No to się zacznie :-)

29.05.04, 13:38
Nasza opiekunka wyjeżdża w poniedziałek do Holandii do pracy na trzy
miesiace. Do 10 czerwca i po 16 lipca będę zabierała mojego małego do pracy.
Dobrze ze mam taką możliwość, pracuję u rodziców w hurtowni, mamy duży
ogrodzony teren z trawnikiem, mały ma swój pokoik w którym ma łóżeczko
turystyczne, miejsce do przebrania, zabawki itp. Tylko że ja juz zapomniałam
jak to jest zajmowac się nim codziennie przez całą dobę, bo teraz spędzam z
nim tylko całe niedziele, a tak to jest z nim opiekunka. Mam nadzieję,że nie
oszaleję i wszystko będzie dobrze, już na wszelki wypadek kupiłam sobie
ziolowy srodek uspokajający.
Uff, to będą długie trzy miesiace ...
    • bea.bea Re: No to się zacznie :-) 29.05.04, 14:25
      nie martw sie bedzie dobrze...zabieram mojego do pracy od kiedy skończył 2
      miesiące, jakoś przeżyliśmy smile))
      ale polecam jedną rzecz...w geancie kupiłam dmuchany kojec za 64 zł
      super sprawa, okrągły , o średnicy 135 cm, mały swobodnie w nim stoi , ma
      dmuchane dno więc maluch może siedzieć na podłodze, i gdzie by sie nie
      przewrócił miękko..smile)
      a , i jak mało zajmuje miejsca po złożeniu,,,polecam , serdecznie . pozdrawiam
      beatasmilemama marcelka
    • slimak13 Re: No to się zacznie :-) 30.05.04, 20:02
      Czy ja dobrze rozumiem, że potrzebujesz ziołowego "uspokajacza", żeby spędzić
      ze swoim dzieckiem więcej niż jeden dzień w tygodniu?
      • katarzyna.br Re: No to się zacznie :-) 30.05.04, 20:11
        No właśnie, też się nad tym zastanawiałam.
        A ja jestem na takim etapie, że trudno mi sobie wyobrazić powrót do pracy. Jak
        nie widzę mojej córci 3 godziny to już jestem za nią tak stęskniona, źe chcę z
        nią jak najszybciej być.

        Pozdrawiam
        • jasma76 Re: No to się zacznie :-) 30.05.04, 22:03
          No właśnie też nie chce mi się wierzyć, ze może byc problemem codzienne
          przebywanie z własnym dzieckiem, toż to najwspanialsze co nam sie może
          przytrafić!!! Ja juz ze strachem myślę o powrocie do pracy we wrześniu, teraz
          synek ma 11 mies, a jak czasem się wyrwę na 2-3 godz. to już po godzinie chcę
          wracać lub dzwonić co tam słychać, a może jakieś nowe osiągnięcie malca. Czy ja
          jestem normalna???? chyba tak.
          pozdrawiam
    • mama_lukaszka Re: No to się zacznie :-) 30.05.04, 22:39
      Dziewczyny, to pewnie nie chodzi o przebywanie z własnym dzieckiem 24 godziny
      na dobę tylko o pracowanie i jednocześnie opiekowanie się dzieckiem.
      Tak to istotnie może nerwy zszargać.
      Zresztą dzieci mają różne temperamenty ...
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • bea.bea DLACZEGO ZNOWU OCENIACIE 31.05.04, 11:15
      znowu się zaczyna,
      dziewczyna mówi o swoich odczuciach, a wy macie znowu mnustwo uwag na ten
      temat, dlaczego pytam?
      czy nie możecie przynajmniej raz spojzeć na problem nie swoimi oczami?
      to cudownie , że kochacie swoje dzieci i że lubicie spędzać z nimi 24 godziny
      na dobe, ale to nie znaczy że inni mają tak samo , i nie znaczy też , ze od
      razu jest to coś złego.
      powiem wam tak, ja nie lubie spędzać z moim dzieckiem 24 godzin , i kiedy moge
      się go pozbyć na godzine chociż to jestm szczęśliwa, i nie uważam również żebym
      była wyrodną , albo złą matką.
      Trzeba dać swojemu dziecku jak najwięcej czułości i miłośi, ale to nie znaczy,
      że nie mam prawa pobyć sama ze sobą.
      I nie powiecie mi , że nie macie czasem dość własnego dziecka, zresztą
      wystarczy poczytać inne posty, ale to nie żaden wstyd i nic złego w tym nie
      jest,
      dlatego prosze was nie po raz pierwszy zresztą, nie oceniajcie innych,
      bachak ma prawo do takich odczuć jakie ma, i nie jest to ani żłe, ani dobre,
      jest to jej prywatne odczucie, a my powinniśmy ją wesprzeć

      • bachak Re: DLACZEGO ZNOWU OCENIACIE 31.05.04, 12:49
        Mineło 5 godzin od kiedy misio jest ze mną w pracy i jeszcze żyję!!! dobrze że
        jest ładna pogoda, jesteśmy cały czas na dworze, teraz misio śpi, a ja mogłam
        na chwilę usiąść. Nie jest tak źle, srodków uspokajających nie potrzebuję,
        troche bolą mnie nogi, bo cały czas latam za młodym. Oby tak dalej!!!
        Dziekuję przede wszystkim za słowa otuchy smile
    • milenium5 Re: No to się zacznie :-) 31.05.04, 12:45
      Jak to możliwe, że zabieracie dzieci do pracy? W przypadku hurtowni rozumiem,
      ale inne dziewczyny też piszą, że zabierają. Ja też bym tak chciała...
      • m.kszczotek Re: No to się zacznie :-) 31.05.04, 13:23
        Ja nawet w przypadku hurtowni nie moge sobie za bardzo wyobrazic jak to się
        odbywa. Oświećcie mnie!
      • bea.bea Re: No to się zacznie :-) 31.05.04, 15:12
        hej, jestem tą "szczęściarą" (i tu mozna dyskutować) która pracuje z
        dzieckiem, jak każda sprawa ma to swoje wady i zalety, bo z jednej strony
        jesteś z dzieckiem , ale z drugiej strony nigdy nie możesz tak całkiem
        popracować, bo zawsze , a to ryczy , a to przewinąc , a to cycuś, a to cos tam,
        jak z maluszkiem.
        I o ironio im maluch jest starszy tym trudniej, bo on wyaga coraz wiecej
        zainteresowania.a a prace...no ...smile))
        dlatego jestem w pracy bo usze byc(mam własną działalnosc), ale gro rzeczy
        które wymagają skupienia robie w nocy, gdy wszyscy śpią.
        I chyba dlatego nie przeszkadza mi, że brzdąc budzi się co 1,5 godziny na
        cycusia.
        i pewnie tez wkurza mnie jak ktoś pisze , ze 24godziny z maluchem to najwieksze
        szczescie jakie mnie może spotkac.smile))
        ja chetnie wyjechała bym na tydzień....SAMA...pozdrawia wszystkie mamy,

        jak to mówią ,wszystko ma swoją cene, a idealnie zawsze jest u innych smile))
        beata
    • ginger_77 Re: No to się zacznie :-) 31.05.04, 14:19
      Hej,
      Na pewno bedzie dobrzesmile Szybko przywykniesz do "nowej" sytuacji. Maluch
      napewno bedzie szczesliwy i Ty takze. Ja bardzo bym chciala dostac takie 3
      miesiace jakie czekaja ciebie. Naprawde super, ze mozesz zabrac dziecko do
      pracy - tylko pozazdroscicsmile))

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja