo mnie, ze Swieto Wszystkich Swietych zaliczacie do Swiat "ponurych", pelnych zadumy... Tz. Zaduszki sa dzien pozniej, a 1. jak najbardziej wypadaloby swietowac radosnie smile
          • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:12
            Próbowałaś kiedyś świętować radośnie zamarzając na cmentarzu, moknąc i dźwigając donice z chryzantemami? tongue_out
            • niektorymodbija Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:42
              Jezeli w Swieto WS ide na cmentarz to (i jest zimno wink )to i tak tylko czesc tego dnia. Pozostala jest radosna - w kosciele, w domu przy swiatecznym obiedzie...
              • mia_siochi Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 16:37
                niektorymodbija napisała:

                > Jezeli w Swieto WS ide na cmentarz to (i jest zimno wink )to i tak tylko czesc te
                > go dnia. Pozostala jest radosna - w kosciele, w domu przy swiatecznym obiedzie.
                > ..

                No fakt,radośnie kościelno-obiadowobig_grin
                • niektorymodbija Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 17:19
                  Smieszy Cie,ze dla kogos Msza moze byc radosnym przezyciem? A moze czas z rodzina mialby mnie nastrajac grobowo?
                  • kocianna Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 17:36
                    Msza bywa radosnym przeżyciem w niektórych (nielicznych) kościołach, i zwykle nie są to kościoły parafialne. Dlaczego ta sama, Rzymsko-Katolicka Msza św. w moim kościele w języku polskim jest zawodząco-drętwa, a po koreańsku czy angielsku i francusku (dla tych, co przyjechali z Afryki) jest rozśpiewana i rozklaskana? A czasami ten sam ksiądz ją odprawia, tylko w różne tygodnie. I kiedy prowadzę dziecię na religię do podziemi kościoła, śpiewają i świetnie się przy tym bawią skośnoocy i czarnoskórzy, a jakoś nie towarzyszy im ani jeden Polak. Polacy czekają pod salką na dzieci i nie odzywają się do siebie.
                    • nanuk24 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 18:16
                      Kocianno, opis swietny i jaki prawdziwy. Kiedys jedna znajoma przypadkiem trafila na msze Afroamerykanow i jaka oburzona wyszla, bo kto to widzial, zeby ze mszy disco robicbig_grin
                      • jowita771 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 18:30
                        W czasach, gdy byłam jeszcze katoliczką, raz ksiądz mi powiedział, że "Baranku Boży" się śpiewa, a nie stepuje. Ale nie był oburzony, śmiał się.
              • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 17:27
                OK, świateczny obiad jest jednak wesoły (przynajmniej z założenia) niezależnie od okazji, słaby to więc argument za tym, że akurat 1 listopada to wesołe święto.
                • niektorymodbija Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 17:50
                  Dla mnie Wszystkich Swietych jest radosne z powodu sensu religijnego. Spotkania rodzinne przy obiedzie sa tylko forma przezywania, nie sensem.

                  A co do tego czy Msze sa radosne... De gustibus. Wg mnie np.wysmiewane wczesniej w tym watku piesni SA radosne (no, czasem organisci fanzola,ale to inna kwestia),zwlaszcza jesli samemu spiewa sie je z zaangazowaniem. A akurat podskoki i oklaski to nie moja bajka i mnie trudniej byloby w taki sposob przezywac liturgie. Co innego,jesli jest to silnie zakorzenione w danej kulturze.
                  Zreszta,polskie piesni czy afrykanskie podskoki to tylko oprawa... Prawdziwy sens zawsze jest ten sam.
        • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:09
          plus jakże "radosne" święta państwowe - 1 września, powstanie warszawskie, 17 września itd itd....och jak my lubimy jęczeć, płakać, rwać włosy z głowy, faktycznie mało u nas radości....nawet te same kolędy - zawodzenie jak na pogrzebach, niby taki radosny czas ale my Polacy potrafimy z każdej radosnej okazji zrobić grobową atmosferę
          • kolpik124 ??? 17.10.11, 07:29
            Ze smutkiem stwierdzam, że nie wiesz nawet jakie dni są w naszym kraju świętami państwowymi.

            attiya napisała:

            > plus jakże "radosne" święta państwowe - 1 września, powstanie warszawskie, 17 w
            > rześnia itd itd....och jak my lubimy jęczeć, płakać, rwać włosy z głowy, faktyc
            > znie mało u nas radości....nawet te same kolędy - zawodzenie jak na pogrzebach,
            > niby taki radosny czas ale my Polacy potrafimy z każdej radosnej okazji zrobić
            > grobową atmosferę
            >
            • attiya Re: ??? 17.10.11, 08:41
              och, dobrze wiem, jestem ateistką więc tym bardziej powinnam wiedzieć smile
              Wg ciebie jeśli dzień nie jest wolny od pracy, to nie jest to święto? Trzeba wprowadzić takową ustawę coby móc świętować?
              To dlaczego 1 sierpnia w godzinei wybuchu powstania zamiera ruch na ulicach? Dlaczego wtedy np prezydent wygłasza przemówienie? Dlaczego 1 września na Westerplatte pojawia się wcześniej wspomniany prezydent kraju? To, że nie ma wtedy dnia wolnego nie oznacza, że nie jest to ważny dzień.
              Wymienić ci te święta państwowe czy już sobie darujesz?
        • ywwy Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:33
          większość kolęd polskich jest akurat w tonacji durowej smile
      • edelstein Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 23:11
        A 1listopada mozna sie bawic?tak sie sklada,ze prababcia mego dziecka urodzila sie 1,prababcia juz nie zyje,wiec obchodzone jest 2w1,ale moj brat jest jak najbardziej zywy,ma nie obchodzic urodzin?
        Wole Halloween niz walentynki.
        • iuscogens Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 23:12
          Tak, KK zabrania obchodzenia urodzin 1 listopada, nie wiedziałaś??
          • edelstein Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:00
            Nie,nie wiedzialam,chetnie sie dowiem dlaczego nie mozna obchodzic urodzin 1listopada,artykuly poprosze i fragmenty biblii gdzie jest to opisane.
            • morekac Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:46
              Przede wszystkim nietaktem jest się 1 listopada urodzić. wink
              • edelstein Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:58
                Moj brat byl niewychowany od poczeciawink
      • claudel6 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:37
        ale te dwa święta są ze sobą wiązane, więc nie mogą być w innym terminie..smile
      • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:06
        bzdura
        Dzień Wszystkich Świętych to dzień radosny, dniem zadumy są Zaduszki
    • marusia_ogoniok_102 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:17
      My tam obchodzimy w szkole Dziady tongue_out Jest i wesoło, i patriotycznie.
    • erba Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:33
      właśnie dziś myślałam, że już najwyższy czas na taki wątek big_grin jeszcze czekam tylko na cmentarną rewię mody i tradycji stanie sie zadość big_grin
      • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:36
        A potem to już tylko "Dlaczego ateiści obchodzą BN?" big_grin
        • najma78 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:55
          Ja mysle, ze nie ma sie co martwic na zapas. W Polsce to raczej marginalne zjawisko i raczej przez 5 dni dzieci nie beda pukac do drzwi liczac na slodycze. W razie czego ktos powie, ze nie ma i ze maja spadac. Ubierzcie sie cieplo i pomykajcie na cmentarz cieszac sie atmosfera a nie psujcie tego jakimis wyobrazeniami na wyrost.
        • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:11
          istotnie smile
          i jeszcze dlaczego obchodzicie wielkanoc, niby to w przyszłym roku ale ktoś mógłby już takowy wątek założyć
          big_grin
    • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 22:51
      A u nas będzie Halloween pełną gębą: i szkolne i osiedlowe.
      Świąt Zmarłych się nie obchodzi w kulturze islamskiej chyba wcale, przynajmniej w wahabickiej Zatoce. Tu nawet cmentarzy nie ma, w sensie wyraźnie oznaczonych grobów jako jakiegoś miejsca spotkań ze wspomnieniami o zmarłych czy z żywymi.
      Poniekąd słusznie - dla wierzących zmarli są u Boga, dobrze, Allacha - a grób kryje tylko całkowicie nieważne szczątki.
      Zaś niechętnym Halloween przypominam, że to święto bardzo stare i szacowne - współczesna komercjalizacja jest tylko nowoczesną koszulką narzuconą na dawne powszechne wierzenia, że drugi świat jest tuż-tuż, zaraz za zasłoną, która w ten szczególny dzień roku robi się bardzo cienka. I należy mieć się na bacznoeści.
      A dzieci które zbierają cukierki miały poprzedników jeszcze w średniowieczu - ubodzy chodzili tego dnia po domach, oferując modlitwy za bliskie czyśccowe dusze w zamian za pozywienie.
      W końcu to Al Hallows Eve - nawet w nazwie kryje się chrześcijaństwo....
      • claudel6 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:42
        Al Hallows Eve - no właśnie - wigilia dnia wszystkich świętych, czyli związane ściśle ze świętem obchodzonym 1 listopada
    • buuenos Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 16.10.11, 23:57
      Co wy kotly z bigosem nad grobami grzejecie,ze masz takie wspomnienia?smile
      • paliwodaj Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:22
        olenas - strasznie malo wiesz to Halloween, o tym skad sie wywodzi i jakie symboliczne znaczenie maja pumpkiny ze swiatelkami i inne halloweenowe badziewia
        Niestety calkowicie nie uda mi sie szalenstwa halloweenowego unikonac, bo od lat mieszkam w USA i juz na poczatku wrzenia zaczyna sie glupawka
        Chodzi przede wszystkim o wielki biznes z jakim wiaze sie przygotowanie do tego swieta.
        Co roku kupic nowy stroj na Halloween =30$ x 3 dzieci, obowiazkowo pojechac na farme, gdzie kupuje sie calkiem drogie dynie - 1 malenstwo = 2$, wieksze sprzedawane na funty za 0.69c funk, sredniej wielkosci dynia 9$. Dzis wlasnie nawiedzilismy taka farme, pewnie 200 samochodow na parkingu plus na polu , nie przesadzam , w ofercie rowniez hayride , przejazdzka na wozie na slomie, ktory ciagnie traktor - 7$/osobe.
        No i jakas przeciez to tutejsza tradycja, ale nie pojmuje jak mozna to ichniejsze swieto sciagac do Polski, tak jakby juz w Polsce nie bylo najmnieszej tradycji, czy wlasnych powodow do swietowania.
        Zreszta wszyscy nosem kreca na ameryke, nikt ale to nikt nie chcialby starac sie o zielona karte , ale powiedzcie mi dlaczego kazde pierdniecie z Ameryki jest do upartego powtarzane w polskich serwisach informacyjnych, na domiar zlego malpowane sa amerykanskie swieta?
        • kropkacom Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 08:30
          Bardzo żałuje, że Halloween to nie nasze święto. Naprawdę big_grin Dzieciaki oczywiście nie będą łazić po domach, bo byłoby to tutaj śmieszne. Szkoda.
      • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:23
        Nie, bigos jest po przyjściu z cmentarza. Zawsze. Uwielbiam bigos a ostatni raz jadłam chyba właśnie ze 3 lata temu.
      • franczii Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:32
        U mnie zawsze sa golabki po cmentarzutongue_out
    • franczii Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 00:29
      Tez nie lubie halloweenu.I buntuje sie ale niestety dzieci mi rosna w przekonaniu ze to nasze swieto. Jakos ta cala otoczka, dekoracje sprawiaja, ze dla nich to naturalne swieto a ja po prostu nie potrafie tego swietowac bo jakos tego nie czuje i nie jest to dla mnie spontaniczne a dla moich dzieci wyglada ze jest.
      • lannntana Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 06:09
        Dla mnie czas przed WŚ to okres głębokiej zadumy nad życiem,przemijaniem,wspominanie bliskich,których już nie ma wśród nas. Halloween nie uznaję,Walentynek też nie. My mamy inne tradycje,swoje własne,po co małpować zachodnie święta?? Na szczęście Halloween jakoś tak dokońca się nie przyjął,w przeciwieństwie do Walentynek niestety.
        • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 07:20
          ale jakie to konkretnie mamy te tradycje?
          Bo gro, to z pogaństwa zaadaptowane ale nie obchodzone - np nie przypominam sobie masowego obchodzenia przesilenia letniego. Bo BŻ, to święto pogańskie zaadaptowane na potrzeby kościoła. No i co tam jeszcze?
          • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:11
            Ale co to za różnice jakie korzenie ma dane święto? Pogańskie czy niepogańskie, wszystkie religie na początku były pogańskie czy sekciarskie! Każde miasto bylo wiochą a państwo plemieniem. Nie rozumiem o co Ci chodzi?
    • amarulla Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 08:03
      a nie pomyślałaś, że twój przyjazd raz na trzy lata nie jest powodem do tego, by wszystko było jak przed twoim wyjazdem, albo jeszcze lepiej, jak przed ponad dwudziestoma laty? raz na jakiś czas wpadniesz do Polski jak do skansenu pokazać córce , jak to było gdy byłaś mała?

      generalnie lubię twoje posty, ale ten mnie rozdrażnił na maksa. byłam w UK blisko 6 lat, po powrocie widzę, jak wiele rzeczy się zmieniło czy wciąż zmienia, ale traktuje to jako normalną kolej rzeczy, nie tupię nóżką 'bo ja chce inaczej' ;/
      • jowita771 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 18:39
        amarulla napisała:

        > a nie pomyślałaś, że twój przyjazd raz na trzy lata nie jest powodem do tego, b
        > y wszystko było jak przed twoim wyjazdem, albo jeszcze lepiej, jak przed ponad
        > dwudziestoma laty? raz na jakiś czas wpadniesz do Polski jak do skansenu pokaz
        > ać córce , jak to było gdy byłaś mała?

        O tym samym pomyślałam i skojarzyło mi się z polonusami z USA, którzy wyjechali czterdzieści lat temu, a teraz głosują zawsze tak, żeby Polska się nie rozwijała za bardzo, bo oni raz na dekadę chcą odwiedzić stary kraj i ma być tak, jak zapamiętali. A tu rodakom się nowoczesności zachciewa.
    • demonii.larua Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 08:25
      No widzisz, a ja nie uznaję pielgrzymowania po cmentarzach raz do roku, w wielu przypadkach po to by pokazać innym nowe szmaty oraz w celu postawienia jak najdroższych i wymyślnych zniczy oraz koniecznie samochodem, mimo że cmentarz niekiedy kilometr od domu big_grin I szybko, szybko bo tyle cmentarzy do oblecenia big_grin A wspomniana zaduma i nastrój modlitwy... jakoś większości umyka tongue_out
    • asia_i_p Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 08:37
      Czyli córka ma mieć niezmącony folklor zagraniczny za granicą i niezmącony polski w Polsce?
      Świat to nie skansen. Kultury się mieszają.
      Plus, o co do upadłego mielę ozorem, Halloween może co najwyżej wyprzeć Dziady, które nie zauważyłam, żeby były jakoś szczególnie rozpowszechnione. Wszystkich Świętych jest dzień później, a Zaduszki jeszcze dzień później.
    • sarling Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:24
      Mi nie przeszkadza wesoły nastrój w Zaduszki czy (tym bardziej) Wszystkich Świ ętych. Po pogrzebie mojego ukochanego dziadka mieliśmy super fają rodzinną imprezę, którą bardzo miło wspomnamy (nikt tego nie mówi na głos, ale myślimy "trzebaby to jeszcze powtórzyć"wink).

      Ale kopiowanie cudzej, było nie było, tradycji jakoś mnie niesmaczy. Ja wiem, że tradycja i narodowość to jakoś nie są najpopularniejsze na e-matce określenia, ale szanowanie tradycji jest częścią naszej kultury, tożsamości, przeszłości i przyszłości zarazem.
      Jakieś elementy, typu dynia (choć kto w Polsce widzial pola dyniowe???) - ok, ale reszta - nie.
      Tym bardziej, że stroje wiedźmowe, chodzenie po domach itd. mają uzasadnienie w ICH kulturze, w naszej są tylko bezmyślną kalką z telewizora.
      • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:33
        No ale bardzo wiele tradycji jest kopiowanych, czy jeżeli wolisz - przyswajanych. Łącznie z samym Halloween o podobno starorzymskim rodowodzie. Łącznie z niemiecką choinką (gdzież, ach gdzież prapolski snop stawiany w rogu izby? A mleko w miseczce dla domowików?). Łącznie z białą suknią ślubną, spopularyzowaną coś ze sto parę lat temu.
        Zgodziłabym się z tobą, gdyby Halloween wyparło Wszystkich świętych, ale przeciez tak się nie stało. Obumarły dziady, na puste miejsce wkrada się dynia.
        • ywwy Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:46
          "pawiem narodów byłaś i papugą" dla mnie to jest nadal aktualne!

          jestem przeciw ekspansji amerykańskiej komercyjnej " kultury" , dla mnie kłóci się to z polskim
          świętem Wszystkich Świętych! Oczywiście , że jest to wesołe święto i sposób w jaki spędzamy wtedy czas zależy tylko od nas!

          Natomiast nie rozumiem , dlaczego w szkołach państwowych uznaje się Halloween?

          Na lekcji angielskiego ok ale zmuszanie uczniów do wykonania gazetki z okazji Halloween? To już jest zrównanie zachodniej tradycji z polską, no to bierzmy się za dynie, duchy, cukierki...
          • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:54
            A dlaczego w świeckim podręczniku jest cała lekcja, a może i blok tematyczny o obyczajach wielkanocnych? Bo sporo ludzi je praktykuje. Bo są barwne.
            Halloween też niektórzy przyswajają, to czemu szkoła świecka ma tego nie dostrzegać?
        • sarling Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:53
          Ja na przykład bardzo lubię indyka oraz spotkania rodzinne - czy to jest dobry powód by zacząć obchodzić Święto Dziękczynienia? Taki fajny w końcu dzień i kultury mogą sięprzenikać i w ogóle tongue_out
          • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 09:59
            Akurat istota (nie purytańsko-pionierski kontekst) święta dziękczynienia to by się w ponurackiej nieco Polsce bardzo przydała. No pomyśl, czy nie byoby cudnie, gdyby rodacy choc raz w roku mieli pretekst do zastanowienia się, za co są wdzięczni - losowi, Bogu, ludziom? Co spotkało ich pięknego i wspaniałego?
            • kolpik124 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:25
              Ależ jest taka okazja - wieczerza wigilijna. Idealny czas na podziękowania za mijający rok i na chwilę refleksji.
              • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:37
                No, na upartego to możesz tak i urodziny kolejne podciągnąć, i nowy rok, i sylwestra.... Indywidualnie możesz nawet sobie dobre rzeczy podliczać co tydzień. Ale ja mówię o koncentracji święta wokół idei wdzięczności. Miło by było, nie?
                • kolpik124 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:50
                  Ależ Wigilia jest ja nabardziej okazją do podziekowań za mijajacy rok. A amerykańskie Święto dziekczynienia ma konkretne źródła i okoliczności w których zaistniało. Trudno aby każdy kraj kopiowal na siłę świeto "podziękowań".
                  • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:01
                    Pozwól, że westchnę, ze zniecierpliwieniem.
                    NIE mówię, żeby zaimportować nakazem święto dziękczynienia do Polski. MÓWIĘ, że byłoby miło, gdyby w pojawiło się święto z analogicznym przesłaniem, skłaniające nie do liczenia cudzych win, ale własnych błogosławieństw.
                    Wigilia zaś nie jest jako taka okazją do dziekowania za rok (nie spotkałam się z takimi zachowaniami), ale do oczekiwania na Nadchodzącego.
                  • asia_i_p Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:12
                    Przypominam, że my mamy święto dziękczynienia - to amerykańskie jest ich wersją uroczystości dożynkowych, tylko późnych. I nie ma co tego mieszać z Wigilią.
                    • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 17:13
                      Ale dozynki to wyłącznie dla fragmentu populacji jaka zajmuje się rolnictwem. I tam się dziękuje wyłącznie za zbiory, o ile wiem, i wyłącznie Bogu, jak mi się wydaje. Ja pisałam o pogodnym święcie podczas którego i mieszczuch miałaby impuls do zastanowienia się, co dobrego mu się przydarza w życiu.
                      • asia_i_p Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 19:09
                        A, nie wszędzie. U nas w Trzebnicy tzw. Święto Sadów to święto całego powiatu.
                        Choć mi w sumie nie o to chodziło, a o to, że nie można Dziękczynienia podpinać pod choinkę, bo ma inne źródło i jest przypisane do innego miejsca w kalendarzu (tym astronomicznym i pogodowym).
        • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:16
          (gdzież, ach gdzież prapolski snop stawiany w rogu izby?

          U mnie stał zawsze! W Uk na świeta nigdy nie mialiśmy choinki (bo i tak zawsze jeździliśmy do Polski), ale w tym roku zostajemy w Londynie, więc będzie. Nawet jesli nie było choinki, snop siana stal zawsze (ciekawe gdzie go w Londynie dostanę)?
          • olena.s Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:24
            No to podziwiam twoje zacięcie etnograficzne, ale bądź poważna: toż tyle ludzi stawia snop, co nie wiem, ramadan w Polsce obchodzi. A zresztą, snop snopem, ale choineczkę też się ubierało, co? (tu wywalam złośliwie język). Czyli tak samo pielęgnujesz cudze pomysły, tylko nie dostrzegasz tego, że są obce, bo były wprowadzone do Polski 140 lat wczesniej, niż dynie. A Cichą Noc na WIgilię śpiewasz? Tę prosto z gór Szwarcwaldu? Pewnie też, i jakos cię nie uwiera jej obcość....
      • asia_i_p Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:07
        Ale zdajesz sobie sprawę, że dwieście czy ileś lat temu ktoś bardzo protestował przeciwko importowaniu tych niemieckich obyczajów z tym całym drzewkiem? Żeby je do domu na Boże Narodzenie wstawiać i jeszcze na nim coś wieszać?
        Nie wiem, czy istnieje jakaś tradycja, która zrodzona na danym obszarze trwa tam wiernie przez cały czas - rozpełzanie się zjawisk kulturowych jest naturalne.
        I jakie przebieranie się za wiedźmy ma uzasadnienie w ich kulturze, którego nie ma w naszej? Oni to robią dla zabawy, my to robimy dla zabawy - nikt już chyba nie robi tego dla odstraszenia złych duchów, prawda?
        Choćby Halloween w Irlandii - najpierw go wywieźli do Ameryki, a potem stamtąd drogą komercyjną wrócił i już nie mają latarni z rzepy tylko z dyni. Też by mogli narzekać.
    • morekac Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:09
      Możesz nie uznawać wielu rzeczy, natomiast nie masz wpływu na to, że ktoś akurat obchodzi Halloween...
    • poppy_pi Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:11
      Jakbym miała obchodzić raz na trzy lata może też jakoś bym zniosła Wszystkich Świętych, ale odstawianie szkopki jaką opisałaś w pierwszym poście, co roku to dla mnie za dużo. Już wole radosną atmosferę Halloween.
    • tosterowa Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:13
      A ja lubię Halloween, niech się młodzież bawi, mnie ten klimat odpowiada. Zresztą, ja też się bawię, bo i tak mamy imprezę rodzinną w ten dzień. "Na groby" jeździ się pierwszego, to inny dzień tongue_out
      • blekitny.zamek Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 10:56
        Nie rozumiem,co złego jest w halloween?
        to,że zapalę świeczkę w dyni,która super wygląda w ponury październikowy wieczór,czy to,że dzieci będą miały super frajdę,bo dostaną kilka cukierków?
        To może zabrońmy też obchodzenia Andrzejek,przecież to jakieś głupie wróżby i czary.
        Umartwiajmy się ,jak to polski naród potrafi.
        Ktoś wcześniej napisał o tym,że nawet w czasie wesołych świąt w kościele smutno grają.Ja też nie mogę tego zrozumieć.W Wielkanoc śpiewamy radujmy się tak smutno i z takim zawodzeniem,jakbyśmy byli na pogrzebie.I nie idzie inaczej,bo tak śpiewa organista.
    • gaskama Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:05
      Mnie tam zwisa, ale syn lubi. W szkole panie od angielskiego zawsze organizują zabawę.
    • default Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:26
      W mojej okolicy od jakichś 2-3 lat w Haloween dzieciaki chodzą wieczorem od domu do domu, poprzebierane, a jakże - i proszą o cukierki. Dajemy oczywiście, dzieciaki się fajnie bawią, zupełnie mi to nie przeszkadza, chociaż sama celebruję Święto Zmarłych tak jak autorka wątku, czyli na cmentarzach, spotkaniach z rodziną itp. Co ma jedno do drugiego ???
    • foro-estupido Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:37
      Strasznie wku.wia mnie ściąganie tych wszystkich zachodnich zachowań....
      Żałosne!
      • foro-estupido Acha,acha,acha 17.10.11, 11:41
        I żeby nie było wku...a mnie też ten pokaz mody na cmentarzach...Panienki w kozaczkach paradujące w nowych kurteczkach....
        Przyjeżdżają do domów rodzinnych i w ten jeden dzień próbują założyc wszystko co mają najlepszego w szafie....
        Licytacja ile i jakie są znicze i kwiaty na grobie....
        Ehhhh.Kiedyś były piękne znicze i nikt z nikim się nie licytował ich wielkością...
        Nosz qrfa ta polska naturauncertain
        • angazetka Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 11:49
          Skoro na cmentarzu patrzysz na czyjeś kozaczki i poziom wypasu zniczy, to juz jest twój problem.
          • foro-estupido Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 11:58
            angazetka napisała:

            > Skoro na cmentarzu patrzysz na czyjeś kozaczki i poziom wypasu zniczy, to juz j
            > est twój problem.


            Spoooko.Ja nie patrzę,raz że rzucają się w oczy a dwa słychac to na ulicach....wink
            • sueellen Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 17:08
              Graja i spiewają czy jakieś inne dźwięki wydają? Te kozaczki i znicze... to dopiero technologia, fiu, fiu..
          • attiya Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 15:31
            wiesz Ano, widocznie byłoby składniej założyć walonki, starą kufajkę i chustę na głowę big_grin
            Nie miałam pojęcia, że nie można 1 listopada założyć nowych kozaczków przy często pojawiającym się już wtedy mrozie big_grin
            • foro-estupido Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 16:55
              attiya napisała:

              > wiesz Ano, widocznie byłoby składniej założyć walonki, starą kufajkę i chustę n
              > a głowę big_grin
              > Nie miałam pojęcia, że nie można 1 listopada założyć nowych kozaczków przy częs
              > to pojawiającym się już wtedy mrozie big_grin
              >
              Boszsz...nie o to chodzi....Nie pisałam, że WSZYSTKIE osoby tak robią....Ale to jest cecha narodowa polek.
              Pokaz mody odbywa się również w innych przypadkach.tongue_out
              • sueellen Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 17:14
                Nie wiedziałam, że to cecha narodowa Polek. Wszystkie Hiszpanki jakie znam kupują sukienki przed ważnymi uroczystościami i zakaldają je RAZ, drugi raz ewentualnie gdy idą na imprezę w innym kraju gdzie goście z gośćmi z poprzedniej imprezy się nie znają. Zaraz po balu/przyjęciu/ślubie sukienka, a często buty i torebka czy inne dodatki kupione na tę okoliczność ląduję w Charity Shopie albo na ebayu. Nie opowiadaj więc że tylko Polki tak robią, powiedziałabym że Polki akurat jesli chodzi o ciuchy sa bardziej oszczędne i nie uważają za obciach założenie jednej kiecki dwa razy czy nawet 10...
                • foro-estupido Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 18:34
                  Nie o to chodzi...widzę znowu interpretujecie pod siebiewink
                  Ale wasza sprawasmile
        • sueellen Re: Acha,acha,acha 17.10.11, 11:53
          Eee tam, pokaz mody jest fajny. Poza tym ja kozaki bardzo lubię, mam kilka par i chodze na codzień więc na cmentarzu też wystapię w kozaczkach. A czy kurteczki noe, nie wiem, zazwyczaj kupuje sie kurtki na zimę przed zimą, tak jak zmienia się opony na zimówki tak się zmienia na zimowe kurteczki. Moze dlatego nowe?
    • redheadfreaq Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:47
      Jest mi strasznie przykro to mówić, sueellen, ale... tego święta, z zapachem stearyny, zadumą, snującym się dymem i liśćmi szeleszczącymi pod stopami już nie ma.

      Jest już nie tylko pańska skórka; są baloniki, grill z karkówką i kiełbaskami, popcorn, świecące przypinki. Jest dziki, rozbawiony tłum, rozdeptujący wąskie ścieżki i tratujący kwiaty. Listopadową ciemność rozświetlają nie znicze, a lampy błyskowe wszechobecnych cyfrówek - pamiątkowa fotka przy grobie "Kotana", czy nad kwaterą harcerską to niemal obowiązek.

      Może to tylko tutaj, może jeszcze gdzieś jest "po staremu". Ja osobiście w tym roku na 1 listopada na cmentarz nie pójdę... bo to, co się tam dzieje, jest dla mnie sto razy gorsze, niż dzieciak w przebraniu kościotrupa, proszący o cukierka.
      • sueellen Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:49
        Nie, u mnie jest po staremu. Przynajmniej 3 lata temu bylo po staremu. Nie widziałam baloników ani karkówki ani cyfrówek, Ale u nas małe miasto i nie ma Kotana na szczęście.
      • angazetka Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 11:50
        Gdzie widzisz to pandemonium?
        • redheadfreaq Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 12:05
          Powązki Wojskowe chociażby.

          Grillowo-popcornowy cyrk przed Cm. Bródnowskim.

          Warszawa, oczywiście i zarazem niestety.

          Może gdzie indziej jest jeszcze normalnie...
          • wioskowy_glupek Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 13:10
            Halloween w Polsce to nie żenada tylko fajne wesołe święto...
            Żenadą w święto zmarłych jest natomiast festyn z popcornem, pączkami i zabawkami pod cmentarzem. Z tych 2 zjawisk to drugie kompletnie nie przystoi i razi 1 i 2 listopada...

            Z resztą z 1 listopada jaki ja pamiętam z dzieciństwa i tak niewiele już zostało sad a szkoda... Co rok mniej ludzi na cmentarzach mniej światełek.

            PS. śmieszą mnie posty o zmuszaniu dzieci do robienia dyń w szkole LOL big_grin a co w tym złego ? Praca plastyczna jak każda inna...
      • beataj1 Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:15
        O i to fajnie pokazuje jak polacy obchodza radosne święta. WŚ jest radosnym swiętem. Tak mnie uczyli na religii. A tu nagle sie okazuje że owszem to radosne święto (napisane to było raptem kilka postów wyżej że nie potrzebujemy radosnych świąt z przeszczepu bo mamy swoje i mozemy je radosnie obchodzć) ale ta radość powinna być powściągliwa, pełna godności i zadumy, elegancka i nie tandetna. Powinniśmy radośnie ale powoli, delikatnie i spacerowo chodzić zadumani po cmentarzach.

        Wesoły śmiech jak na Halloween nie uchodzi bo taka radość to żenada. Jak mozna tez zjeść coś z grilla przed cmentarzem (swoją droga to trochę czarny humor - gril przed cmentarzem - doceniam absurdalny wymiar) ale ze śwadomością że to zły, niegodny czyn. Kolorowe przypinki tez nie licują z naszą tradycyjną radością pełną zadumy.

        Bo my radosne święta obchodzimy inaczej. Ze spokojną godną radością. Taką bardzo głęboko schowaną by refleksji nie przykryła. Najlpeiej by było na smutno i na szaro. To nam najlepiej wychodzi i jest radośnie. Tak jak lubimy.
        A jak ktoś sie bawi to żenada bo nasze radosne święta obchodzimy na smutno...
        • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:33
          idealnie to ujęto
    • ahnesa.m Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:21
      a ja szczerze zazdroszczę, że w kontekście tego święta można myśleć o zapachu bigosu i rewii mody, zamiast o staniu nad grobem kogoś, kto jeszcze kilka miesięcy temu był obok.
      • attiya Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:35
        a kto powiedział, że się nie myśli o tym zmarłym? Pomijając, że jak się wraca po całodniowym objeździe cmentarzy, to dobrze byłoby jednak ten bigos czy inną golonkę zjeść
        wiesz, niektórzy tak mają, że jedzą...
        • ahnesa.m Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 15:45
          no jednak w pierwszym poście nie było o tym mowy. ja nie mówię, że się nie myśli, napisałam, że zazdroszczę, że można myśleć o czymś innym. zresztą ja nie nawet nie tyle myślę o zmarłym, co o sobie, jaka jestem biedna, że tej osoby nie ma. dawniej też to mi się podobało: zaduma, świeczki, wyprawa na cmentarz, rodzinny obiad, spadające liście, ekscytacja rewią mody. teraz na hasło "1 listopada" tylko żal mi siebie.
          • bi_scotti Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 16:19
            Uwielbiam Halloween. Szkoda mi bardzo, ze za mojego dziecinstwa nie bylo. Gdy dzieci byly male szylan najbardziej szalone kostiumy i lazilismy godzinami od domu do domu nie tylko zeby uzbierac wiecej treats ale zeby sobie na te domy popatrzec. Teraz wyzywam sie w dekorowaniu mojego i w podziwianiu kostiumow wszystkich wiedzm, duchiw, szkieletow, potworow i calej reszty towarzystwa, ktora puka w moje drzwi. Long live Halloween!
            A 1 listopada ide zawsze na Mount Pleasant Cemetery i zapalm swieczke na jakims najbardziej parchatym grobie myslac o moich rodzicach, dziadkach i wszystkich bliskich, ktorym w PL ktos zyczliwy stawia chryzanteme i zapala swiatelko.
            Jest noc dla duchow i jest noc dla duszy ...
            • kobieta_z_polnocy Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 19:53
              Ja też lubię Halloween, choć tutaj również dopiero co wchodzi i w zasadzie ogranicza się do imprez w przedszkolu, sprzedawania dyni w supermarketach i organizowania maratonów horrorów w TV. Jeszcze nikt do nas nie zapukał z prośbą o cukierki wink Może to i amerykański zwyczaj, ale jest w nim coś pogańskiego i wesołego zarazem, co do mnie przemawia do tego stopnia, że w zeszłym roku wystawiłam wydrążoną dynię na balkon. Po zmroku wyglądała fenomenalnie. Może w tym roku też się skuszę smile
              • wioskowy_glupek Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 17.10.11, 21:12
                Beatoj widzę że nie rozróżniasz 2 podstawowych rzeczy... Halloween to halloween a święto zmarłych to święto zmarłych. To są 2 różne święta. Śmiech i radość w Haloween to nic dziwnego ani oburzającego. Festyn przed cmentarzem 1 listopada, to zupełnie inna sprawa. No chyba że się święto zmarłych obchodzi w Japonii czy Meksyku tam jest inna tradycja tego święta.
    • piotrwit Re: Halloween w Polsce nie uznaję! 24.10.11, 20:18
      Wydaje mi się, że sam pomysł świętowania w trochę luźniejszy sposób jest interesujący. Nie ma co popadać w paranoję i umartwiać się na zapas.

      Przecież taki marsz na ulicach miasta może być bardzo kolorowy i pomysłowy, jak choćby ten tutaj. najbardziej.com/smieszne/najlepsze-przebrania-na-halloween/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja