a w nowym roku dieta tuska

11.11.11, 16:19
tynk ze sciany big_grin bogata w wapn i fosforany big_grinD

wyborcza.biz/biznes/1,100896,10624305,Minister_finansow_szykuje_Polske_na_kryzys.html
"Dlatego rząd najprawdopodobniej podniesie VAT i akcyzę, a także sięgnie po dywidendy z państwowych spółek - uważa dr Wojciechowski. Może też podnieść składkę rentową. Ważne, żeby zrobił to po stronie pracowników, tak aby nie podnosić kosztów pracy przedsiębiorcom. To groziłoby nam wzrostem bezrobocia."

czujemy sie dobrze z takimi perspektywami? ilu z was juz teraz brakuje aby dopiac domowy budzet od pierwszego do pierwszego? w przyszlym roku bedzie sie zylo jeszcze lepiej smile
ciekawe co z oszczednosciami na administracji, pewnie oberwie sie oczywiscie wam emamy na uldze podatkowej na dzieci jak radzi wojciechowski big_grin

mysle ze zima bedzie trudna, bo wowczas trudno szczaw i trawe wygrzebac spod sniegu zeby dzieciory nimi wyzywic tongue_out
    • moofka Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 16:31
      wcale mnie to nie dziwi
      w dupie ich mam z ich kryzysem i podwyzkami
      ani sie tym zamartwiac nie mam zamiaru
      po to ten kryzys rozdmuchali zeby ludziom bezkarnie kazdy grosz z kieszeni wyjac
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 16:56
        moofka mnie to rowniez nie dziwi, mnie wkurza ludzki debilizm
    • woman_in_love dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 16:52
      przy okazji podwyżki VAT do 23% - co należy zrobić, żeby uniknąć tamtych podwyżek.
      Co to było? Oczywiście odchudzenie administracji i samorządów każdego szczebla.
      Bardzo wiele pań na forum napisało wtedy, że to bez sensu bo i tak trzeba zapłacić odprawy + zasiłek. Tylko, że zasiłki są czasowe, więc bylibyśmy dziś właśnie w sytuacji gdy dawno by już nie były wypłacane.

      Drugi element to usunięcie religii ze szkół (katecheci na bezrobocie) + zaprzestanie finansowania Kościołów. Pomoc dla kościołów czy synagog tak, ale rozumianych jako zabytki a nie instytucje.

      Dziś podtrzymuję oczywiście swoje twierdzenie. I oczywiście mam świadomość, że nikt tego nie wprowadzi. Administracja i samorządy będą nadal rozbudowywane, a polityka zaciskania pasa, ale tylko w stosunku do społeczeństwa nadal kontynuowana. Co nas jeszcze czeka?
      1) uszczelnienie sposobu naliczania % od lokat/rachunków bankowych, czyli wprowadzenie "belki" dla lokat jednodniowych,
      2) płatny GOPR od 2012 (radzę bez porządnego ubezpieczenia nie ruszać się już w góry),
      3) redukcja etatów nauczycielskich ze względu na niż (zamiast porobić mniejsze klasy W KOŃCU lub zmniejszyć ilość radnych, to zmniejszą ilość nauczycieli)
      4) ograniczenie dostępu do przedszkoli (podwyżki)
      5) skłaniam się także ku już cichaczem pojawiającemu się pomysłowi, by w końcu PO wprowadziło obiecany podatek 3x15% = 45%, poprzez podwyżkę VAT do 25% i podatków osobistych do 20%, czyli 25%+20%=45%.

      • freakwave Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 16:54
        czeka nas WIL handel wymienny i powiekszenie szarej strefy, bo wedlug krzywej laffera w pewnym momencie zwiekszenie opodatkowania wcale nie zwieksza wplywow do budzetu zwyczajnie ludziom przestaje sie oplacac zasuwanie na same podatki i zaczynaja robic na czarno...
      • azjaodkuchni Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:00
        Woman gdzie ty wyczytałaś o tym Gopr? Zarzuć linka...
        • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:32
          "Ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich oraz o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych.". Podpisane przez Bronka K. 8 września 2011.

          To był wywiad z gościem z GOPR komentującym te ustawy. GOPR ma na swojej stronie umieścić teraz info jakie podmioty podpiszą z nimi umowy na świadczenie usług ratownictwa. Ci co nie podpiszą to musisz się sama ubezpieczyć. Oczywiście na 100% ci tańsi to będą ci bez ubezpieczeń. Nie wiem kto będzie płacił gdy będziesz szła szlakiem "publicznym" i spadniesz w dół. Może gmina a może ty. A może TPN, jeśli to będzie ich szlak. No ale to trzeba będzie jakieś bilety wprowadzić.
      • ola Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:02

        Nie oszukujmy się. Choć jestem przeciwna finansowaniu religii i kościoła - to są grosze w skali budżetu. Największe pieniądze ida na transfery socjalne: dotacje do ZUSU, KRUSU i zasiłków dla bezrobotnych. Należy najpierw uporzadkować to, a potem można myśleć o detalach typu karta nauczyciela
        • freakwave Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:07
          myslisz ze donald zwiazany znow ze swoja ulubiona polityczna prostytutka PSL'em ruszy KRUS?? niedoczekanie twoje big_grin
        • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:11
          Religia kosztuje 1,2 mld rocznie. Nowa "belka" ma dać tylko 600 mln. To rzeczywiście grosze.
          • ola Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:35

            budżet do ZUSu wrzuca 216 mld złotych. Porównaj sobie skalę...
            • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:45
              To nie ma znaczenia. Istotne jest to, że religię można wyciąć ze szkół szybko, tanio i bezproblemowo, więc oszczędności pojawiły by się natychmiastowo. Akurat żeby nie rozszerzać "belki" za kilka miesięcy.
              • ola Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 17:52

                200 mld nie ma znaczenia??
                no proszę cię! To prawie 10-krotność deficytu budżetowego.
                • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 18:07
                  Jesteś troszkę takim demagogiem jak Niesiołowski. Polskę nie stać na marnowanie ani tych 200 mld ani 1,2 mld na religię. Ja rozumiem, że kochasz KK i marzysz o tej religii w szkołach, ale naprawdę nas na nią nie stać. A oszczędności można uzyskać już. Wystarczy na kolanie zmienić ustawę oświatową i religię można skasować praktycznie od stycznia.
                  • ola Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 18:17

                    ja???????
                    no padłam ze śmiechu. pierwszy raz od przynajmniej 20 lat ktoś zarzucił mi sympatię do KK.
                    Moze przeczytaj to, co napisałam jeszcze raz, co?
                    • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 18:42
                      To po co się ze mną kłócisz. Właśnie brak jedności po stronie ludzi, którzy chcieliby coś zmienić powoduje, że nic się nie zmienia. I rząd może się nam śmiać w twarz.

                      Reformy ZUS i KRUS nie da się zrobić na szybko. A ja w tym wątku zaprezentowałam pomysły, które dadzą oszczędności praktycznie natychmiast, w ciągu paru miesięcy i pozwolą na uniknięcie dalszych podwyżek.
        • kropkaa Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 12.11.11, 00:38
          Tak mi się podoba, że chyba się nauczę na pamięć:
          www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,113418,10581383,Nie_badzmy_malostkowi.html
      • attiya Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 11.11.11, 19:02
        co to ten podatek osobisty?
        • woman_in_love Re: dokładnie rok i 2 miesiące temu pisałam - 12.11.11, 11:35
          podatek dochodowy od osób fizycznych
    • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 16:59

      No rzeczywiście.
      Lepiej by było, zeby w obliczu ŚWIATOWEGO kryzysu rząd zamiast robić to wszystko, po prostu dodrukował miliardy złotówek i będzie cacy.
      Z tym szczawem proszę cię nie przesadzaj. Byłam wczoraj w Carrefourze. Kolejka na 40 minut stania do każdej kasy, z wózków się ludziom wysypuje, parking cały zastawiony. Chyba nie po szczaw tam przyjechali?
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:06
        serio wierzysz w kryzys w to ze on jest bo tak sobie przyszedl, czy jest bo go srupulatnie zaplanowano aby miec nad konsumentami kontrole? oczywiscie tusek nie zrezygnuje z rozbuchanej administracji, pojedzie po calosci po podatniku, ale gowno z tego bedzie bo ludzie juz dzis maja dosyc okradania z emerytur ze swiadczen (ostatnio naczelny sad administracyjny uznal nawet ze abonamenty medyczne oferowane przez pracodawce wliczaja sie w przychod i nalezy je opodatkowac!!!) ze wszystkiego co mozna smile
        a szczaw - daj im troche czasu spokojnie
        cena diesla po nowym roku ma wzrosnac do 6pln na litrze, w kogo to uderzy? w prostego zjadacza chleba, bo kazdy jego bochenek transportowany jest z uzyciem tego paliwa, dodaj sobie do tego wzrost akcyzy i VAT rowniez bijacy w ostatniego w lancuszku konsumenckim, a od strony pracowniczej wspomniana wyzej skladke rentowa ktora wzrosnie, czyli realnie stopnieja pensje smile szczaw trawa i owoce runa lesnego staja sie w tym momencie realna wizja dla wielu pieknych mlodych i bogatych za srednia krajowa wyborcow PO big_grin
    • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:17
      Ja pamiętam jak Rostowski przed wyborami się zaklinał, że budżet jest realny i jak najezdzano na tych, którzy mówili, że realny nie jest. Sama chyba pisałam, że po wyborach szybko budzecik się zmieni. To przecież nie byl poważny projekt tylko element kampanii.
      Tera Vincent spokojnie może ciąc wydatki na bezrobotnych, wszak swej córci pracę załatwił tongue_out
      Ech żenada...
    • kropkacom Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:20
      Kurde, u nas to samo. Tuska nie mamy big_grin To ci dopiero zagadka.
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:30
        niemozliwe to juz w czechach nie jest tak zayefajnie jak zawsze pisesz?
        • kropkacom Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:34
          Jest zajefajnie, ale kryzys nas (uwaga!) nie ominął i nie ominie.
          • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:45
            poczytaj ze w tym watku pisemy jakie nasz rzad ma plany na kryzys, plany ktore dotkna przede wsystkim prostego pieknego mlodego i bogatego zjadcza chleba ogarniasz? nikt nie pisze ze w czechach kryzysu nie ma, ale szczerze - nie obchodzi mnie to jak radza sobie z nim czechy obchodzi mnie jak w wala robi polakow nowowybrany rzad, najwieksze ciecia zapowiadajac w takich sektorach aby byly one jak najmniej dotkliwe dla wszystkich znajomych krolika... by zylo sie lepiej
            • kropkacom Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:47
              A jaki Ty masz plan na kryzys?
              • woman_in_love ja mam plan, poczytaj 11.11.11, 17:51
              • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:00
                Freakwave nie musi mieć planów na kryzys, bo to nie ona wmawiała Polakom, ze wie jak sobie z tym kryzysem poradzić, że żyjemy na zielonej wyspie, nie ona pchała się do władzy. Wiem, że to szok dla miłośników Dońcia, ale obywatele jak najbardziej mają prawo oceniać działania rządu, prezydenta, tym bardziej, jak ich działania wpływają na codzienne życie. Skoro min.finansów daje fikcyjny projekt budzetu, który zaraz po wyborach zmienia, to mamy do czynienia albo z niekompetencyjnym dyletantem albo oszustem.
                • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:14
                  o i prosze podpisuje sie pod twoimi slowami big_grin
                  ja nie musze miec planu na kryzys, bo to nie ja siedze w rzadzie nawijam idiotom makaron na uszy, a kiedy poczciwy normalny student wpiernicza kopytka z keczupem moja corunia na swoim blogu ą-ę udowadnia ze najbardziej trendi w tym sezonie sa przepiorki w truflach big_grin, to nie ja lekka reka zatrudniam wszystkich krewnych i znajomkow krolika w administracji na cieplych stolkach a potem okradam ludzi z emerytur bo sie budzet nie dopina, to nie ja jestem chory na wladze do tego stopnia ze po przegranych wyborach prezydenckich malo sie lza w oku nie zakrecila, nie ja, ja mam to w doopie, ja sie zastanawiam ile z nas z nowym rokiem przejdzie na diete tuska - nie nie ta sejmowa diete na diete szczawiowo tynkowa, i zastanawiam sie kiedy ludzie wezma w rece motyki kilofy lopaty i taczki i wywioza oszustow na gnoj, martwi mnie rowniez perspektywa rozruchow i ogolneog niepokoju z tytulu tego co sie bedzie dzialo na zielonej wyspie, bo chociaz tu nie zarabiam to jednak tu mieszkam, choc z drugiej strony idiotow nie zal, maja co chcieli big_grin
                  • kropkacom Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:19
                    Jak najbardziej musisz mieć plan na swój domowy kryzys. A budżet państwa nigdy nie ulegał zmianie w trakcie jego ustalania? Serio pytam.
                    • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:26

                      budżet w Polsce jest budżetem ruchomym. Jego zmiany są rzeczą normalną, praktykowaną za wszystkich rządów.
                      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:37
                        cieszymy sie??? ... cieszymy big_grin

                        a w walizce po 1.1.2012 szczaw ale tusek ci wmowi ze to zloto big_grin
                        • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:43

                          napisałam ci już coś na temat szczawiu. Pójdź sobie jutro do jakiejkolwiek galerii handlowej to zobaczysz, jak Polacy umierają z głodu
                          • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:47
                            coz, jak ktos wie ile zje to gowno widzi, radze pojechac do ktorejkolwiek z dzielnic slumsowych, sa w kazdym wiekszym miescie zobaczysz jak zyje czesc spoleczenstwa, tak witamy w realnym zyciu...
                            • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:38
                              w moim mieście "dzielnicą slumsowa" jest Stara Praga. Carrefour na Wileniaku jest nabardziej dochodowym punktem tej sieci w całej Europie.
                              • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:47
                                Szczególnie teraz jak Hanka zamknęła Wileński na dwa lata big_grin
                                A tak na poważnie Carrefour na Wileńskim jest w idealnym miejscu przesiadkowym, czy ty wiesz jakie tam dzikie tłumy się codziennie przewalają do i z pracy, ile osób dojeżdża tam spod Warszawy?? To nie jest kwestia Starej Pragi, tylko lokalizacji w punkcie przesiadkowym.
                                A bieda w Polsce jest, nawet jeśli ty jej nie widzisz.
                              • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 20:12
                                z jakiej wiochy przyjechalas do wawy ze tak cie warszawska duma rozpiera..
                                lodz przyklad - zejdz w bok z piotrkowskiej zderzenie z rzeczywistoscia uncertain
                                ale spoko, dla obywatelki konsumentki postrzegajacej wzgledny dobronyt spoleczenstwa poprzez to co widac w galerich handlowych warszawki wszysko jest proste, by nie powiedziec prostackie.
                          • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:47
                            Zejdz na ziemię, Warszawa to nie cała Polska, to co widzisz w wawie nijak się ma do tego co się dzieje w całym kraju.
                            • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:39

                              Ciekawe.
                              Jeźdzę po całej Polsce i jakoś nie widzę tych "dołów".
                              Na tym biednym śląsku, na którym spędzam pół roku w roku, w nawet najmniejszych miasteczkach galerii handolwych jest więcej niż na całym willowym Żoliborzu
                              • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 20:14
                                ale co ty chcesz nam wmowic, ze jest w polsce na bogato skoro nie jest jesli PKB wskazuje zupelnie co innego big_grin
                                • ola Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 21:05

                                  a co ty chcesz mi wmówić?
                                  ze w Polsce jak w Somalii ludzie z głodu umieraja na ulicy?
                                  też zalewasz, kochana...
                      • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:54
                        Nie rob sobie jaj, jak Vincent wyskoczył z budżetem to ze wszystkich stron byly glosy, że to budzet pod publiczkę, pod wybory, że opiera się na nierealnych zalożeniach, wtedy Vincent bronil go jak Kmicic Częstochowy, jeszcze tuż przed wyborami i po wyborach nagle tak nam się sytuacja zmieniła?? No proszę Cię ola, przecież nikt w to nie wierzy. A jak wierzy to musi zakładac, że nasz min. finansów to idiota, skoro nie wiedział tego co wiedzieli wszyscy inni. A jego nagle po wyborach oświeciło.
                        Albo idiota albo krętacz, mi bliższa jest ta druga opcja.
                    • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:35
                      > bo chociaz tu nie zarabiam to jednak tu mieszkam,

                      kluczowe zdanie pewnie nie doczytalas tongue_out
                      co do reszty, mysle ze przed wyborami wersja byla duuuuuuzo bardziej optymistyczna taka pod publiczke taka dla pozytecznych durniow big_grin
          • bsl Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 00:22

            to ja swoje zdanie napisze , jest normalnie,zadne ochy i achy
            zawsze powtarzarzam wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
            Czesi bardzo narzekaja na to co się u nich w "domu " dzieje

            Potíž se ženami je, že se snadno nadchnou pro úplné NIC a pak se za něj provdají.
      • iuscogens Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:42
        No ja wierzę, polityczni ściemniacze to nie tylko polski wynalazek.
        • kropkacom Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 17:46
          I spisek jakiś się zawsze znajdzie big_grin Ech...

          Wczoraj jedna pani stwierdziła, że Polacy to sobie dadzą radę - oni tacy wierzący... Na msze trzeba dać. Będzie po problemie.

          • tezee Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:22
            Trzeba poczekać na krejzi , ona wam zaraz przedstawi jakie to ma super prosperiti , gdzie tam szczaw i serki topione wciąż łososie i sery pleśniowe big_grin
            • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:38
              no soo ty krejzi gazi woz transmisyjny tvn big_grin
              • saraanna Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 20:46
                freakwave napisała:

                > no soo ty krejzi gazi woz transmisyjny tvn big_grin

                Oplulam monitor big_grin
              • claudel6 Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 22:52
                jestv strażaczką? smile
    • kowalka33 Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:36
      jestem ciekawa jak rzad rozwiaże od przyszłego roku sprawę krus-pewnie wcale bo rolników jak rzecze psl po prostu nie stać na opłacanie swoich składek zdrowotnych ....dlaczego jeden ma pracować na 5. A córce Tuskowej to nie moge nawet mysleć spokojnie jezu jaka ona musi pusta
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:39
        hehe powstal ostatnio nawet blog kontra - make life harder big_grin co ja sie usmialem czytajac
        • tezee Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:47
          O proszę , a dasz link?
          • ceide.fields Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 18:55
            wrzuć make life harder w google, to nie tyle blog co profil na fb
            • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:08
              pl-pl.facebook.com/MakeLifeHarder#!/MakeLifeHarder?sk=info
    • policjawkrainieczarow Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:01
      Może też podnieść składkę
      > rentową. Ważne, żeby zrobił to po stronie pracowników, tak aby nie podn
      > osić kosztów pracy przedsiębiorcom. To groziłoby nam wzrostem bezrobocia."

      ciekawe, kiedy dojda do pulapu, w ktorym ludziom sie przestanie oplacac pracowac, bo skladki wszystko zezra i zostanie im z golej pensju tyle, co czlowiekowi na zasilku i tyle beda widzieli z hamowania bezrobocia.
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 19:12
        wszyscy wowczas pojda na zasilek, rozrosnie sie mega szara strefa nie bedzie nad tym kontroli bo zarowno panie z US jak i UKS beda na zasilku, polacy beda krzewili handel wymienny ale to już było...:

        Na dworze jest mrok,
        W pociągu jest tłok,
        Zaczyna się więc sielanka.
        On objął ją w pół,
        Ona gruba jak wół,
        Bo pod paltem schowana rąbanka.

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Spod serca kap, kap
        Słonina i schab,
        Do tego dwa balerony.
        Gdy on się zachwyca,
        Wypada polędwica
        I boczek nieosolony

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Gdy on się przekona
        Czym handluje ona,
        To pociąg na stacji staje
        Żandarmy wpadają
        I wszystko wygrużają
        Co tylko im się daje.

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Ten szuka w kieszeni,
        Ten szuka na ziemi,
        A inny po paczkach szpera.
        Zabrali słoninę,
        Rąbankę, kaszankę,
        A nich ich jasna cholera!

        Teraz jest KRYZYS,
        Kto handluje ten żyje,
        Jak sprzedam rąbankę, słoninę, kaszankę
        to bimbru się też napiję.

        Teraz jest KRYZYS,
        I z handlu ciężko się żyje,
        Zabrali rąbankę, słoninę, kaszankę
        i bimbru się już nie napiję.

        RAMZES UMARL KRYZYS ZYJE KTO NIE PLACI TEN NIE PIJE big_grin
    • lusitania2 Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 20:22
      freakwave napisała:


      > mysle ze zima bedzie trudna, bo wowczas trudno szczaw i trawe wygrzebac spod sn
      > iegu zeby dzieciory nimi wyzywic tongue_out


      to przekaż swoim dzieciom ode mnie wyrazy współczucia, świrze, że taka chuda zima je czeka.
      iuscogens o ile wiem dzieci nie posiada (co za szczęście!), więc jej wyrazów współczucia nie będę składać.
      • znowu.to.samo Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 21:27
        Za dużo sie gada w naszym sejmie o krzyżach, Biedroniach, a za mało o tym co NAPAWDĘ WAZNE: o tym ze znajdujemy sie na tonącym titanicu zwanym Europa. Już za rok będzie naprawdę nieciekawie. Europa przez dziesieciolecia nie wygrzebie sie z kryzysu, o ile w ogóle przetrwa. I wszyscy ostro dostaniemy po dooopie. Dlaczego tak mało sie o tym mówi w sejmie??? dlaczego tak mało się robi?
        • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 00:01
          przeciez specjalnie sie gada podsuwa sie durnej gawiedzi plaskie i chwytliwe tematy zastepcze zeby sie emocjonowala (aborcja, krzyze, dopalacze etc) a katem dzieja sie rzeczy niezbyt fajne dla ogolu, ale to trzeba miec mozg wielkosci troche wiecej niz orzeszka aby to ogarniac big_grin
          jak kogos bardziej interesuje co wisi na sejmowej sali i czy marycha bedzie legal czy nie od cen paliwa i podwyzek podatkow w przyszlym roku to krzyzyk mu na droge - niech idzie szukac sobie szczawiu do zarcia, glupich nie zal
      • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 11.11.11, 23:58
        prawda w oczy kole, ze wraz z nowym rokiem twoj domowy budzet pojdzie na dno jak storpedowana lusitania smile ahoj przygodo z ryzym kapitanem na bank doplyniesz daleko big_grin
        • izak31 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 06:22
          Pracuje w strefie budżetowej i cięcie etatów to metoda na wprowadzenie chaosu a nie zmniejszenie kosztów. Przede wszystkim trzeba zmienić prawo aby nie było tak zagmatwane, niejednoznaczne a urzędy co raz wydawały inne decyzje - czasami sprzeczne. Jezeli się poprawi jakość prawa to zatrudnienie w strefie budżetowej się zmnijeszy w sposób naturalny - nie bedzie potrzeby takiej ilości etatów. To tyle o tanim państwie.
          Juz kilka razy pisałam,ze mnóstwo pieniedzy jest do wyciągniecia z koscioła poprzez obłozenie koscioła i innych zwiazków wyznaniowych takimi samymi podatkami jakie płacą wszyscy Polacy. Ale taki pomysł to nawet Palikotowi jeszcze do głowy nie wpadł.
          • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 09:14
            mylisz budzetowke z administracja panstwowa ktora za rzadow ryzego rozbuchala sie tak ze teraz o dziwo mamy wiecej urzedasow niz ksiezy...
            nikt nie pisze o redukcji etatow nauczycielom, policjantom, strazakom lekarzom, tylko urzedasom ktorzy za nasza kase siedza i pija kawe
            • gryzelda71 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 09:18
              Mieszkasz w Polsce?
              • gryzelda71 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 09:31
                Doczytałam,ze tak.
                • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 09:44
                  nie bede sie powtarzal...
                  tak mieszkam i tak tez mnie to dotknie, jestem wkurzony bo za kase ktora zarabiam bycmoze bede mogl kupic mniej (chociaz do konca nie wiadomo to zalezy od tego jak licho bedzie stal zloty bo im gorzej tym dla mnie lepiej), irytuja klamstwa przedwyborcze i chamska manipulacja ciemnymi masami, gdzie kazdy wyznawca ryzego przechodzi teraz nad tym do porzadku dziennego ze przeciez to polityka a tusk coz dla mnie gorszy populista od leppera budzet 2012 wyciagnal z kapelusza przed wyborami i nawet mu sie udalo cene paliw utrzymywac ponizej 5 zyla wszystko po to aby zaraz po wyborach skopac wam dupy, ja mam czyste sumienie nie glosowalem na oszustow big_grin
                  a wszystkim ktorzy swoj krzyzyk postawili na liscie PO zycze milego jedzenia tej zaby przez nastepna kadencje, bo jak widac milo sie nie zapowiada a najwieksze oszczednosci zamiast sektorow w ktorych naprawde nalezaloby obciac to i owo dotycza prostaczkow - wyborcow na samym dole drabiny konsumpcyjnej...
                  • gryzelda71 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 10:57
                    Dziwni mnie ton twojej wypowiedzi.
                    Sam tez oberwiesz,ale wizja obrywających zwolenników PO chyba troszkę przyniesie tobie ulgę.
                    • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 11:03
                      pisalem ci ze nie wiadomo czy oberwe, to zalezy od kursu walut smile wyjde prawdopodobnie na zero, ale tak, odczuwam satysfakcje z tego ze teraz osly glosujace na oszustow przecieraja oczy ze zdumienia i w pospiechu rachuja jak im przyjdzie zwiazac koniec z koncem w przyszlym roku i za co pojada na wakacje jesli rudy obetnie ulge podatkowa na pierwsze i drugie dziecko smile
                      • gryzelda71 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 11:04
                        Typowy jednak Polak.
                        • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 11:13
                          Sluchaj skoro tlumaczenie do ludzi nie dociera inaczej, to mocno raduje mnie to ze naucza sie bolesnie na swoich bledach i nauka zostanie zapamietana na przyszlosc, nauka ze za kazdy wybor sa okreslone konsekwencje i czesto jak ktos jak kundel leci na kielbase wyborcza to potem dostaje kijem po grzbiecie, co bylo z reszta latwe do przewidzenia nawet dla cwiercinteligenta juz przed wyborami...
                          mozesz sobie pisac ze to typowo polskie myslenie, fajnie, tak czysto po ludzku raduje sie serce ze sie mialo racje tongue_out ja z glodu nie zdechne, mam byt zapewniony, zadziwia mnie ze ludzie ktorzy nie moga o sobie tego powiedziec glosuja na takich populistycznych oszustow jak PO, dla mnie temat z mojej strony uwazam za wyczerpany, dodam jeszcze ze w lipcu nastapila 10 % podwyzka cen gazu gdzie wieksza czesc gospodarstw domowych jest nim ogrzewana w sposob bezposredni lub posredni, ze szykuja sie podwyzki innych dobr enerketycznych znow uderzajace najbardziej w zwyklego konsumenta, ale ozywiscie kazda z wyznawczyn rudego napisze ze co on moze i tak dalej, no jak nic nie moze to po wuja jest premierem...
                          • gryzelda71 Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 11:25
                            Powinieneś podziękować,bo bez bandy debili twoja radość nie byłaby tak wielka.
        • tezee Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 10:32
          Już tak nie prorokuj wszystkim zatonięcia w przyszłym roku ,jest spora grupa ktora nie ucierpi , mimo recesji będzie się miała dobrze ,inna sprawa że odbywać się to będzie jak zwykle kosztem reszty ale na prawdę bez obaw. Ten kto dostanie po dupie to dostanie ale na pewno nie wszyscy będą szukać szczawiu pod śniegiem.
          • tezee Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 10:42
            Poza tym niech nie dziwi że ludzie w takich miejscach w sieci jak to podchodzą dosć specyficznie do tego typu wywodów jakie głosisz. Jest tu pewnie jakiś odsetek szaraków ale jest też sporo ludzi zupełnie innego sortu , których rzeczywistość zupełnie się różni od żywota przeciętniaka. Maja inną percepcję.
            • freakwave Re: a w nowym roku dieta tuska 12.11.11, 10:57
              moze szczaw jest troche na wyrost, ale przyznasz racje ze perspektywa zupelnie innego budzetu niz ten przed wyborami oraz zupelnie innych cen paliwa po wyborach wyglada z deka chamsko, ze rzucanie plebsowi ochlapow, obiecywanie gruszek na wierzbie i tym podobne akcje powoli juz przestaja sie sprawdzac bo ludzi to coraz bardziej wnerwia? ze donald tak niedawno cieszacy sie ze zwyciestwa moim skromnym zdaniem bedzie sie musial mocno gimnastykowac aby przez te cztery kryzysowe lata nie wywiezli go ludzie na taczkach pozbawiajac w ten sposob urzedu i ze wreszcie metne zapowiedzi ministra finansow wcale nie swiadcza o tym ze polityka PO jest taka aby przeprowadzic nas przez kryzys tnac wydatki wszystkim po rowno, wrecz odwrotnie, po tylkach dostana najbardziej ci ktorzy juz na dzien dzisiejszy maja malo, a ci co mieli i sa ustawieni za poprzedniej kadencji beda dalej pasc swoje opasle brzuszyska przy zlobie...
              co w tym kontekscie dziwi, dziwi ze polacy sa tak durnym narodem ze zdaja sie tego nie dostrzegac ze ktos ich robi w wala, co lepsze nadal wybieraja oszustow, jaki narod taki rzad, prosta sprawa, to przykre jednak ja jakos nie widze rozowo tych nastepnych czterech lat rzadow PO ani dla nas ani dla nich, po tej kadencji PO zniknie z powierzchni ziemi bo to trudne czasy a w trudnych czasach trzeba rzadzic madrze - nie wystarczy straszenie jarkaczem.
              • woman_in_love zwolenniczki PO boją się tu nawet wejść haha, 12.11.11, 12:51
                przecież same widzą co się dzieje
                • znowu.to.samo Re: zwolenniczki PO boją się tu nawet wejść haha, 12.11.11, 13:10
                  Ja nie jestem zwolenniczką ani PO ani Pis ani żadnych innych. Od lat te same gęby, te same obietnice. Jedni warci drugich.

                  Będą grupy które mniej odczują kryzys. Ale to jest niewielki procent. Bezrobocie będzie rosnąć, wszystko będzie drożeć. Ma wzrosnąć vat, podrożeje benzyna i gaz. A co za tym idzie zywnośc. A nasze emerytury bedą mniejsze niz obecnie.
                  • freakwave Re: zwolenniczki PO boją się tu nawet wejść haha, 12.11.11, 13:49
                    a na koniec od tych zusow srusow krusow pitow citow i vatow dojdziemy do maksymy V RP anno domini 2012 za rzadow PO kiedys bylo czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiace sie nalezy teraz bedzie mozna sobie sparafrazowac "czy sie stoi czy sie lezy i tak gowno sie nalezy" ;D
                    do tego wlasnie zmierzamy, a ze beda grupy ktore kryzys odczuja "milej" czyli mniej masakrycznie to oczywiscie wiadomo, wiekszosc krewnych i znajomych krolika jest ustawiona w koncu big_grin
                • freakwave Re: zwolenniczki PO boją się tu nawet wejść haha, 12.11.11, 13:55
                  ja WIL specjalnie tocze ta dyspute w miare pokojowo jak dla mnie, ale jakos od strony zwolennikow jedynej najlepszej w polsce partii i rudego fuhrera niewiele tu sie przewija, bo serio trzeba byc osoba zupelnie niepelnosprytna aby nie ogarniac tego ze wszystko wokol drozeje a rzad mydlil ludziom oczy przed wyborami a teraz okazuje sie ze bedzie jeszcze wieksza wujnia niz zakladano w tych zlych scenariuszach... no zwyczajnie nie zyje sie lepiej no nie i nikomu smile
                  jak w tym kawale z ecikiem i masztalskim jak ecik metanol pil - mozna bylo powtarzac "oslepniesz" a na koniec pointa ecik widzisz- nie widza - a widzisz big_grin
                  ktos mi zarzuca ze mnie to bawi, to taki sarkastyczny smiech z opadaniem rak, bo ja jednak zwykle wiare w ludzi mam, ale jestem bliski zwatpienia i potwierdzenia tej tezy ze jestesmy narodem debili
                  • tezee Re: zwolenniczki PO boją się tu nawet wejść haha, 12.11.11, 21:43
                    Wybacz ale wiara w to że gdyby władzy nie przejęło PO tylko ktoś inny , było by w Polsce dobrze w przyszłym roku to jest bujda na resorach. Co tu dziwić ...ludzie wiedzą że ktokolwiek by nie był aktualnie przy korycie będzie wujnia , jakaś garstka zawsze będzie miała dobrze niezaleznie od koniunktury , szarak zawsze gorzej i nawet Jarek czy ktokolwiek inny mu nie naleje bo na prawdę nie ma z czego.
    • krejzimama Jak żyć? 12.11.11, 21:58
      Panie premierze jak żyć?
    • krejzimama Dietetycy alarmują... 12.11.11, 22:01
      ... o rosnącej epidemii otyłości wśród POlaków.
      Rząd premiera Donalda Tuska wychodząc naprzeciw tej pladze postanowił odchudzić POlaków za pomocą kompleksowej diety.
      Po raz kolejny premier i jego drużyna stanęła na wysokości zadania.
      • freakwave Re: Dietetycy alarmują... 13.11.11, 16:57
        co krejzi juz cie razem z twoimi ziomkami lewakami z niemiec z dolka wypuscili?
        • krejzimama Re: Dietetycy alarmują... 13.11.11, 17:01
          Goń się leszczu.
          • freakwave Re: Dietetycy alarmują... 13.11.11, 17:13
            no podziel sie wrazeniami z aresztu big_grin
    • leni6 Re: a w nowym roku dieta tuska 13.11.11, 20:44
      Strasznie brakuje ci konsekwencji. Z jednej strony twierdzisz, że kryzysu nie ma, a z drugiej zakładasz, że PKB spadnie o 1% (tylko wtedy mają szanse wejść cięcia, o których piszesz).

      A co do wzrostu ilości urzędników za rządów PO to przyczyna była bardzo prosta. Nagle wszystkich żołnierzy zawodowych zaczęto wliczać do urzędników (zmiana przepisów). Ani ich nie przybyło, ani nie zaczęli lepiej zarabiać, więc koszty nie wzrosły.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja