attiya
04.11.11, 07:27
Wg owego pana relikwie JPII ale co dokładnie? Ucho? Średni palec z lewej nogi? Płat skóry z pleców?
Skąd ów redemptorysta miał ową relikwię? Była jakaś aukcja podczas rozkawałkowywania zwłok? Bo ja nic o tym nie słyszałam....Jeszcze trochę i będzie tak, że każdy uratowany wypadek będzie za przyczyną kolejnego kawałka relikwii. Każdy będzie mógł sobie posiadać część JPII na własność?
A tak na marginesie....chyba w tym tupolewie nikt nie miał relikwii, bo inaczej jak nic samolot ocalałby.
Powinni takich ludzi zamykać w zakładach zamkniętych

Wg mnie samolot został uratowany, bo pasażer siedzący na miejscu 12b miał przy sobie kieł czczony w czasach prehistorycznych. Ale to już nie będę o tym mówić, bo jakie to będzie rozczarowanie dla owego....redemptorysty. Przez skórę czuję tu paluszki Rydzyka.
Tekst linka