roczniak na wakacje z dziadkami

01.06.04, 10:03
Mój synek ma 14 miesięcy. Obydwoje z mężem pracujemy, mój mąż od nie dawna a
więc nie wiele ma urlopu, do tego czeka nas jeszcze przeprowadzka na
przełomie lipca i sierpnia. Z racji na kupno mieszkania nie wiele mamy
funduszy żeby je przeznaczyć na wakacje, no i nie wiele mamy urlopu żeby
gdzieś pojechać.
Moi rodzice zaproponowali więc że wezmą malucha na wakacje. Dodam jeszcze, że
na codzień Bartkiem zajmuje się opiekunka. I mam dylemat?
Czy wytrzymam dwa tygodnie bez mojego synka (nigdy się z nim nie rozstawałam
na dłużej niż parę godzin)? I czy on nie będzie tęsknił? Czy nas pozna po
powrocie? I czy dziadkowie będą umieli się nim zajać?
Czy nie stracę czegoś cennego jak pojedzie z dziadkami?
Jak jest u Was? Rozstajecie się ze swoimi dziecmi na dwa tygodnie???

Jol i Bartek (05.04.03)
    • pesteczka5 Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 10:14
      Absolutnie nie.
      Dla rocznego dziecka jedyna największa wyobrażalna atrakcja to być z rodzicami.
      urlop to też (dla mnie) = bycie z dziećmi.
      Jasne, mogą dzieci wychowywać opiekunki, dziadkowie...
      tylko czy o to chodzi?

      pozdrawiam, pesteczka
    • asiaap Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 10:18
      moj maluszek ma 21 mcy i jeszcze w te wakacje nie zdecyduje sie na wyslanie go
      z dziadkami . dodam ze na codzien zajmowal sie nim tata na zmiane ze swoja mama
      i moim tata. maly zna dziadkow i bardzo kocha, ale nie spedzil jesze nocy beze
      mnie-lubi sobie jeszcze w nocy possac. za rok to juz co innego. prawie 3 latek
      moze spokojnie wg mnie pojechac z dziadkami.
      reasumujac , ja bym nie wyslala, ale nie ma co generalizowac , rozne sa dzieci
      i rozne sytuacje zyciowe
      pozd
      asia
      • larenata Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 10:38
        Nie puściłabym mojej córeczki.... dwa tygodnie, to długi czas, a nawet najlepsi
        dziadkowie to jednak nie rodzice. Ty też będziesz cały czas myśleć o dziecku...
        A maleństwo będzie tęsknić... A i dziadkowie nie wypoczną ))
        Pozdrawiam
        Renata
    • bzeebze Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 10:39
      jeśli ufasz rodzicom i wiesz, że się dobrze synkiem zajmą,
      jeżeli on dobrze się z nimi czuje i cieszy się z ich obecności to mozna
      spróbować
      a i ty odpoczniesz
      ale z drugiej strony 2 tyg. to baaaaaardzo długo i będziesz tęsknić okropnie i
      synek też
      ja bym chyba nie puściła, na weekend może tak, ale nie na dwa tyg.
      sama wiesz najlepiej co czujesz, znasz siebie i swoje dziecko
      jak wszystko ma to swoje plusy i minusy
      to chyba za maleńkie dziecko, żeby na tak długo zostać bez mamusi
      mam synka w podobnym wieku, niedawno zostawiłam go z moją mamą na pół dnia i na
      noc, bo jechałam do przyjaciółki na urodziny
      wróciłam na drugi dzień przed południem, a oni wydzwaniali już od rana, bo mały
      okropnie tęsknił
      a ty jak to zniesiesz?
    • pisanka3 Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 10:39
      Moja córcia ma 13 miesięcy, ale nie oddałabym jej na wakcje do dziadków (była
      taka propozycja, ale stanowczo powiedziałam, że Ani nie oodam na wakacje). Moim
      zdaniem jest jeszcze zbyt mała i niedojrzała. Natomiast, gdy mój bratanek miał
      trzy lata, to pierwszy raz w życiu został na jedną noc u dziadków. Teraz ma 3,5
      roku i zostaje juz na cały tydzień, a do tego nie chce odjeżdżać On jest jednak
      na tyle duży, że sam decyduje, czy chce przyjechać.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • jktasp Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 11:14
        Szczerze to dziwię się, że masz jakiekolwiek dylematy na temat tak maleńkiego
        dziecka i wakacji, to oczywiste chyba, że nie.Taki maluch potrzebuje Ciebie nie
        wakacji.Pozdr
    • bazylea1 Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 13:11
      moj mały tez ma 14 m-cy i niedawno został z babcią na 3 dni. czuł się
      doskonale, za to mysmy straszliwie tęsknili! chyba bym nie pusciła dziecka na 2
      tygodnie. najwyżej tydzien. moze pojedzcie z nim na tydzien a potem zostaną
      dziadkowie na drugi tydzien.
    • umargos Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 14:09
      Nie mogę sobie wyobrazić...nie wiem kiedy bedę w stanie, że moja 15-miesięczna
      w tej chwili córka, pojedzie gdzieś dalej beze mnie (najdalej to z opiekunka na
      spacer i z tatusiem do sklepu). Nie mogłabym spać wiedząc, że zasypia gdzieś
      beze mnie, że budzi sie nocy i rano beze mnie itp. Tęsknię za nią nawet jak jej
      nie widzę przez kilka godzin, a dwóch tygodni nie jestem sobie nawet w stanie
      wyobrazić. No i poza tym ona też jest bardzo związana ze mną. Kiedyś, znaczy
      kilka miesięcy temu, pojechałam na jeden dzień do W-wy, a mała została z
      nianią. Czyli obudziła się jak mnie nie było i nie było mnie przez cały
      dzień....podobno przez dwie godziny upierała się, żeby stać pod drzwiami
      wejściowymi i powtarzała mama....Teraz jest większa i inaczej reaguje, ale
      potrzebuje mnie bardzo i ja jej tez potrzebuję. Tych małych łapek które mnie
      obejmują za szyję i mokrego dzioba tak bez okazji, tej radości na propozycję
      poprzytulania się trochę...Cały dzień z nią jest troche męczący, bo to mały
      wulkan energii, którego nosi bez przerwy i choć często jak kot chadza własnymi
      ścieżkami, to jednak czasem bardzo chce mnie zabrać ze sobą. I to właśnie mnie
      a nie kogoś innego, bo jeżeli ma wybór to zawsze wybiera mnie. Nie
      wytrzymałabym bez niej aż tyle...
      Pozdrawiam
      Ula

      Ps. zupełnie niezależnie od tego, ze moja mama zajęłaby się nią na pewno
      rewelacyjnie, bo ja bardzo kocha, a małe dzieci bardzo do niej lgną
      • carollka Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 14:31
        witam, to jest rzeczywiście poważna decyzja, moja 1,5 roczna córa jest
        akktualnie z Teściami na tygodniowym wyjeźdxie. jest wszystko ok. dzwonia
        codziennie. wcześniej czasami zaostawała u dziadków na noc. ja często pracuje w
        nocy, więc moze tez trochę łatwiej.
        wszysko jest zalezne od wielu czynników
        pozdrawiam
        K.
    • dagbe Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 14:35
      To ja tak dla równowagi... Gdy mój starszy syn się urodził, byłam jeszcze na
      studiach. Akurat miał około 15 miesięcy, kiedy musiałam pisać pracę
      magisterską - a miałam na to tylko dwa miesiące i to w dodatku siedzenia na
      uczelni od 7:00 rano do 22:00. Mąż wyjechał na kilkumiesięczną delegację a ja
      wywiozłam synka do dziadków na całe dwa miesiące... Odwiedzałam go w każdy
      weekend. Dziadkowie opiekowali się nim rewelacyjnie, cały dzień był na
      powietrzu. Udało się go w miarę łagodnie odstawić od piersi. Jakoś nie wyglądał
      na specjalnie stęsknionego, ja też nie miałam czasu na rozpamiętywanie mojej
      tęsknoty. Generalnie było dobrze, ale... No właśnie - po dwóch tygodniach nie
      potrafiłam dziecka uśpić wieczorem sad Musiała to zrobić babcia. Bardzo mi było
      przykro z tego powodu. Drugiego syna już nie wysyłam do dziadków - nie mam
      takiej potrzeby. Ale widzę, że jest on ze mną bardzo związany (i ja z nim). Z
      jednej strony to miłe, że usypiać może tylko mama, że mama jest dosłownie
      niezastąpiona. Z drugiej jednak strony czasem żałuję, że młodszy nie jest
      takim "kukułczym dzieckiem" jak był pierworodny.

      Uważam, że dwa tygodnie z dziadkami nie spowodują traumatycznych przeżyć u
      dziecka a jeżeli Wy w tym czasie będziecie zajęci (np. przeprowadzką) to ten
      czas minie nie wiadomo kiedy.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
    • yola66 Re: roczniak na wakacje z dziadkami 01.06.04, 16:22
      dzieki za odpowiedzi... Szczegołnie dagbe i carolce! Juz powoli zaczynałam
      myśleć, że jestem okropną matką i jak wogle mogłam pomyśleć o rozstaniu z moim
      dzieckiem... Kocham mojego synka najbardziej na świecie i myslać o wyjezdzie z
      dziadkami chciałam dla niego dobrze....
      Chcialabym aby mial tez bliski kontakt z dziadkami, bo wydaje mi sie to
      konieczne dla prawdilowego rozwoju emocjonalnego dziecka - pozniejszej
      umiejetnosci nawiazywania kontaktow i obcowania z ludzmi... ale pewnie macie
      racje, ze jest na to jeszcze za maly....

      dzieki
      Jol
      • sojanka Re: roczniak na wakacje z dziadkami 02.06.04, 09:40
        Hej,

        pierwszy raz mój synek pojechał do dziadków na 5 dni kiedy miał 15 miesięcy.
        Codziennie dzwoniliśmy i bardzo tęskniliśmy.
        Potem pojechał do pradziadków kiedy miał 19 miesięcy na 2 miesiące. Byliśmy u
        niego co tydzień, albo częściej.
        Teraz (ma skończone 2 latka) był z pradziadkami na wakacjach przez 4 tygodnie
        (oczywiście był odwiedzany co tydzień).
        Myślę, że mały jest kochany przez nas wszystkich i on kocha nas wszystkich.
        Lubi być z dziadkami. Lubi być z nami. Wydaje mi się, że akceptuje rozstania,
        bo kiedy np. jest u dziadków a ja wychodze robi mi papa i macha i biegnie do
        babci. Tak samo żegna babcię kiedy zostaje ze mną.
        Przyjeliśmy zasadę, że odwozimy go do dziadków i i zsotajemy kilka dni, żeby
        się oswoił, duzo rozmawiamy i respektujemy jego potrzeby (gdyby płakał przy
        rozstaniach, albo obrażał się na nas przy przyjazdach pewnie byśmy go nie
        zostawiali).

        Myślę, że możesz spróbować, nic na siłę. Najlepszym barometrem będzie reakcja
        dziecka.
        • wieczna-gosia Re: roczniak na wakacje z dziadkami 02.06.04, 09:49
          ja sie zgadzam z sojanka.
          Nie wiem jak bardzo dziadkowie uczestnicza w jego zyciu, ale moze warto byloby
          te kontakty zaciesnic i poobserwowac malucha.
          A jesli czas lata to maja byc 2 miesiace przesiedziane ciegem w miescie- to gra
          jest warta swieczki. Jesli maluch sie bedzie ewidentnie zle czul- wroci. I juz.
          Przeciez dziadkowie sa czescia rodziny a nie obcymi ludzmi.

          Kiedy moje stare dzieci byly male studiowalam a czescia moich studiow byly
          praktyki. Staralam sie laczyc je ze wczasami rodzinnymi i jezdzic z mezem, ale
          nie zawsze bylo to mozliwe. I dziewczyny zostawaly- raz na 5 dni, raz na
          tydzien, raz na dwa. Ja mam do tesciowej bezwzgledne zaufanie, ona jest z
          dziecmi mocno zwiazana.
          Powiem ci ze ja znosilam te rozlaki duuuuzo gorzej niz one (chociaz karmilam
          spie z dziecmi itp i w zasadzie sopodziewalam sie histerii) i fakt ze teraz z
          dziecmi rozstaje sie bardzo niechetnie wynika wlasnie z tego ze to JA
          cierpialam, wylam w poduszke i puszczalam miliony na telefony.
    • anek.anek Re: roczniak na wakacje z dziadkami 03.06.04, 10:24
      Dziadkowie odchowali swoje dzieci, więc się nie martw. zostaw im tylko listę
      spraw typowych dla Twojego dziecka (co na śniadanie, kiedy idzie spać itd)To
      duże lepsze rozwiązanie niż uczestniczenie w przeprowadzce.
      dwa tygodnie to dużo dla takiego malucha, ale nie martw się :dziecko cię pozna,
      co najwyżej się obrazi na kilka dni...
      Dobrym rozwiązaniem byloby oddanie malucha najpierw na jeden dzień, dwa dni -
      tak żeby się do dziadków i ich domu przyzwyczaił.
Pełna wersja