tradycje bożonarodzeniowe

18.11.11, 08:48
jak jest u was? U mnie na wigilię:
barszcz z uszkami,
zabielany barszcz z fasolą,
grzybowa z łazankami
ryba z surówką i ziemniakiem
kompot z suszu
przed kolacją czytanie pisma świętego oraz łamanie się opłatkiem. Kolędy raczej z cd niż samodzielne śpiewanie. Potem pasterka, na którą teraz nie chodzę bo dzieci malutkie.

U teściów łamanie się opłatkiem bez czytania Pisma św. Kolędy też z cd.
I wiadomo barszcz z uszkami
grzybowa
kapusta z grochem
pierogi z grzybami i kapustą
jak się teściowej chce to sa kluski z makiem chociaż nikt tego nie je bo nie lubi.
karp

Po kolacji czego u mnie nie ma jest alkohol w postaci wina lub nalewki.

A jak obchodzicie święta u was?
Acha. Pierwszy dzień świąt to dojadanie wigili, że tak to nazwę. Drugi dzień świąt "nowy obiad"
Przed wigilią nic nie jemy z wyjątkiem dzieci, które nie poszczą w ten dzień (tzn nie są o głodzie) ale wędliny im nie daję.
A ktoś z was ma mięsną wigilię? ja się osobiście nie spotkałam ale ponoć można w wigilię mięcho wcinać.
    • marika_2006 Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 08:51
      U moiich rodziców, tradycyjnie, czytanie pisma, łamanie się opłatkiem, potrawy wigilijne to barszcz z uszkami, kapusta z grochem, ryba, pierogi z jabłkiem, kompot z suszonych owoców, na końcu otwieranie prezentówsmile
    • pettit_grenouille Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 09:00
      U mnie nie ma i nigdy nie było barszczu czerwonego.
      Jest zupa grzybowa, karp, kapusta z grochem i grzybami, pierogi, makówki, kluski z makiem, kompot z suszu, czerwone wytrawne wino. Prezenty po kolacji. Kolędy z CD, czasem córka coś śpiewa. Nie ma tradycji czytania pisma świętego. Na pasterce byłam raz w życiu jeszcze zanim urodziłam dzieci. Teraz są już duże, ale nadal nie są w stanie wytrzymać do północy.
      • iin-ess Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 09:29
        barszcz czerwony z uszami, a grzybowy to sos do ryby smażonej, karpia nie robimy bo nie lubimy, za to pstrąg w galarecie, makaron z makiem i rodzynkami, oczywiście pierogi z kapuchą te punkty programu są stale i niezmienne. Na święta bankowo bigos. Kolędy tak, opłatek oczywiście- dla mnie to bardzo wzruszający moment, przy opłatku zawsze płaczęsmile Prezenty to od kiedy są dzieci w rodzinie to dość szybko się otwierasmile
      • dziennik-niecodziennik Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 09:31
        u nas żelazny zestaw potraw to barszcz z uszkami, pierogi lub krokiety z kapustą i grzybami, karpik smazony, sałatka jarzynowa. reszta sie zmienia.
        czytania nie robimy, prezenty rozdajemy po kolacji, a potem przesiadamy sie do "kącika kawowego" wink, pijemy kawke, jemy ciasto i spiewamy kolędy.
        Pasterka - nie zawsze, ale chadzamy.
    • angazetka Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 09:36
      Barszcz z uszkami, karp (nie lubię), kapusta z grzybami, kutia, kompot z suszu - żelazny zestaw.
      Najpierw czytanie fragmentu Ewangelii, potem opłatek. Po wieczerzy - zrzucanie wszystkich prezentów na jeden stos i uroczyste wręczanie. Pasterki niet.
      • kolpik124 Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 09:51
        Barszcz czerwony z uszkami, karp, śledzie, pierogi ruskie, z kapustą i grzybami, gołąbki z kaszą w sosie grzybowym, kapusta z grochem, kompot z suszu. Przed wigilią modlitwa i czytanie Pisma Św. Oczywiście także opłatek wink

        Prezenty po wigilii plus kawa, ciasto i coś tentego wink. Pogaduchy w podgrupach bo i u rodziców i u teściów przy stole bywa i po 15 osób nie licząc dzieci smile Pasterka, o ile dzieci nie leca z nóg lub kiedy mamy je z kim zopstawić.
        • aqua48 Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:02
          U mnie winny barszcz z uszkami (lubię też grzybową z łazankami, ale tę robię na drugi, albo trzeci dzień, albo na Nowy Rok) karp po żydowsku i w galarecie, kulebiak z kapustą i sosem grzybowym, sałatka z czerwonej kapusty, chrzan i chałka drożdżowa do ryby. Kluski z makiem obowiązkowo, no i białe wino do ryby. Przestałam gotować kompot, bo nikt nie lubi. Przed wieczerzą czytamy fragment z Pisma Świętego, łamiemy się opłatkiem i składamy sobie życzenia. Potem rzucamy się pod choinkę na prezenty. I dopiero wtedy kawa, herbata i ciasto. Resztę opłatków smaruję później miodem i składam po dwa.
          U teściowej zaczyna się od wspólnej modlitwy, opłatka i życzeń potem słodki barszcz z uszkami, postne gołąbki i pierogi z kapustą, sos grzybowy, smażony karp, chrzan, kutia. Prezentów tam pod choinkę nie było, odkąd są wnuki, to i prezenty się pojawiły, ale raczej symboliczne.
    • chipsi Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:14
      U nas po hanysku smile czyli zupa rybna z grzankami, makówki, moczka, karp, szałot. Ze strony ojca gorolskie wynalazki też się pojawiają czyli: barszcz z uszkami, kapusta z grzybami, czasem kutia i inne ryby (nie cierpie karpia).
      Za żadne skarby nie zamieniłabym mojej rybnej z grzanka mi na "Wasz" barszczyk tongue_out (ten uwielbiam z krokietem ale na weselu).
      • upartamama Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:15
        a co to szałot i moczka?
        • carbonka Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:31
          u moich rodziców:
          modlitwa, czytanie pisma św., opłatek ( z miodem), później wszyscy jemy po kolei następujące dania: barszcz czerwony z uszkami, kapusta z grochem + olej lniany do tego i dużo czosnku (taka tradycja), kasza gryczana z sosem grzybowym, smażona ryba, jak mamie się chce to pierogi z kapustą robi, kompot, kolędy- obowiązkowo "Wśród nocnej ciszy", prezenty, pasterka
          u teściów:
          modlitwa, opłatek (też z miodem), a później wszyscy do stołu i każdy bierze co chce, obowiązkowy jest barszcz z uszkami,są jeszcze smażona ryba, ryba po grecku, śledzie, kluski z makiem, gołąbki z kaszą, pierogi z kapustą. Na koniec kolędy i pasterka o 22
          wolę wigilię u rodziców, jakoś tak bardziej rodzinnie jest jak dla mnie
          • hankaskakanka Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:34
            u nas pomiędzy daniami obowiązkowo koleda, tzn. tak:
            barszcz z uszkami - kolęda
            pierogi z sosem grzybowym - koleda itd.
            a prezenty przynosi pod choinke Aniołek smile
          • kocianna Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:41
            Opłatek i czytanie.

            Żurek na grzybach z ziemniakami, pierogi z kapustą i grzybami, sałatka warzywna, fasola ze śliwkami, nietradycyjne, ale mąż uwielbia: cząstki grapefruita zawinięte w łososia i gałązkę koperku, kompot z suszu wg genialnego przepisu mojej teściowej, śledź pod pierzynką, piernik, sernik i makowiec. To jest zestaw żelazny, skrzyżowanie wieczerzy u rodziców i u teściów.

            Przed słodyczami - prezenty (Mikołaj dzwoni do dziecka, zagaduje, dziecko śpiewa kolędę etc., w tym czasie dzwonek do drzwi, pod drzwiami worek).

            Kolędy z CD, w tym roku będą na żywo w wersji instrumentalnej.
            Potem zwykle Pasterka, ale w tym roku nie wiem, czy dam radę - do Polski przyjeżdżam 24 grudnia, z trzygodzinną różnicą czasu, i Pasterka dla mnie będzie o trzeciej w nocy...

            W dni świąt koniecznie uroczysty obiad, Msza u Dominikanów, przejazd (200 km) do tych rodziców, z którymi nie widzieliśmy się w Wigilię, spacer ze zwiedzaniem szopek.
        • chipsi Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 10:39
          Szałot to po prostu sałatka ziemniaczana z majonezem. A moczka to takie... hmmm kompoty z owocami, piernik, zasmażka, piwo, bakalie.
    • emilka_x Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 11:06
      U nas obowiązkowo 12 potraw, tradycja przejęta od babci, każdej trzeba spróbować, mniej więcej miesiąc przed skrzętnie wszystko liczę by było 12. Oczywiście kolędy, niestety z CD, opłatek. Po kolacji od kiedy jest dziecko przychodzi Mikołaj. Na pasterkę zawsze chodziłam od kiedy jest dziecko już nie.
    • kasper68 Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 11:24
      U nas najpierw rozpalamy ogień w kominku, zapalamy świece, potem jest czytanie Ewangelii św. Łukasza 2, 1 - 18, modlitwa i błogosławieństwo. Łamanie się opłatkiem. W czasie wieczerzy jemy konopiotke albo zupę rybną z grzankami, karpia pieczonego, bratharynki, pure z ziemniaków, sałatkę z porów na ostro, moczke, makówki, pierniczki i ciasteczka ( tak z 10 - 15 rodzajów). Potem dzieci wychodzą na dwór zobaczyć czy świeci pierwsza gwiazda. W tym czasie Dzieciątko musi się uwinąć z dostarczeniem prezentów pod choinkę smile
      Z tradycyjnych zwyczajów jest też u nas Betlejka, co prawda nie obok choinki z uwagi na kota, który by ją pewnie szybko zrujnował. No i wieniec adwentowy, na którym palą się już wtedy cztery świece.
      • iin-ess a choinka? żywa czy sztuczna? 18.11.11, 14:34
        u nas zawsze żywa- nie ma to jak zapach prawdziwego drzewka w domusmile
        • upartamama Re: a choinka? żywa czy sztuczna? 18.11.11, 14:38
          zawsze w domu była sztuczna. jak wyszłam za mąż, mąż postanowił, że będzie żywa. Moja mama podchwyciła pomysł od nas i tak u mnie jak i u niej już od paru lat jest żywa. Przeważnie świerk syberyjski.
          • kasper68 Re: a choinka? żywa czy sztuczna? 18.11.11, 17:05
            Choinka w jadlani jak najbardziej żywa, świerk srebrny lub syberyjski 2,5 metrowy co roku ubierany na srebrno - niebiesko i 200 białych lampek. Mam jeszcze zawsze małą sosnę przystrojoną kolorowo w bibliotece i sztuczne choinki w pokojach dzieci.
    • kamelia04.08.2007 Re: tradycje bożonarodzeniowe 18.11.11, 15:59
      Po krótce, bo juz nie pamietam w ubiegłym roku było fois gras z gęsi do tego białe wino moelleux.
      Chłop przygotował canette , czyli kaczke płci żeńskiej, do tego czerwone wino, ale juz nie wiem jakie.

      Na deser były 2 bûche de noël oraz moja szarlotka do tego szampan. Obchodzimy urodziny starszego dziecka, wiec ta buche de noël jest ze świeczkami.

      Po kawie był calvados hors d'age.


      W tym roku moze odważę sie na ostrygi, kupimy znowu troche fois gras, a na przystawke i dnie główne nie wiem na razie co.

      Niczego nie spiewamy, co najwyżej sto lat dziecku i joyeux anniversaire.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja