Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie????

21.10.11, 22:33
Bo ja owszem. I tak sobie myslę,że doliczając koszty przesyłek trochę kasy zmarnowałam. I tak , mimo podanych rozmiarów na aukcji nie zawsze ciuchy pasowały. Alladynki posłuzyły mi do pierwszego prania.Kolory były czasem przekłamane.
A Wam zdarzyły sie wpadki i rozczarowania?
    • emila.dudek Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 21.10.11, 23:03
      Podrobiony tusz Loreala, który miał być oryginałem. Od razu znalazł się w koszu, śmierdział niemiłosiernie. Najgorsze, że zamówiłam jeszcze dla siostry i koleżanki.
    • dziennik-niecodziennik Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 00:03
      no ba
      w czasie ciązy chcialam sobie zamówic jakies tanie ciuszki, do wywalenia po porodzie. no i sie nacielam na japan style'a big_grin koszulka 12zł, sweterek 20zł, a przesyłka - 50zł big_grin
      • dlania Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 22:12
        A co to ten japan style? Tzn. widziałam już nie raz, wiem, że podejrzanie tanie, ale nie wiem dlaczego.wink
        • dziennik-niecodziennik Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 22:43
          cena adekwatna do jakosci, a niskie koszty przedmiotu rekompensują wysokimi kosztami przesyłki.
          • klawiatura_zablokowana Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 23:27
            Aż weszłam z ciekawości. Spódnica 9,90 zł, przesyłka 20 zł o__O
            • poziomka555 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 26.10.11, 15:23
              no! ja mojego zamówionego w styczniu japan stylu do dzisiaj nie zobaczyłam, także zarabiają na cena+koszty przesyłki+niewysłanie w ogóle do klienta
    • czarnaalineczka Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 00:06
      urzadzenie do szumienia
      • tomelanka Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 10:12
        że ke? big_grin
        • czarnaalineczka Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 13:21
          elektroniczny osuszacz powietrza
          szumial i nic pozatym
          ani kropelki nie osuszyl
    • aurinko Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 10:17
      Raz miałam wpadkę, kupiłam zestaw ciuszków dla dziecka, dostałam zupełnie inny zestaw (a właściwie karton szmat bo ciuchami ciężko to było nazwać) niż na zdjęciach, żaden ciuszek nie był z wylicytowanej aukcji, sprzedająca mimo, że dostała fotki jakie ciuchy przysłała wypierała się w żywe oczy. Odesłałam za pobraniem podwyższając kwotę pobrania o koszta przesyłek żeby nie być ani złotówki stratna, dostałam negatywa z tekstem, że ją okradłam. To było kilka lat temu, od tamtej pory nauczyłam się jak kupować aby nie mieć wpadek, a w razie jakby coś było nie tak - jak walczyć o swoje prawa.
      • jogrz1 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 13:17
        aurinko to zdradź tą tajemną wiedzę "jak kupować" bo ja się wciąż nacinam...
        ostatnio kupiłam śliczną śnieżno-białą spódniczkę...
        rzeczywiście tak na zdjęciach wyglądała.
        dodatkowo pytałam sprzedawcę o stan spódniczki i wymiary.
        miała być tylko nieuprasowana a okazała się zażółkłą szmatką z ogromnymi plamami....
        zaznaczam, że sprzedawca miał same pozytywy...
    • monika3411 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 13:59
      No ba... pewnie....
      Niejednokrotnie.
      Z tego co pamiętam :
      - karton ciuszków dla dziecka - prawie wszystko poszło do śmietnika, reszty nigdy córce nie założyłam
      - kilka razy bluzki dla mnie, na zdjęciach były bardzo oryginalne i efektowne, w rzeczywistości wyglądały kompletnie inaczej
      - podrobiony krem Lancome i podrobiony tusz do rzęs nie pamiętam jakiej marki
      - aktualnie szarpię się ze sprzedawcą, u którego kupiłam firanki.
    • beverly1985 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 15:00
      Mnóstwo! Ubrania nigdy na mnie nie pasowały. Kilka razy rzeczy na zdjęciach były ladne, i nawet zgodne z opisem, ale na zywo juz mi się po prostu nie podobały.
      Nie znoszę chodzić na pocztę aby coś odsyłać, dawno przestałam kupować na allegro. Przez internet kupuję teraz wyłącznie sprzęt AGD-RTV, a i to rzadko.

      Trochę zazdroszczę tym, które kupują ubrania niedostępnych w Polsce marek przez Internet. Mnie by się nie udało sad.
      • mewa000 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 16:51
        W zeszłym roku zamówiłam dla chrześniaków takie zabawkowe akwaria-były w nich rybki, które po nalaniu wody miały rosnąć. Oprócz tego kupiłam inne zabawki. Przyszła paczka-patrzę, brak akwarium. Napisałam maila do faceta, kazał złożyć reklamację, złożyłam. Mój M z głupoty zaczął oglądać pudełko z zabawek i znalazł!!! Okazało się, że akwarium ma wymiary ok. 6cm szerokości i 5 wysokości big_grin i dlatego je przegapilam. Moja wina, ze nie zapytałam wcześniej o wymiary, które nie były opisane w aukcji. Z drugiej strony, na aukcji foty były takie że zdawało się to większe. Do tego zachęciła mnie sprzedaż-wystawionych 1000szt, sprzedane juz kilkaset
        • edelstein Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 19:07
          Kupuje wylacznie rzeczy w sklepach internetowych,ktore obejrzalam na zywo.Nie mam wpadek.
        • wioskowy_glupek Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 19:12
          Odpukać nie ani na alledrogo ani na ebay. Ale raz przyszła mi folia na tablet porysowana. W sumie nawet nie ma kogo winić bo nie wiadomo czy to takie już od producenta nie przyszło.
          Za to parę dni temu dostałam maila niby od allegro że jestem komuś za aukcje winna.1500 zł. Mail oszusta był naprawdę profesjonalny różnił się od tego z allegro tylko tym że nie było na nim mojego imienia i nazwiska.
    • nellyssima Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 19:08
      Podrobione Uggi, które miały być oryginalne.
      • klara-poisencja Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 20:40
        spektakularnych wpadek to nie miałam ale zdarzyło się kilka razy,że ciuch był w trochę innym stanie niż w opisie aukcji albo wymiary się nie zgadzały.parę razy nie trafiłam z rozmiarem stanika ale były to moje niedopatrzenia bo byłam w trakcie zmiany rozmiaru i prób i błędów tongue_out
        • pysiaczek1234 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 20:54
          Raz gdy kupiłam w prezencie dla męża telefon za 2 tys. uncertain(nie wiem co mnie podkusiło kupić na allegro) KUpiłam i nie wiem co mnie tknęło , że przy kurierze sprawdziłam czy działa! NIe działał, zadzwoniłam do sprzedawcy spoko kazał oddać kurierowi , że przyśle drugi. I tak dałam kurierowi kasę za telefon i ten zepsuty telefon i kilka dni, nie mówiąc nic mężowi z duszą na ramieniu czekałam na kuriera big_grin Całe szczęście , że sprzedawca okazał się ok. Ja zawsze kupuję tam gdzie jest opcja za pobraniem, zazwyczaj mam prawo zajrzeć do paczki i po prostu jak mi nie pasi, dzwonie przy kurierze do sprzedawcy i się dogadujemy.

          Kolejny raz gdy dziecku zamówiłam "Diamentowy Pałac " na urodziny , dziecko przeszczęśliwe, ciocia która chciała żebym to dla dziecka zamówiła kase zapłaciła i czekamy. Towar z angli,babka ma dużo posytywów ale zaczyna się ściemnianie, a to nie odbierała towaru, a to okazał się zniszczony, a to coś jeszcze i w końcu się wkurzyłam, baba zepsuła urodziny dziecka które na to czekało, i ostatnie moje słowa to , że ma odesłać natychmiast kasę a jak nie odeśle to policja. Szybko kasa była oddana.
      • mrowkojad2 Do nellysyma 22.10.11, 22:09
        Czy możesz mi przesłać na priv nick sprzedawcy z allegro od podrobionych uggów? Będę wdzięczna niezmiernie.
        • znowu.to.samo żeby raz......... 22.10.11, 22:31

          -biała pościel w czerwone róże które po pierwszym praniu zrobiły sie różowe
          -przeterminowany kilka miesięcy krem
          -podrobiony błyszczyk loreal
          -mate edukacyjna która na zdjęciu miała piekne żywe kolory a na żywo wyglądała jak sprana
          -kurtke dziecięcą, która miała wyglądać jak nowa. Sama kurtka ok ale misiek którym był obszyty kaptur okazał sie mocno sfatygowany

          i jeszcze coś tam było ale teraz nie pamietam...
          generalnie staram sie jak moge unikać zakupów na allegro...

    • dlania Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 22:18
      Tak, głównie o ciuchy chodzilo. Najbardziej zla byłam dwa razy, gdy zdązyłam wystawic pozytywne komentarze, a po pierwszym praniu z ubrania robiła się szmata, np. piżamka bawełniana skracała sie nagle o 1/3wink I tak w rozmiarze 128 spała moja córka 98 cm.
    • bell82 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 22.10.11, 22:33
      Miałam jedna wpadke ciuchową, ale niei przysłonilo mi to plusów, bo kwota była bardzo mała..natomiast jestem podobno mistrzynia dobrych okazji i udało mi sie juz kupic kilka dobrych, markowych i praktycznie nowych rzeczy za śmieszne sumy (np zegarek guess za 100 zł jeszcze na gwarancji z salonu z widniejaca cena 590 zł - nieudany prezent czy cos takiego) tak wiec jak narazie jestem zadowolona wink
    • morgen_stern Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 13:59
      Jakoś mam szczęście do zakupów, nawet z ciuchami trafiam, a największą wpadkę opisałam niedawno na forum- nieszczęsne słuchawki. Nie dość, że były wadliwe, to jeszcze podróby (na aukcji opisane jako oryginał). Kupiłam w dobrym sklepie oryginalne "oryginały" i cóż, TERAZ to wiem na pewno smile odesłałam tamte na razie jako reklamację i czekam na rozwój wydarzeń.
      • morgen_stern Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 14:00
        A jeszcze dodam, że parę razy zdarzyła mi się odwrotna sytuacja, tzn. rzecz okazała się w realu jeszcze lepsza, niż na fotkach smile rzadko, ale się zdarza.
        • klawiatura_zablokowana Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 11:22
          Ja miałam taką mega pozytywną akcję raz. Zamówiłam koszulki nocne dla siebie i siostry. Przyszły, tyle że moja okazała się krótką piżamką. W opakowaniu nie do odróżnienia, bo kolor ten sam, pewnie się komuś przy pakowaniu omsknęło. Napisałam maila, że piżamka bardzo mi się podoba i zasadniczo nic się nie stało, ale prosiłabym jednak o tę koszulkę. A piżamkę mogę odesłać lub za nią zapłacić, niech tylko koszulkę jeszcze doślą. Wkrótce przyszła koszulka z informacją, że piżamę mam sobie zostawić w ramach przeprosin za pomyłkę smile

          Wystawiłam oczywiście mega pozytywa i ogólnie bardzo ciepło wspominam tamtego sprzedawcę... nie pamiętam tylko nicka, niestety, ale jak ktoś chce, to może da się znaleźć w komentarzach.
    • daliakonwalia Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 14:13
      spektakularnych wpadek nie miałam, zazwyczaj uda mi się upolować coś, co w sklepie kosztuje wiele więcej. Raz kupiłam kurtkę, ale przed zakupem upewniłam się, że mogę oddać, miałam nosa że coś będzie nie tak, kurtka niby ZARA z wyciętym kawałkiem metki - przyszła typowa cienka bazarowa szmatka, poszukałam w internecie i to nie Zara tylko Zabra. Tacy sprzedawcy psują opinię tym uczciwym którzy są na Allegro. Żaden producent nie wycina metek! Że niby sprzedaż posezonowa lub jakieś inne bzdury.
      • bell82 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 15:11
        daliakonwalia napisała:

        > spektakularnych wpadek nie miałam, zazwyczaj uda mi się upolować coś, co w skle
        > pie kosztuje wiele więcej. Raz kupiłam kurtkę, ale przed zakupem upewniłam się,
        > że mogę oddać, miałam nosa że coś będzie nie tak, kurtka niby ZARA z wyciętym
        > kawałkiem metki - przyszła typowa cienka bazarowa szmatka, poszukałam w interne
        > cie i to nie Zara tylko Zabra. Tacy sprzedawcy psują opinię tym uczciwym którzy
        > są na Allegro. Żaden producent nie wycina metek! Że niby sprzedaż posezonowa l
        > ub jakieś inne bzdury.

        oj tak te podróby to zmora na allegro..watek zostal poruszony na forum moda nawet, generalnei w internecie huczy od tego..co najgorsze ci ludzie daja sie nabierac na to ze to faktycznie zara i placa za to ciezką kase..dolozyliby troche grosza i kupiliby oryginal w salonie..
        • foro-estupido Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 11:47
          bell82 napisała:

          >
          > oj tak te podróby to zmora na allegro..watek zostal poruszony na forum moda naw
          > et, generalnei w internecie huczy od tego..co najgorsze ci ludzie daja sie nabi
          > erac na to ze to faktycznie zara i placa za to ciezką kase..dolozyliby troche g
          > rosza i kupiliby oryginal w salonie..


          No dokładnie... Znajoma szukała kurtki dla siebie...No i niby znalzła.Zara itp....Ale usiadłyśmy...przyjżałyśmy się zdjęciom,a tam...Metka wycięta tak tylko w środku,ale "ZA.." widac,że niby "ZARA"....
          I teraz nie wiem ile kosztuje kurtka taka oryginalna...Ale na bazarze identyczną widziałam za przeszło 300zł.
          Chyba powariowali ludzie,żeby kurtka na bazarze 300zł kosztowała!!!
        • na_pustyni Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 16:35
          ale czym tu się podniecać, jedno i drugie chińszczyzna
          za to w szmateksie mozna upolowac zare hiszpanska wink
    • kropkacom Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 14:59
      Nie pamiętam ewidentnej wpadki. Kupuje rzeczy firm, których jakość znam. Mam tez szczęście do sprzedawców. Jednak niedawno syn "kupił" sobie jakieś super okazjonalne Bakugany. Oczywiscie okazały się jakimiś podróbkami (kiepskimi podróbkami w dodatku). On był raczej zadowolony big_grin Na kolejny podobny zakup już nie pozwoliłam. Zaprowadziłam go do sklepu zabawkowego.
      • dlania Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 23.10.11, 15:06
        A czemu syn nie może kupować podrobionych papuganów, skoro mu to nie robi różnicy, a cena pewnie niższa?wink
        • lipsmacker Odnosnie wycietych metek 24.10.11, 08:27
          Zaznaczam ze ja nic nie sprzedaje na Allegro i wogole nie handluje ciuchami w detalu wiec zeby nie bylo ze bronie nieuczciwych handlarzy w interesie wlasnym. Ale - chcialam napisac ze jak najbardziej moze sie zdarzyc sytuacja ze oryginalny ciuch jest sprzedawany z wycieta metka. Dlaczego? Bo producent mogl posezonowke sprzedac za bezcen albo wrecz oddac za darmo po to aby odpisac jako strate z podatku i zwolinic miejsce w magazynie. Wtedy najczesciej zastrzega ze odziez nie moze byc odsprzedana dalej z jego metka. I odbiorca sie tego stosuje jesli chce dalej wspolpracowac z producentem. Czasem zastrzega sie tez ze nie moze byc wogole sprzedana w zadnym kraju gdzie producent ma wlasne sklepy badz dystrybutorow, ale tego trudniej dopilnowac wiec najczesniej stosuje sie klauzule metki.

          • zdzisnadzis Re: Odnosnie wycietych metek 24.10.11, 10:57
            No tak ale w tym konkretnym "zarowym" przypadku raczej nie jest mozliwe zeby tysiace tych kurtek walało sie po allegro i innych serwisach, bo oryginały sa do kupienia tylko w salonach badz outletach a tam takie ilosci sie nie zdarzaja. Nie jest to jakas wybitna marka ale jakosc tych podrób jest wrecz tragiczna..
            • lipsmacker Re: Odnosnie wycietych metek 24.10.11, 11:40
              Nie neguje, podrob nie brak, pisalam ogolnie, nie w odniesieniu do tego przykladu.
            • tereferefretka Re: Odnosnie wycietych metek "zarowych" 25.10.11, 10:06
              witam. tak czytam,i wtrace,bo pewnie Panie nie wiedza,ale zara produkowana w chinskich fabrykach, stosuje zasade bodajze 70/30 z czego 70proc.produkcji trafia do salonow sprzedazy typu ch, a 30proc. produkcji trafia na tzw.wolny rynek,klauzula wycinania metki jest stosowana po 1. ze wzgledu na zakaz sprzedazy w krajach w ktorych owa zara ma sklepy, a druga sprawa to sluzby celne i cło,ktore bez watpienia jest nizsze za" bazarkowa" kurtke z papierowa chinska metka, bo defacto w srodkowe metki nikt nie zaglada.. wiec,to jest dokladnie ta sama kurtka za ktora placicie w zarze gruba kase,za kawalek materialowej metki.
              • zdzisnadzis Re: Odnosnie wycietych metek "zarowych" 25.10.11, 11:27
                ereferefretka napisała:

                > witam. tak czytam,i wtrace,bo pewnie Panie nie wiedza,ale zara produkowana w ch
                > inskich fabrykach, stosuje zasade bodajze 70/30 z czego 70proc.produkcji trafia
                > do salonow sprzedazy typu ch, a 30proc. produkcji trafia na tzw.wolny rynek,kl
                > auzula wycinania metki jest stosowana po 1. ze wzgledu na zakaz sprzedazy w kra
                > jach w ktorych owa zara ma sklepy, a druga sprawa to sluzby celne i cło,ktore b
                > ez watpienia jest nizsze za" bazarkowa" kurtke z papierowa chinska metka, bo de
                > facto w srodkowe metki nikt nie zaglada.. wiec,to jest dokladnie ta sama kurtka
                > za ktora placicie w zarze gruba kase,za kawalek materialowej metki.


                bzdury opowiadasz..teho chłamu na allegro nawet nie ma w lookbookach zary, zara wypuszcza co seozn okreslone wzory, to co jest n aalegro totalnie tego nie przypomina, ani pod względem wyglądu ani jakosci
                • zdzisnadzis Re: Odnosnie wycietych metek "zarowych" 25.10.11, 11:30
                  zdzisnadzis napisał:

                  > ereferefretka napisała:
                  >
                  > > witam. tak czytam,i wtrace,bo pewnie Panie nie wiedza,ale zara produkowan
                  > a w ch
                  > > inskich fabrykach, stosuje zasade bodajze 70/30 z czego 70proc.produkcji
                  > trafia

                  swoja droga na mnóstwo swoich rzeczy z zary żadna nie ma metki made in china, najczescie szyja w Portugalii
        • kropkacom Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 08:45
          To nie tak, że mu to nie robi absolutnie różnicy. Zabawka jest fajna, bo jest nowa. Tylko się szybko psuje... I on to mimo wszystko widzi. To jest dobra lekcja na przyszłość. Nie zawsze okazja to prawdziwa okazja. Pamiętam jak sobie kupił robota w kiosku i ten robot mu się rozpadł w rekach. Pozlepiał go potem całego taśmą klejącą i było mu najnormalniej w świecie przykro. sad
    • lilly_about Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 08:41
      Raz. Kupiłam golf, którego kolor na żywo nijak się miał do tego, co było przedstawione na zdjęciu.
    • jul-kaa Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 11:06
      Miałam kilka wpadek, ale nie szczególnie spektakularnych. Kiedyś kupiłam końcówki do szczoteczki, które okazały się podróbami.
      Więcej miałam chyba jednak udanych transakcji, np. kupiłam za złotówkę sznur "koralików po babci", które okazały się przepięknymi malachitami smile
      Pytanie, czy babcia wiedział o ich sprzedaży wink
      • madame_zuzu Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 11:14
        Cytatkupiłam za złotówkę sznur "k
        > oralików po babci", które okazały się przepięknymi malachitami smile
        > Pytanie, czy babcia wiedział o ich sprzedaży wink


        Babcia pewnie w grobie sie przewracała i nie miała za bardzo nic do powiedzenia w tej kwestii.
        skoro w opisie stał " koraliki PO babci" big_grin


        Ja raz miałam taką sytuację, że zamiast kurtki dziecięcej dla chłopca w kolorze granatowym dostałam owszem, granatoiwą, ale z falbankami, wyszywanymi kwiatkami i dżetami big_grin
        Nie miałam jednak problemu z oddaniem
    • beata77_77 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 13:39
      Miałam taką sytuację ze kupiłam spodnie dla syna - bojówki w kolorze khaki, ale szyte różową nitką, z metki doczytałam że to spodnie girl.... odesłałam bez problemu, jakoś mi te szycia nie pasowały. Na zdjęciu tego nie zauważyłam. Ostatnio kupiłam kurtkę zimową w BARDZO DOBRYM stanie, z plamami i zmechaceniami na całej powierzchni. Sprzedająca się pospieszyła i wystawiła pozytywny komentarz..... na szczęście dla mnie, bo w efekcie bojąc się negatywa przyjęła zwrot i oddała pieniądze. Gorzej że potem znów wystawiła tą kurtkę nie modyfikując opisu..... dla niej jej stan był widać nadal bardzo dobry.
      Zdarzają się wpadki z reguły na ciuchach używanych, zdjęcia i opisy a stan rzeczywisty hmmm...sad
      • klawiatura_zablokowana Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 11:41
        Ja kupuję wysyłkowo tylko rzeczy nowe, używane omijam szerokim łukiem. Używaną rzecz owszem kupię, ale kiedy mogę ją wziąć do własnej ręki, obejrzeć.
        Na razie się na tej polityce nie nacięłam. Odpukać!
    • ulcia111 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 24.10.11, 21:05
      Taa miałam kupiłam firanke synkowi do pokoju spidermana i miała być szeroka na 2.9 a była połowe z tego.Najlepsze było to,ze pani sprzedajaca napisała mi,ze cóż ma małe dziecko i azdy sie moze pomylic
    • foro-estupido Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 11:37
      Tak i to całkiem niedawno.Miałam wpadkę,która totalnie mnie wybiła z rytmu.Przez dwa tyg szłam spac myślałam o tym jak się dałam nabrac i wstawałam z tą samą myślą.
      Te całe"ochrona" sprzedającego na allegro,że niby do 10tys czy jakoś tak to wierutna bzdura.Najpierw muszę się poszlajac po policji,żeby cokolwiek allegro zaczęło działac.
      Poza tym.Chińszczyzna,chińszczyzna i jeszcze raz chińszczyzna.Wiem,że allegro nie wie co kto sprzedaje,ale kupiłam latem coś EWIDENTNIE chińskiego i pomimo ok 40zażaleń do allegro(nie tylko moich,ale innych kupujących) nie doprowadziło do zawieszenia konta.
      A sprzedający na dzień dzisiejszy na 59 sprzedanych rzeczy ma 37 negatywów.
      Poza tym 2x zdarzyło mi się zapłacic za towar i go nie dostac,albo coś sprzedac a nie dostac kasy.Na szczęście nie wysyłałam.
    • kura28 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 13:32
      Nacięłam się kilkakrotnie na ciuchy - majtki w których koronka się pruła po pierwszym praniu, czy T-shirty z dziwną rozmiarówką.
      Dla mnie Allegro to przede wszystkim źródło zaopatrzenia w książki. Używane można naprawdę za kilka groszy kupić. Ostatnio miałam ochotę wrócić do książek z moich czasów licealnych: Chmielewska, Wharton, Musierowicz - wszystkie kupowałam po 3,4 złote.
    • katriel Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 13:57
      Kiedyś kupiłam igły bez oczek. Tzn. miały na jednym końcu takie jakby spłaszczenie, ale
      albo bez dziury, albo z dziurą otwartą u góry, albo z taką małą dziurą, że nie dało się nawlec.
      (Generalnie kupowałam u tego sprzedawcy sporą ilość bazarowego badziewia, z pełną
      świadomością że kupuję bazarowe badziewie, i reszta jakoś tam działa i służy mi od lat.)

      Poza allegro (bo na allegro miał tylko część oferty, resztę w sklepie internetowym,
      deklarował że może wstawić wskazaną rzecz na allegro, ale pomyślałam, że jak zechce
      mnie oszukać, to i na allegro oszuka) kupiłam kiedyś spodnie. Spodnie przyszły, ale
      okazały się za ciasne. Facet powiedział że nie ma problemu, wymieni; odesłałam,
      a on nic (przez kilka tygodni). Skrzynkę mailową zlikwidował (odrzucała listy), telefon
      stacjonarny też (dzwoniłam na informację), komórki nie podawał. W końcu wysłałam
      mu list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (na szczęście zostawiłam sobie
      kopię paragonu z adresem), że jak się ze mną w ciągu tygodnia nie skontaktuje, to
      idę na policję. Po trzech dniach miałam forsę z powrotem na koncie (plus 20 zł).

      Teraz mam podobną historię: kupiłam kurtkę dziecku, przelałam pieniądze, sprzedawca
      milczy. Skrzynka mailowa nie działa, telefon też nie, konto na allegro zawieszone.
      Zrobiłabym to co wtedy, ale mi się nie chce: chodzi o 15 zł (wtedy było 100), jestem
      w 6 miesiącu ciąży, mąż nie pozwala mi się denerwować, więc pewnie odpuszczę.
      Nie mnie jedną oszukał, niech się z nim inni użerają.
    • hamerykanka Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 25.10.11, 15:49
      Na kilkansakcji na eBayu trafilo sie tylko pare wpadek.
      Najgorsza to ta, gdy dwa miechy temu kupilam pieciopalnikowa elektryczna plyte do gotowania. Facet w opisie napisal, ze ma 36 cali, i ze zostala zwrocona do jego sklepu w otwartym pudelku bo klient otworzyl, i nie weszlo do jego szafki, wiec za to pudelko zszedl z ceny 1700 $ do 999. Wiec pomyslalam super, na gwarancji za czesc ceny. Kupilam, zanim zlozylam swoje szafki kuchenne troche czasu minelo.
      No i okazalo sie ze nie pasuje i do mojej szafki. Musialam kupic mniejszy model, a ten siedzi w pudelku i czeka , pewnie go sprzedam na Craig's list. A najwieksze chyba wkurzenie przyszlo jak juz po fakcie zalozenia granitowych blatow i tego blatu grzejnego przyszedl znajomy kontraktor i powiedzial ze jak najbardziej trzeba bylo przyciac boki szafki i wszystko by gralo..Grrrr....
      Druga wpadka to kupno pieknej lampy na sciane na zewnatrz domu, w stylu nowoczesnym. Na wysylke czekalam prawie dwa miesiace, sprzedawca mial w aukcji wpisane ze towar przychodzi od producenta w okolo trzy tygodnie i wtedy wysyla. No fajnie. Czekam miesiac,w koncu sie wkurzylam i pisze do goscia co jest, napisal mi ze jeszcze czeka na towar i zeby poczekac. Po kolejnych dwoch tygodniach pisze znowu, facet nie odpowiada. A termin zglaszania minal. Mimo to wkurzona (bo gosc dalej wystawia te lampy) zadzwonilam do obslugi klienta i mily gosc poradzil zeby zadzwonic do sprzedawcy. Zadzwonilam, odebral i powiedzial ze wysyla forse. Taaa....Po dwoch dniach znowu zadzwonilam do obslugi klienta, tym razem zalatwili bez problemu, choc termin skladania o zwrot minal, ale niedawno wiec uwzglednili. Forse dostalam z powrotem, a gosc dalej sprzedaje...
      Osttania wpadka to kupno polskich filmow na DVD . Mialy byc oryginalne, wyszlo ze ordynarnie zgrywane na VHS z ekranu telewizora. Ale zostawilam, juz nie chcialam sie wyklocac, zwlaszcza ze gosc w negatywach wyzywal wystawiajacych opinie do idiotow itd, juz nie chcialam sie uzerac. Po prostu wiecej nie kupie.
      O dziwo, reszta rzeczy jest OK, a kupowalam piekarnik, mikrofale, inne sprzety do kuchni, teraz automatyczne drzwi dla psow...Wszystko dziala.
      • pina_colada88 Re: Wpadki zakupowe na allegro. Miałyscie???? 26.10.11, 11:38
        Kupowalam podróbkę perfum.
        Zalicytowalam, a potem trafilam na opinie, że są oszustami.
        Szly miesiąc, ale na szczęście doszly.

        Kolejna wpadka moja- od wprowadzenia PzA nie umiem kupować smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja