elejna
27.10.11, 13:09
Tkwię w dosć trudnej sytuacji , opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem , jestem własciwie sama gdyż mój mąż pracuje 400 km od domu ,przyjezdza do nas raz na kilka tyg.
Próbował oczywiscie zmienić pracę ,niestety jest kryzys , lokalny rynek jest fatalny . Ostatnio pojawiła się mozliwośc by ktoś pomógł nam, wykorzystał swoje kontakty i polecił męża do jednej z firm w naszym mieście. Chodzi o moją mamę.
Jest jednak problem gdyż jest ona osobą toksyczną i jestem przekonana że skorzystanie z jej pomocy będzie się wiązać w przyszłosci z nieprzyjemnymi sytuacjami , będzie to wypominac , traktować jako kartę przetargową , będzie rościła sobie prawo do wtrącania w nasze życie. Jestem dobita , z jednej strony myśle ze mogłabym poswiecic wiele aby mieć przy sobie męza tym bardziej że chore dziecko potrzebuje taty , z drugiej strony wizja uzależnienia się od mojej toksycznej mamy ,utrata spokoju mnie przeraza , gdyż wiem do czego jest zdolna. Co zrobiłybyście w mojej sytuacji?