Czy bycie grubą to wstyd?

21.10.11, 20:53
Pomijam nieliczne przypadki gdy tyje się od leków czy od tarczycy.
    • man_po_prostu_man Wstyd to bycie głupim 21.10.11, 20:59
      Gruby zawsze może schudnąć, a głupota jest nieuleczalna. Przemyśl to kotku zanim znów wysmażysz podobny idiotyzm smile
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:24
      nie.
      • sarah_black38 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:28
        Nie , na forum wstyd to być katolikiem. To dopiero ciemnogród i obciach big_grin
        • czar_bajry Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:52
          E tam katolik to małe piwko, wstyd na forum to być homofobemtongue_out
        • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:02
          I głosować na PiS.
          • chloe30 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:23
            gruba katoliczka-homofobka głosująca na pis - koszmar forum big_grin
            • gonia28b Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:30
              chloe30 napisała:

              > gruba katoliczka-homofobka głosująca na pis - koszmar forum big_grin

              w moherowym berecie i podomce, ojjjjjjj.... słuchajcie, ale my wrednie oceniamy ludzi.... wink
              big_grinbig_grinbig_grin
              • wuika Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:35
                Jeszcze rasistką można być. I zakładać dziecku czapeczkę.
                • gabi683 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:54

                  wuika napisała:

                  > Jeszcze rasistką można być. I zakładać dziecku czapeczkę.

                  Nie jednemu a piątce tongue_out
              • chloe30 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:47
                gonia28b napisała:

                > chloe30 napisała:
                >
                > > gruba katoliczka-homofobka głosująca na pis - koszmar forum big_grin
                >
                > w moherowym berecie i podomce, ojjjjjjj....

                ale skąd znasz moją teściową?????
                big_grinbig_grinbig_grin
    • viki711 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:27
      tak, jestem gruba i się wstydzę. Od dłuższego czasu zabieram się do schudnięcia 10 kg. i nie wchodzi!!!!
      • gonia28b Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:36
        zależy jak się same ze sobą w takich "gabarytach czujemy"
        znam osoby tęgie i nie uważam, żeby nadwaga miała być jakimś powodem do wstydu
        wiadomo - każdy chciałby być szczupły, ale są też takie osoby, które są chude mimo wszystko i chciałyby chociaż troszkę przytyć.
        • azjaodkuchni Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:41
          Nie wstyd ...

          azjaodkuchni.blogspot.com/
          • azjaodkuchni Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:45
            No dobra mam nadwagę i jestem katoliczką i kurcze nie czuję się zawstydzona.
            • gonia28b Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 21:51
              azjaodkuchni napisała:

              > No dobra mam nadwagę i jestem katoliczką i kurcze nie czuję się zawstydzona.

              i tak trzymać! smile
            • chloe30 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:38
              azjaodkuchni napisała:

              > No dobra mam nadwagę i jestem katoliczką i kurcze nie czuję się zawstydzona.

              możesz nawet ubrać berecik moherowy - bylebyś bloga pisała
              kocham go!
              to jedyny blog jaki czytam smile
              • azjaodkuchni Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:07
                Dziękuję smile a berecik też kiedyś miałam teraz nie noszę bo za gorąco.
    • noname2002 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:01
      Nie wstyd. Każdy ma prawo wyglądać jak chce.
    • rosapulchra-0 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:03
      Bycie głupim, prymitywnym prowokatorem, kłamcą, oszustem - to wstyd. Wielki wstyd.
      Bycie grubą - zdecydowanie NIE.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:14
        A grubym głupim prymitywny prowokatorem i kłamcą? To wstyd czy nie?
    • daliakonwalia Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:40
      grubą być nie jest wstyd. Ale być grubą, która dookoła gada całymi latami jak to chce schudnąć i dalej nic ze sobą nie robi, to trochę głupio.
    • jdylag75 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 22:44
      Raczej nie wstyd, coraz więcej grubych widać, może modne się staje.
      • montechristo4 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:28
        wg mnie tak - bycie grubą to wstyd. Znak, że się nie dba o zdrowie, no i umówmy się, grube osoby nie są ładne - rozmywają im się rysy twarzy, zwały tłuszczu nie wyglądają dobrze. I żeby nie było: sama jestem gruba i wstydzę się tego. Po dziesiątkach diet i zaliczaniu coraz większego jojo, wzięłam się za siebie: po raz pierwszy w życiu odchudzam się mądrze i z głową, zdając sobie sprawę, że już zawsze będę na diecie.
        Schudłam 12 kg w 2,5 miesiąca i dumna jestem z siebie, że zrobiłam pierwszy krok na drodze do zdrowia i szczupłej sylwetki.
        • rosapulchra-0 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:45
          Cieszę się z tobą, że odchudzając się leczysz swoje kompleksy. Ale zapewniam cię, że twój wstyd nie jest wstydem ogółu.
        • zajola Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:51

          Nie wiem czy wstyd , czy nie ale wszystkie moje znajome przy tuszy, nawet te na zewnątrz pyskate i niby nic sobie nierobiące z wagi "powyżej" ,tak naprawdę w duszy i w przypływie szczerości zawsze mówią jedno - chciałyby być szczupłe i tyle.
        • thea19 jestes nielogiczna 22.10.11, 08:28
          bo jesli ktos jest szczuply tzn, ze dba o zdrowie? guzik prawda. nie kazdy szczuply dba o zdrowie. baaa wrecz robi wszystko by zdrowiu zaszkodzic. jest jeszcze cos takiego jak otylosc metaboliczna - niby wyglada szczuplo a jak mu zajrzec w morfologie to cholesterol ma za 10 grubasow. szczuple osoby tez zra swinstwa, pija cole i pala niezliczone ilosci fajek. o sporcie slyszaly z telewizji wiec nie uogolniaj, ze szczuply = zdrowy.
          oczywiscie otyly tez nie jest zdrowy ale grubosc dla kazdego to co innego. dla mnie kobieta o wzroscie 170cm i wazaca 60kg baaaa do 70 nawet moze wygladac szczuplo a dla innych bedzie zwalem tluszczu.
          • gazeta_mi_placi Re: jestes nielogiczna 22.10.11, 10:16
            A otyli nie piją nigdy coli i żaden otyły nie pali papierosów? To domena szczupłych?
            • thea19 Re: jestes nielogiczna 22.10.11, 10:46
              nie o tym mowa. padlo stwierdzenie, ze jak ktos jest szczuply tzn ze jest zdrowy i dba o siebie a to nie jest do konca prawda.
    • virtual_moth Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:41
      Myślę, ze zdecydowanie tak. Sama mam chyba nadwagę (piszę chyba, bo sama juz nie wiem co teraz uwaza sie za nadwagę, to sie dosc szybko zmienia), staram sie to cały czas kontrolowac i wiem, ze to jest jak z interpunkcją. Jedni uważają, ze po prostu tego nie umieją i to olewają - inni nie spoczną, póki się tego nie nauczą, by się dowiedziec przy okazji, ze nie zajmuje to 10 lat, tylko 10 tygodni.
      Inna sprawa, ze jedni mają skłonność do tycia, a inni nie. Myslę, ze to nie zwalnia od bycia uważnym i niczego nie usprawiedliwia. Zresztą kobiety powinny o to dbac - w koncu 90% z nich zyje przy pomocy faceta, więc jakos tego faceta powinny zwabic.
      • rosapulchra-0 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:50
        Nie przyszło ci do głowy, że kobieta nie musi żyć w stadle? A facet może być albo nie, albo być na dochodne? Że posiadanie dziecka nie zobowiązuje do posiadania męża?
        I wcale, ale to wcale nie trzeba być szczupłym, żeby być szczęśliwym? A tym bardziej się tego wstydzić??
        Straszne kompleksy z was wychodzą. Aż w oczy kłują.
        • franczii Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 07:32
          Owszem mialam kompleksy kiedy mialam przez jakis okres nadwage ( zreszta na upartego moglabym twierdzic ze nie mialam bo w gornej granicy bmi sie miescilam ale coz by to dalo? ), bylo mi zle ze soba, nie podobalam sie sobie, nie mialam frajdy z kupowania sobie ciuchow i zazdrosc mnie zzerala o figury kolezanek. I szczerze piszac to wole wysilki moje skoncetrowac na tym zeby byc szczupla niz na leczeniu tych kompleksow.
          • noname2002 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:37
            'I szczerze piszac to wole wysilki moje skoncetrowac na tym zeby byc szczupla niz
            > na leczeniu tych kompleksow"
            A widzisz, a ja uważam, że żeby naprawdę schudnąć trwale trzeba zwyczajnie swoje ciało lubić i akceptować, bez względu ile się waży(co nie znaczy zachwycania się swoim 3 podbródkiem, nie o to chodzi). Odchudzanie się z nienawiści czy niechęci do swojego ciała może się skończyć choćby zaburzeniami jedzenia. I myślę, że efekt jojo też ma z tym dużo wspólnego. Dlatego nagonkę na osoby z nadwagą czy otyłe uważam za bardzo szkodliwą.
            • franczii Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:42
              Od 15 lat ciagle kontroluje swoja wage, poza okresami karmienia piersia. I robie to wlasnie dlatego, ze sie lubie, lubie swoje cialo wiec dbam o nie, dbam, zeby bylo jak najladniejsze, wysportowane i jak najdluzej zdrowe.
              • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:13
                Prawidłowe podejście.
      • nangaparbat3 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:01
        virtual_moth napisała:

        > - inni nie spoczną, póki się tego nie
        > nauczą, by się dowiedziec przy okazji, ze nie zajmuje to 10 lat, tylko 10 tygod
        > ni.

        Jak chudniesz w 10 tygodni, to na ogol gorzej, niz gdybys w ogole nie chudla.

        > I Zresztą kobiety powinny o t
        > o dbac - w koncu 90% z nich zyje przy pomocy faceta, więc jakos tego faceta pow
        > inny zwabic.
        Teraz to juz bredzisz, w dodatku do kwadratu (procent kobiet zyjacych z pomocy faceta razy przeswiadczenie, ze wszystkim facetom podobaja sie szczuple kobiety).
        • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:12
          Wszystkim nie, ale większości.
          • nangaparbat3 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 12:47
            Tez nie bylabym taka pewna.
    • mary_lu Re: Czy bycie grubą to wstyd? 21.10.11, 23:50
      Jak to "nieliczne przypadki"? Wiesz jaki obecnie odsetek osób ma niedoczynność tarczycy? Ile ma inne zaburzenia hormonalne?

      Bywam gruba, aktualnie jestem. Nie mam na czole wypisanego, że to od tarczycy. Trafiają się często osoby, traktujace mnie z góry z powodu mojej wagi. Śmieszne to i głupie.

      Jestem przeciętną, przeciętnie urodziwą kobietą. Nie zmienia wiele kilkanaście kilogramów plus lub minus.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:11
        Owszem, nadwaga to w mniejszej części problemy z tarczycą czy na skutek stosowania leków, a w większej części przez tryb życia.
    • leeloo2002 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 00:36
      to nie jest wstyd, ale jakiś problem psychiczny. Kompensowanie sobie jedzeniem jakichś braków
    • nangaparbat3 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:08
      Nie, nie wstyd.
      Za to dowalanie (na milion sposobow) grubym, ze sa grubi, to chamstwo.
      Ale:
      ja mam nadwage (nie, nie wstydze sie, w ogole jak na pania w mojej grupie wiekowej jestem calkiem calkiem), ortopeda kazall mi schudnac 10-15 kilo, powolutku chudne (1-2 na miesiac). Chudne, bo mi kazal. Ale ostatnio podrozowalam, wazylam walizke, a potem ja za soba ciagalam, a kolega mi wnosil litosciwie - i to bylo wlasnie te 10-15 kilo. I wstrzas: to ja tyle na sobie codzienie dzwigam!
      Wiec teraz juz nie tylko sie odchudzam (powolusienieczku), bo lekarz kazal, ale przede wszystkim dla siebie: zeby nie dzwigac. Bo leniwa jestem i dzwigania nienawidze.
    • kropkacom Tak, wstyd. 22.10.11, 08:10
      Tak, wstyd. W dzisiejszych czasach wstyd mieć niedoskonałą sylwetkę. I to nieważne z jakich powodów i jak niedoskonałą. W końcu kogo to interesuje, prawda? Liczy się fakt. Jedyne co dzisiaj odarto ze wstydu to głupota.
      • nangaparbat3 Re: Tak, wstyd. 22.10.11, 08:22
        Nieprawda, jest jeszcze jedno: bezwzgledny egoizm.
    • zabulin Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 08:21
      Tak, w dzisiejszych czasach jest to wstyd.
      Wystarczy poczytać czasem wątki na ematce, zeby sie przekonać.


      Jako nastolatka miałam okresy wielkiej szczupłości i pulchności umiarkowanej i wstydziłam sie pulchności bardzo.

      Teraz jestem szczupła, to problemu nie ma.
    • krecik Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 09:37
      Podsumowujac dotychczasowe wypowiedzi:
      - otylosc to nie wstyd
      - otylosc to wstyd

      Wypowiadaja sie:
      - osoby szczuple
      - osoby grube
      - osoby z kompleksem nizszosci
      - osoby z kompleksem wyzszosci
      - osoby zdrowe
      - osoby chore

      Powyzsze kategorie wypowiadaczy sie nie wykluczaja, tzn mozna nalezec do wiecej niz jednej kategorii.

      Wnioski: zalezy jak lezy.

      Ag
    • 79werka Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 09:38
      Nie wiem .. to chyba zależy od wielu rzeczy... jak widzę młodą dziewczynę , której schaby wylewają się za spodnie i ma dwa razy większą d..ę niż ja i obżera się jakimś fastfoodem / słodyczami .. to tak uważam ,że wstyd .. jak można zrobić coś takiego ze sobą i jak ona będzie wyglądała za 10 lat.
      Z drugiej strony , ludzie są grubi nie tylko dlatego , że się obżerają , ale np. dlatego że są chorzy, roztyli się po przebytym leczeniu ( niektóre leki mają na to wpływ ) i ciężko im potem zgubić te kilogramy. W związku z tym może należałoby się powstrzymać od komentarzy, albo ograniczyć do BAAAARdzo dobrze znanych przypadków ( osób).
      • pierr-dzioszek Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:05
        Tak, bycie grubym to wstyd. Mam przyjaciółkę, ważącą grubo ponad stówę, na każdym kroku spotyka się z pogardliwymi spojrzeniami i chamskimi uwagami. Ciekawe jest to ,że żuleria spod sklepu też ją zaczepia,brudasy i alkoholicy, napieprzający swoje żony i głodzący dzieci,bo lepiej wydać na alpagę,uważają,że są lepsi,bo są szczupli. Była też historia z egzaminatorem,kiedy przyjaciółka zdawała egzamin na prawo jazdy, pan pozwolił sobie na idiotyczne żarty, sprawa jest w sądzie. Koleżanka jest sprawna fizycznie, znacznie sprawniejsza,niż większość społeczeństwa, nie jest "rozlazła",kocha słodycze i pizzę i nie ma zamiaru z tego rezygnować i tyle. Mąż ją uwielbia, zresztą wszyscy ją kochamy,bo jest cudownym, pełnym uroku, kompletnie pozbawionym zawiści człowiekiem. I gdyby schudła straciłaby połowę swojego uroku.
        • gazeta_mi_placi Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:09
          A może nie straciłaby urok tylko zyskała lepszy wygląd i zdrowie? Chyba, że dla Ciebie jej urok tkwi nie w zachowaniu i charakterze, ale w zwałach tłuszczu, to wtedy faktycznie gdyby schudła straciłaby połowę uroku tongue_out
      • dziennik-niecodziennik Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 16:04
        jak widzę młodą dziewczynę , któ
        > rej schaby wylewają się za spodnie i ma dwa razy większą d..ę niż ja i obżera s
        > ię jakimś fastfoodem / słodyczami .. to tak uważam ,że wstyd ..

        a ja w takiej sytuacji uwazam ze moglaby sobie kupic pasujące spodnie po prostu. wiekszosci osob schaby wylewają się nei z powodu otyłości ale z powodu tych okropnych biodrówek.
    • thorgalla Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 10:16
      Nie pozabijacie się smile

      Kobieta dzwoni do dietetyka:
      - Panie doktorze. Niech Pan mi pomoże. Mąż mi kupił prezent, a ja się w niego nie mieszczę.
      - Spokojnie. Opracujemy dietę i już za miesiąc wejdzie Pani w tą sukienkę...
      - Jaką sukienkę? Hammera mi kupił!
    • kol.3 Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 11:22
      Niekoniecznie. Może zdrowotnie niewskazane.
    • echtom Re: Czy bycie grubą to wstyd? 22.10.11, 20:45
      "Wstyd jest kraść i w kieszeń kłaść", jak mawiała moja najmilsza wiejska sąsiadka, ważąca ponad 100 kilo. Można nadwagę rozpatrywać w kategoriach zdrowia i estetyki, ale "wstyd" to chyba nie jest właściwe słowo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja