konwalka
11.11.11, 14:29
ktos nie podziela moich zachwytów kulinarnych
zauwazyłam, ze ludzie często sie dziwuja, ze inny człowiek nie lubi tego, co oni uwielbiają
no bo - jak tak?
np mój mąż nijak nie ogarnia, że nasz młodszy syn NIE CIERPI pierogów, podczas gdy on sam może zjeść tone bez oddechu
ja z kolei jestem tak troszkę społecznie napietnowana za moja serdeczną niechęć do pizzy
cos mi w niej nie pasuje
to jeden składnik, obrzydliwie powtarzalny, występujacy w każdej pizzy
nie chodzi o rodzaj ciasta,
smakuje mi pizza w jednym miejscu na swiecie, ale to raczej jest hm..podpłomyk...