Dlaczego konkubent pobił niemowlę?

17.11.11, 05:57
Dlaczego, gdy mowa o przestępstwie do używa się słowa konkubent, a w odniesieniu np do gwiazd słyszy się o partnerze. Na forum czyta się jeszcze o niemężu i wiecznym narzeczonym smile
    • mamaemmy Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 07:32
      np u mnie to jest to narzeczony-który narzeczonym jest kilka miesiecysmile
      A konkubentem nie jest-nie mieszkamy razemsmile
      • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 15:11
        Jeżeli jesteście po zaręczynach z ustaloną datą ślubu to oczywiście nazwa "narzeczony" jest prawidłowa. Mnie śmieszą Panie które od lubego nie dostały żadnego pierścionka ani deklaracji ślubu za to mieszkają ze sobą i nazywają owego Pana "narzeczonym". Jaki to narzeczony który się ani nie oświadczył ani nie zadeklarował ślubu?
    • ruta.dl Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 07:59
      bo z punktu widzenia prawa nie istnieje takie pojecie jak niemaz i partner.
      tak samo jak w TV powiedza raczej denat o zamordowanym niz nieboszczyk.
      • martishia7 Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 10:49
        Jeżeli chodzi o ścisłość, to "konkubent" także nie pojawia się w języku prawnym, przynajmniej co do ustaw karnych jestem tego całkowicie pewna. mowa jest jedynie o "osobie pozostającej we wspólnym pożyciu".
    • iwoniaw Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 09:04
      Hehe. wink

      Narzeczony to ktoś, z kim odbyło się wiążącą rozmowę w kwestii zawarcia małżeństwa i czyni się przygotowania do tegoż zdarzenia.
      Partnera to można mieć w interesach.
      A facet, z którym się sypia bez certyfikatu państwowego to konkubent.

      A że ktoś używa słów spoza słownika lub niezgodnie ze słownikowym znaczeniem? To nie dotyczy tylko określeń faceta, z którym się w jakichś relacjach pozostaje, więc nie dziwię się specjalnie w sumie wink
      • ciociacesia a to chyba kochanek 17.11.11, 09:13
        > A facet, z którym się sypia bez certyfikatu państwowego to konkubent.
        konkubent to taki co sie z nim sypia w sensie sexu i sypia w sensie mieszka pod jednym dachem.
        • iwoniaw Re: a to chyba kochanek 17.11.11, 11:40
          No tak, z konkubentem się sypia aż do rana, a kochanka trzeba wyekspediować zaraz post factum, zanim legalny mąż powróci wink
          • ciociacesia no nie 17.11.11, 13:43
            mozna miec kochanka chyba nie majac meza?
            bo facet co spotykam sie z nim2 razy w tygodniu bo czesciej praca nie pozwala to nie konkubent nie? narzeczony tez chyba nie. po 40 ciezko go nazywac chlopakiem. a do kochanka meza potrzebuje?
      • a.va Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 18:58
        iwoniaw napisała:

        > Partnera to można mieć w interesach.

        W interesach to się ma obecnie kontrahenta, partnera raczej się już w tym znaczeniu nie używa, właśnie dlatego, że coraz bardziej kojarzy się ze związkiem uczuciowym, nie handlowym. A wg słowników partner to po prostu ktoś, z kim robisz coś razem, więc jak najbardziej konkubent to partner, wszak robi się z nim coś razem wink
    • chipsi Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 09:29
      Ponieważ gwiazdy żyją w związkach partnerskich a pospólstwo to w 95% patologia żyjąca w konkubinacie. No chyba ze podpiszą w USC papierek wtedy już małżonkowie napinkalają siebie i dzieci legalnie, i patologii niema.
    • lelija05 Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 09:39
      No jakby to brzmiało: Brad Pitt, konkubent Angeliny Jolie.
      big_grin
    • beataj1 Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 12:04
      No ja mam konkubenta nie ukrywam. Czasem sie z niego smieje że my jak z kroniki policyjnej Beata J i jej konkubent Stefan X podczas libacji alkoholowej.
      Dlaczego stosunkowo rzadko używam tego określenia. Z lenistwa. Ono jest takie niewygodne do stosowania długie i nieprzyjazne w wymawianiu . Może je jakoś skrócić by łatwiej było "bent" albo "Kobent" cos szybszego do wymawiania. Mój facet funkcjonuje pod kryptonimem "Chłop" i to wystarcza. Choć teoretycznie jest narzeczonym nawet dwukrotnym al nikt nie planuje ślubu. Narzeczonym został tylko dlatego że chciałam ładny pierścionek pobrać. A po pięciu latach od pierwszych zaręczyn pobrałam drugi pierścionek. Teraz idziemy na rekord i czekam na trzecie zaręczyny....
      • daisy Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 17:03
        > Dlaczego stosunkowo rzadko używam tego określenia. Z lenistwa. Ono jest takie n
        > iewygodne do stosowania długie i nieprzyjazne w wymawianiu . Może je jakoś skró
        > cić by łatwiej było "bent" albo "Kobent" cos szybszego do wymawiania.


        Może kubuś?
        smile
    • asocial Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 13:13
      mnie sie zdarza mowic per ¨moj maz¨. zyjemy razem, mieszkamy razem, nawet obraczki mamy,). No, ale w Hiszpanii czesto tak sie mowi o partnerach (per maz, zona), nawet bez slubu.
    • drinkit Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 13:17
      Ja mam konkubenta
    • gazeta_mi_placi Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 15:12
      >Na forum czyta się jeszcze o niemężu i wiecznym narzeczonym.

      Są w takich związkach nawet teściowe smile
    • mancipi Re: Dlaczego konkubent pobił niemowlę? 17.11.11, 18:50
      jak miałam konkubenta to nie miałam oporów aby publicznie go tak prezentować i tak też robiłam. jedynym wyjątkiem było załatwianie spraw pseudourzędowych-wówczas czasami mówiłam o nim per "mąż". partner jakoś nigdy przez gardło nie mogło mi przejść, a chłopak nie oddawało stanu zaawansowania związku, aczkolwiek on zawsze mówił o mnie per "dziewczyna". jak stał się narzeczonym to nie mogłam się przestawić, na szczęście był nim krótko, teraz funkcjonuje pod pojęciem Mąż (on by sobie życzył Pan Mąż wink )
Inne wątki na temat:
Pełna wersja