bergamotka77
30.10.11, 22:03
Hmmm trudna sytuacja - pochodzimy z roznych rodzin, inny model rodzinny, wartosci, styl zycia, relacje miedzy bliskimi. Myslalam ze milosc jest najwazniejsza ale to rzutuje na nasze wspolne zycie. Nasze mamy sie nie znosza (czyli tesciowe), nasze rodzenstwo, czyli meza siostra i moj brat sie nie znosi (choc sa rodzicami chrzestnymi naszego starszego syna), maz zle sie czuje z tesciami, zwlaszcza moja mama, ja nie znosze jego matki a ona mnie. Uwazam ze moj maz bylby o wiele fajniejszym facetem gdyby nie jego matka, ktora probowala zrobic z niego maminsynka i zakodowala ze kobieta ma byc matka i ojcem w jednym. Co robic, czasem zupelnie nie potrafimy sie dogadac, a rodzinne imprezy sa koszmarem z powodu roznych animozji