Bratowa wyprowadziła brata razem z synem

09.11.11, 09:14
Od wczoraj mój brat wprowadził się do nas z 3 letnim synem. Bratowa ich spakowała. Nie są już razem a ona niema czasu zajmować się dzieckiem. Dwie córki z poprzedniego związku też zajmują się sobą same (9 i 10 lat). Brat idzie do pracy a małym zajmuje się moja mama. Bratowa nie pracuje żeby byłą jasność ale niema czasu na spędzanie go w domu, szczególnie nocą. Nie mogę pojąć jak można olać własne dziecko. Tym bardziej że ojciec dziecka nie jest zrównoważony psychicznie (alkohol, próba samobójcza). Zastanawiam się co powinni zrobić moi rodzice teraz, głównie z uwagi na fundusze (żyją z renty ojca).
    • broceliande Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:17
      Współczuję sytuacji.
      Mnie też nie mieści się to w głowie. Twoja ratowa nie potrafi stworzyć normalnej rodziny.
      Mam nadzieję, że sobie poradzicie, dla dobra dziecka.
      • blublusia Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:24
        Może spróbujcie zasięgnąć porady w Centrum Pomocy Rodzinie. W naszym mieście ta instytucja nawet fajnie pomaga w podobnych sytuacjach. Są tam prawnicy i psycholodzy. Porady są bezpłatne.

        Współczuję bardzo, a najbardziej żal dzieci, które zawsze najbardziej cierpią w takich sytuacjach.

        Pozdrawiam
    • iuscogens Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:19
      Czekaj to ty pisałaś o bracie, który chciał się zabić i musiał za karetkę płacić??
      • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:23
        Tak tak, to ten sam.
    • bea.bea Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:20
      powinnaś się cieszyć, że dziecko wyrośnie w kochającym go domu, a nie ze sfrustrowaną i nieodpowiedzialną matką . I oczywiście wspomóc brata, jeśli nie finansowo to chociaż duchowo albo czasem zając się jego dzieckiem smile
    • sylki Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:22
      Moi teściowie w podobnej sytuacji wystąpili o bycie rodziną zastępczą dla swoich wnuków.
      Niestety dużych pieniędzy nie dostają, bo są rodziną, lepszą pomoc finansową mają rodziny, które opiekują się obcymi dziećmi.
      • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:26
        A jak długo trwały wszelkie formalności? Czy musieli pozbawiać rodziców dziecka praw rodzicielskich? gdzie w ogóle się zgłosić z taka sprawą?
        • sylki Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 10:42
          W tym wypadku było trochę inaczej, bo matka uprowadziła dzieci z domu. Więc najpierw było poszukiwanie (to co one przeżyły, to temat na książkę). Później była policja, sprawa w sądzie. Ojciec dzieci jest niepełnosprawny, więc sam nie mógł im zapewnić opieki, dlatego teściowie stwierdzili, że będą się starali o bycie rodziną zastępcżą. Jak to dokładnie wyglądało nie pamiętam. Musiałabym się spytać
          • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 11:07
            Dzięki wielkie i tak. Pogrzebie jeszcze w necie.
    • lelija05 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:22
      Rany boskie, współczuję, faktycznie nieciekawie się u was dzieje.
      Co zrobić? Podać kobitę o alimenty i nieważne, że nie pracuje.

      A z karetką się udało? Napisaliście odwołanie?
      • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:25
        Na razie sprawa wisi. Ma być jakaś rozprawa o uzasadnienie leczenia czy coś w tym stylu ale brat rozmawia w tym temacie już tylko z ojcem więc nie naciskam.
        • lelija05 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:28
          Aha, no to chociaż tyle.
    • iwoniaw Szkoda dziecka, ojciec i matka kompletnie 09.11.11, 09:23
      nieodpowiedzialni; Twoi rodzice wraz z drugimi dziadkami są następni w kolejce do świadczeń alimentacyjnych na rzecz tego nieszczęsnego dziecka i mam nadzieję, że stworzą mu mimo wszystko dom, a nie oddadzą do bidula.
    • kropkacom Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:25
      Jedna wielka patologia po prostu...
      • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:29
        Niestety. Piękny przykład na prawdziwość powiedzenia że nieszczęścia chodzą parami. Taka para to mój brat i jego kobieta uncertain Kurcze skąd się to bierze? Nasza rodzina raczej z tych porządnych, ona też z rodziny przyzwoitej...
        • kropkacom Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:34
          Czasami tak bywa. Teraz trzeba temu trzylatkowi dzieciństwo ratować sad
    • zabulin Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:41
      Zastanawiam się co powinni zrobić moi rodzice ter
      > az, głównie z uwagi na fundusze (żyją z renty ojca).


      Nie wiem, a co chcą zrobić?? Byliby sklonni zając się dzieckiem? tzn mieliby siły, chęci??

      Jeśli oboje rodzice mają pełne prawa rodzicielskie, no to dziadkowie tylko pomagają (wiem w praktyce wygląda to inaczej).
      Rodzice musieliby chyba zrzec się praw rodzicieskich a rodzice twoi wnioskować
      o ustanowienie ich rodzicami zastepczymi.
      Tak mi się wydaje- moze można wtedy wystąpić o alimenty od matki, ojca??
      Ale na tym się nie znam. Poza tym trzeba wszystko dokładnie przemysleć, zeby nie przerzucać biednego dziecka tam i z powrotem.

      trudne decyzje. WYmagają głębokiego przemyslenia i na pewno warto poradzić sie speców od prawa rodzinnego, psychologa.


      Nie macie latwo, ale ja mam syna w tym wieku.
      Nie wyobrażam sobie, ze można dziecku zgotowac taki los. Tak po prostu go spakować i patrzeć jak wychodzi z domu z niezbyt zdrowym psychicznie ojcem.

      Trauma dla dziecka murowana. Jesli nawet tego nie okazuje, wie na pewno że mamunia ma go gdzieś. Szkoda go bardzo.

      Jesli mozecie, pomóżcie mu.
    • gazeta_mi_placi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:49
      >Tym bardziej że ojciec dziecka nie jest zrównoważony psychicznie (alkohol, próba samobójcza).

      To jakiej partnerki spodziewałaś się odnośnie swojego brata?
      Na ogół jest tak, że ciągnie swój do swego.
    • ixiq111 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 09:54
      Po pierwsze uregulować sytuację prawną dziecka, aby uniknąć akcji, że malec się zaklimatyzuje u dzidków, a tu przyjdzie matka i zabierze go niewiadomo gdzie, z kim i na jak długo.
      Po drugie: załatwić bratu fachową pomoc /psycholog, psychiatra, grupa wsparcia - nie wiem/, aby zarobił porządek ze sobą, a następnie podjął obowiązki ojca.
      • stokrotka-psotka Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 10:31
        Napisz co z dziewczynkami z poprzedniego związku bratowej, kto się nimi zajmuje.


        Moja koleżanka jakoś pół roku temu zajęła się chłopcem,mimo, że jest dla niego 5-tą wodą po kisielu.
        Nikt z rodziny nie chciał go przygarnąć (ani babcia, ani rodzeństwo rodziców dziecka!).

        S.
        • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 11:12
          Dziewczynki narazie mieszkają z matką. Weekendy spędzają u nas lub u drugiej babci. Zresztą w tygodniu tez przesiadują u nas. Ich ojciec z tego co wiem tez nie wykazuje głębszego zainteresowania. Niektórych ludzi powinno się sterylizować.
        • arwena_11 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 11:17
          Po pierwsze spraw o ograniczenie praw rodzicielskich lub odebranie bratowej ( łatwiej ograniczenie na początek ) podobnie z bratem ( tu będzie łatwiej, ponieważ są udokumentowane próby samobójcze

          Po drugie wniosek o zostanie rodzina zastepczą spokrewnioną ( chyba mozna na jednej rozprawie załatwiac pozbawienie praw i ustanowienie rodziny zastepczej ) - trzeba sie liczyć z wywiadem środowiskowym, wizytą kuratora itd.

          Po trzecie alimenty ze strony matki ( jak nie bedzie płaciła to jest FA ) za ojca mozna bedzie powiedzieć, że płacą dziadkowie .

          Rodzina zastepcza spokrewniona dostaje na dziecko ok 700 zł ( nie pamietam dokładnej kwoty ). Jest wiec o co zawalczyć
    • mancipi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 11:23
      wydaje mi się, że najprościej jak dziadkowie wystąpią o bycie rodziną zastępczą dla wnuka, przy ograniczeniu praw rodzicielskich rodziców oraz zażądają alimentów od matki chłopca (skoro ona nie pracuje to płacić będzie prawdopodobnie Fundusz). na pewno warto szybko uregulować sytuację, proponuję wystąpić do sądu rodzinnego i zacząć całą procedurę, która trochę potrwa
      • mozambique Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 13:16
        dziwicie sie ze bratowa maiala dosyc świra i alkoholika w domu ?????????
        • marika_2006 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 13:19
          to że miała dość alkoholika i jego problemów to dziwne nie jest, ale dlaczego dziecka też miała dość
        • edelstein Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 13:24
          Jak mialam dosc mojego to z tego powodu mialam tez syna z nim wyslac w diably?mogla tylko ojcu wystawic walizki za drzwi,to bym zrozumiala,ale dziecko oddac pod opieke takiemu ojcu,by imprezowac?ona ma nierowno pod sufitem
    • lilly811 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 13:39
      Bardzo dziwne i nie mieści się w głowie jak można porzucić własne dziecko- co ono takiego złego zrobiło, że też zostało "wyporwadzone"?
      • mozambique Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 13:59
        jak to porzuoene ?

        po porstu przekazane pod całodobową opiekę kochającego biologicznego tatusia smile

        tatus jak rozumiem ma pelnie wladz rodzicielskich ??
        no wiec niech teraz je wypełnia z radoscią i pełną odpowiedzialnością
        • arwena_11 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:14
          Ale tatuś nie jest normalny
          • gazeta_mi_placi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:18
            Żeby się bzykać to był normalny, ale żeby podjąć konsekwencję bzykania to już biedaczek nienormalny.
            • mozambique Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:55
              leczy się, ? biezrze leki? chadza na terapię?

              jesli nie to czas zakasac rekawy i wziać odpowiedzialnosc za dziecię które sie radośnie spłodziło
          • azjaodkuchni Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:22
            www.pcpr.info/ tu masz namiary na centrum pomocy rodzinie.. Zobacz gdzie jest najbliższe ciebie i się z nimi skontaktuj podpowiedzą co najlepiej zrobić i w jakiej kolejności.
            • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 09:57
              Dziękuję.
    • princess_yo_yo Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:23
      oboje rodzice nie sa w stanie wykonywac swoje obowiazki wychowawcze, wiec dzieckiem powinna sie zajac rodzina zastepcza nie koniecznie biologicznie spowinowacona. gdzie jest opieka spoleczna, czy ktokolwiek powinien sie interesowac dzieckiem z ramienia panstwa w pl w tym kontekscie? nie wydaje mi sie zeby dziadkowie byli odpowiednia rodzina zastepcza w tym wypadku ale moge sie mylic.
      to samo napisalabym gdyby sytuacja byla odwrotna, ojciec nie wypelniajacy swoich powinnosci wychowawczych i matka chora psychicznie alkoholiczka.
      • mozambique Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 14:58
        gdzie jest opieka? moze przy prawdziwych sierotach nocujacyc w smietniku

        tu mamusia sie zabrałą a na miejscu jest tatuś , kóry do tej pory z matka mieszkał i byl zdolny do wszystkiego

        jak rozumiem gdyby to matka sie wyprowadzila zosatwiajac tatusia z dzieciem w domu to nikt nie mailby watpliwosci ze ma on teraz 100% odpowiedzialnosz za dziecko

        tylko ze matka postapila chytrze i to tatusia wyprowadziła
        i juz tatus chory i niezdolny do niczego
        • andaba Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 15:15
          Szukaj bratowej wśród ematek, to trendy na tym forum - zaznaczanie, że dziecko ma dwoje rodziców, więc można dzieciaka olać, niech się ojciec zajmie.
          • mozambique Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 15:37
            raczej trendy jest przerazenie i niedowierzanie ze rodzony ojciec ( oczywiscie nasz kochany brat, kuzyn, szwagier lub przyjaciel) moze musiec zajac sie samodzielenie własnym dzieckiem

            cuda, panie , cuuuda

            i jak on sobie biedaczek poradzi z tak niespodziewaną sytuacją ?

            • gazeta_mi_placi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 16:37
              No właśnie, przecież biedaczek sobie sam nie poradzi.
            • z_lasu Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 20:05
              Ależ doskonale sobie poradzi: dziadkowie będą niańczyć i utrzymywać. Jego też... wink

              Problem w tym przypadku nie polega na tym, że rodzic, któremu w udziale przypadło dziecko, jest mężczyzną, tylko w tym, że jest alkoholikiem z problemami psychicznymi. Tyle, że w tej konkretnej sytuacji to naprawdę trudno powiedzieć co byłoby mniejszą krzywdą dla dziecka, bo rodzice są siebie warci. Może to nie jest akurat najgłupsze rozwiązanie i jak chłop zostanie sam z dzieckiem to może to go zmobilizuje, żeby się za siebie wziął. Będzie miał dobrą motywację. Bo pani to już jest raczej nieuleczalna.
    • dorry Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 17:57
      >Zastanawiam się co powinni zrobić moi rodzice ter
      > az, głównie z uwagi na fundusze (żyją z renty ojca).

      Wystąpić o alimenty. Tzn Twój brat.
    • rosapulchra-0 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 09.11.11, 18:27
      A brat przestał pić?
      Bo jeśli tak, to jest szansa, że zacznie prowadzić normalne w miarę życie, czyli pójdzie do pracy, zacznie zarabiać pieniądze, może ugada się jakoś z bratową. Na pewno jest konflikt i to niemały. Brat jest współwinny zaistniałej sytuacji. Nie znam powodów, które kierowały bratową, że dała mu tylko syna do opieki, ale może w tej sposób chciała go zdopingować do działania, w końcu, na korzyść dzieci i jego rodziny?
      • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 10:07
        Co prawda nie widziałam go ostatnio pijanego ale szczerze nie wierzę żeby przestał pić. Ja go nie bronie, przeciwnie, uważam że nie nadaje się na rodzica. Podjął pracę więc może może coś mu w głowie zaskoczyło. Wieczorem moja mama zadzwoniła do bratowej żeby zajęła się małym bo brat w pracy a mama musiała wyjść. Usłyszała że ma sobie to załatwić z moim bratem, bo ona, bratowa, już 3 lata w domu siedzi z dzieckiem to teraz musi odreagować i też się może pobawić. Tyle że nikt jej do siedzenia w domu nie zmuszał. Miała okazje nie raz podjąć pracę, moja mama zadeklarowała opiekę nad dziećmi ale nie, jaśniepannie się nie chciało. Brat wrócił z pracy i dzieckiem się zajął. Panienka na noc nie wróciła. Nie rozumiem takiego robienia sobie na złość kosztem dzieci.
        • claudel6 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 10:41
          Mnie najbardziej przeraża brak uczuc tej tfu „matki” względem swojego dziecka. Czy ona nie tęskni za dzieckiem? Nie boli jej serce, że ono prawdopodobnie bardzo tęskni? Że wie, że ona go oddała do dziadków i nie chce go widzieć? Przeciez to nie jest rzecz, to dziecko ma uczucia i prawdopodobnie to bardzo bardzo przeżywa sad

        • lelija05 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 10:42
          A brat myśli o jakiejś terapii?
          Bratowa na noc wybyła, a gdzie te starsze dzieci były? Same?
          • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 11:19
            Ano same uncertain
            • lelija05 Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 11:23
              Aż nie wiem co napisać.
              To znaczy wiem, ale by nie przeszło.
              • chipsi Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 11:28
                A ma to coś wspólnego z epitetem, strzelbą i łopatą?
                Ręce mi opadają. Powiedziała że dziewczynki są jej i mamy się nie wtrącać itd. Do jej mamy nie chcemy już dzwonić bo niedawno zmarł jej mąż, sama jest schorowana i nie chcemy jej tyłka zawracać.
    • przeciwcialo Re: Bratowa wyprowadziła brata razem z synem 10.11.11, 10:45
      Do sadu, ustalic prawo do opieki, jesli moga niech beda rodzina zastepcza. Ojca na leczenie a potem do pracy- ma teraz dziecko pod opieką i na utrzymaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja