firstoleandra 17.10.11, 16:39 Za dużo wydajemy, prawie co do grosza, ja zarabiam 5 tysięcy, mąż podobnie. Jak nie wydawać tyle? Mamy kredyt z ratą trochę mniej niż 2 tys oraz płacimy za szkołę dziecka 550 PLN. Reszta- nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jamesonwhiskey Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 16:42 > Reszta- nie wiem to jak juz sie dowiedz to wtedy wroc Odpowiedz Link Zgłoś
korusiar Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 16:42 Zajrzyj na forum "Oszczędzanie". Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 16:42 Zacznij z tygodnia zapisywać WSZYSTKIE wydatki (czyli zbieraj paragony) dowiesz się, na co idzie kasa. Spisz też tzw. wydatki stałe, czyli rachunki na mieszkanie/prąd/gaz/tv/telefony . Odpowiedz Link Zgłoś
wiera1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 16:46 W internecie podobno są programy do prowadzenia budżetu (domowego). Najprościej zrób sobie w excel plan wydatków i wpisuj na co wydajesz. Stałe pozycje (czyli musisz wydać te pieniądze) to: - opłata na szkołę - rata kredytu - benzyna /bilet miesięczny - opłata za mieszkanie/energię/wodę - telefon (y) - żywność itd....czyli to na co faktycznie wydajesz. I zobaczysz na co idzie najwięcej kasy i zastanowicie się jak wydawać mniej Odpowiedz Link Zgłoś
upartamama Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 16:54 nie wiem jak można miesiąc w miesiąc przepuszczać 10 tys zł i nie wiedzieć na co........... Odpowiedz Link Zgłoś
milenka_net Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:09 Widocznie można , 10 tys to wcale nie jest dużo, mnie by brakło! A co do oszczędzania a raczej rozumnego wydawania pieniędzy , to myślę że najlepszym sposobem jest , tak jak dziewczyny piszą powyżej , sporządzić listę wydatków. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:09 no na życie po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
niektorymodbija Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:25 Domyslamy sie,ze nie na zycie pozagrobowe Ale co konkretnie wchodzi w sklad tz. zycia u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:40 A konkretnie? Domyślam się, że nie odpalasz cygaretek od zwiniętych stuzłotówek tylko wydajesz na coś. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:43 "no na życie po prostu"- zbyt szeroka definicja życia, skoro 10 tysięcy znika; bo wg mnie mimo opłat i tzw. życia spokojnie z tej sumy ok.1,5-2 tyś. można by spokojnie odłożyć na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:45 Załóż zeszyt i zapisuj WSZYSTKIE dzienne wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
czarne-jagody Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:47 Może 10tys zawierają też wydatki na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:49 Może, ale jakoś tak jestem nauczona, aby zawsze coś z pensji odkładać; tzn. całe życie, nawet gdy zarabiałam lata temu naprawdę niedużo, odkładałam 10% pensji. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:59 ja po rozwodzie wpadlam w jakis zakupocholizm i mimo,że tencw...us nie płaci mi alimentów,mam wiecej pieniedzy niz jak byłam z nim. Wydaje na wszystko co mi sie podoba. Chce isc do teatru-idę Chce czapke z Solara za 200zl-kupuję chce kolejne buty/kurtkę.dzinsy czy tunikę-kupuje. Co jak co ,ale kobiety potrafia wydawac pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
amulka1987 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 17:58 10 tys ło matko! Jakbyśmy mieli taki dochód miesięczny to bym się po 5 latach oszczędzania budowała U nas 3,500 na 4 os rodzinę, dom duży+ działka, rachunków sporo. Jednak wystarcza od 1 do 1 i jeszcze wystarcza na moje studia i na rachunek oszczędnościowy. Tak, jak dziewczyny radzą- pisz na co i ile wydałaś, może się znajdą te pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 18:27 > 10 tys ło matko! Jakbyśmy mieli taki dochód miesięczny to bym się po 5 latach o > szczędzania budowała U nas 3,500 na 4 os rodzinę, Amulka...ciiiii... zaraz ci się dostanie że nieprawdę opowiadasz. A mi że się czepiam Im więcej się ma tym łatwiej się wydaje na pierdoły i nagle zaczyna brakować. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 09:10 A ten dom i działka też z tych 3,5 tys miesięcznie? Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 18:56 Bez sensu. Nie wiesz na co wydajesz, a my mamy wiedzieć? To się skup i sobie skalkuluj. Najróżniejsze rzeczy mogą rujnować budżet: auto/a, cuchy, jedzenie "na mieście", wyjścia i wyjazdy, dodatkowa edukacja, papierosy i alkohol, dofinansowywanie rodziny, i cholera wie co jeszcze. Jak już policzysz i stwierdzisz, na czym i ile (tylko realnie) powinnaś oszczędzać, załóz sobie rachunek oszczędnościowy i tam wpłacaj tę kwotę. Reszta musi wystarczyć. Wot i cała magia Odpowiedz Link Zgłoś
foro-estupido Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 19:07 10tysia ci nie starcza??? NO my na pewno nie będziemy wiedziały lepiej na co Ty wydajesz tyle kasy.Ale faktycznie zapisuj na co i ile wydajesz. Shit....10tysia na rodzinę przepier...c?! Odpowiedz Link Zgłoś
mirszy Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 19:14 Im więcej masz, tym więcej wydasz, a cały czas będzie brakowało Wiem z doświadczenia, bo kiedyś też potrafiłam w miesiąc wydać 10 tys, a pod koniec miesiąca pytałam chłopa kiedy przelew? Dzisaj sytuacja jest diametralnie gorsza i na życie MUSI mi wystarczyć 2 tys na 4 os (oprócz kredytu, opłaty za dom nieduże). I nie ma, że boli. Masz tyle i ani grosza więcej. Resztę przelej na jakiś rachunek i nie ruszaj. Na początku będzie trudno, ale przyzwyczaisz się , a satysfakcja z rosnącej odłożonej kwoty będzie wielka. Ja jestem teraz zła sama na siebie, że wtedy kiedy były pieniądze, nie umiałam gospodarzyć tak jak teraz. Kredytu pewnie bym już nie miała, a teraz kicha. A mąż tylko dorywczą robotę łapie, bo stałej nie może znaleźć, bo ma "za wysokie kwalifikacje" . Cytat z odpowiedzi jaką dostał z paru firm. Ciesz się, że możesz coś zaoszczędzić i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 19:22 I właśnie dlatego, ze w życiu są takie sytuacje, jak opisała Mirszy, nierozsądne jest przepuszczanie 10 tyś. miesięcznie; bo różnie bywa; a gospodarności pieniędzmi warto się nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:38 mirszy dziekuję Odpowiedz Link Zgłoś
mirszy Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 14:45 Nie ma za co. Czasem warto się uczyć na błędach, nawet czyichś. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:20 Sama nie wiem.... może mniej kupować? Hmm, niestety ja WIEM na co idzie u mnie taka kwota Odpowiedz Link Zgłoś
lejdi111 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:28 a ile macie dzieci 1 czy może 4? Bo jak to drugie to nie dziwota, że tyle wydajecie. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:34 dzieci 2 wydajemy na jedzenie, na ubrania, na rachunki, na dwa samochody (benzyna), czesne w szkole, rata kredytu, książki, kino, sporo na wyjazdy - tak 10 000 ale rocznie na normalne rzeczy tylko że cała pensja idzie Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:39 Niedobre jest jedno, że przy przyzwoitych dochodach NIC nie odkładacie, bo wygląda, ze nie odkładacie. Jeśli chcesz to zmienić, musisz po prostu dokonywać wyborów, nie da się mieć ciastko i zjeść ciastko. Bo o ile tzw. stałe wydatki są raczej stałe, to rzeczy typu książki, kino - cóż, da się tu trochę przyoszczędzić- może zamiast 4 razy kino, dwa razy? Dla mnie po prostu dziwne jest wydawanie wszystkiego, co się ma- zwyczajnie dla psychicznego komfortu potrzebuję mieć świadomość, że jakąś część kasy mam odłożoną (dla mnie to suma min. 10 tyś.). I nazywasz to "normalnymi rzeczami", bo są takie dla ciebie; a co stałoby się, gdybyś musiała zacząć żyć za połowę tej sumy? Też okazałoby się, że musiałoby się dać. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:48 wiem masz rację mamy jakieś oszczędności, te 300 zł co miesiąc zostaje nam ale to niewiele 10 000 mamy w zapasie no ale spróbuję więcej dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:49 Wiesz, ważne, by zacząć racjonalnie patrzeć na swoje wydatki, pewnie, ze się da Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 20:37 jdylag75 napisała: > Hmm, niestety ja WIEM na co idzie u mnie taka kwota na co? Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 17.10.11, 21:29 Chyba info an ten temat Tobie się niespecjalnie przyda więc pominę szczegóły własnego życia, poza tym że w tym jest kredyt 1200 zł. U mnie to nie marnacja tylko potrzeba tego roku. Pobaw się w zapisywanie najdrobniejszych wydatków, zobaczysz ile w ciągu miesiąca wydajesz an gazety za 9,99 zł, do których nawet nie zajrzysz itd. Chyba nie ma lepszego sposobu, tylko uzbrój się w cierpliwość bo łatwo sobie odpuścić a wtedy z prawdy nici. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 07:09 jdylag75 napisała: > Chyba info an ten temat Tobie się niespecjalnie przyda więc pominę szczegóły wł > asnego życia, poza tym że w tym jest kredyt 1200 zł. U mnie to nie marnacja tyl > ko potrzeba tego roku. Źle mnie zrozumiałaś, nie prosiłam o szczegóły tylko właśnie rzeczy tego typu że tyle na ratę kredytu a tyle na jedzenie itp. Może spróbuję z tym zapisywaniem, bo pewnie jest tak jak mówisz, że tu gazetka za 9,90, tam obiad na mieście (rzadko) dla rodziny za 100zł, rata za ubezpieczenie samochodu 1000 zł, jakiś wielki rachunek za gaz i znowu zaoszczędzimy tylko 300 zł a bardzo chciałabym więcej. dzieci mam już kilkunastoletnie i ubrania dla nich kosztują w zasadzie tyle co dla dorosłych. Teraz czekają nas zakupy kurtek zimowych i butów, pewnie w 1000 zł się nie zmieszczę, a to pewnie będzie na jeden sezon bo dzieci rosną. My z mężem też coś na zimę potrzebujemy. Potem dzieci jadą na obozy narciarskie, to prawie 4 tysiące (liczę już z małym kieszonkowym). Dziękuję wam za rady. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 07:52 Może zacznij od określenia stałych wydatków ( rata kredytu, ubezpieczenie, inne polisy jeśli płacicie, zajęcia dodatkowe dzieci, ich kieszonkowe jeśli maja), zorientujesz się ile Ci zostaje na jedzenie i inne wydatki, podejrzewam, że licząc od tej strony będzie Ci łatwiej. Zacznij od listopada żeby zamknąć się w pełnym miesiącu. U mnie kwotę robią opłaty za placówki dzieci i leczenie syna, wydawać an to muszę wiec nie ma o czym mówić, natomiast w ciągu roku sytuacja o tyle się zmieni, że leczenie odpadnie i już cieszę się podwójnie. Już dawno zorientowałam się, ze nie ma znaczenia ile zarabiam tylko jakie mam obciążenia. Odpowiedz Link Zgłoś
papalaya bez kompa i excela ani rusz 18.10.11, 08:25 Najprościej zrób sobie w excel plan wydatków i wpisuj na co wydajesz. a mnie się wydajek, prościej w zeszycie i długopisem Odpowiedz Link Zgłoś
gwen_s Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 09:52 rozpisz sobie przez dwa mce na co wydajecie, dosłownie każdą pierdołkę a wyjdzie Ci ile kasy przez palce ucieka. Też nie wiedzieliśmy ile kasy na co idzie, po takim zestawieniu wszystko było jasne i się trochę zdziwiliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 11:57 Ja też za dużo wydaję i chyba wiem dlaczego. Z LENISTWA. Bo nie chce mi się jechać po zakupy do Lidla czy innego supermarketu, gdzie mogłabym kupić wiele rzeczy taniej (kupuję w małych, drogich sklepikach w pobliżu domu). Tankuję też na pierwszej lepszej stacji, chociaż wiem, że są tańsze. Bo nie chce mi się robić obiadów tanich, a wymagających pracy (typu pierogi, gołąbki, krokiety). Kupuję więc produkty droższe, za to łatwiejsze i szybsze w obróbce. Bo nie chce mi się zrobić sobie jedzenia do pracy, więc kupuję drogi lunch w bufecie. Bo nie chce mi się oddać do szewca butów, w których wystarczyłoby np. podkleić zelówkę , albo do krawca spodni z zepsutym suwakiem. Więc je wyrzucam i kupuję nowe. Bo nie chce mi się prać i prasować firanek, więc - j.w. I choćbym nie wiem jak sobie obiecywała, że się poprawię - to lenia nie mogę się pozbyć Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 12:12 default, też tak miałam, ale się trochę nauczyłam. Istnieją tanie i mało pracochłonne obiady - latem na przykład jadłam namiętnie ziemniaki z zsiadłym mlekiem i surówką (dobra, ta ostatnia wymaga nieco pracy lub kosztuje - ale w Biedronce paczka gotowej sałaty jest za 2 złote z czymś, to niedużo, a dla trzech osób spokojnie wystarczy) Do tanich obiadów należą też naleśniki, wszystko z ziemniaków (placki, zapiekanki), kasza/ryż plus warzywa/surówka (mrożonkę warzywną przygotowuje się błyskawicznie, niby trochę kosztuje, ale wystarczy kupować w Biedronce, a nie w osiedlowym sklepiku i już wcale nie jest drogo), potrawy z grochu i fasoli, np. fasola w pomidorach, grochówka - bardzo sycąca, kotlety z grochu (owszem, trzeba toto namoczyć, ale gotuje się potem samo) itp. Obiady do pracy - można po prostu ugotować więcej i to co zostanie, spakować do pracy następnego dnia. Nie wymaga to dodatkowej roboty. Buty noszę do szewca - wymiana obcasów i naprawa jakiegoś drobiazgu kosztowała mnie ostatnio 20 złotych, uniknęłam dzięki temu wydaniu kolejnych 200 zł na nowe. Robię też regularne przeglądy szafy - kiedy wydaje mi się, że nie mam co na siebie włożyć, to po prostu robię dokładne porządki, i coś tam się zawsze znajduje "nowego", o czym już zapomniałam. Tak się niby mądrzę, ale również ciągle wydaję za dużo. Na ciuchy, kosmetyki i różne głupotki, a także na jedzenie - nie w sensie jakościowym, ale ilościowym (w szafie od roku mam ze cztery rodzaje kaszy i zamiast je systematycznie zjeść kupuję np. makaron, bo mam na niego ochotę). Cóż, może jeszcze się poprawię... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 14:25 Ja też się wiele nauczyłam Mamy podobne dochody i podobną sytuację do autorki wątku, tyle że jedno dziecko trochę mniejsze. Na wczasy czy obozy wydajemy rocznie nawet trochę więcej. Jest i kredyt, do tego dojazdy dość dużo nas kosztują. Wydatków jest wiele a jednak przy podobnym dochodzie oszczędzamy te 2 tysiące. Każdy na czym oszczędza, ja na pewno wydam na fajny wyjazd, a na przykład raz na 4 tygodnie farbuję włosy sama zamiast wydać 200 zł na fryzjera. No czasem idę, ale do tańszego. Staram się kupować ubrania w promocjach, w outletach, nie mówię, że zawsze, ale często. Gotuję w domu, nie kupuję bardzo drogich produktów (niestety i tak dużo idzie na jedzenie), nie kupuje już dawno sweterka za 300 zł, wolę trochę zaoszczędzić, a sweterek kupić za 100 zł. Gazety i książki wypożyczam, tylko raz na jakiś czas coś kupuję w księgarni czy kiosku. Odpowiedz Link Zgłoś
jjod Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 14:52 Na niektórych rzeczach nie da się zaoszczędzić. Wiadome - ciuchy, jedzenie, rozrywka, hobby - to chyba raczej są rzeczy codzienne. Pewnie, można ograniczyć wyjścia do kina lub teatru, a książki np. wypożyczać. Ale moze tutaj pieniądze idą też na mniej potrzebne rzeczy, bez których akurat spokojnie można się obejść. Odpowiedz Link Zgłoś
lannntana Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 15:23 Oj tak,pieniądze łatwo można wydać i to nie wiadomo kiedy,zwłaszcza,jak się mieszka w dużym mieście. Z wymienionej kwoty można spokojnie odłożyć nawet kilka tysięcy miesięcznie, tylko należy opracować sobie budżet, zapisywać wydatki,zajrzyj na forum "Oszczędzanie". Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 15:29 No tak, kasiu, ale - jak sama piszesz - trzeba do tej Biedronki pojechać, ja mam daleko i nie po drodze (inne markety też) i mi się nie chce. No ale dalej pracuję nad przewalczeniem mojej skłonności do "chodzenia po linii najmniejszego oporu" Ciuchów to akurat nie kupuję zbyt wiele - tylko tyle ile mi niezbędnie potrzeba - bo po ciuchy też mi się nie chce jeździć Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 17:59 Myślę też że każdy sobie powinien odpowiedzieć na pytanie na czym chce i może zaoszczędzić a na czym absolutnie nie chce i nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 08:16 Ja nie umiem powiedzieć na czym mogłabym zaoszczędzić. Tzn. pewnie na fajkach, czyli - powinnam rzucić palenie... Kosmetyków i ciuchów kupuję niewiele i raczej z tych tańszych - kosmetyki AA, Ziaja albo Avon, ciuchy - C&A, H&M itp. Sporo wydaję na jedzenie, ale głównie dla psów i kotów - myślę, że to jedna z największych (jeśli nie największa) pozycja w naszym budżecie. Np. wczoraj w sklepie spożywczym wydałam 80 zł - dla nas w tym był chleb, kawałek żółtego sera, 4 banany i woda mineralna, reszta dla zwierząt: mięso, sucha karma, mrożone warzywa, ryż. Starczy na 2 dni, potem znowu parę dych poleci Teoretycznie mogłabym na tym zaoszczędzić - kupując karmę w hurtowni, a mięso w jakiejś jatce, ale znowuż - nie chce mi się poszukać Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 08:40 Chwalisz się? Czy żalisz? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 09:08 No chyba nie ma się czym chwalić, wręcz przeciwnie A żalić się też nie ma co - jak to mówił mój dziadek "cierp ciało, jakżeś chciało" .... nikt mi w końcu tych zwierząt siłą nie wciskał. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 09:12 Dla zwierząt można kupować w necie (w sklepach Animalia czy Krakvet), oczywiście jeśli mieszkasz w zasięgu takiego sklepu. Przywożą do domu, więc nie wymaga to zbytniego wysiłku Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 18:20 katia.seitz napisała: > Dla zwierząt można kupować w necie Też polecam, aż się zdziwiłam jaka jest różnica w cenie, a wszystko kurier przywiózł do domu. Do tego miałam kupon z groupona. Odpowiedz Link Zgłoś
pomarola Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 09:11 W sklepach internetowych sprzedają tylko gotowe karmy, a nie mięso. Moje psy jedzą mięso. Do niedawna w sklepie niedaleko oferowali niedrogie mięso dla psów (po 4 zł/kg), niestety zmienili chyba dostawcę, bo nie dość że podrożało, to zrobiło się okropne (chyba jakieś zepsute zaczęli dorzucać). Psy dostały sraczki. Teraz muszę kupować takie najtańsze "ludzkie" po 9-15 zł/kg. Albo skrzydełka po 6 zł (ale to upierdliwe, bo trzeba wyjmować kości). Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 09:19 Faktycznie z tanim mięsem dla psów jest problem... Chociaż czasem można dostać takie zamrożone mielone, zagotowuję je i mieszam z puszką i ryżem. Tylko ono często śmierdzi i mimo że psy sobie chwalą to jednak mam obawy nieraz. Dlatego właśnie wolę jednak kupić to droższe (np. mielone z indyka albo jakieś podroby czy skrzydełka). Ja też kupuję więcej mięsa niż gotowej karmy - ale spróbuję jednak zamawiać gotowce przez Internet. Odpowiedz Link Zgłoś
inguszetia_2006 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 18.10.11, 20:29 firstoleandra napisała: Reszta- nie wiem Witam, Wiesz dobrze, wiesz, tylko kokietujesz nas trochę;-P Powiem ci, co dzisiaj ja kupiłam: gumy Orbit - cztery paczki, bo są tam zawieszki do telefonu i córka prosiła, bym jej kupiła te zawieszki. Przy okazji przypomniałam sobie, że kończy mi się płyn do demakijażu, więc wsadziłam go do koszyka, chciało mi się pić, więc colę też dorzuciłam i dorzuciłam jeszcze nowy płyn do płukania, bo wydawał mi się w promocyjnej cenie i jeszcze wybielacz dorzuciłam i piling do ciała też wrzuciłam do tego koszyka i balsam do ciała, bo ładnie pachniał i chleb razowy, bo mi się zachciało chleba razowego i wydałam 150 zł. A poszłam po gumy Orbit;-P W pracy jadłam obiad i wydałam 30 zł. za pakiet drugie plus zupa i cola. Złożyłam się na kwiatki urodzinowe dla koleżanki - 20 zł. I kupiłam też na Mazowieckiej tubę farby białej akrylowej, bo córka maluje i jej się skończyła biała farba - 30 zł. I w sumie na NIC wydałam ponad 200 zł. Jutro muszę zatankować samochód za 200 zł., znowu zjem obiad w pracy etc. I tak w koło Macieju. U ciebie jest pewnie to samo. Na to rada jest tylko jedna-zapisuj na co wydajesz pieniądze i jak chcesz oszczędzać, to zrezygnuj z kupowania gum Orbit, bo jak widzisz wejście do sklepu po gumy Orbit źle się kończy dla portfela;-P Pzdr. Inguszetia Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 00:09 Tez tyle wydaje,mam duze potrzeby przysiegam sobie solennie,ze jak wroce na caly etat to bede zyc za tyle ile teraz,a reszte odkladac na czarna godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
aagata4 rada: spisz wydatki 19.10.11, 00:42 Witaj Ja wydatki podzieliłam na 6 rubryk: 1. nazwa 2. Koszty samochodu (benzyna, naprawy) + 100 pln co miesiąc na ubezpieczenie aby się nie skumulowało wszystko na jeden miesiąc 3. Jedzenie ( jedzenie domowe i kupione na mieście) 4. Pozostałe: (środki czystości i higieny, ubrania, nadprogramowe - tu pisałam dokładnie co) 5. Opłaty (czesne, prąd, czynsz, komórki, internet) 6. rzeczy niepotrzebne i przyjemności (np piwo ) 7. data jedzenie domowe nic 18,45 nic nic nic 1 paliwo 52 nic nic nic nic 1 przedszkole nic nic nic 1045 nic 1 lody nic nic nic nic 6,6 2 kolacja w knajpie nic 43 nic nic nic 2 To "nic "to puste miejsce w kratce. Najważniejsze aby zapisywać wszystko nawet bułkę za 19 groszy. Pisząc w pierwszej rubryce zapisywałam jedzenie domowe jak kupowałam żywność w sklepie np pieczywo, wędline i mleko. Jak kupiłam prezent to wpisywałam w odpowiedniej rubryce i pisałam prezent dla ... itd. Tą kolację w knajpie można sobie też wrzucić w przyjemności bo, gdybyśmy jedli w domu to wydałoby się 10 pln a nie 43. Jak wpisywałam opłaty to pisałam w tresci jakie to opłaty. Miesiąc zapisywania wydatków to nie jest długo. Trochę upierdliwe, ale wtedy widać, że najwięcej pieniędzy idzie na tanie rzeczy za 1 pln lub 4. Starałam się wpisywać jak najwięcej treści, bo to się przydało przy analizie po miesiącu. Nie pisałam dokładnie co kupowałam do jedzenia ale zaznaczałam czy jadłam na miescie czy kupowałam do domu. To się da zrobić i życzę wytrwałości. Ja tak robię co kilka miesięcy. Najczęściej wtedy jak z konta ubędzie więcej kasy niż zwykle. Takie zapisy umożliwiły mi planowanie wydatków (bo mam nieregularne dochody i nigdy nie wiem w jakim miesiącu będę miała pieniądze i w jakiej wysokości. Agata Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 09:14 Bardzo trafnie opisałaś wydawanie na "nic" Ja czasem wolę nie iść do sklepu, jak mi zabraknie jednego drobiazgu, bo wiem, że jak nic wydam 50 albo i 100 złotych. Lepiej przeczekać, aż się uzbiera większa ilość i kupować rzadziej - to zmniejsza ilość zakupionych rzeczy, bez których spokojnie można by się obyć. Odpowiedz Link Zgłoś
mikas73 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 08:42 Nie czytałam odpowiedzi, ale rozumiem Twój problem. Powiedzenie, że im więcej masz, tym więcej wydajesz - sprawdziłam na sobie. Lepiej jesz (można kupować tuńczyka za 3 zł a i za 10zł, kiedyś nie jadałam łososia,anchois, granatów) wybierasz droższe ciuchy i kosmetyki, buty!, chodzisz częściej do kina, kupujesz więcej książek, jeździsz na wycieczki,małe wypady w góry, w domu wymieniasz pościel, garki, obrusy, obrazy. Mnie jak Ciebie dopadło, że to niezdrowe - jeżeli nic nie odkładasz. Po pierwsze - mamy arkusz kalkulacyjny (właściwie prowadzę już z 10 lat), taki domowy biznasplan, sporządzony już na 2012rok , prosty : wpływy i wydatki, to raczej daje mi pogląd, czy mamy zapewnioną płynność finansową, niż uczy oszczędzania, ale jest dobrym wejściem. Po drugie co miesiąc przelewaj, najlepiej na drugie konto, stałą kwotę, wtedy kusi mniej, a kupka, która rośnie zaczyna bardziej cieszyć niż enta para butów. Zaczniesz powoli rezygnować, z tego czy tamtego, ale wciąż będzie stać Cię na dużo (przy kwocie ktorą zadelkarowałaś). Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 18:21 mikas73 napisała: co miesiąc przelewaj, najlepiej n > a drugie konto, stałą kwotę, wtedy kusi mniej, a kupka, która rośnie zaczyna ba > rdziej cieszyć niż enta para butów Też tak robię Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 09:25 Ja mam podobne zdanie, jak Mikas73. Im więcej człowiek zarabia, tym więcej wydaje. U nas to się potwierdza od lat. Pamiętam, jak zaraz po studiach moim marzeniem były dochody 4 tyś.. Mieliśmy wtedy z moim partnerem ok. 2 tyś. dochodu. Po roku jedno i drugie znalasło pracę właśnie z takimi dochodami. Okazało się, żę ... pieniądzy pod koniec miesiąca nie ma. I tak jest od 16 lat. Co osiągniemy jakiś kolejny pułap, to i tak nie jesteśmy w stanie zbyt dużo zaoszczędzić. Urlopy są nie raz w roku a 2 razy długi i trzy wypady dodatkowo. W weekendy zaczyna się chodzić na obiady regularnie do restauracji. Zaczyna się kupować najpierw kosmetyki droższe supermarketowe, potem droższe apteczne a potem te znanych firm z wyższej półki. Ja się coś zepszuje ze sprzętu AGD, to kupuje się nowe a nie zawaraca głowę naprawą. No i tak to się chyba kręci. Przypuszczam, że dużo zależy od osobowości człowieka. Ja i partner nie umiemy i nie lubimy oszczędzać. Poddaliśmy się z przyjemnością konsumpcyjnemu trybowi życia (oczywiście bez przesady, nie znoszę supermarketów i zakupów). Kwoty, które wymieniasz, nie są też na tyle duże, by nie wiedziec, na co się pieniądze rozeszły. Dwa samochody to już wydatek około 2 tyś miesięcznie (benzyna, przeglądy, naprawy itd). Do tego kredyt, czesne, opłaty za mieszkanie i już nie masz 5 tyś. Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 10:44 Gaskama, tak to jest też u nas. W ogóle w dobrym kierunku idzie ten wątek Masz dużo racji. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 19.10.11, 18:23 gaskama napisała: > Im więcej człowiek zarabia, tym więcej wyda > je. U nas to się potwierdza od lat. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 09:00 U mnie tez to sie sprawdza. Im więcej, tym mniej....Niby ta kolejna para butów nie cieszy... a z drugiej strony dlaczego nie mialabym jej miec? W koncu lubię dobrze wyglądac. A tak naprawdę to najmniej wydaję (na siebie) jak prosto z pracy jadę do domu i nie wychodzę na sobotnie bieganie po sklepach (odzieżowych). Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 09:25 Ja na ubrania od dawna wydaję nie tak wiele. Nie mam potrzeb mieć 10 par butów itp. Wydaje mi się, że u nas wiele pieniędzy idzie na samochody(paliwo, drobne naprawy, ubezpieczenie), na wyjazdy, ogólnie na rachunki, na ratę kredytu, na zajęcia dodatkowe dzieci. Nie wydaję niby dużo na jedzenie tzn. nie kupuje najdroższego, a i tak idzie sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
pomarola Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 09:43 Wydaję bardzo dużo, ale prawie nic na siebie. Tzn. na siebie indywidualnie. Dużo idzie na jedzenie. Mamy kota i psy - też kosztują, jeden pies jest chory i dużo idzie na leki. Ciągle muszę pomagać finansowo dorosłej córce (czynsz, inne opłaty, czasem parę stów na ciuchy czy kosmetyki). Mama ma niską emeryturę, a duże wydatki na leki, poza tym już sama nie robi zakupów, więc jej kupuję, a głupio mi potem brać od niej za te zakupy pieniądze. Płacę jej też za telefon, tzn. ona płaci do wysokości abonamentu, a ja pokrywam przekroczenia, ale ona ciągle przekracza... No i tak się te pieniądze rozchodzą.... A ja znowu kurtkę na zimę kupię sobie u Wietnamczyka Odpowiedz Link Zgłoś
firstoleandra Re: Za dużo wydajemy- jakieś rady? 20.10.11, 15:52 No to wdrażam w życie wasze rady. Odpowiedz Link Zgłoś