a dobre komedie/smieszne książki?

05.11.11, 19:54
moje typy:
z książek nic nie przebije "Lesia", ale niedawno uśmiałam się mocno przy "Lucy Sullivan wychodzi za mąż" Keyes
filmy: Zoolander
    • marzeka1 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 19:58
      Chmielewskiej lubię dwie książki "Całe zdanie nieboszczyka" i "Wszystko czerwone"- naprawdę mnie śmieszą.
    • lelija05 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:06
      Ha, chciałam właśnie założyć temat o śmiesznych filmach big_grin
      Ubiegłaś mnie smile
      Ostatnio to chyba śmiałam się podczas oglądania Świnki Peppy, z filmami albo jest kiepsko, albo ja straciłam poczucie humoru.
      Pamiętam, że śmiałam się na Jabłkach Adama, z dwa lata temu.
      • andaba Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:11
        Z komedii to "Nie lubię ponidziałku"
        Z nowszych "Chłopaki nie płaczą i Ciało".
        Serial "Allo, allo".

        Z książek nic jak dla mnie nie przebije Chmielewskiej "Wszystko czerwone".
        Lubię też "Boczne drogi" i "Lesia".

        Obok Chmielewskiej mój nr 1 to Książki Janet Evanovich - mało popularne i niestety nie tłumaczone na polski od 9 części - wybaczyć nie mogę wydawnictwom.
        Synowie mają zadanie bojowe nauczyć się angielskiego i przetłumaczyć mamusi książki (najstarszy zrobi to chętnie, bo go zaraziłam miłością do Stepfanii Plum, gorzej z jego talentem lingwistycznym, który też po mnie odziedziczył...
        • andaba Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:13
          Stephanii miało być smile
          • olazdaleka Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 03:49
            Tez uwielbiam serie o S. Plum, babcia Mazur jest jest swietna!
    • edelstein Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:27
      “Hangover“ i z ksiazek “Cale zdanie nieboszczyka“,“Krokodyl w kraju karoliny“,“Lesio“,“Wszystko czerwone“ ogolnie ksiazki Chmielewskiej,te stare,doprowadzaja mnie do lezsmile
      • bi_scotti Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:31
        Z ksiazek, wspomniany w innym watku Gerrald Durrell, rowniez Graham Green a z filmow to musi byc seria "Faulty Towers" - jak dla mnie nie jest w stanie sie zestarzec smile
        • lelija05 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:35
          Bi_scotti, a widziałaś ekranizację Moja rodzina i inne zwierzaki? (Mojej rodziny? Psiakrew nie umiem odmienić smile )
          • bi_scotti Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:39
            Nie widzialam. Nawet nie jestem/nie bylam do tej sekundy swiadoma, ze taka powstala. Warta obejrzenia? Jak zawsze przy ukochanych ksiazkach to jest taka sytuacja jak z piosenki "i chcialabym, i boje sie" wink
            • lelija05 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:58
              www.filmweb.pl/film/Moja+rodzina+i+inne+zwierz%C4%99ta-2005-312466
              smile
    • aandzia43 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:36
      "Baranek" Christophera Moor'a big_grin Na samo wspomnienie lektury gęba mi się rozciąga na boki big_grin
      • azjaodkuchni Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 20:43
        Śmieszna książką " Sztuka pierdzenia"
        Filmy : Miś, Dzień Świra,Alternatywy 4, Sexsmisja i... nie pamie tam co ejszcze
      • zurawinka12 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 21:46
        TAK!!! Baranek jest świetny! I Brudna robota też, uwielbiam C. Moore'a!
      • sumire Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 08:32
        czy to w tej książce był okropnie głupi anioł?...
        • zurawinka12 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 10:04
          To była inna - Najgłupszy Anioł smile
          • aandzia43 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 10:45
            A nie pojawiał się ten głupi anioł również w baranku?
            • zurawinka12 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 14:26
              Aaaa możliwe smile
    • indigo_kid Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 21:38
      Lesio fajny i Białko też ale mnie bardzo udzielało się to "męczenie się" Lesia podczas lektury.
      Z takich śmiesznych, które od razu mi wypływają na powierzchnię to: "Rzeźnia nr 5" K. Vonneguta - chociaż niektórych dziwi, jak można uznać książkę za śmieszną, to się przyznaję sikałam w majtki ze śmiechu.
      Z takich lekkich i przyjemnych: S. Kinssela już chyba tylko w bibliotekach: seria o Zakupoholiczce i jeszcze bardziej śmieszna "Pamiętasz mnie?".
      No i "Może zawierać orzeszki" J. O′Farrell - końcówka psuje cały efekt, ale polecam dla odprężenia i spojrzenia na dzisiejsze rodzicielstwo przez krzywe zwierciadło.
      Jak sobie coś jeszcze przypomnę do napiszę.

      Aha a z filmów: to mi ostatnio zapadła w pamięci ta komedia z Aniston i tym aktorem z "Poznaj moich rodziców": on chyba lekarz, ona pielęgniarka i udawali przez jakiś czas parę, żeby on mógł uwieść jakąś inną dziewczynę. No właśnie film z tych co szybko się zapomina co i jak, ale ubaw podczas oglądania był.
      Ze starych filmów wiadomo Bareja, można oglądać bez końca, znać całe dialogi na pamięć ale i tak chce sie znów obejrzeć.
    • pszczolaasia Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 21:48
      nic na to nie poradze ale podczas czytania lesia placze ze smiechu w zasadzie po przeczytaniu tytulu, a kiedy leci po tych torach przed pociagiem z zapalaona noga stolowa....kto nie czytal niech czyta. tak samo w dzikim bialku placze ze smiechu na mysl o scenie jak ten glupek na siatce ciągniętej przez dzika z plaszczem niczym hrabia drakula...nie moge no. wszystko czerwone... moja mać od tamtej pory jest moja mac-iawink kocham "starą" chmielewską. z tereską i okrętką na czelewink
      z filmow- jedyne co mi na chwile obecna przychodzi na mysl.. nie poradze ale ostanio sie zryczelismy ze smiechu na kac vegas- ale nie w bangkoku. do sceny z ogladaniem zdjec podchodzilismy 3 razy.
    • mapewoj Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 22:11
      Andrzej Pilipiuk i ksiazki o Jakubie Wędrowyczu..
      Wampir z M-3
    • dziennik-niecodziennik Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 22:47
      Chmielewska
      Pratchett
      "Trzech panów w łódce nie licząc psa" - Jerome K. Jerome big_grin muszę sobie znow przeczytac big_grin
    • na_pustyni Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 23:00
      A ja nie trawię Chmielewskiej, nie wyszło mi jeszcze żadne podejście, za którymś razem może się uda.
      Uwielbiam Moore'a, Fabicką i Topora.
    • bombastycznie Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 23:51
      książka: cała seria pamiętników Adriana Mole'a autorki Sue Townsend
      filmy: komedie z Adamem Sandlerem głównie Mały Nicky, Nie zadzieraj z fryzjerem, Happy Gillmore oraz większość starszych filmów z Eddie'm Murphy jak Gliniarz z Beverly Hills(wszystkie części), Książe w Nowym Jorku, a także cała seria Nagiej Broni, a z seriali zawsze śmieszą mnie Przyjaciele i Trzecia planeta od słońca oraz brytyjskie serie typu Allo Allo no i Monty Python, generalnie śmieszą mnie raczej te kultowe komedie, z polskich Seksmisja, Kingsajz, Pieniądze to nie wszystko i Miś
      i pewnie jeszcze dużo innych o jakich teraz nie pamiętamwink
    • sadosia75 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 05.11.11, 23:55
      Wszystko czerwone Chmielewskiej. Tak się śmiałam, że męża obudziłam w nocy jak czytałam książkę.
      Z filmów Jak się pozbyć cellulitu. No matulu! Jak kopały dól w ziemi to mało się nie zadławiłam ciastkiem ze śmiechu.
    • sumire Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 08:49
      Pratchett oczywiście, choć trzeba polubić. "12 opowiadań nowojorskich" Runyona - mało znana rzecz, a fantastyczna. "Stefcia Ćwiek w szponach życia" Dubravki Ugresić. "Humor w genach" Hanny Zborowskiej (wspomnienia siostry Jana Kobuszewskiego).
      • sumire Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 08:57
        poprawka, opowiadań jest 15 smile
    • kropkacom Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 08:51
      Jak byłam w szpitalu z dzieciakami to przeczytałam jeszcze raz obie częsci dziennika Bridget Jones. Nie powiem, humor poprawiało świetnie tym razem big_grin

      Zoolander był zabawny. Raczej wolę takie komedie, gdzie śmiech jest przez łzy tongue_out Mąż lubi miedzy innymi komedie parodie lub takie w stylu Harold i Kumar. Czasami mnie zmusi do oglądania i wtedy tarzam się ze śmiechu... Tylko o tym cicho, bo oficjalnie takich komedii nie trawię wink

      I polecam starszy już trochę angielski sitcom Absolutely Fabulous (BBC).
      www.youtube.com/watch?v=tPD-MrMWYi4
    • gazeta_mi_placi Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 10:05
      Polska komedia "Ciało".
      Z seriali Świat wg Bundych.
    • kasia_piet Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 14:43
      Chmielewska, Pratchett
      i mój ulubiony Tom Sharpe, autor książek - Wilt, Alternatywa wg Wilta, Odjazd wg Wilta, Wilt w drodze donikąd - czytałam kilka razy i pewnie czytać będę do śmierci, rycząc ze śmiechu za kazdym razemsmile uwielbiam tam ażde zdaniesmile
    • myga Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 15:00
      Ja sie usmialam przy ksiazce "Wszystkie stworzenia duze i male". Film tez byl swietny.
    • kali_pso jedyna komedia która do mnie trafia to.. 06.11.11, 15:46

      " Chłopaki nie płaczą".

      Najzabawniejsza zaś książka, przy której śmiałam się w głos, nawet kiedy jeżdziłam komunikacją miejską i ludzie dziwnie na mnie spoglądali- to był islandzki kryminał- "Poradnik domowy kilera" Helgasona- polecam jak ktoś chce poczytać kryminał o kryminaliście, nie o zbrodniwink

      oto zarys fabułysmile:

      " Toxic, hitman z chrowackiej mafii w NY, uciekając przez FBI, przpadkowo trafia na Islandię w przebraniu amerykańskiego telekaznodziei, którego właśnie sprzatnął".
      • ania_kr Re: jedyna komedia która do mnie trafia to.. 06.11.11, 20:51
        Jeszcze dalej niż północ, Nic do oclenia - francuskie komedie.
    • ira_07 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 21:01
      Filmy: "Wszystko zostaje w rodzinie", z genialną Maggie Smith i Rowanem Atkinsonem, który jako poważny pastor śmieszył chyba bardziej niż Jaś Fasolawink
      "Jeszcze dalej niż północ" - dla mnie jedna z lepszych komedii ostatnich lat.
      Lubię taki typ komedii - naprawdę zabawne, ale nie prymitywne, po prostu dobre kino. Lubię też angielski humor a`la Monty Python, więc MP i Święty Graal to chyba mój nr 1 jeśli chodzi komedie. Do tego klasyki: Sami Swoi itp., chyba polecać nikomu nie trzeba.

      Z książkami gorzej, bo lubię jak coś mną wstrząśnie, rzuci o ziemię, albo jak leje się krewtongue_out Śmieszył mnie "Gringo wśród dzikich plemion" jak nie lubię Cejrowskiego, tak nie mogę się oprzeć jego książkom.
      "Dziennik Bridget Jones" - lekkie i przyjemne.
      I klasyki: "Chmury" Arystofanesa i "Żeglarz" Szaniawskiego, ze współczesnych "Narty Ojca Świętego" Pilcha.
    • sanciasancia Re: a dobre komedie/smieszne książki? 06.11.11, 21:11
      Jasper Fforde i niezmiennie "Wilt" Sharpe'a.
      • applebaum9 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 15.12.11, 12:21
        Ja polecam zarówno książki jak i filmy o Brigdet Jones!
        Akurat w Tv leci w sobotę, zamierzam ogladać smile tv.wp.pl/name,Bridget-Jones-w-pogoni-za-rozumem,prid,23559406215,opis.html
    • wjw2 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 15.12.11, 13:28
      "PL Boy" i "Wiosna PL-boya" - M. Szczygielskiego
    • sarling Re: a dobre komedie/smieszne książki? 15.12.11, 13:58
      Ostatnio pożyczyłam mamie książkę "Sahib" o wojnie w byłej Jugosławii i szybko znowu ją przeczytałam i oczywiście pobudziłam dzieci wyjąc ze śmiechu w nocy big_grin
      Choć nie wszystko tam było śmieszne - książka cudowna.
    • mondovi Re: a dobre komedie/smieszne książki? 15.12.11, 14:09
      "Złoto" Cizia Zyke.
      • kasia191273 Re: a dobre komedie/smieszne książki? 15.12.11, 15:36
        przy tym płakałam czytając

        "Wszystko jest iluminacją" J.S. Foer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja