Dlaczego mam dopłacać ?

24.11.11, 13:10
Krew mnie zalewa , powiedzcie mi dlaczego rodzice wciąż musza dofinansowywać szkołę naszych dzieci ? Krew mnie zalewa bo o ile jestem w stanie zrozumieć jakieś wszelkie składki klasowe czy okolicznościowe ewentualnie doraźna pomoc na zasadzie jak ktos ma niech nam dobrowolnie przyniesie da , komitet bo to było zawsze to nie rozumiem co miesieczne opłaty za ŚRODKI CZYSTOŚCI czy ŚWIETLICE , przeciez jest obowiązek szkolny panstwo ściaga z nas mnostwo kasy co idzie tez na oświatę. Ja mam finansować mydło papier toaletowy czy płyn do podłogi?Moze dojdzie do tego że na rachunki za prąd mamy się zrzucac?
A swietlica powiedzcie mi dlaczego jest płatna ? To jest jakis luksus extra usługa zostawić dziecko na chwile by poczekało na mamę po zajęciach ? ktos powie to grosze ale jak sie od kazdego rodzica wyciaga 10 , 20 zł miesiecznie na tego typu rzeczy wychodzi duża kasa !
I czemu jesli jest obowiązek szkolny kaze nam sie dokładac do panstwowej szkoły ?

    • cukiereczek_1986 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:14
      bo Tusk nie lubi socjalnego panstwa.. a dla niego szkola jest socjalna, bo bezplatna..
      • papalaya Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:19
        nie ma bezpłatnej szkoły, nauczyciele też pracują za friko?
      • andaba Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:21
        Bo obcinają szkole budżet.
        I owszem pomysł z rachunkami nie jest taki całkiem od czapy, na zebraniu dyrektorka powiedziała, że dobrze byłoby, gdyby szkoła zapłaciła choć jeden rachunek ze środków własnych.
        Na razie rodzice się na to nie składają,bo szkoła ma forsę za wynajem sal i.in., ale kto wie czy do tego nie dojdzie. My też składamy się na ksero i na środki czystości.

        Też mnie to wkurza, nie przeczę...
      • e_r_i_n Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:25
        Tak, tak, te opłaty od 2007 dopiero.

        W temacie: jak widać wszystko zależy od szkoły, dyrekcji, organu prowadzącego.
        Ja nie muszę płacić na środki czystości czy inne cuda.
        Póki dziecko na świetlicę chodziło, płaciłam było 10 zł na pomoce do zajęć. I tyle.
    • iwoniaw Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:19
      Nie mam pojęcia, zwłaszcza że ja za świetlicę ani środki czystości w publicznej szkole dziecięcia nie płacę.
      Pytanie zatem chyba do organu prowadzącego Waszej szkoły? Może gmina (czy kto to tam w Waszym przypadku jest) sępi na domestos, bo wie, że mieszkańcy nie zaprotestują i zapłacą ze swojego?
      • andaba Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:22
        Acha, świetlica, zapomniałam. U nas opłata za świetlice wynosi 7 zł miesięcznie na łebka, za te pieniądze jest kupowana woda do picia, kredki, kartk, i inne duperele, które dzieci zużywają siedząc parę godzin na swietlicy.
        • iwoniaw Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:31
          A, kredki, ryzę papieru i bodajże pudełko farbek oraz rolkę ręczników papierowych do suszenia się po tych ekscesach artystycznych dostarczałam w naturze na początku roku. W sumie nie pamiętam dokładnie ile to kosztowało, ale opłatę NA PRZYBORY DO ZAJĘĆ w kwocie kilku złotych uważam za sensowną (nie trzeba wtedy samemu kupować, a wychowawczynie może mają jakieś dojścia do tańszego hurtu) jestem w stanie zrozumieć i nie utożsamiałabym jej z opłatą ZA ŚWIETLICĘ (w sensie - opieka i organizowanie zajęć dla dzieciaków.)
        • sueellen Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:31
          a jezeli dziecko w ogole nie korzysta ze swietlicy? Tez ma placic?
          • andaba Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:33
            sueellen napisała:

            > a jezeli dziecko w ogole nie korzysta ze swietlicy? Tez ma placic?


            ???
            Gdzie jest napisane coś takiego?
        • miedzymorze Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:32
          Dlatego, że dyrektorom jest łatwiej wydebic pieniądze od rodziców niż użerać się z organem prowadzącym. A rodzice płacąc (i zgrzytając w cichości zębami) sankcjonują to i jakoś to działa. Szantażyk typu 'dzieci nie będą miały mydła i papieru toaletowego' , czy tam inna składeczka i jakoś się uciuła.

          pozdr,
          mi
    • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:36
      Za świetlicę płace 10 zł na miesiąc, z tego kupuja gry, kartki, art plastyczne, jakies papiery, włóczki i milion rzeczy. Szkoła ma zapewnic nauczyciela i salę a rodzice chca jednak czegos więcej.
      • nadja11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:41
        rzeczywiście czysty kibel , podłoga i papier toaletowy do podtarcia w placowce oświatowej to juz fanaberia więc trzeba dopłacać.
        • andaba Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:52
          nadja11 napisała:

          > rzeczywiście czysty kibel , podłoga i papier toaletowy do podtarcia w placowce
          > oświatowej to juz fanaberia więc trzeba dopłacać.

          Ty jak chodziłaś do szkoły to zawsze był papier toaletowy w kiblach? wink
          • jowita771 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:44
            > Ty jak chodziłaś do szkoły to zawsze był papier toaletowy w kiblach? wink

            Hehe, papier. W podstawówce to nawet zdarzało się, że klamek nie było, o jakimś zamku nie wspominając. W drugiej połowie nauki odkryłam, jak się otwiera toaleta dla nauczycieli i z niej korzystałam, tam było czysto, był zamek i papier. I nawet mydło.
            • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:03
              Ja tez chodziłam do nauczycielskiej big_grin
            • andaba Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:10
              jowita771 napisał:

              > > Ty jak chodziłaś do szkoły to zawsze był papier toaletowy w kiblach? wink
              >
              > Hehe, papier. W podstawówce to nawet zdarzało się, że klamek nie było, o jakimś
              > zamku nie wspominając.

              To ja miałam jeszcze lepiej, bo u nas nie było kibla.
              Tzn. była sławojka za szkołą.
              I wody tez wcale nie było (na podwórzu była pompa, ale chyba od wojny nieczynna).
              Za to w każdej sali była gazetka, a na niej ulotki "myj ręce po wyjściu z toalety i przed jedzeniem" smile smile
              • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:11
                Boskie Andabo, boskie big_grin
            • nadja11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:24
              No racja ! płace extra a tam i tak nie ma tego papieru , bylam w toalecie szkolnej ze 3 razy i nie zauważyłam wiec jeszcze lepiej...
              • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:26
                Wiesz - bardzo brzydkie określenie na Twój temat ciśnie mi się na klawiaturę.
                • nadja11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:30
                  Daj spokój , poprostu człowiek na kazdym kroku jest obdzierany z pieniędzy stąd moj ton ....nawet w placówkach oświatowych musi płacić za coś co szkoła powinna zapewniac w swoim zakresie , administracja ,bierzące opłaty , wydatki na srodki czystosci to nie powinno byc wyceniane ekstra i opłacane z zewnątrz przez rodzicow.
                  • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:35
                    A co proponujesz, gdy szkoła zwyczajnie nie ma funduszy na bieŻące opłaty? Skąd ma je wziąć? Bardzo często kasa pusta a elementarne zasady higieny powinny być zachowane. WQolę zapłacić 10-20-30 złotych miesięcznie i żeby moje dziecko miało papier toaletowy, czyste ubikacje, ciepłą wodę, mydło w pynie itd, Na zasadzie nie zapłącę, bo szkoła musi daleko nie zajedziemy. Nic nie musi,
        • gryzelda71 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:58
          Nie korzystaj i nie dopłacaj.
          • nadja11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:26
            Musze płącic na srodki czystosci co miesiac bo mnie scigaja i dostaje przypomnienia w dzienniczku , chce nie chce placic musze bo dziecko chodzi do tej szkoły.
        • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:07
          Ale nie bierze się to z nieba. Wolisz dopłacić czy powodować u dziecka stres, który uniemożliwia mu skorzystanie z toalety?
      • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:33
        Pisałam o świetlicy.
        Papier, reczniki i chusteczki do nosa dajemy dobrowolnie, gdybysmy nie dawali to szkoła zapewnia zwykłe szare a my mamy fanaberie aby dzieci miały biały i miekii papier.
    • d.o.s.i.a Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:39
      szkoda Ci 20 zl miesiecznie, zeby Twoje dziecko mialo w swietlicy czysciej?
      • nadja11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 13:47
        Super podejście , tylko od kazdego rodzica w tej szkole nawet te 20 zł a zazwyczaj ejst i tak wiecej robi bardzo dużą sume pieniedzy ,
        przy czym szary obywatel ktory do szkoly dziecko posylac musi ,wciaz jest okładany podatkami , kaze mu sie dłuzej pracowac obniza wiek szkolny by kolejny szybciej placil podatki , tu 20 zł tam 30 i sie robi masa kasy. Zgadzam sie z tym kto cos napisal wczesniej ze dyrekcji latwiej ejst uderzyc do rodzicow niz sie uzerac z instytucjami i tak to działa , niestety.
        • iwles Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:03

          w moim mieście urząd miasta nakazał kilka tygodni temu, zwrócić częśc przyznanego im na ten rok budżetu, została szkołom kwota tylko na opłacenie rachunków ( a i to nie wiadomo, czy w niektórych szkołach nie zabraknie sad ). Która szkoła zdążyła zrobić zapasy - ma dobrze, ale pewnie niektóre nie zdążyły, chociażby ze środkami czystości.
          Ot, szara rzeczywistość, prezydent tłumaczy się kryzysem.
        • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:03
          A ja bym chciała, żeby edukacja była odpłatna. To bardzo niepopularny pogląd, ale taki mam. Uważam, że 6 klasowa szkoła elementarna powinna być dostępna dla wszystkich. Do wydzielonych w każdej gminie/dzielnicy szkół rodzice niechętni do płacenia/ubodzy mieliby mozność zgłaszać dzieci a one popbierać naukę za darmo. Dałabym im podręczniki ( wypożyczone z biblioteki), kredki itd. A po 6 latach .......gimnazjum odpłatne. W ciągu 6 lat mozna nauczyć czytać, pisać, liczyć, mierzyć, ważyć, posługiwać się w stopniu elementarnym obcym językiem itd.
          W pozostałych szkołach rodzice musieliby płacić czesne. Nie jakieś zaporowe, ale pokrywające jakieś 50-60% wydatków, które gmina ponosi na kształcenie dziecka.
    • bea.bea Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:40
      Do jakiej szkoły chodzi twoje dziecko, pracując w szkole spotykam się pierwszy raz z tym, że rodzice płacą za środki czystości w szkole .
      Za świetlicę też płacę, 5 zł miesięcznie, ale tyle się dzieje w naszej świetlicy że panie zamawiają farby, papiery itp
      • gryzelda71 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 14:47
        W starszych klasach nikt od rodziców nie wymaga,aby płacili za środki czystości,a w I klasie na początku roku pani zbierała papier toaletowy,ręczniki i mydło w płynie.
        Świetlica 50 zł za rok(przybory wszelakie plastyczne,woda).
        A i chodzący na obiady płaca 30zł rocznie za środki czystości.
        • wioskowy_glupek Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 15:54
          Nikt nie ma prawa od Ciebie żądać takich opłat... Ja bym nie zapłaciła... Tak samo z resztą jak nie płaciła bym komitetu rodzicielskiego. Niczego z resztą poza wyjściami do teatru, kina czy wycieczką szkolną.
          • gryzelda71 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 15:58
            I co ma dzieciak papier w plecaku nosić?
            • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:01
              Ręcznik, pojemnik z mydłem tez dorzuc wink
              • gryzelda71 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:03
                Płyn do naczyń hehehe
                Albo menażki....
                • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:06
                  Traz możesz tyrpoianowy pojemnik dac wink
                  • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:07
                    Boze, smiałam sie i poklepałam głupoty big_grin
                  • gryzelda71 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:07
                    Ty to masz łebsmileLeciutkie,opłukać wodą wystarczy tylko.
    • kali_pso Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 15:59
      komitet bo to było za
      > wsze to nie rozumiem co miesieczne opłaty za ŚRODKI CZYSTOŚCI


      Bardzo dziwna sytuacja- rozumiem jednak, że nie jest to przymus?
    • donkaczka Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:07
      calowalabym po rekach za swietlice za 20 zlotych

      w niemczech miejsce w swietlicy trzeba dostac, placic niemale kwoty - niektore kolezanki placa nawet 400 euro miesiecznie, u nas jest darmowa, ale do 14.30, bosko nie?
      i tez dajemy po kilka euro miesiecznie na napoje, materialy i narzedzia do pracy (kredki, nozyczki, flamastry, temperowka, kazda pie...) kupuja rodzice i to takie jak pani przykaze, czesto jest tak, ze tylko drozsze firmy spelniaja wymagania i nie mozna zaoszczedzic kupujac taniej

      nie ma co narzekac, naprawde
    • beatulek Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:18
      Zamiast akcji w szkole "owoce dla ucznia", (które i tak są u nas suche) wolałabym akcję "Papier toaletowy dla każdego ucznia" , tylko pewnie nazwa obciachowa.... Co do świetlicy to moim zdaniem opłata śmiesznie niska i całkowicie uzasadniona ponieważ świetlica nie jest obowiązkowa. Jak komuś nie pasuje można wynająć opiekunkę.
      • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:28
        To zbierajcie makulaturę na szczytny cel.
        • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:31
          Obawiam się, że nie będą zbierać butelek ani makulatury. Będzie ich krew zalewała, bo w szkolnej kasie pusto a dyrekcja, żeby zapewnić dzieciom czyste toalety, papier itd "Ośmiela się" prosić o wsparcie finansowe.
          Wszystko kosztuje. Bardzo jestem ciekawa czy np. latorosl Nadii gasi za sobą światło wychodząc z łazienki czy też wylatuje a światło się świeci i licznik przesuwa. Czy jej pociecha zakręca wodę czy też się leje..........
          • przeciwcialo Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:38
            U syna zbiera sie makulature, nosimy do szkoły, szkoła załatwiła firme recyklingowa która wywozi i płaci za zebrane kilogramy. Idzie to na papier min.
            • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 16:41
              I bardzo dobrze. I jest to działanie wychowawcze, bo Młodzi się dowiadują, że nic za darmo. Jednak jesteście w mniejszości sad Większość ryczy, krzyczy, krew ich zalewa, ale żeby coś dać z siebie to marne szanse. Zero inicjatywy prócz krzyku.
          • praleczka_live Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 17:04
            U nas są np kanapki dla dzieci na świetlicy. Panie nieraz z własnej inicjatywy lecą do sklepu, żeby dzieciakom, tym co do 17 zostają kanapek narobić, bo obiad jest o 13.
            Nie widzę nic złego w tym, żeby od czasu do czasu jakiś grosz na świetlicę dorzucić.
            Dodatkowo przed świętami jest zawsze organizowany jarmark bożonarodzeniowy, z którego zysk idzie na świetlicę, bibliotekę itp.
    • woman_in_love bo szkoła podlega samorządowi, który woli wydawać 24.11.11, 16:38
      kasę na nowych pracowników, imprezy dające poparcie wyborców, np. występ Dody - no a matki to nieliczni wyborcy, a także inwestycje w pomniki JP2
      • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:13
        Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam gdzies że policjanci sami muszą organizowac rzeczy takie jak papier do drukarek ,długopisy i papiery toaletowe i inne takie podobno kupują z włąsnej kieszeni, wyobrażacie sobie że na komisariacie pobiera sie od każdego petenta opłate za papier tusz do drukarki czy kaze placic za wklad do długopisu ? Bo przecie oni są dla nas , w sluzbie spoleczenstwu ????
        przeciez to paranoja...
        • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:20
          Idąc dalej...jak policjanci kupują papier do drukarki zeby meic na czym drukowac zgloszenia dlaczego się grono pedagogiczne nie złoży na tę pastę do podłogi , tylko ciągną od obywatela ?
          mozna isc w takie absurdy....
        • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:21
          Nadja, widze, ze Ty z tych co to wszystko by chcieli miec a ni w zab nie rozumieja, ze budzet panstwa jest zadluzony na miliardy zlotych. Ma byc i juz. Z nieba chyba.

          I przysiegam, ze jeszcze raz uslysze o tych "niemalych" podatkach i skladkach, co to e-matka placi na WLASNE panstwo to rzyga puszcze na klawiature.
          • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:23
            ok dobrze masz racje jest kryzys wiec jeden szczyrze drugiego by nie zatonąc , takie czasy.
            • agni71 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:31
              > jeden szczyrze drugiego

              co mu robi????
              • andaba Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:34
                > > jeden szczyrze drugiego
                >
                > co mu robi????

                O rany, ide stąd, zanim się posikam smile smile
                • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:52
                  dobrze przeczytałaś dokładnie "szczyrze" a nie strzyże ,
                  bo to nie jest usługa z której się jest choćby w najmniejszym stopniu zadowolonym.
            • feniks_z_popiolu Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 25.11.11, 18:20
              wiec jeden szczyrze drugiego by nie zatonąc

              He. he, he
              He. he, he
              He. he, he
              He. he, he

              No, niezłe smile))))))
          • anorektycznazdzira Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:55
            > Nadja, widze, ze Ty z tych co to wszystko by chcieli miec a ni w zab nie rozumi
            > eja, ze budzet panstwa jest zadluzony na miliardy zlotych. Ma byc i juz. Z nieb
            > a chyba.

            A daj spokój, poczytaj o wydatkach w spółkach skarbu państwa, premiach na stanowiskach w tychże oraz na stanowiskach administracyjnych w tym kraju, zakupach limuzyn rządowych, samorządowych, wojskowych i innych- i błagam, NIE PISZ ZE JEST W TYM KRAJU TAKI KRYZYS, ŻE NIE MA NA ŚRODKI CZYSTOŚCI ABY UMYĆ W PODSTAWÓWCE SRACZ~!
            • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:20
              > A daj spokój, poczytaj o wydatkach w spółkach skarbu państwa, premiach na stano
              > wiskach w tychże oraz na stanowiskach administracyjnych w tym kraju, zakupach l
              > imuzyn rządowych, samorządowych, wojskowych i innych- i błagam, NIE PISZ ZE JES
              > T W TYM KRAJU TAKI KRYZYS, ŻE NIE MA NA ŚRODKI CZYSTOŚCI ABY UMYĆ W PODSTAWÓWCE
              > SRACZ~!


              Widzialam, ze padna takie argumenty. Nie podoba sie na co ida wydatki? To idz do sejmu i zmieniaj budzet!
              • anorektycznazdzira Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 19:06
                A któraż to limuzyna była zapisana w ustawie budżetowej? Tudzież która preziowa premia? Czytałaś ustawę? Ja kilka razy, broniąc własnych praw w innej sprawie. I wiem chociaż tyle, że decyzje typu "kupimy papier kiblowy szkole czy damy premię urzędnikom magistratu" NIE znajdują się w tej ustawie. Tak więc wysyłanie mnie i kogokolwiek do sejmu jest bzdurne.
                A argumenty pozostają w mocy, bo ich istotą nie było zmienianie ustaw, tylko elementarna logika: to nie zakupy papieru kiblowego dla podstawówek wywołały kryzys w tym kraju i nie ich wstrzymanie nas z kryzysu wyratuje.
          • kub-ma Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:25
            Wpływy są jakie są, ale równocześnie w wielu sytuacjach widzi się, jak kiepsko są zarządzane.
            Ale to my Polacy tak kiepsko nimi zarządzamy.
            • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:28
              > Ale to my Polacy tak kiepsko nimi zarządzamy.

              to nie my, tylko "ONI"!!!
              • kub-ma Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:30
                Tak, mityczni "ONI".
        • sadosia75 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:37
          Prawdy w tym jakieś 90% bo te 10% to komendanci i inni, którzy się nie dokładają.
          I dokładają się do ubezpieczenia radiowozów. Jeszcze chwila moment a do paliwa się będą pewnie dokładać bo radiowozy to już sami myją.
          • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:40
            Moze zaplac wiecej w podatkach albo VaT-cie to i kasa sie znajdzie dla biednych policjantow.
            • sadosia75 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:43
              Póki co to ja płacę za materiały biurowe za mycie radiowozów i ubezpieczenia, żeby ci biedni policjanci mogli pojechać to takiej dosi jak jej ktoś krzywduńkę zrobi....
              • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:46
                widocznie malo placisz, skoro sami musza sobie myc radiowozy...
                • sadosia75 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:50
                  Zapytam wprost bo inaczej się nie da.
                  Głupiaś czy co?
                  • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:18
                    Nie to chyba Ty jestes glupia, skoro nie widzisz oczywistej zaleznosci miedzy mizernymi wplywami do kasy panstwa z Twoich podatkow i ogromnych wydatkow i dziury budzetowej, i tym dlaczego brakuje pieniedzy dla policjantow.
          • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:56
            No dobrze sadosiu ale przyznasz że nie ściągają kasy na powyższe od ludzi w których sprawie interweniują. Jak ktoś przychodzi ze zgłoszeniem na komisariat nie mówią daj pan na papier do drukarki czy dorzuć się pan do ubezpieczenia radiowozu.
            • sadosia75 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:01
              Nie mówią a chyba powinni smile
              W tym miesiącu nie przesadzając zapłaciłam za 4 ryzy papieru i za tusze do drukarki. Do tego myjnia bo radiowóz był cały z tyłu w wymiocinach.
              No żesz do jasnej anielki dlaczego to rodzina policjanta i on sam ma się dokładać do tego interesu? Jeszcze tą szkołę jakoś bym zrozumiała no to w końcu szkoła tak? Ale żeby policja nie mogła się utrzymać? zaraz się okaże, że lekarze sami tankują np. karetki bo państwa nie stać na utrzymanie ich i oszczędzają jak mogą.
              • nadja11 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:07
                Jeśli w polsce żona policjanta dopłaca do policji , to w takim razie niech jedna z drugą z szacownego grona pedagogicznego się zrzucają na szkołę ,
                a jesli to taki absurd to prosze niech interweniują w instytucjach wyżej
                a nie idą na łatwiznę i przyciskają rodziców.
                • kub-ma Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:29
                  nadja11 napisała:

                  > Jeśli w polsce żona policjanta dopłaca do policji , to w takim razie niech jedn
                  > a z drugą z szacownego grona pedagogicznego się zrzucają na szkołę ,

                  A myślisz, że nie inwestują własnej kasy w szkołę? Tylko grono jest nieliczne, a dzieci wiele.
                  smile
                • hanna_sty Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:41
                  Należy zadać sobie pytanie i uczciwie odpowiedzieć- czy zależy Ci na dziecku- jego edukacji, dobrych warunkach w szkole czy postawieniu na swoim i udowodnieniu, ze nie zapłacisz 10-15-20 złotych, bo "oni" ( gmina/samorząd/szkoła) powinni.
                  Może powinni, ale sytuacja jest taka jaka jest tu i teraz. Kasy nie ma. Może jest źle zarządzana, może budżet jest źle skonstruowany, może podatki są za niskie- tego nie rozstrzygniemy. Nie ma kasy i takie są fakty. A jeśli nie ma to na podstawowe rzeczy, których brakuje powinni się złożyć ci, którym zalezy, żeby były. Rodzicom dzieci na ksero, papier, tusz - po to, żeby nauczyciele mogli kserować materiały dodatkowe. Na mydło, papier toaletowy, środki czystości po to, żeby dzieci miały czym umyć ręce i w skrajnych przypadkach nie szerzyły się zatrucia pokarmowe. Na ogrzanie, żeby dzieci nie marzły.
                  Ja mając na jednej szali dobro dziecka ( naukę, ciepło, zdrowie) a na drugiej infantylne wykazywanie swojej racji wybieram odpuszczenie kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych , bo dobro dziecka jest dla mnie o niebo ważniejsze. Świat to ja chciałam zmieniac w szkole, gdy siadałam w ławce jako uczennica a nie matka. Teraz jestem dorosła. I innym też radzę wydorośleć.
                  • jolunia01 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 22:25
                    anna_sty napisała:

                    > .... Nie ma kasy i takie są fakty. A jeśli nie ma to na
                    > podstawowe rzeczy, których brakuje powinni się złożyć ci, którym zalezy, żeby b
                    > yły. Rodzicom dzieci na ksero, papier, tusz - po to, żeby nauczyciele mogli kse
                    > rować materiały dodatkowe. ...

                    Nie wiem po jaką cholerę kupujemy coraz bardziej wymyślne podręczniki i ćwiczenia, skoro WIECZNIE trzeba kserować coś dodatkowego. A dzieciaki coraz mniej umieją.

                    > Na mydło, papier toaletowy, środki czystości po to, żeby dzieci miały czym umyć ręce
                    > i w skrajnych przypadkach nie szerzyły się zatrucia pokarmowe.

                    Sanepid. I nie odpuszczać. Szkoły (i nie tylko one) wydaja pieniądze nieraz zupełnie bezsensownie, więc trzeba wymusić zaspokojenie takich potrzeb w pierwszej kolejności.

                    > Na ogrzanie, żeby dzieci nie marzły.

                    To jest zadanie organu prowadzącego. Skoro są pieniądze na fajerwerki, to i na grzanie szkoły muszą być.
                    • hanna_sty Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 25.11.11, 08:20
                      Mając do wyboru choć jedno zatrucie pokarmowe ( z brudu) mojego dziecka lub zapłącenie za mydło i papier toaletowe bez zastanowienia wybieram zapłącenie. A przepychanki z sanepidem nie mają dla mnie najmniejszego znaczenia w obliczu cierpienia mojego dziecka.
              • d.o.s.i.a Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:23
                Jak nie maja, to oszczedzaja. Chyba oczywiste, nie sadzisz?
                • sadosia75 Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 18:32
                  A jak zaoszczędzą na paliwie i do ciebie nie dojadą jak coś się stanie to też będziesz taka wyrozumiała dla oczywistej oczywistości prawda? a może skoro to takie oczywiste to podam ci mój nr konta i dorzucisz się razem ze mną i innymi rodzinami policjantów do np. kupna nowej drukarki bo ta która jest to niestety ale drukuje na ostatnim słowie honoru. a może swoją oddasz?
                  skoro oszczędzają...
        • hanna_sty Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 24.11.11, 17:53
          Może paranoja, ale tak jest. Nie ma pieniędzy. A to, że nie zapłacisz, nawet jesli teoretycznie powinien zapłacić samorząd, spowoduje, że poszkodowane będą dzieci.
        • katia.seitz Re: bo szkoła podlega samorządowi, który woli wyd 25.11.11, 10:29
          Nie wiem ile w tym prawdy ale słyszałam gdzies że policjanci sami muszą organi
          > zowac rzeczy takie jak papier do drukarek ,długopisy i papiery toaletowe i inne
          > takie podobno kupują z włąsnej kieszeni

          A ja myślałam, że takie rzeczy to tylko na uczelniach wyższych big_grin
    • hexe28 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 17:31
      U nas w podstawówce i gimnazjum też rodzice muszą płacić na środki czystości itp, bo pani dyrektor chce się wykazać jak to potrafi oszczędzać i mimo że ma kasę z gminy, to jej nie wykorzystuje i zwraca do gminy, a z rodziców ciągnie kasę ile się da sad
      Dla mnie to porażka i zwykłe naciąganie. Jedyne wyjście to może niechby tak pani dyrektor rachunki rodzicom wystawiała za te środki czystości.
    • anorektycznazdzira Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 17:42
      Nie wie jak jest ze świetlicą, być może nie ma ustawowego nakazu jej utrzymywania przez szkołę- ale jeśli tak, to powinny być umowy o finansowanie świetlicy miedzy rodzicami a szkołą, oraz drobiazgowe rozliczenie wpłat.
      Ściąganie kasy na środki czystości to granda. Nie wiem kto, gmina czy kuratorium powinny odpowiedzieć za finansowanie placówki poiżej bezwzględnego minimum.
      • tolka11 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 18:35
        Gmina odpowiada za finansowanie. Gimnazjum 300 uczniów. na środki czystości (papier, mydło, srodki dla sprzątaczek) gmina daje 3 tysiące złociszy na rok budżetowy. Dużo, prawda?
        Papier ksero, przybory do pracy nauczyciele kupują sobie sami. Szkoła zarabia na wynajmie sal. połowe zarobionej kasy musi oddawać mastu. Budżet na pomoce dydaktyczne typu lektury, piłki i tak dalej na rok budżetowy wynosi 0 zł. Takie realia.
        Dlatego swoim dzieciom płacę ten cholerny komitet, bo czarno na białym widzę, że z tego są rzutniki, TV, nowe stoły. Bez tego byłoby g.
        • najma78 Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 18:57
          Nie wiem, nie powinno byc tego rodzaju oplat jesli edukacja jest obowiazkowa i darmowa tzn. finansowana z podatkow. W koncu za to placa wszyscy podatnicy, jesli sa nimi rodzice to tez, to tak jakby kazac im placic za cos kilkakrotnie.
          Ja nie place za szkole, ani za przybory ani za podreczniki, ani za papier na ktorym sa kopiowane informacje, ktore otrzymuje niemal codziennie, ani za toner do ksorokopiarek, ani tusz do do drukarek, nic. Nie ma czegos takiego jak komitet rodzicielski. Place za uniformy moich dzieci, torbe szkolna, za obiady i za tzw. swietlice jesli chce tam moje dziecko umiescic, a jest tansza niz opiekunkasmile
          • aga_sama Re: Dlaczego mam dopłacać ? 24.11.11, 20:05
            Rozumiem drobne opłaty za świetlicę.
            Nie rozumiem składek na papier toaletowy. To jest przegięcie. Gminy stać na organizację dni pcimia i święta porajowa i innych festynów z pseudogwiazdkami za grube tysiące, a nie stać ich na mydło??

            W moim przedszkolu zrobiono symulację opłat za żywienie za grudzień i poproszono o uregulowanie ich do 5. grudnia. Potem wszystkie wpływy na konto przedszkola będą przekierowywane na rachunek Wydziału Oświaty, a przedszkole nie będzie miało z czego zapłacić dostawcom. Bo wydział oświaty ma kilka milionów deficytu pod koniec roku...
    • morekac Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 10:41
      Edukacja jest bezpłatna, ale korzystanie z toalety - niekoniecznie.
    • wrednadziewucha Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 11:25
      A ja popieram Autorkę, szkoła jest za darmo i wszystko powinno być płacone z publicznej kasy. Komitet rodzicielski? Nie ma obowiązku płacenia. Moi rodzice nie płacili komitetu, pani wychowawczyni raz zagroziła że nie dostanę świadectwa, jak nie zapłacą. Groziła mi, wystarczyła jedna wycieczka taty do szkoły, i okazało się że komitet jest DOBROWOLNY.

      Przez trzynaście lat chodziłam do jednej szkoły, i nigdy nie było tam ciepłej wody, mydła czy ręczników. Podobno jest ustawa która to reguluje i mówi, że to odpowiedzialność dyrektora placówki, zapewnić higieniczne warunki pracownikom i uczniom.

      Osobiście byłam zszokowana, gdy na uczelni (państwowej) zobaczyłam w toalecie obfitość papieru, mydło, ręczniczki i, o mój Boże, CIEPŁĄ WODĘ!!

      Jak to jest możliwe? Przecież nie płacę ani złotówki za możliwość przebywania na ciepłm i posprzątanym wydziale?

      Dyrektor mojej szkoły może posłużyć po prostu za wzór nieporadności. Nigdy nie umiał na nic zdobyć funduszy, a możliwości było wiele-w końcu szkołą muzyczna. Nigdy nie zapomnę jak kazał orkiestrze wyjść na dziesięciostopniowy mróz na plac, w celu wykonania hymnu i kolęd z okazji jakiejś gminnej uroczystości. Kasa pewnie trysnęła strumieniem za takie "uświetnienie", papieru i ciepłej wody niet, a nie musze chyba opisywać jaką przyjemnością jest granie na skrzypcach czy wiolonczeli na mrozie, co samo w sobie jest idiotyczne-struny są metalowe, a wiadomo co się dzieje z metalem na mrozie.

      Ostatnim sukcesem pana dyrektora jest zasłonięcie pięknego muralu, od zawsze zdobiącego naszą szkołę, jakąś idiotyczną reklamą. SKandal.

      Skoro szkoła nie ma kasy, to jest to wina gminy i dyrektora. Problem jest w rozbudowanym systemie administracyjnym, to jest dopiero studnia bez dna. Będzie coraz lepiej, pan Tusk się o to postara, żeby trzeba było już za wszystko płacić. Teraz papier, farby, kredki, a za rok np. 3 wuefy darmo, za czwarty trzeba będzie płacić. Za angielski też zapłacicie. Do czasu kiedy ja będę mieć dzieci, za wszystko trzeba będzie płacić. Już zacznę oszczędzać.
      • d.o.s.i.a Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 12:41
        > jak nie zapłacą. Groziła mi, wystarczyła jedna wycieczka taty do szkoły, i okaz
        > ało się że komitet jest DOBROWOLNY.

        Buractwo do kwadratu.

        > Przez trzynaście lat chodziłam do jednej szkoły, i nigdy nie było tam ciepłej w
        > ody, mydła czy ręczników.

        Ja tez. O ile fajniej by bylo gdyby wtedy ktos wpadl na pomysl, zeby rodzice sie zrzucili na to mydlo. A tak, podstawowka i liceum, co ja mowie, studia tez, przezylam bez cieplej wody, z niedomykajacymi sie kiblami.

        > Dyrektor mojej szkoły może posłużyć po prostu za wzór nieporadności. Nigdy nie
        > umiał na nic zdobyć funduszy, a możliwości było wiele-w końcu szkołą muzyczna.

        > Ostatnim sukcesem pana dyrektora jest zasłonięcie pięknego muralu, od zawsze zd
        > obiącego naszą szkołę, jakąś idiotyczną reklamą. SKandal.


        To sie moze zdecyduj czego chcesz? Dyrektor nieporadny, ale jak probuje zarobic reklama, to Ci sie nie podoba zasloniecie muralu.

        > . Teraz papier, farby, kredki, a za rok np. 3 wuefy darmo, za czwarty trzeba bę
        > dzie płacić. Za angielski też zapłacicie. Do czasu kiedy ja będę mieć dzieci, z
        > a wszystko trzeba będzie płacić. Już zacznę oszczędzać.


        To jeszcze nie zaczelas??? Aha, widze, ze Ty rowniez z tych co to placa marne tysiac zlotych rocznie podatkow, a wymagania maja iscie jak jasniepanstwo.

        Ciekawe, ze sa rodzice, ktorzy nie tylko wysylaja swoje dzieci do najdrozszych szkol, ale jeszcze przekazuja tym szkolom wysokie granty, zeby placowka mogla inwestowac. U nas jak zwykle, jedna matka z druga, biurwa jakas z budzetowki z marna pensja i jeszcze mniejszym wkladem w budzet kraju, najglosniej drze jape, ze szkola za darmo to ona 20 zl nie dolozy do kredek dziecku. Buractwo, buractwo i jeszcze raz buractwo.
        • krecik Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 14:14
          >U nas jak zwykle, jedna matka z druga, biurwa jakas z budzetowki z m
          > arna pensja i jeszcze mniejszym wkladem w budzet kraju, najglosniej drze jape,
          > ze szkola za darmo to ona 20 zl nie dolozy do kredek dziecku. Buractwo, buractw
          > o i jeszcze raz buractwo.

          Dosienko najslodsza, dla owej biurwy z marna pensja, jak uprzejmie raczylas nazwac spora czesc spoleczenstwa, te 20 zlociszy miesiecznie moze oznaczac wybor np miedzy papierem toaletowym w domu lub w szkole. Podziwiam twoja logike, ktora ludziom malo zarabiajacym odbiera prawo do komentowania sposobu gospodarowania srodkami budzetowymi oraz krytykowania wyciagania kasy od rodzicow. Zwlaszcza, ze - jak widac z postow w watku - istnieja szkoly i gminy potrafiace rozsadnie gospodarowac pieniedzmi.
          Obys sama nigdy nie znalazla sie w sytuacji, gdy kwota rzedu 20zl stanowi dla ciebie znaczaca pozycje w domowym budzecie.

          Ag
          • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 14:34
            A może ci ludzie mało zarabiający zrobiliby coś dla szkoły? Cos innego niż wieczne narzekanie i wymaganie, żeby dała, zorganizowała, zapłaciła..... Możliwości jest wiele, trzeba tylko pomyśleć i chcieć.
            Nie roszczę sobie praw do zabierania głosu czy pani z pensją budżetówki ma przeznaczyć 20 złotych na papier toaletowy w domu czy w szkole, ale równiez nie życzę sobie- jako podatnik, jako matka, jako obywatel- żeby osoby o roszczeniowej postawie decydowały na co przeznaczane są wpłacane przeze mnie pieniądze. Jeśli uznam za stosowne, żeby się podzielić mogę zasponsorować papier toaletowy dla dziecka bezrobotnych/chorych rodziców, ale niech to będzie mój wybór, moja wola ale nie przymus.
            • d.o.s.i.a Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 16:26
              > A może ci ludzie mało zarabiający zrobiliby coś dla szkoły? Cos innego niż wiec
              > zne narzekanie i wymaganie, żeby dała, zorganizowała, zapłaciła..... Możliwości
              > jest wiele, trzeba tylko pomyśleć i chcieć.

              Ale jak to??? To przeciez zichany interes panstwa robic wszystko dla ich cudownych dziecinek.
              • krecik Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 20:14
                Ja to sobie mysle, jak bardzo zrabany poglad na takie rzeczy mozna miec, jesli sie nie chce spojrzec obiektywnie na sprawe.

                Ja wiem, ze sytuacja finansow w budzetowce jest taka, a nie inna, ale - na litosc - tak, to zakichany obowiazek panstwa utrzymywac wlasne placowki. Bo tym jest kupowanie srodkow czystosci czy materialow eksploatacyjnych.

                Samo zalozenie, ze norma jest dojenie rodzicow i wyciaganie od nich pieniedzy na utrzymanie panstwowej placowki jest nienormalne. Nie na te nieszczesne kredki czy bloki. Na srodki czystosci. Na wyposazenie sal. Na wykladziny. Nienormalne jest postrzeganie finansowania takich rzeczy za wrecz obowiazek rodzicow.
                Nie miesci mi sie w glowie, jak mozna nie dostrzegac jakim skrzywieniem normalnosci jest sytuacja, gdy rodzice finansuja szkole panstwowa. Toz to prawie wspolczesna odmiana Misia czy Alternatyw 4, gdzie ciec manewruje lokatorami.


                Ag
                • tezee Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 21:06
                  Tym bardziej że ta kasa gdzieś zapewne jest bo środki mimo kryzysu są kierowane do szkół. Ja juz nawet nie wspomnę o subwencjach oswiatowych , ciekawym jest że rozmawiałam w tej sprawie kiedyś z dwoma stronami ,wydziałem edukacji UM który twierdził stanowczo że te pieniadze są przekazywane szkole i pani dyrektor ktora twierdziła że to wirtualne środki ( dokładnie tak je określiła)
                  myślę ze wszystko jest kwestią zarządzania i priorytetów ,nie do konca bidy z nędzą.
                  • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 26.11.11, 08:38
                    Ok, wyobraźmy sobie, że gmina dysponuje 10.000 zł na szkołe. Nie są to kwoty wyssane z palca, bywa i o połowę mniej, ale niech będzie. W tej szkole jest 400 uczniów, bywa więcej, ale niech będzie średnia. I załóżmy, że w tej szkole 10% uczniów potrzebuje pomocy materialnej- dofinansowania obiadów. 20 obiadów w miesiącu. Niech będzie 3.50 od ucznia. Bardzo skromny obiad. Mamy więc 40x20x3,50=2.800zł Niech każdy uczeń jada tylko 6 miesięcy i.....wychodzi kwota 16.800zł. Przypominam, że dyrektor dostał 10.000zł. Co ma robić? Szuka sponsora- dziś w dobie kryzysu firmy nie są takie chętne do sponsoringu. No więc co ma robić? Skąd wziąć? A jeśli do tego dochodzi wiele innych wydatków to....trzeba z czegoś zrezygnować. Oczywiście są gminy bogatsze, sa rodzice bardziej operatywni, którzy znajdują "anonimowego sponsora", ale nie jest to reguła. Więc gdy kasa pusta dla dobra dzieci trzeba sięgnąć do kieszeni.
          • d.o.s.i.a Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 16:23
            > Dosienko najslodsza, dla owej biurwy z marna pensja, jak uprzejmie raczylas naz
            > wac spora czesc spoleczenstwa, te 20 zlociszy miesiecznie moze oznaczac wybor n
            > p miedzy papierem toaletowym w domu lub w szkole. Podziwiam twoja logike, ktora
            > ludziom malo zarabiajacym odbiera prawo do komentowania sposobu gospodarowani
            > a srodkami budzetowymi oraz krytykowania wyciagania kasy od rodzicow.

            Dziwnym trafem, najglosniej krzycza zawsze ci, ktorzy dokladaja sie do budzetu wcale, albo niewiele. I nie wierze, ze dla kogokolwiek 20 zl to wygorowana cena na zapewnienie swojemu dziecku dodatkowych kredek w swietlicy. A jak dziecko siedzi w domu to kredek mu matka nie kupi? Za moich czasow w swietlicy sie siedzialo, zadnych kredek nie bylo. Jak ktos chcial to mogl sobie sam, conajwyzej przyniesc.

            > Obys sama nigdy nie znalazla sie w sytuacji, gdy kwota rzedu 20zl stanowi dla c
            > iebie znaczaca pozycje w domowym budzecie.

            Bylam w takiej sytuacji niejednokrotnie i zapewniam Cie, ze roszczenia we mnie nie rosly przez to.



            Zwlaszcz
            > a, ze - jak widac z postow w watku - istnieja szkoly i gminy potrafiace rozsadn
            > ie gospodarowac pieniedzmi.
            > Obys sama nigdy nie znalazla sie w sytuacji, gdy kwota rzedu 20zl stanowi dla c
            > iebie znaczaca pozycje w domowym budzecie.
    • feniks_z_popiolu Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 18:10
      3500 zł dostała szkoła 500 uczniów na cały rok na potrzeby świetlicy. Świetlica działa dla wszystkich 6 klas i korzysta w niej prawie 80% uczniów. Stolica.
      Kwota ma wystarczyć na meble, wykładzinę, farbę do malowania ścian, wodę do picia, środki czystości, zabawki, art. papiernicze, farby, kredki, plasteliny, teatrzyki, urządzenia sportowe, nagrody w konkursach dla dzieci, komputery, gry, kino domowe i filmy do niego.

      "Efekt krótkiej kołdry". Oczywiście wystarczy tylko na potrzeby najpilniejsze. Czyli dzieci dostaną wodę do picia, chusteczki do nosa, po kartce papieru i pudełku kredek.
      Jeśli rodzice chcą czegoś więcej dla swoich dzieci to muszą dopłacić. Albo mogą narzekać, nie płacić i czekać na zmiany. I tak przeczekają cały okres szkolny swojego dziecka.
      Bo dobrze to już było Panie i Panowie. Po 20 latach życia na kredyt, czeka nas teraz co najmniej 20 lat spłacania tegoż.
      • kub-ma Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 18:32
        feniks_z_popiolu napisał:

        > Jeśli rodzice chcą czegoś więcej dla swoich dzieci to muszą dopłacić.

        No właśnie ja mam takie wyobrazenia, że te 10 zł które płacę idzie na kredki, które używa moje dziecko, ma papier na którym maluje, na wodę którą pije. A ja jestem szczęśliwa, ze moje dziecko jest pod opieką i nie musi wracać samo do domu.
        • d.o.s.i.a Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 18:45
          > No właśnie ja mam takie wyobrazenia, że te 10 zł które płacę idzie na kredki, k
          > tóre używa moje dziecko, ma papier na którym maluje, na wodę którą pije.

          NIektorym rodzicom, najwidoczniej jest wszystko jedno co robi dziecko w swietlicy. Jakby Panie nie prosily o te 20 zl, to taka matka by sie pewnie w ogole nie zainteresowala, czy dziecko ma tam jakies kredki, tylko sie cieszyla, ze za darmo. A tak obraza, ze dziecku trzeba kredki kupic...
    • re.ne Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 18:38
      bo oni muszą zakłady karne wyposażyc w komputery, świetlice, biblioteke itp
      • hanna_sty Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 20:11
        "Oni" czyli kto? Dyrektor szkoły? Kierowniczka szkolnej świetlicy? Konkretnie kogo masz na mysli?
        Chyba się domyślam, i wydaje mi się, że nie są to jacyś mityczni "oni".
        Nie mam żadnych powodów, żeby uważać, że zakłady karne powinny być jakoś szczególnie hołubione, ale ..... siedzą tam ludzie. Może źli, przestępcy, skazani za łąmanie prawa, ale są to ludzie. I ci ludzie za jakiś czas wyjdą na wolność, mogą być naszymi sąsiadami, kupować w tych samych sklepach. Wolę, żeby swoją aktywność wyładowywali na siłowni niż pierwszym napotkanym człowieku po wyjściu zza krat. Wolę, żeby czytali książki i grali w gry komputerowe niż szkolili się w bandyckim rzemiośle.
    • milenka_net Re: Dlaczego mam dopłacać ? 25.11.11, 20:55
      Szkoły są na garnuszku samorządu. W moim mieście nie ma takiego problemu i szkoła jest odpowiednio dofinansowana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja