Kobieta do poprawki

23.11.11, 18:45
Na fali watku o mezczyznie do poprawki, jakie macie przemyslenia o sytuacji odwrotnej? Co jesli to facet znajduje sobie taka zaniedbana, szara myszke, dziewice? Kobiete zupelnie nieswiadoma swojej kobiecosci, nie potrafiaca sie ubrac, zachowac. Co wtedy? Czy ona to tez taki "odpad poatomowy", w ktory inwestowac nie warto, czy moze klasyczny przyklad kopciuszka, ktorego ratowanie jest cnota sama w sobie, jak to w bajce?

Zebym nie byla goloslowna i zupelnie teoretyczna w swych przemysleniach - mam owszem taka kolezanke. Wiecznie nieubrana, z depresja i syndromem staropanienstwa. Ktora to czeka na mezczyzne ktory docenia ja taka jaka jest. Ktory nie bedzie patrzyl na jej wyglad, tylko w jej serce. Oczywiscie. Ktory uwaza, ze jakakolwiek zmiana wizerunku to bylaby zdrada, bo przeciez on powinien ja pokochac taka jaka jest, tak wiec ona sie nie bedzie zmieniac, bo to sztuczne i w ogole klamstwo. Ona szuka zbawcy.

I co Wy na to?
    • sharpless6 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 18:53
      Dla facetów liczy się wygląd. Te ,które znam i szukały zbawcy są albo w zakonie albo same.
    • sumire Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 18:54
      ja uważam, że należy być sobie wierną.
      ale wiem też, że to pogląd niepopularny.
    • triss_merigold6 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 18:59
      Niewielu mężczyznom na widok takiej kobiety włącza się Caritas.
      Dziewicza szara mysz ma jeszcze jakieś szanse jako młoda dziewczyna czy kobieta, ale w wieku 30+ lat już za bardzo emanuje aseksualnością, żeby ktoś na nią poleciał.
      Żeby ktoś popatrzył w serce musi najpierw zostać czymś jednak zachęcony: urodą, osobowością, miłym usposobieniem, tym, że sie fajnie rozmawia/coś robi razem fajnie.
    • gryzelda71 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 19:01
      Ale mnóstwo pań takich jak opisałaś ma mężów,chłopaków,konkubentów
      • d.o.s.i.a Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 19:31
        No i wlasnie dlatego ona pielegnuje tak zawziecie swojej przekonania.
        • gryzelda71 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 19:37
          Może znajdzie pana poprawiacza?Kto wie....
          Ale czas płynie....
      • triss_merigold6 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 19:37
        Ale chyba musiały prezentować jakiś urok osobisty skoro ktoś zwrócił na nie uwagę i zechciał bliżej poznać? Nie dostały przecież facetów z losowania.
        BTW zbadano, że zwykle ludzie dobierają się w pary na podobnym poziomie atrakcyjności .
        • gryzelda71 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 20:26
          zbadano, że zwykle ludzie dobierają się w pary na podobnym poziomie atrakcy
          > jności

          A to niby nie ma nieatrakcyjnych facetów?
    • drinkit Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 20:21
      Cóż, wydaje mi się że faceci jakoś rzadziej tracą czas na tuningowanie kobiety. Biorą taką jak im odpowiada, nie mają misji tworzenia. Nie wszyscy, ale chyba większość.
    • 18_lipcowa1 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 20:39
      rzadko ktory facet ma potrzebe ratowania

      patrz nawet ile kobiet uzera sie z alkoholikami
      a odwrotnie? facet czesto odchodzi i juz, ma w d ratowanie alkoholiczki
    • goodnightmoon Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 21:29
      d.o.s.i.a napisała:

      > ... uwaza, ze jakakolwiek zmiana wizerunku to bylaby zdrada, bo przeciez on powinien ja pokochac taka jaka jest, tak wiec ona sie nie bedzie zmieniac, bo to sztuczne i w ogole klamstwo. Ona szuka zbawcy.

      A długo już tak szuka? smile
      Jak to się mówi "każda potwora znajdzie amatora", więc możliwe, że kiedyś i zbawca się znajdzie.
    • falka32 Re: Kobieta do poprawki 23.11.11, 22:18
      Czy ona to tez taki "odpad poatomowy", w ktory inwestowac nie
      > warto, czy moze klasyczny przyklad kopciuszka, ktorego ratowanie jest cnota sa
      > ma w sobie, jak to w bajce?

      Nie, to jest wtedy syndrom Pigmaliona i jest to inspiracja dla literatury i filmu a nie strata czasu smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja